W przypadku wielkich inwestycji drogowych mówi się o milionach złotych, kilometrach asfaltu i strategicznym znaczeniu komunikacyjnym. Tymczasem dla mieszkańców niewielkich ulic znacznie ważniejsze bywają sprawy bardziej przyziemne: możliwość dojechania do domu bez omijania dziur, kałuż i nierówności. Ulice Peryferyjna i Bogumiła znalazły się właśnie w planach miejskich robót drogowych, a ogłoszony w październiku przetarg ma wyłonić firmę odpowiedzialną za wykonanie prac.
Postępowanie prowadzone przez Gminę Miasto Tomaszów Mazowiecki otrzymało numer WRI.271.1.37.2026.ZP. Ogłoszenie opublikowano 19 października 2026 roku. Termin składania ofert upłynął 4 listopada o godzinie 9.30, natomiast ich otwarcie wyznaczono na godzinę 10.00.
Pół miliona w budżecie. Kosztorys mówi coś innego
Najbardziej interesujący szczegół przetargu dotyczy finansów. W informacji przygotowanej przed otwarciem ofert Urząd Miasta wskazał, że zamierza przeznaczyć na realizację zamówienia 550 000 zł brutto. Tymczasem szacunkowa wartość robót wynosi około 490 592 zł netto, czyli 603 428 zł brutto.
Różnica to ponad 53,4 tys. zł. Oznacza to, że miasto zarezerwowało na inwestycję kwotę o blisko 9 procent niższą od szacunkowej wartości prac z podatkiem VAT.
Nie jest to jeszcze powód do ogłaszania przetargowej porażki. Szacunkowa wartość zamówienia nie oznacza przecież, że wykonawcy muszą zaproponować identyczną cenę. Rynek budowlany potrafi zaskakiwać w obie strony. Zdarza się, że konkurencja pomiędzy firmami pozwala samorządowi zaoszczędzić pieniądze. Bywa jednak również odwrotnie: nawet najtańsza oferta przekracza możliwości finansowe zamawiającego.
Dopiero porównanie cen złożonych ofert z kwotą 550 tys. zł pozwoli ocenić, czy miejski budżet okaże się wystarczający.
Ponad 2400 metrów kwadratowych do utwardzenia
Przedmiot zamówienia jest konkretny. Na ulicy Peryferyjnej planowane jest utwardzenie powierzchni około 1560 m², natomiast na ulicy Bogumiła – 880 m². Łącznie daje to 2440 metrów kwadratowych nawierzchni.
Z dokumentacji wynika, że nie chodzi o wykonanie tradycyjnej nawierzchni asfaltowej. Miasto przewidziało zastosowanie betonowych płyt drogowych typu Yomb, o wymiarach 100 × 75 × 12,5 cm, z otworami wypełnionymi drobnym żwirem lub piaskiem.
Prace obejmą przygotowanie podłoża, jego wyprofilowanie i zagęszczenie, wykonanie warstwy odsączającej o grubości 10 cm oraz podbudowy z kruszywa o grubości 15 cm. Następnie ułożone zostaną płyty betonowe. Wykonawca będzie musiał również wyregulować wysokość studni kanalizacyjnych i zaworów wodociągowych, uporządkować pobocza oraz wykonać geodezyjną inwentaryzację powykonawczą.
To istotne, ponieważ trwałość takiej nawierzchni zależy nie tylko od jakości samych płyt, ale przede wszystkim od prawidłowego przygotowania podbudowy i odprowadzenia wody. Nieprzypadkowo mówi się, że o jakości drogi często decyduje to, czego po zakończeniu robót nie widać.
Trzydzieści dni na wykonanie prac
Zgodnie z warunkami postępowania wykonawca będzie miał 30 dni od podpisania umowy na realizację zamówienia. To stosunkowo krótki termin, szczególnie że inwestycja prowadzona będzie w okresie jesienno-zimowym, kiedy warunki atmosferyczne mogą utrudniać prace ziemne i drogowe.
Przetarg prowadzony jest w trybie podstawowym, bez negocjacji. Jedynym kryterium oceny ofert jest cena, której przypisano wagę 100 procent. Miasto nie dopuściło składania ofert częściowych, co oznacza, że jedna firma ma odpowiadać za wykonanie robót na obu ulicach.
Sama najniższa cena nie wystarczy jednak do podpisania umowy. Oferta musi również spełniać wymagania określone w dokumentacji przetargowej.
Czy miasto będzie musiało dołożyć pieniędzy?
Jeżeli najkorzystniejsza oferta przekroczy kwotę przeznaczoną na realizację zamówienia, samorząd stanie przed decyzją, czy zwiększyć finansowanie inwestycji. Innym możliwym rozwiązaniem będzie unieważnienie postępowania, jeżeli nie uda się wybrać wykonawcy mieszczącego się w dostępnych środkach.
Nie oznacza to jednak automatycznego obowiązku rezygnacji z inwestycji. Prawo zamówień publicznych pozwala zamawiającemu zwiększyć kwotę przeznaczoną na realizację zadania do ceny najkorzystniejszej oferty, jeżeli posiada odpowiednie możliwości finansowe.
Dla mieszkańców ulic Peryferyjnej i Bogumiła najważniejszy pozostaje oczywiście rezultat. Nie sam przetarg, nie kosztorys i nie rozstrzygnięcie zapisane w urzędowym protokole, ale rzeczywista poprawa warunków dojazdu do posesji.
Środowe otwarcie ofert będzie pierwszym finansowym sprawdzianem tej inwestycji. Następnym będzie wybór wykonawcy, podpisanie umowy i wykonanie prac w przewidzianym terminie. Bo ostatecznie sukces miejskiego przedsięwzięcia mierzy się nie liczbą ogłoszonych przetargów, lecz liczbą dróg, po których mieszkańcy mogą wreszcie normalnie jeździć.



Napisz komentarz
Komentarze