Wraca temat budowy małej elektrowni wodnej na Pilicy w Tomaszowie Mazowieckim. 20 października Urząd Miasta poinformował o zakończeniu zbierania materiału dowodowego w postępowaniu dotyczącym decyzji środowiskowej. To ważny krok, ale jeszcze nie zielone światło dla inwestycji. Historia tej sprawy pokazuje też, że koncepcja przedsięwzięcia była w ostatnich latach modyfikowana.
Cena wywoławcza przekraczała milion złotych, ale do przetargu nie zgłosił się ani jeden zainteresowany. Nikt nie wpłacił nawet wadium. Nieruchomość Skarbu Państwa przy ul. Św. Antoniego 24 nie znalazła kupca w pierwszym podejściu. To jednak nie kończy sprawy — ustawa pozwala na drugi przetarg, a w nim cena może zostać obniżona. Pytanie brzmi: czy Starosta skorzysta z tej możliwości?
To nie będzie zwykłe ocieplenie budynku. Tomaszowski ORDN ma zostać nie tylko poddany głębokiej termomodernizacji, ale również rozbudowany o nową część rehabilitacyjną z salą kinezyterapii, gabinetami lekarskimi i zapleczem sanitarnym. Szacunkowa wartość przetargu wynosi ponad 4,36 mln zł. Tymczasem znany projekt unijny dotyczący efektywności energetycznej ORDN opiewa na 3,03 mln zł. I właśnie tu pojawia się najważniejsze pytanie: z jakich środków zostanie sfinansowana rozbudowa?
We wtorek rano oficjalnie zakończyła się druga nieudana próba znalezienia wykonawcy modernizacji tomaszowskiego „Mechanika”. Cztery firmy złożyły oferty, ale żadna nie pozwoliła zakończyć postępowania podpisaniem umowy. Kilka godzin później szkoła uruchomiła trzeci przetarg. I właśnie tu zaczyna się najciekawsza część historii: co zmieniono, żeby tym razem rynek spotkał się z budżetem?
Drugie podejście i drugi raz bez wykonawcy. Zespół Szkół Ponadpodstawowych nr 1 w Tomaszowie Mazowieckim unieważnił kolejne postępowanie dotyczące dużej modernizacji „Mechanika”. Tym razem zainteresowanie było większe – wpłynęły cztery oferty – jednak najkorzystniejsza ponownie przekraczała kwotę, którą szkoła mogła przeznaczyć na zamówienie. Problem jest tym poważniejszy, że inwestycja ma zostać zakończona do 31 sierpnia 2027 r., a sam wykonawca ma otrzymać 10 miesięcy na realizację prac.
Tomaszów Mazowiecki szuka kredytu do 45 mln zł z przeznaczeniem na finansowanie budżetu i spłatę wcześniejszych zobowiązań. Z dokumentów wynika, że zadłużenie ma być rozłożone do 2040 roku, a kluczowe będzie, ile miasto faktycznie pożyczy i jak obciąży to przyszłe budżety.
Po latach wiercenia, badań, koncepcji, politycznych sporów i kolejnych wizualizacji odwiert GT-1 wchodzi w zupełnie nowy etap. Marszałek Województwa Łódzkiego udzielił Zakładowi Gospodarki Wodno-Kanalizacyjnej koncesji na wydobywanie wód termalnych ze złoża „Tomaszów Mazowiecki”. Koncesja nie jest pozwoleniem na budowę basenów, ale oznacza coś bardzo konkretnego: miasto przestaje mieć wyłącznie przebadany odwiert. Otwiera się droga do rzeczywistej eksploatacji złoża. A ponieważ wiosną 2026 roku magistrat ponownie przedstawił koncepcję basenów termalnych, najważniejsze pytanie brzmi dziś: co Tomaszów zamierza zrobić z wodą, którą już formalnie może wydobywać?
W II Liceum Ogólnokształcącym im. Stefana Żeromskiego w Tomaszowie Mazowieckim zakończyła się wymiana instalacji centralnego ogrzewania. Inwestycja kosztowała ponad 510 tysięcy złotych i została sfinansowana w całości z budżetu Powiatu Tomaszowskiego.
Przy Zespole Szkół Ponadpodstawowych nr 8 w Tomaszowie Mazowieckim oficjalnie otwarto Orlik. Nowy obiekt ma służyć uczniom jako miejsce aktywności fizycznej, integracji i rozwijania sportowych pasji.
Mapa handlowa Tomaszowa Mazowieckiego może w ciągu najbliższych dwóch lat zmienić się nie do poznania. Family Partners oraz Agile Development zapowiadają budowę dwóch sąsiadujących ze sobą parków handlowych o łącznej powierzchni najmu blisko 37 tys. m². Jeżeli inwestycja zostanie zrealizowana w zapowiadanej skali, przy trasie S8 powstanie drugi potężny biegun tomaszowskiego handlu. Otwarcie obu obiektów planowane jest na pierwszą połowę 2028 roku.
Jednego dnia przy biurku brakuje pracownika. Drugiego zaczynają przesuwać się terminy. Po kilku dniach jego obowiązki przejmują inni, a w niewielkiej firmie albo małej instytucji cały organizacyjny mechanizm zaczyna zgrzytać. Zwolnienia lekarskie są oczywistym prawem chorego pracownika. Problem zaczyna się tam, gdzie L4 jest wykorzystywane niezgodnie z przeznaczeniem. I nie dotyczy to wyłącznie prywatnych przedsiębiorców. W powiecie tomaszowskim zwolnienia lekarskie osób związanych z lokalną polityką już kilka miesięcy temu stały się przedmiotem publicznej dyskusji.
Zarząd Dróg Powiatowych w Tomaszowie Mazowieckim przygotowuje budowę zatoki parkingowej przy ul. Wandy Panfil. To inwestycja potrzebna, ale warto powiedzieć jasno: jeśli ma to być odpowiedź na dramatyczny deficyt miejsc postojowych w rejonie szpitala, będzie to odpowiedź zdecydowanie zbyt skromna. Ta część miasta potrzebuje większego parkingu dla pracowników placówek medycznych oraz nowego systemu organizacji parkowania na sąsiednich ulicach.
Z terenu kompleksu sportowego Lechii Tomaszów usunięto 122 drzewa. W zamian miasto zostało zobowiązane do wykonania 425 nasadzeń zastępczych. Nowe drzewa mają pojawić się jednak nie tylko w pobliżu stadionu, ale również przy ulicy Niskiej i na osiedlu Niebrów. Termin wykonania nasadzeń wyznaczono dopiero na 30 października 2028 roku.
Historyczny budynek dworca kolejowego w Tomaszowie Mazowieckim ma przejść kompleksową przebudowę. PKP zapowiada zachowanie architektonicznego charakteru obiektu i dostosowanie go do współczesnych potrzeb podróżnych.
Prawo i Sprawiedliwość pęka dziś z hukiem, który słychać w całej Polsce. Jarosław Kaczyński mówi o odejściu ponad trzydziestu parlamentarzystów. Mateusz Morawiecki odpowiada, że jego ludzi wypchnięto z partii ultimatum i „lojalkami”. W Warszawie trwa polityczne trzęsienie ziemi, ale jego lokalne wstrząsy wtórne znamy w Tomaszowie Mazowieckim od dawna. Tu również zamiast współpracy pojawiały się podejrzliwość, intrygi, personalne wojny i próby eliminowania każdego, kto nie chciał maszerować w jednym szeregu.
To nie jest niewinna wycena nieruchomości. To pierwszy kosztowny krok na drodze prowadzącej do sprzedaży Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. Jedenastu radnych Rady Powiatu Tomaszowskiego zagłosowało za przedsięwzięciem, które może pochłonąć nawet 400 tysięcy złotych. Za dokument, który nie wyleczy ani jednego pacjenta, nie skróci żadnej kolejki i nie kupi szpitalowi nawet jednego aparatu diagnostycznego.
Tomaszów Mazowiecki od ponad dwóch dekad czeka na drogę, która może zmienić jego gospodarcze położenie. S12 ma połączyć region z Łodzią, Opocznem, Radomiem, Lublinem i dalej z Polską Wschodnią. Ale dzisiejszy spór o jej przebieg pokazuje, że rozwój nie może być ślepym buldożerem. Musi iść w parze z odpowiedzialnością za mieszkańców, środowisko, turystykę i lokalną tożsamość.
Konkurs na nowego prezesa Tomaszowskiego Centrum Zdrowia pozostaje wciąż nierozstrzygnięty. Mimo pięciu chętnych na to stanowisko żadna z tych osób nie zyskała aprobaty Rady Nadzorczej. Szczegółów tej decyzji oczywiście nie znamy. To, co ważne w tej sprawie, to fakt, że Konrad Borowski złożył rezygnację i swojej decyzji nie zmienia.
To pismo nie brzmi jak urzędowa korespondencja. Bardziej przypomina alarm wysłany z tonącego statku. Lekarze, pielęgniarki i pracownicy II Oddziału Chorób Płuc w Tuszynie biją na alarm: pod hasłem „konsolidacji” może dojść do faktycznej likwidacji jednego z najważniejszych pulmonologicznych ośrodków w regionie.
Szymanówek od lat funkcjonuje w świadomości wielu tomaszowian jako obszar zielony, położony w rekreacyjnej części miasta. Tyle że między sentymentem a stanem faktycznym zieje dziś coraz większa przepaść. Teren, który mógłby być wizytówką miejskiej przestrzeni wypoczynkowej, w wielu miejscach przypomina raczej zapomniane zaplecze miasta: zaniedbane, nieuporządkowane, wykorzystywane miejscami jako dzikie wysypisko śmieci.