Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 7 września 2026 12:52
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Doszło do awantur... Burzliwe walne w SM Przodownik. Nowa Rada Nadzorcza i Zarząd

Sobotnie Walne Zebranie członków Spółdzielni Mieszkaniowej „Przodownik” miało niezwykle burzliwy przebieg. Można się było tego spodziewać, bo emocje narastały przez kilka ostatnich miesięcy. Nie zabrakło agresywnych zachowań oraz wyzwisk. Miało się wrażenie, jakby „babcie Kasie” z całej Polski zjechały do Tomaszowa Mazowieckiego. Już sam sposób przygotowania zebrania przez Zarząd wprowadził totalny chaos, który ostatecznie miał skutkować zerwaniem obrad.

Nasz artykuł w skrócie

  • Burzliwy przebieg Walnego Zgromadzenia SM „Przodownik” – na sali pojawiły się gwizdy, krzyki, konieczna była interwencja ochrony oraz wezwanie policji.
  • Spór o wybór Jarosława Batorskiego na przewodniczącego – minimalna przewaga głosów wywołała protesty części uczestników i dyskusję nad sposobem ich liczenia.
  • Konflikt o statut i wybór Rady Nadzorczej – na zebraniu doszło do głębokich podziałów, a spory kontynuowano nawet po opuszczeniu sali przez część członków.
  • Brak absolutorium dla Jana Nowakowskiego i Dariusza Kacprzyka – decyzja ta nie oznacza jednak automatycznego odwołania ze stanowisk bez dodatkowych uchwał.
  • Koniec ery spokojnych zebrań w spółdzielni – wydarzenia te pokazują, że o kluczowych sprawach nie będzie już decydować wyłącznie wąska grupa osób.

Faktyczne walne zgromadzenie miało odbyć się pod koniec czerwca. To termin ustawowy. Członkowie mieli przyjąć sprawozdanie finansowe, udzielić absolutorium oraz wybrać nową radę nadzorczą, której kadencja się skończyła.

Wydawać by się mogło, że będziemy mieć do czynienia z czystą rutyną. Jak zwykle miało przyjść kilkadziesiąt osób, głównie pracowników spółdzielni, którzy głosowania przeprowadzali pod dyktando Prezesa Zarządu.

Jednak kilka tygodni przed terminem wybuchła prawdziwa informacyjna bomba. Usłyszano wtedy po raz pierwszy, że o funkcję prezesa starać się będzie aktywny społecznie radny miejski Jarosław Batorski.

Wśród Zarządu i pracowników wybuchła panika. Rozpoczęto gigantyczną kampanię dezinformacyjną. Pojawiały się informacje o planowanym podziale spółdzielni, przejmowaniu jej przez TTBS, setkach członków dokooptowywanych do listy osób uprawnionych do głosowania na podstawie posiadania ułamkowych części nieruchomości.

Co ciekawe, w tej nagonce wzięły udział lokalne media. Ziarno nienawiści zostało skutecznie przez Zarząd Spółdzielni zasiane. Emocje już wówczas narastały. Głos zabierać zaczęli ludzie, którzy ze spółdzielnią nie mają nic wspólnego, a znani są z internetowego — i nie tylko — obrzucania błotem innych ludzi. Najbardziej drastyczne przykłady to Kazimierz Mordaka i Piotr Kucharski, którzy opowiadali o próbach wrogiego przejęcia spółdzielni przez Marcina Witko.

Do zebrania ostatecznie nie doszło. Zostało odwołane, jak twierdził Zarząd, ze względu na bezpieczeństwo i upał. Pomógł tu komunikat RCB, z którym trudno byłoby polemizować w sądzie. Zgłoszeni kandydaci na członków Rady Nadzorczej wpadli do wyborczej próżni.

Ponad dwa miesiące później postanowiono zwołać kolejne walne zebranie. Co ciekawe jednak, bez wymaganych ustawą punktów sprawozdawczo-wyborczych, za to z punktami dotyczącymi zmiany statutu. Kiedy zadałem pytanie o te zmiany, usłyszałem, że obejmują sposób głosowania.

Poważnie? A co z ograniczeniem biernego prawa wyborczego dla 99,9 proc. mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego? Prezes Nowakowski, kiedy zwróciłem mu na to uwagę, bardzo się oburzył.

– Jak to, chciałby pan, aby facet od betoniarki zarządzał spółdzielnią, bo przyprowadzi na zebranie kilkaset osób?

Dosyć pogardliwe było to stwierdzenie. Tymczasem nie chodzi o ludzi, którzy nawet nie pomyśleliby, aby sprawować podobną funkcję. Nie chodzi też o J. Batorskiego, ale o setki świetnie wykształconych i zawodowo doświadczonych menedżerów spółek, którzy mogliby spółdzielnią zarządzać, a nie mogliby, bo wymyślono, że warunkiem jest posiadanie uprawnień zarządcy nieruchomości. Coś dla mnie?

W Tomaszowie nie ma ich zbyt wielu. A takich z prawdziwą, starą licencją, a nie dorabianym kwitem na podyplomowym kursie, jest jeszcze mniej. Hm, znowu się kwalifikuję.

Usłyszałem coś o profesjonalizacji. Świetnie, tyle że do kierowania spółdzielnią uprawnienia zarządcy nieruchomości wcale nie są potrzebne. Szczególnie odkąd zdewaluował je Jarosław Gowin, bezmyślnie deregulując rynek tego rodzaju usług.

Wróćmy jednak do wczorajszego zebrania…

Gorąca atmosfera wyczuwalna była już przed wejściem. Długa kolejka oczekujących kończyła się za bramą przy ulicy św. Antoniego. Tylu ludzi na walnym w spółdzielni jeszcze nie było.

Nic dziwnego, że obrady wystartowały z blisko godzinnym opóźnieniem.

Zgodnie ze statutem kluczowe było wybranie przewodniczącego obrad, który powinien skutecznie przeprowadzić je do końca.

Pierwszy przypadek agresywnych i mało kulturalnych zachowań pojawił się już wtedy, kiedy Batorski zgłosił swoją kandydaturę. Zwolennicy Jana Nowakowskiego zaczęli buczeć, gwizdać i tupać. Ciśnienie i temperatura podskoczyły.

Dwie kandydujące osoby. Dziesięciu pracowników spółdzielni liczących głosy. Na koniec szok i niedowierzanie. Wygrywa Batorski… mając sześć głosów więcej. Niemal natychmiast zaczyna się zamieszanie i pojawiają się żądania powtórzenia głosowania. Są nawet tacy, którzy twierdzą, że dochodziło do oszustw. Mówili o zdjęciach, o podwójnym głosowaniu.

Rzecz w tym, że takie głosowania faktycznie były. Tyle że niektóre osoby trzymały dwie kartki, ponieważ posiadały pełnomocnictwa od innych osób.

Do liczenia głosów nie dopuszczono nikogo innego. Robili to wyłącznie pracownicy Prezesa. Czy zrobili to rzetelnie? Można w to wątpić, bo już w kolejnym głosowaniu, w którym wyłaniano sekretarza obrad, różnica sięgała kilkudziesięciu głosów. Ta dysproporcja może sugerować, że głosy zwolennikom Zarządu ktoś mógł doliczać.

Jan Nowakowski, mimo dokonanego wyboru, postanowił jednak nie oddawać głosu Batorskiemu, by ten mógł spokojnie poprowadzić dalszą część obrad.

Rozpoczęła się dyskusja, która z dyskutowaniem niewiele miała wspólnego. Była agresywna i mocno prymitywna. Krzyczano, gwizdano i ubliżano.

Mieliśmy więc zachowania typowe dla środowisk kibolskich. Tyle że to nie zwolennicy Batorskiego zachowywali się w taki sposób. Byli nawet tacy, którzy próbowali go szarpać i musiała interweniować ochrona.

Batorski próbował zmienić porządek obrad, wykreślając punkty dotyczące zmian w statucie, a dodając wymagane ustawowo sprawozdanie oraz wybory członków Rady Nadzorczej, bo — jak sam słusznie zauważył — Spółdzielnia działa obecnie bez ważnego organu kontrolnego.

Pojawił się kolejny problem, ponieważ Zarząd nie zgłosił tym razem własnych kandydatów do Rady Nadzorczej.

Pojawiła się panika, a Jan Nowakowski postanowił, że pod pozorem zagrożenia bezpieczeństwa zakończy obrady, co też niezwłocznie ogłosił, zachęcając ludzi do opuszczenia sali. Faktycznie, jego zwolennicy podnieśli się i z sali wyszli. Grzegorz Zań wezwał policję.

Funkcjonariusze, którzy przyjechali na miejsce, nie stwierdzili żadnych aktów przemocy ani agresji. Trudno się dziwić, bo większość agresywnych osób opuściła już salę. Ci, którzy pozostali, mocno stracili na animuszu.

Zaczęto więc mówić o pijanych osiłkach, kibolach, chuliganach, których miał sprowadzić Batorski, a którzy… rozdawali ludziom bułki, bo spotkanie trwało już kilka godzin.

Co ciekawe, kiedy później, w gabinecie dyrektora szkoły, pytałem, czy Zarząd oraz prawnik z tytułem profesora w ogóle wiedzą, co zrobili i jaki był ich cel, stwierdzili, że będą to dopiero… analizować.

Próbowano nie dopuścić do tego, by przewodniczący walnego Jarosław Batorski dokończył obrady. Powodem miało być to, że to aktualny Zarząd zawarł umowę najmu ze szkołą, i to na pięć dni na wyłączność. Tyle że zrobił to nie we własnym imieniu, ale w imieniu spółdzielców, a to oni przecież byli na sali.

Ostatecznie wszystkie głosowania przeprowadzono. Janowi Nowakowskiemu oraz Dariuszowi Kacprzykowi nie udzielono absolutorium, w związku z czym zostali odwołani ze swoich posad. 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

7 września. Westerplatte milknie, Tomaszów zajmują Niemcy. Buddy Holly, Borodino i mecz Świątek

Są daty, które wyglądają jak montaż z kilku różnych filmów. 7 września 1764 roku szlachta wybierała ostatniego króla Rzeczypospolitej. W 1812 roku pod Borodino Napoleon rzucił na Rosjan ponad sto tysięcy ludzi. W 1822 roku Brazylia ogłaszała niepodległość. W 1939 roku po siedmiu dniach walki skapitulowało Westerplatte, a niemieckie czołgi stanęły na placu Kościuszki w Tomaszowie Mazowieckim. Rok później Londyn zobaczył początek Blitzu. Muzycznie dzień należy do Buddy’ego Holly’ego, Chrissie Hynde, Glorii Gaynor i wspomnienia Keitha Moona. A sportowo – przede wszystkim do Igi Świątek, która wieczorem zagra o ćwierćfinał US Open. Data dodania artykułu: 07.09.2026 09:40
7 września. Westerplatte milknie, Tomaszów zajmują Niemcy. Buddy Holly, Borodino i mecz Świątek

Ptaki postawiły wojsko na nogi. Wysłannicy Trumpa w Kijowie, Iran mówi o trafieniu jednostki USA. Tomaszów pobiegł dla Malinowskiego

Niedziela, 6 września 2026 roku, przez chwilę wyglądała w Polsce jak początek bardzo niepokojącego scenariusza. Radary wykryły od strony Białorusi niezidentyfikowany obiekt, wojsko poderwało śmigłowiec, a ruch na lotnisku w Rzeszowie został czasowo wstrzymany. Po sprawdzeniu okazało się, że alarm wywołało… duże stado ptaków. Tymczasem prawdziwe napięcie nie znika: Steve Witkoff i Jared Kushner po rozmowach z Władimirem Putinem przyjechali do Kijowa, gdzie spotkali się z Wołodymyrem Zełenskim. Iran twierdzi, że zaatakował amerykańską jednostkę w Cieśninie Ormuz, czemu Waszyngton zdecydowanie zaprzecza. W Polsce prezydent Karol Nawrocki podczas Dożynek Jasnogórskich mówił o ochronie polskiej ziemi, a biało-czerwone siatkarki przegrały z Serbią walkę o brąz mistrzostw Europy. W Tomaszowie centrum miasta należało dziś do biegaczy – po raz 45. pobiegli dla Bronisława Malinowskiego. Data dodania artykułu: 06.09.2026 20:47
Ptaki postawiły wojsko na nogi. Wysłannicy Trumpa w Kijowie, Iran mówi o trafieniu jednostki USA. Tomaszów pobiegł dla Malinowskiego

6 września. Pancerne dywizje u bram Tomaszowa, świat zamknięty w okrąg. Waters, Hendrix i wielka walka Polek o medal

6 września jest jedną z tych dat, przy których historia nie potrzebuje retuszu. W 1522 roku „Victoria” wpłynęła do Sanlúcar de Barrameda i po raz pierwszy człowiek udowodnił podróżą to, co wcześniej można było narysować na globusie – że da się opłynąć świat. W 1939 roku zupełnie inny rodzaj podróży dobiegał końca pod Tomaszowem Mazowieckim: dwie niemieckie dywizje pancerne uderzyły na polską 13. Dywizję Piechoty, a na ulicach miasta poległ płk Stanisław Hojnowski. Pięć lat później dogasała obrona warszawskiego Powiśla. Muzycznie 6 września należy do Rogera Watersa, Dolores O’Riordan i Jimiego Hendrixa. Sportowo – do Polek walczących dziś o brąz mistrzostw Europy, Pierre’a Gasly’ego ruszającego z pierwszego pola na Monzy i kolarzy Vuelty, których tym razem zatrzymał nie podjazd, lecz upał. A w Tomaszowie od rana pobiegniemy dla Bronisława Malinowskiego. Data dodania artykułu: 06.09.2026 08:50
6 września. Pancerne dywizje u bram Tomaszowa, świat zamknięty w okrąg. Waters, Hendrix i wielka walka Polek o medal

Rozwój Plus zapowiada blisko 400 spotkań i prace nad programem dla Polski

Od 15 października Rozwój Plus planuje zorganizować w całym kraju blisko 400 spotkań, podczas których chce zebrać pomysły i oczekiwania Polaków, by następnie przełożyć je na program dla Polski na kolejne lata - zapowiedział lider formacji Mateusz Morawiecki. Data dodania artykułu: 06.09.2026 01:08
Rozwój Plus zapowiada blisko 400 spotkań i prace nad programem dla Polski

Cassandra Wilson - zjawiskowy głos i muzyka ponad podziałami

Jej głos był zjawiskowy... ton i głębia emocji jakie wyrażał - wspominał Elvis Costello amerykańską wokalistkę Cassandrę Wilson. „Potrafiła obdarzyć tym samym pięknem piosenki Sona House'a, Kurta Weilla, Cyndi Lauper czy Vana Morrisona” - podkreślił. Data dodania artykułu: 06.09.2026 00:54
Cassandra Wilson - zjawiskowy głos i muzyka ponad podziałami

KO wygrywa sondaż. PiS ponad 11 punktów z tyłu, ale układ sił jest znacznie bardziej skomplikowany

Koalicja Obywatelska zdecydowanie prowadzi w najnowszym sondażu Instytutu Badań Pollster dla „Super Expressu”. Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, na KO zagłosowałoby 33,34 proc. badanych. Prawo i Sprawiedliwość uzyskałoby 22,23 proc., a Konfederacja 13,54 proc. Samo pierwsze miejsce nie oznacza jednak, że obecny obóz rządzący miałby prostą drogę do utrzymania władzy. Data dodania artykułu: 04.09.2026 11:04
KO wygrywa sondaż. PiS ponad 11 punktów z tyłu, ale układ sił jest znacznie bardziej skomplikowany

4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

4 września potrafi zmieścić w jednej kartce kalendarza półtora tysiąca lat historii. W 476 roku z tronu zniknął ostatni cesarz zachodniorzymski i podręczniki postawiły umowną kropkę po starożytności. W 1809 roku urodził się Juliusz Słowacki – poeta, którego za życia porównania z Mickiewiczem raczej nie uszczęśliwiały, a po śmierci Piłsudski kazał zanieść na Wawel „bo królom był równy”. We wrześniu 1939 roku ta data zapisała się krwią: Wehrmacht mordował cywilów w Częstochowie i Sieradzu, a kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa Luftwaffe zamieniła Sulejów w morze gruzów. Muzycznie 4 września należy dziś do Beyoncé i Marka Ronsona. Sportowo – do Vuelty, Monzy i US Open. A w Tomaszowie Mazowieckim piątek będzie miał dwa bardzo różne oblicza: stare banery trafią pod maszyny do szycia, a po południu siatkarze wyjdą na parkiet, by uczcić Wiesława Gawłowskiego. Data dodania artykułu: 04.09.2026 10:00
4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

3 września. Zachód wchodzi do wojny, Tomaszów znów pod bombami. Jastrzębie, Mars, Fogg i wielki sportowy czwartek

3 września jest datą, która zaczyna się od podpisu pod traktatem kończącym jedną wojnę, a potem prowadzi prosto w sam środek kolejnych. W 1783 roku Wielka Brytania uznała niepodległość Stanów Zjednoczonych. W 1939 roku Londyn i Paryż wypowiedziały wojnę III Rzeszy – w Warszawie ludzie wiwatowali, wierząc, że pomoc właśnie nadchodzi. Tego samego dnia niemieckie samoloty ponownie pojawiły się nad Tomaszowem Mazowieckim: o godz. 11.30 siedemnaście maszyn zrzuciło na miasto dziewiętnaście bomb, zabijając pięć osób. W 1944 roku dogorywała powstańcza Warszawa, w 1980 górnicy z Jastrzębia wywalczyli między innymi wolne soboty, a dokładnie pół wieku temu Viking 2 usiadł na powierzchni Marsa. Muzycznie wspominamy Mieczysława Fogga, świętujemy urodziny Stana Borysa i Bogdana Łyszkiewicza, a sportowo czekają nas dziś trzy duże polskie emocje: siatkarki grają o półfinał mistrzostw Europy, Iga Świątek wychodzi na kort US Open, a wieczorem Ekstraklasa nadrabia zaległości. W Tomaszowie dzień zakończy się jazzem. Data dodania artykułu: 03.09.2026 09:04
3 września. Zachód wchodzi do wojny, Tomaszów znów pod bombami. Jastrzębie, Mars, Fogg i wielki sportowy czwartek
Kino Konesera: Nowa Fala

Kino Konesera: Nowa Fala

Filmowe spotkanie w cyklu Kino KoneseraNowa Fala to propozycja dla miłośników ambitnego kina prezentowana w ramach cyklu Kino Konesera. Na plakacie zapowiedziano seans filmu w reżyserii Richarda Linklatera, z udziałem Guillaume'a Marbecka, Zoey Deutch i Aubry Dullin.Produkcja Francja/USA z 2025 roku trwa 105 minut. Wydarzenie odbywa się we wrześniu 2026 roku w kinie Helios i stanowi okazję do obejrzenia interesującego filmu w kameralnej, kinowej atmosferze. Pokazywane w zeszłorocznym konkursie festiwalu w Cannes najnowsze dzieło Richarda Linklatera to energetyczna i błyskotliwa podróż do czasów narodzin francuskiej nowej fali. Reżyser, jeden z najważniejszych twórców amerykańskiego kina niezależnego, składa hołd Godardowi i całemu pokoleniu artystów, którzy odmienili oblicze światowego kina. „Nowa fala” to film o pasji, wolności twórczej i odwadze marzenia inaczej. Z niezwykłą lekkością i humorem pokazuje artystę w momencie, gdy rodzi się dzieło, a kino staje się przestrzenią buntu i młodzieńczej energii. Filmy prezentowane w ramach Kina Konesera to najczęściej niszowe dzieła z niebanalną fabułą i inteligentnym humorem. Wyświetlane historie mają na celu nie tylko uprzyjemnić widzowi spędzony czas w naszym kinie, ale również wzbogacić go o nowe wartości, przeżycia i walory wizualne! Filmy Kina Konesera to często dzieła uhonorowane licznymi nagrodami na festiwalach filmowych. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.09.2026

Polecane

7 września. Westerplatte milknie, Tomaszów zajmują Niemcy. Buddy Holly, Borodino i mecz Świątek

7 września. Westerplatte milknie, Tomaszów zajmują Niemcy. Buddy Holly, Borodino i mecz Świątek

Są daty, które wyglądają jak montaż z kilku różnych filmów. 7 września 1764 roku szlachta wybierała ostatniego króla Rzeczypospolitej. W 1812 roku pod Borodino Napoleon rzucił na Rosjan ponad sto tysięcy ludzi. W 1822 roku Brazylia ogłaszała niepodległość. W 1939 roku po siedmiu dniach walki skapitulowało Westerplatte, a niemieckie czołgi stanęły na placu Kościuszki w Tomaszowie Mazowieckim. Rok później Londyn zobaczył początek Blitzu. Muzycznie dzień należy do Buddy’ego Holly’ego, Chrissie Hynde, Glorii Gaynor i wspomnienia Keitha Moona. A sportowo – przede wszystkim do Igi Świątek, która wieczorem zagra o ćwierćfinał US Open. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 09:40
Ptaki postawiły wojsko na nogi. Wysłannicy Trumpa w Kijowie, Iran mówi o trafieniu jednostki USA. Tomaszów pobiegł dla Malinowskiego

Ptaki postawiły wojsko na nogi. Wysłannicy Trumpa w Kijowie, Iran mówi o trafieniu jednostki USA. Tomaszów pobiegł dla Malinowskiego

Niedziela, 6 września 2026 roku, przez chwilę wyglądała w Polsce jak początek bardzo niepokojącego scenariusza. Radary wykryły od strony Białorusi niezidentyfikowany obiekt, wojsko poderwało śmigłowiec, a ruch na lotnisku w Rzeszowie został czasowo wstrzymany. Po sprawdzeniu okazało się, że alarm wywołało… duże stado ptaków. Tymczasem prawdziwe napięcie nie znika: Steve Witkoff i Jared Kushner po rozmowach z Władimirem Putinem przyjechali do Kijowa, gdzie spotkali się z Wołodymyrem Zełenskim. Iran twierdzi, że zaatakował amerykańską jednostkę w Cieśninie Ormuz, czemu Waszyngton zdecydowanie zaprzecza. W Polsce prezydent Karol Nawrocki podczas Dożynek Jasnogórskich mówił o ochronie polskiej ziemi, a biało-czerwone siatkarki przegrały z Serbią walkę o brąz mistrzostw Europy. W Tomaszowie centrum miasta należało dziś do biegaczy – po raz 45. pobiegli dla Bronisława Malinowskiego. Data dodania artykułu: Wczoraj, 20:47
Doszło do awantur... Burzliwe walne w SM Przodownik. Nowa Rada Nadzorcza i Zarząd /zdjęcia i filmy/ Niewiadów pokazał technologie obronne w działaniu. Range Day 2026 i fabryka amunicji 155 mm coraz bliżej startu Co przygotować przed zgłoszeniem problemu w swojej okolicy 7 września. Westerplatte milknie, Tomaszów zajmują Niemcy. Buddy Holly, Borodino i mecz Świątek Ptaki postawiły wojsko na nogi. Wysłannicy Trumpa w Kijowie, Iran mówi o trafieniu jednostki USA. Tomaszów pobiegł dla Malinowskiego Lechia Tomaszów Mazowiecki bez punktów u siebie. Pierwsza domowa porażka w sezonie po 0:2 z KS CK Troszyn Ile kosztuje dziś marzenie o grze w Lechii? Plan dla rejonu Zawadzkiej i Milenijnej po 15 latach wraca do gry. Co zmieni w zabudowie, przemyśle i ochronie miasta? Dąbrowa: od 9 września rusza zamknięcie ul. Cegielnianej Chętnych więcej niż mieszkań. Ale do SIM przy Chopina trzeba mieć nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych na start Święto plonów w Ujeździe. Tradycja spotkała się z muzyką i wspólnym świętowaniem „Zrobię to później”. Dziś Dzień Walki z Prokrastynacją
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego

Wasze komentarze

Autor komentarza: Jadzia Treść komentarza: Kiedy ten gigant powstanie, my mieszkańcy bloków Niebrowa mielibyśmy gdzie wyskoczyć a tak trzeba ślęczeć przed tv. Źródło komentarza: Handlowy gigant przy S8. W Tomaszowie planują blisko 37 tys. m² sklepów Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Nie masz racji: najlepiej byłoby, gdyby te powiaty zostały rozgonione na cztery wiatry , czyli: w piz.u. Wtedy, być może, to lokalne dziadostwo zostałoby totalnie wyeliminowane z życia Polski. Nasza Ojczyzna doskonale poradziłaby sobie bez tego, antyspołecznego tałatajstwa, tego totalnego dziadostwa. Gonić tłumoków!!! Źródło komentarza: Czy dojdzie do odwołania starosty? Zarząd przetrwał głosowanie, ale większość wciąż wisi na kilku głosach Autor komentarza: xxx Treść komentarza: Najlepiej byłoby dla wszystkich mieszkańców Powiatu Tomaszowskiego gdyby obecna Rada Powiatu podała się do dymisji i ogłoszono przedterminowe wybory. Źródło komentarza: Czy dojdzie do odwołania starosty? Zarząd przetrwał głosowanie, ale większość wciąż wisi na kilku głosach Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Udokumentowane złoże wód termalnych Tomaszów Mazowiecki. Takie złoże zostało udokumentowane na podstawie tylko jednego otworu termalnego w rejonie Areny Lodowej w Tomaszowie ? Ciekawe.... GZWP nr 404 Koluszki-Tomaszów. Ciekawe, jakie informacja podała o tym zbiorniku geolog powiatowa (miasto chyba zwróciło się do Geologa Powiatowego...). Źródło komentarza: Plan dla rejonu Zawadzkiej i Milenijnej po 15 latach wraca do gry. Co zmieni w zabudowie, przemyśle i ochronie miasta? Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Uwagi bardzo trafne. Źródło komentarza: 21 kłamstw w 15 minut. Piotr Kucharski rzuca nimi bez najmniejszych skrupułów Autor komentarza: Tuskczenko Treść komentarza: Tak dla południowego wariantu s12 Źródło komentarza: S12 coraz bliżej, ale nie ta przez Tomaszów. Jest decyzja dla odcinka Piotrków – Sulejów – Opoczno
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama