Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 10 sierpnia 2026 21:41
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat

Najpierw był huk, który słyszano w dużej części Niebrowa. Chwilę później nad ulicą Zawadzką wyrósł potężny słup ognia. Płonął gaz wydobywający się z uszkodzonego gazociągu, a ogień przeniósł się na stojący obok dom.

Ewakuowano około 150 mieszkańców, na miejsce ściągnięto kilkanaście zastępów straży i inne służby. Dziś, kilkanaście dni po dramatycznym zdarzeniu z 30 lipca, wiadomo już, że sprawa nie zakończyła się wraz z ugaszeniem ostatnich płomieni. Prokuratura Rejonowa w Tomaszowie Mazowieckim prowadzi śledztwo.

Prokuratura chce przede wszystkim ustalić, jak dokładnie doszło do rozszczelnienia gazociągu oraz czy powstały wybuch i pożar stanowiły realne zagrożenie dla życia i zdrowia wielu ludzi albo dla mienia znacznej wartości. W tym celu do sprawy został powołany biegły z zakresu pożarnictwa.

Przepust pod drogą, przyłącze wodociągowe i uszkodzony gazociąg

Do zdarzenia doszło 30 lipca 2026 roku przy ulicy Zawadzkiej w Tomaszowie Mazowieckim. Według informacji Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim prowadzono tam prace ziemne związane z wykonaniem przepustu pod drogą, który miał umożliwić wykonanie przyłącza wodociągowego do prywatnej posesji. Podczas robót doszło do rozszczelnienia gazociągu.

To właśnie ten szczegół ma dziś podstawowe znaczenie dla śledztwa. Nie chodzi już wyłącznie o odpowiedź na pytanie, co się stało, bo przebieg zdarzenia jest w ogólnych zarysach znany. Trzeba ustalić, dlaczego gazociąg został uszkodzony, czy prace były właściwie przygotowane i prowadzone oraz czy zachowano wszystkie wymagane zasady bezpieczeństwa.

Lokalne ustalenia wskazują, że przy wykonywaniu przyłącza pracowali dwaj mężczyźni w wieku 28 i 29 lat. Policja informowała, że prawdopodobnie podczas tych robót doszło do uszkodzenia znajdującej się pod ziemią rury gazowej. To jednak nadal ustalenia dotyczące przebiegu zdarzenia, a nie rozstrzygnięcie o odpowiedzialności karnej którejkolwiek osoby.

Gazociąg średniego ciśnienia. Ogień dotarł do domu

Mł. kpt. Artur Malinowski z Komendy Powiatowej PSP w Tomaszowie Mazowieckim przekazywał, że uszkodzony został gazociąg średniego ciśnienia. Uwalniający się gaz zapalił się, a pożar objął część pobliskiego jednorodzinnego budynku mieszkalnego.

Skala zagrożenia była ogromna. Z okolicznych posesji ewakuowano około 150 osób. Radio Łódź informowało o skierowaniu na miejsce 13 zastępów straży pożarnej, policji, ratowników medycznych oraz pogotowia gazowego.

Z domu objętego pożarem ewakuowano dwie osoby. Jedna z mieszkanek źle się poczuła i została przewieziona do szpitala. W późniejszej relacji Tomaszowskiego Informatora Tygodniowego podano, że kobieta ma 92 lata. Policja informowała jednocześnie, że w wyniku samego zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń.

To ważne uzupełnienie pierwszych informacji. W pierwszych godzinach po wybuchu wiek kobiety szacowano na około 80 lat, dlatego takie dane pojawiły się również w relacjach regionalnych mediów.

Półtorej godziny do odcięcia gazu

Jednym z najbardziej dramatycznych elementów akcji była walka nie tylko z ogniem, ale również z samym źródłem zagrożenia. Dopóki gaz wydobywał się z uszkodzonego przewodu, strażacy musieli jednocześnie chronić sąsiednią zabudowę i kontrolować płomienie.

Według Radia Łódź dopływ gazu udało się odciąć po około półtorej godzinie działań. Później strażacy nadal wykonywali pomiary stężenia gazu w rejonie awarii, aby upewnić się, że nie ma ryzyka kolejnego zapłonu.

Skalę akcji dobrze pokazuje ilość wykorzystanej wody. Według informacji przekazanych przez tomaszowskich strażaków zużyto jej około 300 metrów sześciennych. Część tłoczono z Wolbórki, znajdującej się około 550 metrów od miejsca pożaru, za pomocą zbudowanej przez strażaków magistrali wodnej.

W działaniach uczestniczyli strażacy z JRG Tomaszów Mazowiecki i JRG nr 4 w Łodzi oraz jednostki OSP między innymi z Ujazdu, Nagórzyc, Ludwikowa, Białobrzegów, Lubochni i Przesiadłowa. Na miejscu pojawili się także przedstawiciele władz miasta, nadzoru budowlanego i zarządzania kryzysowego.

W pierwszych minutach informowaliśmy z miejsca zdarzenia

NaszTomaszow.pl informował o wybuchu już 30 lipca. Świadkowie opisywali wówczas ogromne płomienie widoczne z dużej odległości. Radny Piotr Koziorowski mówił naszej redakcji, że pomagał wraz z innymi osobami policji i strażakom w zabezpieczeniu ulicy, gdzie ruch samochodowy był bardzo intensywny. Na miejsce przyjechał również prezydent Tomaszowa Marcin Witko.

Zamknięcie ulicy Zawadzkiej miało zresztą dodatkowe znaczenie komunikacyjne. Trasa w tym okresie pełniła istotną rolę jako objazd w związku z remontem mostu na ulicy Legionów.

Prokuratura: sprawa zagrożona karą do 10 lat

To właśnie komunikat Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim z 7 sierpnia nadaje sprawie nowy wymiar.

Prokuratura Rejonowa w Tomaszowie Mazowieckim nadzoruje śledztwo dotyczące sprowadzenia zdarzenia w postaci pożaru oraz gwałtownego wyzwolenia energii w wyniku rozszczelnienia gazociągu. Według oficjalnego komunikatu zdarzenie zagrażało zdrowiu i życiu wielu osób. Prokuratura poinformowała również, że czyn będący przedmiotem prowadzonego postępowania jest zagrożony karą do 10 lat pozbawienia wolności.

Opis użyty przez śledczych odpowiada materii regulowanej przez art. 163 Kodeksu karnego, dotyczący sprowadzenia zdarzenia zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach. Przepis wprost wymienia między innymi pożar oraz eksplozję materiałów łatwopalnych lub inne gwałtowne wyzwolenie energii. W podstawowym typie przestępstwa ustawowe zagrożenie wynosi od roku do 10 lat pozbawienia wolności. Przy działaniu nieumyślnym kodeks przewiduje natomiast karę od trzech miesięcy do pięciu lat.

To rozróżnienie jest bardzo istotne. Sam fakt prowadzenia śledztwa nie oznacza, że komukolwiek udowodniono winę ani nawet że konkretna osoba usłyszała już zarzut z art. 163 §1 Kodeksu karnego. Z opublikowanego komunikatu prokuratury nie wynika, by przedstawiono takie zarzuty. Właśnie dlatego tak duże znaczenie będzie miała opinia biegłego.

Co będzie musiał ustalić biegły?

Najważniejsze będzie odtworzenie mechanizmu zdarzenia. Trzeba określić miejsce i sposób uszkodzenia gazociągu, przebieg wycieku, źródło zapłonu oraz skalę zagrożenia, jakie powstało po rozszczelnieniu instalacji.

Prokuratura wprost wskazuje, że zadaniem eksperta będzie ustalenie bezpośredniej przyczyny zdarzenia oraz ocena, czy wybuch i pożar stwarzały rzeczywiste zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzi oraz dla mienia znacznej wartości.

Dopiero po zgromadzeniu materiału dowodowego będzie można oceniać odpowiedzialność poszczególnych osób. Kluczowe mogą okazać się dokumentacja robót, informacje o przebiegu sieci podziemnych, sposób wytyczenia miejsca prac, używany sprzęt oraz to, jakie informacje o gazociągu posiadali wykonawcy.

Gaz pod ziemią nie wybacza pomyłek

Polska Spółka Gazownictwa od dawna przypomina, że uszkodzenie gazociągu podczas prac ziemnych może stworzyć poważne zagrożenie dla wykonawców i mieszkańców. Operator apeluje, aby miejsca prowadzenia robót kolidujących z siecią gazową zgłaszać właściwym jednostkom terenowym PSG. W spółce można również uzyskać informacje dotyczące dokładnego przebiegu sieci gazowej.

Nie oznacza to oczywiście, że na Zawadzkiej te procedury zostały naruszone. Tego właśnie nie wolno dziś przesądzać. Odpowiedź ma przynieść śledztwo.

Przypadek z Tomaszowa pokazuje jednak brutalnie prostą zasadę: infrastruktura biegnąca pod ulicami jest niewidoczna tylko dla oka. Dla koparki, wiertnicy czy innego ciężkiego sprzętu istnieje bardzo realnie, a pomyłka liczona czasem w kilkudziesięciu centymetrach może w jednej chwili zmienić spokojną ulicę w teren wielkiej akcji ratowniczej.

Nie pierwszy taki przypadek w regionie

Jesienią ubiegłego roku do groźnego wybuchu gazu doszło również w Rawie Mazowieckiej. Mechanizm był inny — podczas podłączania zewnętrznej butli LPG nastąpiła eksplozja, która poważnie uszkodziła budynek mieszkalny. Fragmenty ścian i elewacji zostały wyrzucone na zewnątrz, a część domu nadawała się do rozbiórki. Wtedy szczęśliwie mieszkańcy zdołali opuścić budynek.

Na Zawadzkiej również można mówić o ogromnym szczęściu. Mimo gwałtownego pożaru, płonącego domu, wydobywającego się gazu i konieczności ewakuowania około 150 ludzi nikt nie zginął.

Teraz zaczyna się jednak druga część tej historii — znacznie mniej widowiskowa niż słup ognia widoczny nad miastem, ale być może ważniejsza.

Śledczy będą musieli odpowiedzieć na pytanie, czy wydarzenie przy Zawadzkiej było nieszczęśliwym wypadkiem, skutkiem ludzkiego błędu, niewłaściwego przygotowania robót czy naruszenia konkretnych zasad bezpieczeństwa.

I dopiero wtedy będzie można odpowiedzialnie powiedzieć, kto — jeśli ktokolwiek — ponosi za nie odpowiedzialność karną.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Groźby z Białego Domu, dwa ważne głosowania w polskim Senacie, kolejna odsłona wojny energetycznej i dramat cywilów w Ukrainie. Czwartek, 6 sierpnia 2026 roku, przyniósł wydarzenia, które pozornie dzielą tysiące kilometrów. W rzeczywistości łączy je jedno słowo: bezpieczeństwo. Militarne, energetyczne, polityczne i ekonomiczne. Data dodania artykułu: 06.08.2026 23:36
Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Polecane

Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Największym problemem nie musi być samo 58 procent Pięć interwencji jednego dnia na Zalewie Sulejowskim. Ratownicy apelują o ostrożność Lechia wraca przed własną publiczność. Znamy terminy trzech kolejnych spotkań
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jest godzina 20:53. Wychodzi na to, że to moje głosowanie (powyżej) na zadane pytanie, to jest to dotychczas jedyny oddany głos i dlatego po moim głosie napisano 100% głosów. Konkluzja jest taka: te wszystkie sondaże można potłuc o kant dupy. Ja jestem zdecydowanym prawicowcem, a ponadto zdecydowanym wrogiem ryżowatych niemców, którzy udają premierów Polski, a zostali wysłani przez potomków hitlera, aby razem z ukraińskimi żydami utopić Polskę i Polaków. Wobec tego, mój głos na zapytanie powyżej nic nie znaczy, bo za moment zgłosi się stu wielbicieli ryżego donka i wówczas mój jedyny głos przeciwny będzie stanowił zaledwie 1%. Źródło komentarza: Największym problemem nie musi być samo 58 procent Autor komentarza: Ekspert specjalista Treść komentarza: Ci panowie co to ich się tutaj górnolotnie nazywa "DJ-ami" to najwyżej "CJ-e". Różnica w literkach drobna, ale w znaczeniu - kolosalna. Ani jeden ani drugi "grajek" nie jest "DJ"-em, nigdy nim nie był i prawdopodobnie nie będzie bo oni nie mają ZIELONEGO pojęcia jak się beaty klei :D NIE MAJĄ ZIE-LO-NE-GO pojęcia. I spoko. Nie muszą, dziś ze sprzęu dla "sidżejów" imprezę zagra nawet tresowana ameba albo inna nibynóżka. Dlatego uprzejmie proszę o zmianę tekstu - nie "DJ", a "CJ" Źródło komentarza: Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy
Reklama
Reklama
Wózek inwalidzki Meyra Nano X WERSJA STAB

Wózek inwalidzki Meyra Nano X WERSJA STAB

Aktywny wózek inwalidzki na stałej ramie otwartejW naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki na stałej ramie otwartej, przeznaczony dla osób, które oczekują lekkości, wytrzymałości i bardzo dobrego dopasowania do indywidualnych potrzeb użytkownika.Rama wózka wykonana jest z wytrzymałego aluminium, stosowanego również w przemyśle wojskowym. Dzięki temu konstrukcja łączy trwałość z niską wagą i sprawdza się w codziennym, aktywnym użytkowaniu.Wózek można dopasować do sylwetki oraz sposobu poruszania się użytkownika. Dostępna jest szerokość siedziska od 30 do 50 cm, głębokość od 38 do 50 cm oraz wysokość oparcia pleców od 25 do 45 cm. Istnieje również możliwość regulacji wysokości siedziska – z przodu od 45 do 53 cm, a z tyłu od 36 do 51 cm. Różnica między przednią i tylną wysokością siedziska może wynosić do 10 cm, a kąt siedziska do 13 stopni, w zależności od długości ramy.Dużym atutem modelu jest płynna regulacja środka ciężkości, która pozwala lepiej dostosować wózek do poziomu aktywności i techniki jazdy. Wózek może być wyposażony w boczek aktywny, aluminiowy – stały lub wyjmowany. Jednoczęściowy stopień podnóżka wykonano z lekkiej i wytrzymałej płyty aluminiowej, a jego wysokość, głębokość i kąt można regulować.Model posiada wytrzymałą tapicerkę, przednie kółka w rozmiarach 4”, 5” lub 5,5”, a w wersji standardowej dostępne jest oparcie z rączkami do pchania lub bez nich.W ramach dodatkowych opcji można dobrać elementy stabilizacji, takie jak peloty, pasy piersiowe, kamizelki oraz zagłówki. Dostępne są także regulowane na wysokość rączki do pchania, szeroka gama modeli i kolorów kółek przednich oraz tylnych, bogata paleta kolorów ram i tapicerek, stopień podnóżka z oświetleniem drogowym LED, kółka podporowe oraz tylne wąsy.Z pełną ofertą wózków inwalidzkich można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż i dostawy bezpośrednio do domów pacjentów.
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 340

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 340

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 340 w rozmiarze 120×200 cm w kolorze buk z płytą osłaniającą napęd łóżka. Akcesoria: stolik Rubens 9 w kolorze buk.Wyjątkowa propozycja wśród łóżek, zaprojektowana z myślą o komforcie i bezpieczeństwie użytkowników o zwiększonej masie ciała. Wzmocniona konstrukcja, szersze leże oraz dostosowane do dużych obciążeń napędy, pozwalają na korzystanie z tego łóżka przez użytkowników o maksymalnej wadze do 215 kg. Z uwagi na ponadprzeciętne parametry techniczne, łóżko PB 340 przeznaczone jest szczególnie dla pacjentów bariatrycznych.DETALE PRODUKTU:1. Szerokość leża 100 i 120 cm4. Wytrzymałe, higieniczne leże2. Dopuszczalne obciążenie 250kg5. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji3. Nowoczesny napęd podnoszenia łóżka6. Osłona frontu (opcja)OPCJE:osłona frontu • zmiana długości i szerokości leżaPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze250 kgMaksymalna waga użytkownika215 kgRegulacja wysokości leża:od 30 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:218 × 112 (132) cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 16 cmCiężar całkowity:109,8 (123,5) kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama