Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 7 sierpnia 2026 00:18
Reklama
Reklama

Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Groźby z Białego Domu, dwa ważne głosowania w polskim Senacie, kolejna odsłona wojny energetycznej i dramat cywilów w Ukrainie. Czwartek, 6 sierpnia 2026 roku, przyniósł wydarzenia, które pozornie dzielą tysiące kilometrów. W rzeczywistości łączy je jedno słowo: bezpieczeństwo. Militarne, energetyczne, polityczne i ekonomiczne.

Trump: za ujawnianie informacji o amunicji można trafić do więzienia

Donald Trump zapewnił, że Stany Zjednoczone dysponują dużymi zapasami amunicji. Jednocześnie zagroził konsekwencjami karnymi osobom, które przekazują mediom poufne informacje dotyczące stanu wojskowych magazynów.

Wypowiedź prezydenta USA była reakcją na publikacje prasowe sugerujące, że amerykańskie zapasy niektórych rodzajów uzbrojenia zostały poważnie uszczuplone. Według medialnych doniesień Trump miał domagać się od sekretarza obrony Pete’a Hegsetha wyjaśnień dotyczących stanu rezerw po działaniach militarnych prowadzonych przez Stany Zjednoczone. Biały Dom zaprzeczał jednak, że amerykańska armia znalazła się w sytuacji kryzysowej.

Sprawa przypomina polityczny thriller, w którym najważniejsze dokumenty leżą w sejfie, a o ich zawartości wiedzą nieliczni. Problem w tym, że liczba pocisków przechwytujących, rakiet i amunicji artyleryjskiej nie jest jedynie księgową pozycją Pentagonu. Od tych zapasów zależą zdolności USA do obrony własnego terytorium oraz dalszego wspierania sojuszników.

Senat zatrzymał kandydaturę Mateusza Szpytmy

Polski Senat nie wyraził zgody na powołanie dr. Mateusza Szpytmy na stanowisko prezesa Instytutu Pamięci Narodowej. Za jego kandydaturą zagłosowało 38 senatorów, przeciw było 50, a jeden wstrzymał się od głosu. Oznacza to konieczność rozpoczęcia procedury wyboru szefa IPN od początku.

Szpytma od 2016 roku pełni funkcję zastępcy prezesa IPN. Jego kandydaturę poparła większość członków Kolegium Instytutu, a następnie Sejm. Zgodnie z ustawową procedurą wybór dokonany przez izbę niższą musiał jednak uzyskać zgodę Senatu.

Głosowanie pokazało jednocześnie pęknięcie w koalicji rządowej. Kandydaturę historyka popierali między innymi parlamentarzyści Polskiego Stronnictwa Ludowego, a Marek Sawicki określił później decyzję senatorów Koalicji Obywatelskiej jako błąd.

To nie był wyłącznie spór o jedno nazwisko. IPN pozostaje jedną z instytucji stojących w centrum polskiej wojny o pamięć — o ocenę PRL, podziemia niepodległościowego, relacji polsko-ukraińskich czy odpowiedzialności za zbrodnie XX wieku. W tym sensie głosowanie nad prezesem Instytutu zawsze jest również głosowaniem nad sposobem opowiadania historii.

Nie będzie referendum w sprawie polityki klimatycznej

Senat nie zgodził się także na zarządzenie przez prezydenta Karola Nawrockiego ogólnokrajowego referendum dotyczącego polityki klimatycznej Unii Europejskiej. Przeciwko referendum głosowało 57 senatorów, 32 było za, a jedna osoba wstrzymała się od głosu. Była to kolejna prezydencka próba przeprowadzenia takiego głosowania.

Przedstawione pytanie miało brzmieć: „Czy jest Pani/Pan za realizacją przez Polskę polityki klimatycznej Unii Europejskiej?” Oficjalna informacja Senatu potwierdza, że projekt został przekazany izbie 23 lipca.

Konstytucja pozwala prezydentowi zarządzić referendum ogólnokrajowe, ale wymaga do tego zgody Senatu wyrażonej bezwzględną większością głosów, przy obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów. Bez tej zgody referendum nie może się odbyć.

Dla mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego i powiatu tomaszowskiego nie jest to wyłącznie abstrakcyjna dyskusja prowadzona w klimatyzowanych salach parlamentu. Polityka klimatyczna oznacza ceny energii, koszty ogrzewania, transport, kondycję przedsiębiorstw oraz przyszłość przemysłu. Spór dotyczy więc nie tylko kierunku europejskiej transformacji, ale również tego, kto i w jakim tempie będzie ponosił jej koszty.

Prezydent wraca do hasła „Fort Trump”

Karol Nawrocki zaapelował do rządu o podjęcie działań prowadzących do budowy Fortu Trump i zapewnienia stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Prezydent ocenił, że polityczne warunki dla przedsięwzięcia są przygotowane, a teraz potrzebna jest konkretna praca po stronie administracji rządowej.

Hasło Fort Trump pojawiło się podczas pierwszej prezydentury Donalda Trumpa. Miało symbolizować rozbudowaną i trwałą obecność wojsk USA w Polsce, choć ostatecznie polsko-amerykańska współpraca wojskowa rozwijała się pod innymi nazwami i w oparciu o sieć baz oraz rotacyjnych kontyngentów.

Dla Tomaszowa Mazowieckiego temat obecności wojskowej ma szczególną wagę. Miasto jest jednym z ważnych punktów na militarnej mapie kraju. 25. Brygada Kawalerii Powietrznej stacjonuje w Tomaszowie Mazowieckim, Nowym Glinniku i Leźnicy Wielkiej, a jej zadaniem jest między innymi prowadzenie działań powietrznoszturmowych i desantowoszturmowych.

Dyskusja o amerykańskich bazach, logistyce i bezpieczeństwie wschodniej flanki NATO nie rozgrywa się więc wyłącznie w Warszawie. Jej echo słychać również w mieście, w którym mundur, wojskowe śmigłowce i żołnierskie rodziny są częścią codzienności.

Beata Szydło ukarana za niestawienie się na przesłuchanie

Była premier Beata Szydło została ukarana karą pieniężną w wysokości 3 tys. zł za kilkukrotne niestawienie się na przesłuchanie w charakterze świadka. Chodzi o śledztwo dotyczące finansowania kampanii medialnej „Sprawiedliwe Sądy”, prowadzonej przez Polską Fundację Narodową.

Jak poinformowała Prokuratura Regionalna w Rzeszowie, decyzja została wydana 29 lipca na podstawie art. 285 Kodeksu postępowania karnego. Postanowienie nie jest prawomocne, a byłej premier przysługuje zażalenie do sądu.

Przepisy są w tej sprawie jednoznaczne. Art. 177 § 1 k.p.k. nakłada na osobę wezwaną w charakterze świadka obowiązek stawienia się i złożenia zeznań. Z kolei art. 285 § 1 pozwala nałożyć karę do 3 tys. zł, gdy świadek nie stawia się bez należytego usprawiedliwienia.

Szydło zapowiedziała odwołanie. Sama kara jest stosunkowo niewielka, ale jej znaczenie polityczne jest większe. Śledztwo dotyczy bowiem kampanii prowadzonej przez instytucję finansowaną ze środków największych spółek Skarbu Państwa, a zatem pieniędzy, których publiczny charakter trudno wymazać gumką retoryki.

Uszkodzone miejsce pamięci na Lubelszczyźnie

Policja i prokuratura wyjaśniają okoliczności uszkodzenia miejsca pamięci i pochówku członków Ukraińskiej Powstańczej Armii w uroczysku Białystok, w pobliżu miejscowości Liski w powiecie hrubieszowskim.

Według lokalnych mediów znajdujący się tam pomnik upamiętniał osoby poległe w walce z NKWD w 1946 roku. O zniszczeniach policję powiadomiła 30 lipca Straż Graniczna. Akt wandalizmu potępiła Ambasada Ukrainy w Polsce, domagając się ustalenia sprawców.

To miejsce dotyka jednego z najtrudniejszych punktów polsko-ukraińskiej historii. Pamięć o UPA w Polsce pozostaje nierozerwalnie związana ze zbrodnią wołyńską i mordami na polskiej ludności cywilnej. Na Ukrainie część społeczeństwa postrzega tę formację przede wszystkim przez pryzmat walki z ZSRR.

Nie zmienia to podstawowej zasady: spory historyczne muszą być rozwiązywane przez badania, ekshumacje, rozmowę państw i uczciwe nazywanie zbrodni, a nie przy użyciu farby, młotka czy nocnej dewastacji.

Korsykańscy separatyści grożą przyjezdnym

Francuska prokuratura antyterrorystyczna wszczęła wstępne śledztwo po wystąpieniu przedstawicieli korsykańskiej organizacji separatystycznej FLNC-UC. Podczas zakonspirowanej konferencji jej członkowie mieli kierować groźby wobec osób spoza Korsyki, które zamierzają osiedlić się na wyspie.

Separatyści odrzucili również projekt autonomii Korsyki, uznając proponowane rozwiązania za niewystarczające. Od wypowiedzi odcięła się konkurencyjna organizacja FLNC 22-Octobre.

Wyspa znana turystom z pocztówkowych zatok po raz kolejny pokazała twarz zupełnie inną niż ta z folderów biur podróży. Pod spokojnym obrazem śródziemnomorskiego raju nadal płynie silny nurt nacjonalizmu, poczucia odrębności i konfliktu z Paryżem.

Rumunia może ograniczyć prąd dla przemysłu

Premier Rumunii Ilie Bolojan poinformował, że operator sieci Transelectrica otrzyma możliwość stopniowego ograniczania dostaw energii dla przedsiębiorstw przemysłowych.

Rozwiązanie ma charakter zapobiegawczy. Rumunia zmaga się z konsekwencjami suszy i niskiego poziomu Dunaju. Brak odpowiedniej ilości wody może utrudniać chłodzenie reaktorów elektrowni atomowej w Cernavodzie, co ogranicza możliwości produkcji energii.

Problemy nie kończą się jednak na granicy Rumunii. Polskie Sieci Elektroenergetyczne ogłosiły 6 sierpnia pięć kolejnych godzin okresu przywołania na rynku mocy — od godziny 17 do 22. Mechanizm ten zobowiązuje zakontraktowanych dostawców mocy do pozostawania w gotowości i realizacji obowiązku mocowego. Nie jest równoznaczny z zapowiedzią wyłączania prądu mieszkańcom, ale pokazuje zwiększone napięcie w systemie elektroenergetycznym.

Energia przestała być niewidzialnym tłem codzienności. Coraz częściej staje się bohaterem pierwszoplanowym — niczym w filmie katastroficznym, w którym światło wciąż się pali, lecz ktoś za kulisami gorączkowo liczy ostatnie megawaty.

Rekordowy zysk Grupy Orlen

Grupa Orlen osiągnęła w pierwszym półroczu 2026 roku ponad 15,8 mld zł zysku netto. Według opublikowanych danych było to o około 10,2 mld zł więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku i najlepszy półroczny wynik w historii koncernu.

Sama spółka udostępniła raport finansowy, prezentację wynikową oraz szczegółowe dane finansowo-operacyjne za pierwsze półrocze.

Wyniki mają znaczenie daleko wykraczające poza warszawską giełdę. Orlen pozostaje największym graczem na polskim rynku paliw i jednym z filarów krajowego sektora energetycznego. Każda informacja o jego przychodach i marżach natychmiast prowadzi więc do pytania, które kierowcy zadają przy dystrybutorach: skoro koncern zarabia rekordowe pieniądze, dlaczego tankowanie nadal tak mocno obciąża domowy budżet?

Odpowiedź nie mieści się w jednym haśle. Cena paliwa zależy między innymi od notowań ropy, kursu dolara, kosztów przerobu, podatków, opłat oraz marż. Rekordowy wynik będzie jednak paliwem dla sporu politycznego o ceny na stacjach i sposób dzielenia zysków spółek kontrolowanych przez państwo.

Ukraina uderza w rosyjskie rafinerie, Rosja zabija cywilów

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował o nowych atakach na rosyjskie rafinerie, okręty oraz jednostki należące do tak zwanej floty cieni. Jeden z zaatakowanych obiektów miał znajdować się ponad 1300 kilometrów od linii frontu.

Uderzenia w rafinerie i tankowce są elementem szerszej strategii. Ich celem jest ograniczenie rosyjskich możliwości produkcji paliwa, zaopatrywania armii oraz eksportowania ropy z pominięciem zachodnich sankcji. Polski Instytut Spraw Międzynarodowych oceniał wcześniej, że ukraińska kampania wymierzona w sektor energetyczny i flotę cieni osiągnęła bezprecedensową skalę.

Tego samego dnia napłynęły jednak wiadomości pokazujące drugą, znacznie bardziej tragiczną stronę wojny. Pięć osób zginęło w rosyjskich atakach na Pawłohrad i gminę Wyszniwka w obwodzie dniepropietrowskim. W Chersoniu siedem osób zostało rannych, gdy rosyjski dron uderzył w minibus komunikacji miejskiej.

Wojna trwa więc jednocześnie na dwóch mapach. Na pierwszej zaznaczane są rafinerie, porty, okręty, rurociągi i zasięgi dronów. Na drugiej znajdują się przystanki autobusowe, mieszkania, szpitale i nazwiska ludzi, którzy jeszcze rano planowali zwyczajny dzień.

Czwartek pod znakiem bezpieczeństwa

Wiadomości z 6 sierpnia układają się w opowieść o świecie coraz mniej stabilnym. Ameryka liczy amunicję, Polska kłóci się o historię, klimat i wojskowe sojusze, Europa walczy z niedoborami energii, a Ukraina próbuje odebrać Rosji pieniądze na dalszą wojnę.

W tle są zwykli ludzie — kierowcy obserwujący ceny paliw, pracownicy zakładów zależnych od energii, mieszkańcy miast garnizonowych oraz cywile czekający na autobus w Chersoniu.

Wielka polityka często przypomina odległy spektakl. Prędzej czy później rachunek za bilety trafia jednak na nasze stoły.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Groźby z Białego Domu, dwa ważne głosowania w polskim Senacie, kolejna odsłona wojny energetycznej i dramat cywilów w Ukrainie. Czwartek, 6 sierpnia 2026 roku, przyniósł wydarzenia, które pozornie dzielą tysiące kilometrów. W rzeczywistości łączy je jedno słowo: bezpieczeństwo. Militarne, energetyczne, polityczne i ekonomiczne. Data dodania artykułu: 06.08.2026 23:36
Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Iga Świątek nie zostawiła rywalce złudzeń, Hubert Hurkacz wygrał trzysetowy pojedynek, a Magda Linette odwróciła losy trudnego meczu. W kolarskim peletonie Jonathan Milan znów pokazał potęgę sprinterskich nóg, Katarzyna Niewiadoma-Phinney walczyła z czasem we Francji, zaś świat futbolu pożegnał Franco Baresiego. Wtorek, 4 sierpnia, przyniósł sport, w którym radość mieszała się z rozczarowaniem, a triumfy z chwilami zadumy. Data dodania artykułu: 04.08.2026 23:10
Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Wtorek, 4 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości, obok których trudno przejść obojętnie. Zmarł Andrzej Morozowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy politycznych. W Ukrainie rosyjski atak zabił polskiego wolontariusza. Europa walczy z rekordowym upałem, suszą i pożarami, a niski poziom Dunaju zagraża produkcji energii. Nad Bałtykiem polskie myśliwce ponownie przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy. Do tego cyberatak na system Żabki i brutalna napaść we Wrocławiu. To był dzień, w którym każda kolejna wiadomość brzmiała jak ostrzeżenie. Data dodania artykułu: 04.08.2026 22:44
Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego wniosków dotyczących nowych zasad nauczania edukacji zdrowotnej. Politycy PiS twierdzą, że obowiązkowy przedmiot naruszy prawa rodziców i konstytucyjną ochronę rodziny. Ministerstwo Edukacji odpowiada konstrukcją przepisów: zagadnienia związane ze zdrowiem seksualnym zostały wydzielone do osobnych, nieobowiązkowych zajęć. Prawny spór nie sprowadza się jednak wyłącznie do pytania, czego dzieci będą uczyły się w szkołach. Dotyczy także tego, czy tak istotną zmianę można było wprowadzić rozporządzeniami ministra. Data dodania artykułu: 04.08.2026 20:01
Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Dziś jest wtorek, 4 sierpnia, dwieście szesnasty dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.59, a zajdzie o godz. 20.24. Imieniny obchodzą Franciszek, Fryderyk, Jan, Krescencjusz i Maria. Data dodania artykułu: 04.08.2026 08:16
4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Polecane

Opieka zaczyna się od człowieka. 7 sierpnia dziękujemy tym, którzy są przy seniorach każdego dnia Świątek rozbiła Golubic, Jagiellonia pokonała Rangersów. Sportowy czwartek pełen emocji Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku Dziesięciu tomaszowskich Strzelców na Kadrówce. Ruszyli historycznym szlakiem do Kielc Nie tylko MBA. Także retoryka i dyplomy za publiczne pieniądze. Co zyskali mieszkańcy Tomaszowa? Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA 240 zł za godzinę, kontrola grafików i jawne kontrakty. W czwartek rozmowy o zmianach w ochronie zdrowia Dzień Świeżego Oddechu. Tomaszów bierze głęboki wdech i sprawdza, kto jadł czosnek Między krzyżem a światłem. Kościół wspomina Przemienienie Chrystusa Ewakuacja i zadymienie w scenariuszu ćwiczeń. Służby sprawdzały gotowość w Tomaszowie Nawet 40 stopni w Polsce. Czerwone ostrzeżenie IMGW dla Tomaszowa i powiatu Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Dziecko drogie: Janka i Grzesia znam dobrze i równie dobrze znałem innych, poprzednich prezesów ( Jasiu Piątek, śp. Koszuta), a byłem również w radzie nadzorczej. Z tych informacji wynika, że chyba byłem członkiem spółdzielni - co?! Więc nie pier... mi tutaj dziewucho jakichś, tanich farmazonów. Jeśli akurat nie masz dobrych, łóżkowych układów z partnerem, to już nie moja wina. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: No i bardzo dobrze myślisz, ale tylko w sprawie tego swojego rowerka. Twój, ekologiczny (totalnie głupi) mózg ogarnia tylko ten Twój obsrany rowerek i te obsrane topole, ale już nie obejmuje tego, że przy znacznie większej hali nie będzie miejsca dla tych Twoich, obsranych topoli. . Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Ewa Treść komentarza: Totalne chamstwo i prostactwo prezentujesz. Taki ktoś nie może być zwolennikiem PiSu. W PiSie są w większości ludzie wykształceni na poziomie. Powściągliwi w obelgach i ubliżaniu. Człowieku kim Ty jesteś, kogo reprezentujesz?. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ewa. Treść komentarza: Ostro , głupio i bez sensu masa epitetów które świadczą o Twoim bardzo niskim poziomie .Tykanie przez użycie samych imion osób ze spółdzielni to objaw Twojego prostactwa i flustracji. Człowieku układy komunistyczne odeszły wraz z komunizmem. Zapewniam Cię że Pan Prezes Jan Nowakowski wyrósł dawno z takich pojęć jak,, komunistyczny układ". Masz alerię na starą ideologię, weż coś na opanowanie i nie obrażaj ludzi .Członkowie spółdzielni nie są "ciemną masą" no chyba że są Twojego pokroju. To że nie doszło do walnego zgromadzenia to bardzo dobrze się stało. Do Twojej wiadomości nie pracuję w spółdzielni, nie mam też w niej układów nie bywam na walnych zebraniach. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Wg mnie, zboczone określenie "psycholożki" oznacza specjalistki, czyli (w normalny języku) kobiety, zajmujące się psychologią (np. psychologią tłumu, psychologią społeczną, itp.). Obecnie (i niestety) obowiązuje debilowaty, czyli tzw. nowoczesny język (debilowata nowomowa) tupu: pani profesora, pani magistra, pani dyrektora, psycholożka. Podsumowanie: debili nie sieją, sami się rodzą. Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: Ewa Treść komentarza: Na spokojnie nie gonić nie gonić opozycja zawsze była jest i będzie UCZYĆ,UCZYĆ KAŻDA LEKCJA TO NAUKA I DOŚWIADCZENIE KTÓREGO NIGDY NIE JEST ZA DUŻO. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama