Od pisma radnych do stanowiska wojewody
Sprawa zaczęła się od pisma, które 16 lipca 2026 roku wpłynęło do Łódzkiego Urzędu Wojewódzkiego. Jego autorzy zwrócili się o podjęcie czynności nadzorczych w związku z możliwą utratą prawa wybieralności przez radnego Rady Powiatu Tomaszowskiego Rafała Wolniewicza.
Wojewoda nie pozostawił informacji bez sprawdzenia. 29 lipca organ nadzoru zwrócił się do Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim o ustosunkowanie się do zarzutów i przedstawienie wyjaśnień. Odpowiedź przewodniczącego rady trafiła do wojewody 28 sierpnia.
Po analizie zgromadzonych informacji urząd sformułował stanowisko, które w tej sprawie jest kluczowe: przedstawione okoliczności nie stanowią wystarczającej przesłanki do uprawdopodobnienia, że radny mieszka poza granicami powiatu tomaszowskiego.
To jednak nie to samo, co urzędowe stwierdzenie, że wojewoda ponad wszelką wątpliwość ustalił miejsce zamieszkania Rafała Wolniewicza. Z dokumentu wynika coś bardziej precyzyjnego: materiał przedstawiony organowi nie dawał podstaw do uruchomienia procedury prowadzącej do utraty mandatu.
Gdzie człowiek mieszka? Prawo patrzy dalej niż na meldunek
Kodeks wyborczy definiuje stałe zamieszkanie jako zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego pobytu. Tak brzmi art. 5 pkt 9.
W praktyce potrzebne są więc dwa elementy. Pierwszy to faktyczne przebywanie w określonym miejscu. Drugi – zamiar uczynienia go miejscem stałego życia.
I właśnie tutaj zaczyna się najtrudniejsza część takich spraw. Człowiek może być zameldowany pod jednym adresem, pracować w innym mieście, posiadać kilka nieruchomości i spędzać znaczną część tygodnia poza domem. Żaden z tych faktów, rozpatrywany osobno, nie musi jeszcze odpowiadać na pytanie, gdzie znajduje się jego rzeczywiste centrum życiowe.
Łódzki Urząd Wojewódzki podkreśla, że zamiaru stałego pobytu nie można oceniać wyłącznie na podstawie słownego zapewnienia zainteresowanego. Muszą za nim iść konkretne i sprawdzalne zachowania, codzienne czynności faktyczne i prawne. Organ wskazuje również na znaczenie skupienia w danym miejscu aktywności związanej szczególnie z rodziną, a z reguły także z pracą.
Dlaczego adres może zdecydować o mandacie
W przypadku radnego powiatu nie jest to akademicki spór o znaczenie jednego słowa.
Art. 10 § 1 pkt 3 lit. b Kodeksu wyborczego stanowi, że prawo wybierania rady powiatu ma obywatel polski, który ukończył 18 lat i stale zamieszkuje na obszarze tego powiatu. Z kolei art. 11 § 1 pkt 5 przyznaje prawo wybieralności do organów stanowiących samorządu osobie mającej prawo wybierania tych organów.
Łańcuch prawny jest zatem czytelny: stałe zamieszkanie w powiecie jest elementem prawa wyborczego, prawo wybierania warunkuje prawo kandydowania, a art. 383 § 1 pkt 2 przewiduje wygaśnięcie mandatu w razie utraty prawa wybieralności lub nieposiadania go już w dniu wyborów.
Mówiąc prościej: radny powiatu, który rzeczywiście przeniósłby swoje stałe miejsce zamieszkania poza jego granice, mógłby utracić mandat. Ale właśnie owo „rzeczywiście” ma zasadnicze znaczenie.
Mandatu nie odbiera się na podstawie przypuszczenia
Łódzki Urząd Wojewódzki zwraca uwagę na wagę sankcji. Wygaśnięcie mandatu osoby pochodzącej z wyborów jest ingerencją w rezultat decyzji wyborców. Dlatego – według stanowiska organu – przesłanki do zastosowania takiej sankcji muszą wystąpić jednoznacznie i w sposób niebudzący wątpliwości. W sprawie Rafała Wolniewicza organ takich podstaw nie stwierdził.
Podobny kierunek widoczny jest w orzecznictwie sądów administracyjnych. W wyroku z 14 maja 2024 r., III OSK 2683/23, NSA wskazywał na konieczność pewnego wykazania zaprzestania stałego zamieszkiwania przez radnego. Z kolei w sprawie III OSK 1427/23 akcentowano potrzebę dogłębnego i obiektywnego wyjaśnienia stanu faktycznego, a nie oparcia rozstrzygnięcia na przypuszczeniach.
W drugim kierunku działa jednak wyrok NSA z 28 listopada 2023 r., III OSK 415/23: jeżeli zgromadzone dowody rzeczywiście wskazują, że życie osobiste i rodzinne radnego koncentruje się poza daną jednostką samorządową, formalne zameldowanie na jej terenie nie wystarczy do zachowania mandatu.
Orzecznictwo nie daje więc prostej recepty w rodzaju: „jest meldunek – jest mandat”. Nakazuje badać realne życie człowieka.
Wojewoda powołał się na najnowszy wyrok NSA
W piśmie w sprawie Rafała Wolniewicza ŁUW przywołuje również wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 3 września 2025 r., III OSK 473/25. Sygnatura i data orzeczenia znajdują potwierdzenie w publicznych bazach orzeczniczych; według opublikowanego opisu sprawa dotyczyła właśnie utraty biernego prawa wyborczego radnego w związku z miejscem stałego zamieszkania.
To na tle tej linii orzeczniczej wojewoda wskazuje, że o stałym pobycie świadczy przede wszystkim centrum spraw życiowych, natomiast zameldowanie jest czynnością administracyjną, która może stanowić dowód pomocniczy, lecz sama sprawy nie rozstrzyga.
Zawiadamiający nie staje się stroną
Pismo ŁUW zawiera jeszcze jeden istotny element. Organ wyjaśnia, że postępowanie w sprawie wygaszenia mandatu jest prowadzone z urzędu. Informacje przekazane wojewodzie mogą być impulsem do sprawdzenia sprawy, ale osoby, które je przesłały, nie uzyskują przez to statusu strony postępowania.
Innymi słowy: zawiadomienie może uruchomić zainteresowanie organu, ale jego autor nie staje się uczestnikiem postępowania wyposażonym w prawa strony przewidziane w Kodeksie postępowania administracyjnego. Tak właśnie ŁUW zakwalifikował pisma dotyczące radnego.
Na dziś sprawa jest jasna
Na obecnym etapie rezultat jest jednoznaczny. Łódzki Urząd Wojewódzki nie znalazł podstaw do podjęcia działań w sprawie wygaszenia mandatu Rafała Wolniewicza.
Nie oznacza to stworzenia na przyszłość jakiegoś szczególnego immunitetu. Gdyby pojawiły się nowe, istotne okoliczności faktyczne, musiałyby zostać ocenione według tych samych zasad.
Dzisiaj jednak dokument z 8 września zamyka aktualny rozdział tej historii: materiał przedstawiony wojewodzie nie wystarczył, aby zakwestionować prawo Rafała Wolniewicza do dalszego wykonywania mandatu radnego Rady Powiatu Tomaszowskiego.



Napisz komentarz
Komentarze