Nasz artykuł w dużym skrócie
- Widzewskie akcenty w kadrze Jana Urbana – selekcjoner ogłosił powołania na cztery pierwsze mecze Ligi Narodów, wprowadzając kilka nowych nazwisk. Dla kibiców z regionu łódzkiego kluczowa jest obecność graczy Widzewa Łódź: Przemysława Wiśniewskiego i Karola Świderskiego.
- Wielkie sukcesy polskich szachistów – biało-czerwoni notują znakomite rezultaty podczas prestiżowych rozgrywek drużynowych rozgrywanych w Samarkandzie.
- Intensywna sportowa sobota – dzisiejszy dzień przyniesie fanom ogromne emocje, w tym kluczowe dla układu sił spotkania reprezentacji Polski w siatkówce oraz pojedynki w tenisowym Pucharze Davisa.
Urban odkrywa karty. Liga Narodów ma znaczenie
Tymoteusz Puchacz, Adrian Benedyczak, Wojciech Mońka i Wiktor Nowak znaleźli się wśród zawodników powołanych przez Jana Urbana na pierwsze cztery mecze nowej edycji Ligi Narodów.
Polacy rozpoczną rywalizację 25 września spotkaniem z Bośnią i Hercegowiną w Warszawie. Trzy dni później zagrają ze Szwecją w Solnie, 2 października podejmą Rumunię, a 5 października zmierzą się ponownie z Bośnią i Hercegowiną – tym razem w Zenicy.
Jan Urban nie ukrywa, że Liga Narodów nie będzie dla reprezentacji wyłącznie poligonem doświadczalnym. Rozgrywki mogą mieć znaczenie także w kontekście drogi prowadzącej do Euro 2028, dlatego wynik ma pozostać jednym z priorytetów.
Jest również łódzki akcent. Wśród powołanych znaleźli się obecni zawodnicy Widzewa Łódź – Przemysław Wiśniewski oraz Karol Świderski.
Zmiana nastąpiła także w ekipie najbliższego rywala Polaków. Kontuzjowanego Mattiasa Svanberga w reprezentacji Szwecji zastąpi Hugo Larsson. Szwedzi z Polską zagrają 28 września.
Ronaldo wciąż w reprezentacji
Cristiano Ronaldo ma już 41 lat, ale reprezentacyjnego rozdziału swojej kariery nadal nie zamyka. Nowy selekcjoner Portugalii Jorge Jesus umieścił go w pierwszej prowadzonej przez siebie kadrze na spotkania Ligi Narodów.
Ronaldo ma na koncie ponad 230 występów w drużynie narodowej i pozostaje częścią zespołu rozpoczynającego nowy cykl po mundialu w 2026 roku.
Polacy wygrywają przy szachownicach
Bardzo dobre wiadomości przyszły z Samarkandy. W trzeciej rundzie 46. Olimpiady Szachowej obie polskie drużyny zmierzyły się z Łotwą.
Polki wygrały aż 4:0, a reprezentacja open zwyciężyła 3:1. Punkty dla męskiej drużyny zdobywali m.in. Jan-Krzysztof Duda i Jakub Seemann, a po trzeciej rundzie biało-czerwoni znajdowali się w ścisłej czołówce turnieju.
Zwycięstwo Rośkowicza, porażka Rondosia
Na mistrzostwach Europy w boksie w Sofii Bartłomiej Rośkowicz pokonał jednogłośnie na punkty Białorusina Aliaksandra Radzionaua w 1/16 finału kategorii 65 kg i awansował do kolejnej rundy.
Z turniejem pożegnał się natomiast Igor Rondoś. W kategorii 85 kg przegrał 0:5 z Rosjaninem Dmitrijem Karmanowem. Pojedynek wywołał dodatkowo kontrowersje po sytuacji, w której Rosjanin uderzał Polaka, gdy ten dotykał rękawicami maty.
FIFA ma miliardy. UEFA i CONCACAF chcą pieniędzy dla federacji
Poza stadionami trwa także spór o wielkie pieniądze. UEFA i CONCACAF zwróciły się do szefa FIFA Gianniego Infantino z propozycją przekazania części rezerw finansowych światowej federacji jej 211 członkom.
W liście podpisanym przez Aleksandra Ceferina i Victora Montaglianiego zaproponowano wypłatę co najmniej 10 mln dolarów dla każdej federacji, czyli łącznie około 2,1 mld dolarów. Według autorów propozycji FIFA nawet po takiej operacji zachowałaby około 1,5 mld dolarów rezerw.
Sportowa sobota: Polska – Łotwa i Australia – Polska
W sobotę emocji nie zabraknie.
Polscy siatkarze rozpoczną fazę pucharową mistrzostw Europy. W Sofii zmierzą się z Łotwą. Spotkanie zaplanowano na godz. 16 czasu miejscowego.
W Brisbane rozpocznie się natomiast mecz Pucharu Davisa Australia – Polska. Na otwarcie 231. w rankingu ATP Maks Kaśnikowski stanie naprzeciw dziewiątego tenisisty świata Alexa de Minaura. W drugim sobotnim pojedynku James Duckworth zmierzy się z Kamilem Majchrzakiem.
Sportowy weekend dopiero nabiera tempa. Piątek przyniósł przede wszystkim nominacje, awanse i pierwsze rozstrzygnięcia. W sobotę przyjdzie już czas na mecze, w których margines błędu będzie znacznie mniejszy.



Napisz komentarz
Komentarze