Ponad 3,1 mln zł. Ale pieniędzy jeszcze nie przyznano
Nabór w ramach działania FELD.02.28 „Odnawialne źródła energii – ZIT Tomaszów Mazowiecki–Opoczno” rozpoczął się 1 września i potrwa do 30 września 2026 roku, do godz. 23.59. Finansowanie może wynieść 85 proc., a pula dla projektu Lubochni została określona na 3 117 162,85 zł. Wyniki zaplanowano dopiero na marzec 2027 roku.
To ważne rozróżnienie: ponad 3,1 mln zł nie jest jeszcze przyznaną dotacją. Nabór ma charakter niekonkurencyjny, a zgodnie z dokumentacją jedynym samorządem mogącym ubiegać się w nim o wsparcie jest Gmina Lubochnia. Projekt musi jednak przejść ocenę i spełnić wymagane kryteria.
Nie panele na szkolnym dachu, lecz farma w Jakubowie?
Oficjalna strona projektu w BIP Gminy Lubochnia na razie niewiele wyjaśnia — widnieje na niej jedynie komunikat „STRONA W BUDOWIE”. Znacznie więcej można znaleźć w przygotowanym wcześniej projekcie Strategii Rozwoju Gminy Lubochnia na lata 2024–2040. Dokument wskazuje, że przedsięwzięcie ma być związane m.in. z budynkiem Urzędu Gminy i obiektami OSP w Lubochni. Najważniejszy fragment mówi jednak o budowie farmy fotowoltaicznej o mocy do 500 kW wraz z magazynem energii w obrębie geodezyjnym Jakubów.
To zmienia obraz inwestycji. Nie musi chodzić o kilka niewielkich instalacji rozsianych po dachach szkół czy świetlic, ale o jedno większe źródło energii pracujące na potrzeby gminnych obiektów. Trzeba jednak podkreślić: są to informacje z dokumentu strategicznego przygotowanego wcześniej, a aktualny wniosek składany w 2026 roku nie został jeszcze publicznie pokazany w takim zakresie, by można było potwierdzić wszystkie parametry.
Kwoty też się zmieniały
Ciekawie wygląda porównanie z dokumentacją ZIT dla Miejskiego Obszaru Funkcjonalnego Tomaszów Mazowiecki–Opoczno. Wpisano w niej dla projektu Lubochni wartość 3 700 026 zł oraz 3 145 022 zł dofinansowania.
Tymczasem obecny nabór mówi o 3 117 162,85 zł finansowania. Oznacza to, że wcześniejsze założenia finansowe zostały skorygowane. Dopiero dokumentacja aktualnego wniosku pokaże, jaka jest obecnie pełna wartość przedsięwzięcia i ile ostatecznie będzie musiała dołożyć gmina.
Najważniejszej liczby nadal nie znamy
Moc paneli i wysokość dotacji wyglądają dobrze w tabelach. Dla mieszkańca ważniejsza jest jednak liczba, której w dostępnych dziś materiałach nie znaleźliśmy: ile złotych rocznie Lubochnia zaoszczędzi na zakupie energii?
Nie ma publicznie dostępnej informacji o przewidywanej rocznej produkcji farmy, pojemności magazynu, poziomie autokonsumpcji ani obecnych wydatkach obiektów, które mają korzystać z wyprodukowanego prądu. Nie wiadomo więc jeszcze, po ilu latach zwróci się wkład własny samorządu.
To właśnie te dane pozwolą ocenić inwestycję nie tylko jako projekt „zielony”, ale przede wszystkim jako projekt gospodarczy. Bo prawdziwym wynikiem farmy fotowoltaicznej nie będzie liczba paneli. Będzie nim rachunek za energię, którego gmina nie będzie musiała zapłacić.



Napisz komentarz
Komentarze