Nasz artykuł w skrócie
- Mistrzostwa Polski w Arenie Lodowej – najważniejsza seniorska krajowa impreza otwierająca sezon 2026/2027 odbędzie się w Tomaszowie Mazowieckim w dniach 22–25 października 2026 roku.
- Liczna reprezentacja KS Pilica w kadrze – w aktualnych kadrach narodowych znajduje się aż dziesięcioro tomaszowskich panczenistów.
- Gwiazdy sportu na tomaszowskim torze – o medale powalczą m.in. wicemistrz olimpijski Vladimir Semirunnii, olimpijczyk Damian Żurek, a także Karolina Bosiek, Natalia Jabrzyk i Eryk Marciniak.
- Oczekiwanie na szczegóły organizacyjne – szczegółowy harmonogram godzinowy biegów, informacje o biletach, transmisji telewizyjnej oraz ostateczne listy startowe zostaną opublikowane wkrótce.
- Intensywny sezon sportowy w Tomaszowie – mistrzostwa na dystansach zainaugurują cykl prestiżowych zawodów krajowych dla wszystkich kategorii wiekowych, od dzieci po mastersów.
Tyle wiadomo na pewno. Znacznie ciekawsze są pytania, na które dokument opublikowany w BIP jeszcze nie odpowiada: ile inwestycja będzie kosztować, ile prądu rzeczywiście wyprodukuje, jak duży będzie magazyn energii i ile pieniędzy ZGWK przestanie zostawiać u sprzedawcy energii?
Decyzja jest. Koparek jeszcze nie będzie
Postępowanie dotyczące inwestycji rozpoczęło się co najmniej w sierpniu. 11 sierpnia 2026 r. w BIP Urzędu Miasta opublikowano informację o jego wszczęciu. 14 września prezydent wydał decyzję nr 19/P/2026, a dwa dni później informacja o niej pojawiła się w Biuletynie Informacji Publicznej. Chodzi o budowę farmy fotowoltaicznej o mocy do 1 MW wraz z magazynem energii i infrastrukturą towarzyszącą dla potrzeb zasilania oczyszczalni ścieków ZGWK. Inwestycja ma objąć działki nr 6/7, 6/8, 6/9 i 6/10 w obrębie 5.
Trzeba jednak zachować właściwą kolejność zdarzeń. Decyzja lokalizacyjna nie jest jeszcze informacją o rozpoczęciu budowy. Przed ZGWK pozostają kolejne etapy przygotowania inwestycji: dokumentacja techniczna, wymagane decyzje i uzgodnienia, zapewnienie finansowania, procedura zakupowa, wybór wykonawcy, budowa, integracja instalacji z układem energetycznym oczyszczalni i jej uruchomienie. Dokładna ścieżka będzie zależeć od ostatecznych parametrów przedsięwzięcia.
Dlatego dzisiaj możemy powiedzieć: Tomaszów zrobił ważny krok administracyjny. Nie możemy jeszcze powiedzieć, kiedy pierwszy kilowatogodzina z nowej farmy popłynie do urządzeń oczyszczalni.
Fotowoltaika już tam jest. Tylko dwadzieścia razy mniejsza
Tu pojawia się ciekawy element tej historii, którego w samym wrześniowym obwieszczeniu nie widać.
Z miejskiego raportu za 2025 rok wynika, że na terenie oczyszczalni przy ul. Henrykowskiej, właśnie na działce nr 6/10, ZGWK zbudował instalację fotowoltaiczną składającą się z 94 modułów po 530 W. Jej łączna moc wynosi 49,82 kW, a instalacja współpracuje z falownikiem o mocy 50 kW. Konstrukcja zajmuje około 223 m kw.
Na przedsięwzięcie podpisano 30 grudnia 2025 r. umowę z Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Łodzi dotyczącą pożyczki w wysokości 112 071 zł netto.
Jeżeli nowa farma osiągnie maksymalną zapowiadaną moc 1 MW, będzie więc pod względem mocy około dwudziestokrotnie większa od działającej już instalacji.
Co więcej, ZGWK doświadczenia z fotowoltaiką zdobywa od kilku lat. Wcześniej uruchomiono instalacje na ujęciu wody Białobrzegi przy ul. Wilczej oraz przy siedzibie spółki przy ul. Kępa. Miejskie dokumenty wskazywały wprost, że ich celem jest ograniczenie poboru energii z sieci i zmniejszenie kosztów działalności.
Nowa farma nie wygląda więc jak energetyczny eksperyment. To raczej kolejny, tym razem dużo większy etap strategii, którą ZGWK prowadzi już od kilku lat. Także obowiązujący wieloletni plan rozwoju i modernizacji urządzeń wodociągowych i kanalizacyjnych na lata 2026–2029 wskazuje ograniczanie zużycia energii ze źródeł konwencjonalnych jako jeden z kierunków działania.
Ile prądu może dać 1 MW?
Tutaj można pokusić się o pierwsze wyliczenie, ale trzeba bardzo wyraźnie oddzielić szacunek techniczny od danych ZGWK.
Urząd Regulacji Energetyki i materiały administracji publicznej przyjmują, że w polskich warunkach dobrze zaprojektowana instalacja fotowoltaiczna może wytwarzać orientacyjnie około 900–1000 kWh rocznie z każdego 1 kWp mocy.
Oznaczałoby to, że instalacja o mocy 1 MW mogłaby wytwarzać mniej więcej 900–1000 MWh, czyli 0,9–1 GWh rocznie.
Rzeczywisty wynik zależeć będzie jednak od ustawienia paneli, zacienienia, sprawności urządzeń, strat, przerw technologicznych i — przede wszystkim — od tego, czy ostatecznie powstanie pełny 1 MW, czy instalacja mniejsza.
Dla pokazania skali warto zestawić te liczby z dokumentacją ZGWK dotyczącą zakupu energii na 2027 r. Spółka oszacowała zapotrzebowanie 77 punktów poboru na 5 808 517 kWh, czyli około 5,81 GWh.
Teoretyczna produkcja farmy 1 MW odpowiadałaby więc około 15,5–17,2 proc. całego przewidywanego rocznego wolumenu energii kupowanej przez ZGWK.
Ale uwaga: to nie znaczy, że fotowoltaika pokryje 15–17 proc. zapotrzebowania oczyszczalni. Dokument zakupowy dotyczy całej spółki i wszystkich jej punktów poboru. Publicznie dostępnych danych pozwalających ustalić roczne zużycie energii wyłącznie przez oczyszczalnię na razie nie znaleźliśmy.
I właśnie o tę liczbę warto ZGWK zapytać.
Oczyszczalnia nie zasypia
W przypadku oczyszczalni ścieków problem energii jest szczególnie istotny. To nie jest biurowiec, w którym wieczorem można zgasić światło i wyłączyć komputery.
Ścieki napływają przez całą dobę. Pracują pompy, dmuchawy, mieszadła, układy napowietrzania, urządzenia gospodarki osadowej i systemy sterowania. Energia potrzebna jest również w przepompowniach i kolejnych etapach procesu technologicznego.
Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska wskazuje pompowanie i napowietrzanie jako jedne z najbardziej energochłonnych procesów w gospodarce wodno-ściekowej. W typowych oczyszczalniach szczególnie duży udział w zużyciu energii ma napowietrzanie ścieków — proces niezbędny dla biologicznego oczyszczania.
To właśnie dlatego produkcja własnej energii w takim zakładzie może mieć ekonomiczny sens: istnieje duże, stosunkowo stałe zapotrzebowanie, które pozwala znaczną część energii wykorzystywać na miejscu.
Po co oczyszczalni magazyn energii?
Fotowoltaika ma jedną oczywistą wadę: najwięcej energii produkuje wtedy, kiedy świeci słońce. Oczyszczalnia potrzebuje energii również wieczorem, nocą i o świcie.
I tutaj pojawia się magazyn energii.
Jeżeli instalacja PV w południe produkuje więcej niż zakład w danej chwili zużywa, część nadwyżki może zostać zgromadzona i wykorzystana kilka godzin później. To może zwiększyć tzw. autokonsumpcję, czyli udział energii produkowanej i zużywanej we własnym zakładzie, zamiast oddawanej do sieci.
Magazyn może również pomagać w ograniczaniu chwilowych szczytów poboru. Czy w Tomaszowie będzie dodatkowo pełnił funkcję zasilania awaryjnego albo umożliwiał pracę wyspową? Tego dziś nie wiemy. Do odpowiedzi konieczna jest znajomość jego mocy, pojemności oraz projektowanego sposobu pracy.
I właśnie pojemność magazynu w kWh lub MWh jest jedną z najważniejszych brakujących liczb w opublikowanej dotąd informacji.
Inne miasta już liczą podobne megawaty
Tomaszów nie jest wyjątkiem. Przedsiębiorstwa wodociągowe w Polsce coraz częściej próbują zamienić oczyszczalnie z wielkich odbiorców prądu w zakłady częściowo produkujące energię na własne potrzeby.
W Gołdapi miejscowe przedsiębiorstwo wodociągowe realizuje przy oczyszczalni instalację o mocy 299 kWp z magazynem energii o mocy 250 kW i pojemności 516 kWh. Łącznie z drugim obiektem wodociągowym projekt obejmuje 448,5 kWp fotowoltaiki i 774 kWh magazynów. Planowana dodatkowa produkcja zielonej energii ma wynosić około 507 MWh rocznie. Cały projekt wyceniono na około 3,79 mln zł, przy dofinansowaniu unijnym przekraczającym 2,6 mln zł.
W Słupsku podpisano z kolei umowę na budowę instalacji PV przy oczyszczalni o mocy do 1,6 MWp wraz z magazynem energii i infrastrukturą energetyczną. Według informacji wykonawcy magazyn ma pojemność około 2,48 MWh
W Dzierżoniowie powstał projekt miejskiej farmy o mocy około 1 MW na terenie około 1,7 ha w sąsiedztwie oczyszczalni, a samorząd zapowiadał również zastosowanie magazynowania energii.
Tych inwestycji nie można jednak traktować jak cennika i prostą proporcją wyliczać kosztu projektu w Tomaszowie. Cena zależy między innymi od wielkości magazynu, zakresu robót energetycznych, przebudowy sieci, automatyki, systemu zarządzania energią i warunków przyłączenia.
Porównania mówią nam natomiast jedno: parametry magazynu energii mogą być równie ważne dla kosztu całego przedsięwzięcia jak sama moc paneli.
Najważniejsze pytanie: ile Tomaszów na tym zaoszczędzi?
I tu dochodzimy do sedna.
Na dziś możemy w przybliżeniu policzyć megawatogodziny. Nie możemy jeszcze uczciwie policzyć złotówek.
Żeby oszacować realne oszczędności, trzeba znać nie tylko roczną produkcję farmy. Potrzebne są również: profil godzinowego zużycia energii przez oczyszczalnię, cena kupowanej energii, zmienne składniki dystrybucji, udział bezpośredniej autokonsumpcji, straty magazynu, liczba jego cykli, koszty serwisowania oraz sposób sfinansowania budowy.
Kluczowa jest odpowiedź na pytanie, jaką część wyprodukowanej energii ZGWK będzie w stanie zużyć sam. Kilowatogodzina wykorzystana bezpośrednio w oczyszczalni ma inną wartość ekonomiczną niż energia oddana do sieci.
Nie znamy również jeszcze kosztu nowej farmy. Bez tej kwoty nie da się wyliczyć okresu zwrotu.
Dlatego najbardziej interesująca liczba w tej historii nadal znajduje się poza opublikowanym obwieszczeniem: ile złotych rocznie ZGWK spodziewa się zaoszczędzić po uruchomieniu farmy?
Czy oszczędności zobaczymy na rachunkach za ścieki?
Energia elektryczna jest jednym z kosztów działalności przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjnego. Jeżeli spółka kupuje jej mniej, może to ograniczać presję kosztową.
Nie oznacza to jednak automatycznie obniżki cen dla mieszkańców.
Obowiązująca taryfa ZGWK została zatwierdzona decyzją regulatora w 2025 r. na trzyletni okres. Dla jednej z podstawowych grup odbiorców cena za odprowadzanie ścieków w drugim roku obowiązywania taryfy wynosi 9,53 zł brutto za metr sześcienny. (ZGWK)
Taryfy są zatwierdzane przez właściwy organ regulacyjny Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie. Przedsiębiorstwo przedstawia kalkulację niezbędnych przychodów i kosztów, a regulator ją weryfikuje. Przepisy uwzględniają zarówno koszty świadczenia usług, jak i planowane zmiany kosztów, inwestycje oraz warunki ekonomiczne działalności przedsiębiorstwa.
Jeżeli zatem własna energia obniży koszty ZGWK, może mieć znaczenie przy przyszłych kalkulacjach taryfowych. Jednocześnie pojawią się koszty samej inwestycji: amortyzacja, finansowanie, utrzymanie i wymiana części urządzeń.
Dlatego uczciwa odpowiedź dziś brzmi: fotowoltaika może ograniczyć koszty energii, ale z dostępnych dokumentów nie wynika, że automatycznie obniży rachunki mieszkańców.



Napisz komentarz
Komentarze