Nasz artykuł w skrócie
- Mistrzostwa Polski w Arenie Lodowej – najważniejsza seniorska krajowa impreza otwierająca sezon 2026/2027 odbędzie się w Tomaszowie Mazowieckim w dniach 22–25 października 2026 roku.
- Liczna reprezentacja KS Pilica w kadrze – w aktualnych kadrach narodowych znajduje się aż dziesięcioro tomaszowskich panczenistów.
- Gwiazdy sportu na tomaszowskim torze – o medale powalczą m.in. wicemistrz olimpijski Vladimir Semirunnii, olimpijczyk Damian Żurek, a także Karolina Bosiek, Natalia Jabrzyk i Eryk Marciniak.
- Oczekiwanie na szczegóły organizacyjne – szczegółowy harmonogram godzinowy biegów, informacje o biletach, transmisji telewizyjnej oraz ostateczne listy startowe zostaną opublikowane wkrótce.
- Intensywny sezon sportowy w Tomaszowie – mistrzostwa na dystansach zainaugurują cykl prestiżowych zawodów krajowych dla wszystkich kategorii wiekowych, od dzieci po mastersów.
Polski Związek Łyżwiarstwa Szybkiego potwierdził już termin seniorskich Mistrzostw Polski na Dystansach. Zawody odbędą się 22–25 października 2026 roku w Tomaszowie Mazowieckim. W oficjalnym kalendarzu nie opublikowano jeszcze natomiast szczegółowego programu, list startowych ani informacji dotyczących biletów i transmisji.
Cztery dni walki o mistrzostwo Polski
W krajowym kalendarzu panczenów nie ma wielu imprez, podczas których każdy przejazd kończy się rozdaniem medali mistrzostw kraju. Tomaszowskie zawody będą trwały cztery dni.
Na razie PZŁS podaje jedynie termin oraz kategorię seniorską. Nie ma jeszcze komunikatu organizacyjnego określającego godziny poszczególnych sesji czy dokładny układ konkurencji.
Można natomiast spojrzeć na ubiegłoroczny program, aby zrozumieć skalę takich zawodów. W 2025 roku podczas czterech dni w Arenie rozgrywano m.in. 500, 1000 i 1500 metrów kobiet i mężczyzn, 3000 i 5000 metrów kobiet, 5000 i 10 000 metrów mężczyzn, biegi masowe oraz konkurencje drużynowe i team sprint. Nie oznacza to automatycznie identycznego programu tegorocznej edycji – ten musi jeszcze oficjalnie potwierdzić PZŁS.
To również najprostsza odpowiedź na pytanie, czym Mistrzostwa Polski na dystansach różnią się od wieloboju. Tutaj tytuł mistrza kraju zdobywa się w konkretnej konkurencji. Sprinter nie musi być specjalistą od 10 kilometrów, a długodystansowiec nie walczy o wspólną klasyfikację z zawodnikiem żyjącym z eksplozji na 500 metrów.
Pilica ma wyjątkowo mocne karty
Jeżeli spojrzeć na aktualny skład reprezentacji Polski na sezon 2026/2027, lokalny wątek przestaje być dodatkiem do artykułu. Staje się jednym z jego głównych tematów.
W kadrze sprinterskiej znalazło się pięciu zawodników KS Pilica Tomaszów Mazowiecki: Kacper Abratkiewicz, Mikołaj Bielas, Antoni Pluta, Szymon Wojtakowski i Damian Żurek. W grupie biegów średnich i długich Pilicę reprezentują Karolina Bosiek, Natalia Jabrzyk, Szymon Kwapisz, Eryk Marciniak i Vladimir Semirunnii.
Dziesięcioro zawodników jednego tomaszowskiego klubu w seniorskich kadrach narodowych mówi o pozycji miejscowego środowiska łyżwiarskiego więcej niż najbardziej efektowny slogan reklamowy.
Nie oznacza oczywiście, że cała dziesiątka automatycznie pojawi się w październiku na starcie. Lista zgłoszeniowa na mistrzostwa nie została jeszcze opublikowana.
Żurek wróci na tor, na którym był mistrzem Europy
Jedną z największych potencjalnych atrakcji zawodów jest Damian Żurek.
Panczenista KS Pilica zakończył sezon olimpijski w ścisłej światowej czołówce. Podczas igrzysk Mediolan–Cortina 2026 zajął czwarte miejsce zarówno na 500, jak i 1000 metrów. Kilka tygodni wcześniej, właśnie w Arenie Lodowej, został mistrzem Europy na obu tych dystansach. W sezonie Pucharu Świata regularnie stawał również na podium.
Tomaszowska publiczność zna go jednak nie tylko z międzynarodowych transmisji. Rok temu Żurek zdobył w Arenie tytuł mistrza Polski na 500 metrów, uzyskując 34,51 s – wynik będący wówczas rekordem mistrzostw Polski.
Jeśli wystąpi w październiku, trudno będzie znaleźć w stawce zawodnika z mocniejszym sportowym życiorysem z ostatnich miesięcy.
Wicemistrz olimpijski trenuje w Tomaszowie
Jeszcze bardziej spektakularnie skończył poprzedni sezon Vladimir Semirunnii.
Zawodnik KS Pilica wywalczył podczas igrzysk olimpijskich w Mediolanie srebrny medal na 10 000 metrów, osiągając czas 12:39,08.
Kilka tygodni później dołożył brąz mistrzostw świata w wieloboju w Heerenveen, stając się pierwszym polskim panczenistą z medalem tej imprezy w męskiej rywalizacji.
A przecież rok temu krajowe mistrzostwa w Tomaszowie też należały do niego. Semirunnii triumfował m.in. na 5000 metrów, a na 10 000 metrów ustanowił rekord Polski wynikiem 12:51,79. Ten rekord został później jeszcze wyraźnie poprawiony – dziś najlepszy polski rezultat wynosi 12:28,05.
Dla kibiców z Tomaszowa jego obecność ma jeszcze jeden wymiar. Semirunnii jest zawodnikiem Pilicy i na co dzień związany jest z miejscowym środowiskiem treningowym.
Natalia Jabrzyk – medalistka Europy na swoim lodzie
Silny lokalny punkt stanowi także Natalia Jabrzyk.
W aktualnej kadrze narodowej została zakwalifikowana do grupy biegów średnich i długich, a PZŁS wskazuje 1500 metrów jako jej ulubiony dystans. W styczniu podczas Mistrzostw Europy w Tomaszowie zdobyła z reprezentacją brąz w biegu drużynowym, a wcześniej w sezonie wygrała sztafetę mieszaną podczas Pucharu Świata w Hamar.
Na poprzednich mistrzostwach kraju w Arenie była druga na 1500 metrów i trzecia na 5000 metrów. Pilica z Jabrzyk w składzie zdobyła również złoto w sprincie drużynowym.
Jeśli stanie na starcie w październiku, ponownie będzie ścigała się na lodzie, który zna lepiej niż zdecydowana większość rywalek.
Eryk Marciniak coraz mocniej wchodzi między seniorów
Warto patrzeć również na młodszych.
Eryk Marciniak, rocznik 2006, znajduje się już w seniorskiej kadrze biegów średnich i długich. PZŁS jako jego ulubioną konkurencję podaje 5000 metrów. W poprzednich mistrzostwach Polski został mistrzem kraju w biegu drużynowym wraz z Vladimirem Semirunniim i Szymonem Kwapiszem. Indywidualnie był czwarty na 10 000 metrów i piąty na 5000.
To właśnie takie nazwiska pokazują drugi wymiar październikowych zawodów. Po sezonie olimpijskim zaczyna się kolejny czteroletni cykl. Obok sportowców, którzy wrócili z Mediolanu, coraz mocniej będą naciskać zawodnicy dopiero wchodzący do seniorskiej rywalizacji.
Arena widziała już znacznie więcej niż mistrzostwa kraju
Organizacja Mistrzostw Polski właśnie w Tomaszowie nie jest przypadkiem.
Arena Lodowa została oficjalnie otwarta w grudniu 2017 roku jako pierwszy w Polsce kryty tor do łyżwiarstwa szybkiego. Od tego czasu gościła już krajową i światową czołówkę panczenów.
Rozgrywano tutaj zawody Pucharu Świata, a w styczniu 2026 roku Tomaszów był gospodarzem pierwszych w historii rozgrywanych w Polsce Mistrzostw Europy w łyżwiarstwie szybkim. Polacy zdobyli podczas nich dziesięć medali i wygrali klasyfikację medalową.
To właśnie tam Żurek dwukrotnie został mistrzem Europy, a Jabrzyk zdobywała brąz drużynowo. W tym sensie dla części reprezentacji październikowe mistrzostwa będą powrotem nie tyle do neutralnego obiektu, ile na doskonale znany teren.
Mistrzostwa są dopiero początkiem
Warto spojrzeć na kalendarz opublikowany 16 września przez miasto.
Mistrzostwa Polski są jego najbardziej prestiżowym jesiennym punktem, ale bynajmniej nie ostatnim. Już 7–8 listopada w Tomaszowie odbędzie się PGE Puchar Polski i rywalizacja mastersów. Na 19–20 grudnia zaplanowano Mistrzostwa Polski w Wieloboju. W styczniu do Areny przyjadą dzieci, seniorzy Pucharu Polski i juniorzy, w lutym rozegrane zostaną mistrzostwa młodzików oraz finał Ogólnopolskich Zawodów Dzieci, a w marcu sezon domkną finał PGE Pucharu Polski, MP Masters oraz Eagle Race.
Miejski harmonogram zawiera dwanaście pozycji od październikowego otwarcia sezonu do połowy marca.
To już nie kilka przypadkowych weekendów z panczenami. To pół roku regularnego sportowego kalendarza.
Tomaszów stolicą panczenów? Kalendarz daje argumenty
Określenie „stolica polskiego łyżwiarstwa” od lat pojawia się przy Arenie Lodowej. Używały go również władze miasta przy otwarciu obiektu.
Nie trzeba jednak opierać się na hasłach.
Wystarczy spojrzeć na fakty: pierwszy w kraju kryty tor, regularne mistrzostwa Polski, Puchary Świata, rozegrane kilka miesięcy temu mistrzostwa Europy, dziesięciu zawodników KS Pilica w aktualnych seniorskich kadrach i kalendarz zawodów rozpisany praktycznie od października do marca.
Tomaszów ma dziś bardzo mocną pozycję na mapie polskiego łyżwiarstwa szybkiego.
I właśnie Mistrzostwa Polski na Dystansach pokażą po raz pierwszy w nowym sezonie, jak wygląda krajowy układ sił po igrzyskach w Mediolanie.
Kto wróci z medalowej zimy jeszcze silniejszy? Kto z młodych zaatakuje starszych kolegów? Kto będzie reprezentował Polskę, gdy 13 listopada w Pekinie rozpocznie się pierwszy Puchar Świata sezonu? Oficjalny kalendarz wskazuje, że od zakończenia mistrzostw w Tomaszowie do światowej inauguracji pozostaną niespełna trzy tygodnie.
Październikowe ściganie może więc być czymś więcej niż walką o krajowe medale.
Może być pierwszym rozdziałem nowej olimpijskiej historii.



Napisz komentarz
Komentarze