Zapytanie oznaczone numerem BRP.0003.27.2026 dotyczy finansowych relacji Tomaszowskiego Centrum Zdrowia ze Scanmed S.A. oraz Specjalistycznym Szpitalem Onkologicznym NU-MED Sp. z o.o.
Radny chce wiedzieć, jakie przychody TCZ uzyskiwało z tytułu najmu lub dzierżawy, ile wynosiły czynsze i refaktury mediów oraz jak wyglądały umowy dotyczące podwykonawstwa medycznego, cesji i kompensat.
Prosi również o dokumenty: umowy, aneksy i protokoły przekazania powierzchni.
Na razie publicznie dostępnej odpowiedzi nie ma.
Nie tylko czynsz
Na pierwszy rzut oka pytanie wydaje się proste: ile Scanmed i NU-MED płacą TCZ za korzystanie z pomieszczeń?
W praktyce sama kwota czynszu nie daje jednak pełnego obrazu.
Żeby ocenić ekonomiczne znaczenie takich umów, trzeba wiedzieć, jak duża powierzchnia została wynajęta, jakie obowiązują stawki za metr kwadratowy, jak były one waloryzowane i czy warunki zmieniały się w kolejnych latach.
Znaczenie mają także aneksy do umów. Mogły one wpływać zarówno na wysokość opłat, jak i zakres wykorzystywanej powierzchni czy czas obowiązywania kontraktów.
Bez tych danych nie sposób dziś odpowiedzialnie stwierdzić, czy stosowane stawki były wysokie, niskie czy odpowiadały realiom rynkowym.
Kto płaci za prąd, wodę i ogrzewanie?
Drugim ważnym elementem zapytania są refaktury mediów.
W przypadku dużego kompleksu medycznego koszty energii, ogrzewania, wody, ścieków czy gospodarki odpadami mogą mieć duże znaczenie dla wyników finansowych spółki.
Dlatego istotne jest, czy poszczególne podmioty mają własne liczniki, czy koszty dzielone są według powierzchni, zużycia, ryczałtu albo innego klucza.
Jeżeli TCZ ponosi koszty mediów, a następnie przenosi je na najemców, ważne jest również to, czy odzyskuje pełną wartość poniesionych wydatków.
Na razie takich danych nie opublikowano.
Najem to tylko jedna strona relacji
Kazimierz Mordaka pyta również o umowy podwykonawstwa medycznego.
To ważne, bo relacje TCZ ze Scanmedem i NU-MED-em mogą nie ograniczać się do schematu właściciel lub dysponent powierzchni – najemca.
Możliwa jest sytuacja, w której prywatny podmiot płaci TCZ czynsz, ale jednocześnie TCZ kupuje od niego określone świadczenia albo usługi.
Wtedy samo pokazanie przychodów z najmu mogłoby prowadzić do mylących wniosków.
Dopiero zestawienie obu kierunków przepływu pieniędzy pozwoli odpowiedzieć na podstawowe pytanie: jaki jest rzeczywisty bilans finansowy współpracy?
Jeżeli TCZ otrzymuje od podmiotu milion złotych rocznie z czynszów i mediów, ale jednocześnie płaci mu kilka milionów złotych za świadczenia, jest to zupełnie inny obraz niż sam przychód z najmu.
I odwrotnie — sama informacja o kosztach ponoszonych przez TCZ nie wystarczy bez uwzględnienia wpływów.
Kompensaty brzmią tajemniczo, ale są normalnym mechanizmem
W zapytaniu pojawia się także kwestia kompensat finansowych.
Samo słowo może brzmieć niepokojąco, ale kompensowanie wzajemnych należności jest zwyczajnym rozwiązaniem gospodarczym.
Jeżeli TCZ ma otrzymać od kontrahenta 100 tys. zł, a jednocześnie samo jest mu winne 70 tys. zł, strony mogą rozliczyć wzajemne należności. Zamiast dwóch przelewów pozostaje do zapłaty różnica — w tym przykładzie 30 tys. zł.
Nie oznacza to samo w sobie żadnej nieprawidłowości.
Dla analizy sytuacji finansowej TCZ ważna jest natomiast skala takich rozliczeń. Wartość wystawionych faktur może bowiem wyglądać zupełnie inaczej niż rzeczywisty przepływ gotówki.
Podobnie jest z cesjami wierzytelności, czyli przenoszeniem prawa do otrzymania zapłaty na inny podmiot.
Dlatego dopiero pełne zestawienie czynszów, mediów, usług, cesji i kompensat pokaże, jak naprawdę wyglądały relacje finansowe w latach 2022–2025.
Dlaczego te pytania są dziś szczególnie ważne?
Tomaszowskie Centrum Zdrowia jest spółką należącą do Powiatu Tomaszowskiego. To oznacza, że kondycja finansowa TCZ i sposób gospodarowania majątkiem spółki mają znaczenie nie tylko dla jej zarządu, lecz również dla właściciela, radnych i mieszkańców.
W ostatnich miesiącach sytuacja finansowa szpitala stała się jednym z najważniejszych tematów w powiecie.
TCZ zakończyło 2025 rok znaczną stratą. W 2026 roku Rada Powiatu zajmowała się m.in. kwestią dalszego modelu funkcjonowania spółki, możliwymi zmianami właścicielskimi oraz zabezpieczaniem jej płynności.
Pojawiał się również temat wyceny spółki i majątku oraz poręczeń finansowych udzielanych przez powiat.
Nie oznacza to oczywiście, że umowy ze Scanmedem czy NU-MED-em odpowiadają za problemy finansowe TCZ. Na obecnym etapie nie ma podstaw do postawienia takiej tezy.
Ale właśnie w sytuacji trudności finansowych szczególnego znaczenia nabiera wiedza o tym, czy majątek spółki przynosi odpowiednie przychody i jakie są rzeczywiste koszty współpracy z innymi podmiotami.
Radny pyta. Teraz czas na liczby
Zapytanie Mordaki nie formułuje zarzutów. Nie przesądza również, że którakolwiek z umów jest niekorzystna.
Radny chce dokumentów i danych.
I to właśnie one powinny zdecydować, czy temat okaże się zwykłym zestawieniem finansowym, czy odsłoni kwestie wymagające dalszych pytań.
Najważniejsze będzie zestawienie dla każdego roku osobno: ile TCZ otrzymało z tytułu czynszu i mediów, ile zapłaciło za usługi, jaka była wartość kompensat i jakie były faktyczne przepływy pieniędzy.
Dopiero wtedy będzie można uczciwie ocenić finansowy charakter współpracy.
Na dziś znamy pytania. Nie znamy jeszcze odpowiedzi.
A w tej sprawie najciekawsza może okazać się właśnie różnica między tym, ile wystawiono faktur, a ile pieniędzy rzeczywiście przepłynęło między spółkami.
NaszTomaszow.pl wróci do sprawy po opublikowaniu odpowiedzi na zapytanie radnego i przedstawi konkretne dane za lata 2022–2025.



Napisz komentarz
Komentarze