Zarząd Województwa Łódzkiego 14 września zmienił zasady kwalifikowania wydatków w programie Fundusze Europejskie dla Łódzkiego 2021–2027. Informację opublikowano dzień później. Zmiana obejmuje pięć działań dotyczących mobilności miejskiej, w tym FELD.03.05 „Mobilność miejska – ZIT Tomaszów Mazowiecki–Opoczno”.
Najważniejsza nowość jest prosta: przy inwestycjach dotyczących niezmotoryzowanego transportu indywidualnego do katalogu kosztów możliwych do finansowania dodano wyznaczanie przejść dla pieszych oraz przejazdów dla rowerów w obrębie dróg. Jednocześnie doprecyzowano zasady dotyczące infrastruktury turystyczno-rekreacyjnej i wydatków drogowych.
Nie ma dodatkowej puli. Jest więcej możliwości
Tu potrzebne jest ważne zastrzeżenie. Zmiana nie oznacza automatycznego zwiększenia pieniędzy przeznaczonych dla Tomaszowa. Województwo nie ogłosiło nowej puli środków wyłącznie na przejścia dla pieszych czy przejazdy rowerowe.
Zmieniło się coś innego: katalog kosztów, które w projektach mobilności miejskiej mogą być uznane za kwalifikowane. Innymi słowy, przy odpowiednio przygotowanym projekcie część takich elementów może teraz zostać pokryta ze środków europejskich, zamiast w całości obciążać budżet samorządu.
To drobna różnica w języku urzędowym, ale duża w praktyce. Przejście dla pieszych czy przejazd przez jezdnię jest często brakującym ogniwem trasy rowerowej. Można wybudować setki metrów drogi dla rowerów, ale jeśli kończy się ona przed ruchliwą ulicą bez bezpiecznego połączenia z dalszym odcinkiem, cały układ traci część swojej funkcjonalności.
Tomaszów i Opoczno mają wspólny obszar mobilności
Działanie FELD.03.05 jest częścią systemu Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych dla obszaru Tomaszów Mazowiecki–Opoczno. Program wspiera m.in. transport publiczny, tabor nisko- i bezemisyjny, infrastrukturę rowerową i pieszą, punkty paliw alternatywnych oraz cyfryzację transportu miejskiego.
Sam obszar ma już rozbudowane plany dotyczące mobilności. W przygotowanym Planie Zrównoważonej Mobilności Miejskiej wskazano zarówno istniejące, jak i planowane ciągi rowerowe na terenie Tomaszowa Mazowieckiego, Opoczna i Lubochni. Dokument przewiduje dalsze rozwijanie sieci oraz lepsze powiązanie jej z transportem zbiorowym i ruchem pieszym.
Według strategii ZIT sieć dróg rowerowych na całym Miejskim Obszarze Funkcjonalnym liczyła łącznie około 89,3 km, choć jej rozwój w poszczególnych gminach jest nierównomierny.
Czy można zmienić już przygotowane projekty?
To właśnie najciekawszy lokalny wątek.
Zmiana zasad kwalifikowania kosztów nie oznacza jeszcze, że jutro na którejś z tomaszowskich ulic pojawi się nowe przejście czy przejazd rowerowy. Nie oznacza również automatycznie, że można dowolnie dopisywać nowe elementy do już zatwierdzonych projektów.
Każda taka zmiana musi być zgodna z zakresem konkretnego przedsięwzięcia, umową o dofinansowanie, budżetem i procedurą obowiązującą beneficjenta. Dlatego warto zapytać Urząd Miasta Tomaszowa Mazowieckiego oraz struktury ZIT, czy wrześniowa korekta pozwoli rozszerzyć przygotowywane lub planowane inwestycje o dodatkowe przejścia dla pieszych i przejazdy rowerowe.
To pytanie jest tym bardziej zasadne, że latem konsultowano aktualizację Strategii ZIT Tomaszów Mazowiecki–Opoczno, uzupełnianą m.in. o listę projektów rezerwowych.
Nie każde przejście będzie można sfinansować
Nowych przepisów nie należy również interpretować jako otwarcia unijnej kasy na dowolne malowanie pasów.
Koszt musi pozostawać elementem projektu dotyczącego niezmotoryzowanego transportu indywidualnego i spełniać pozostałe wymogi programu. Nie będzie więc tak, że każde nowe przejście dla pieszych w mieście automatycznie kwalifikuje się do finansowania z działania FELD.03.05.
Znaczenie zmiany polega raczej na tym, że budując spójny ciąg pieszy czy rowerowy, samorząd może uwzględnić także miejsca, w których trzeba bezpiecznie przeprowadzić użytkowników przez jezdnię.
W przypadku rowerzystów jest to szczególnie istotne. Przejazd dla rowerów pozwala zachować ciągłość infrastruktury i — jeśli został prawidłowo zaprojektowany — uniknąć sytuacji, w której użytkownik drogi dla rowerów przed każdym skrzyżowaniem musi zsiadać z roweru i zamieniać się w pieszego.
Konkret może pojawić się dopiero na tomaszowskich ulicach
Dokument przyjęty przez Zarząd Województwa wygląda niepozornie. Nie ma w nim listy ulic, kolorowych wizualizacji ani zapowiedzi przecięcia wstęgi.
Ale właśnie takie zmiany często decydują później o szczegółach dużych inwestycji.
Tomaszów i jego otoczenie mają przed sobą dalszą rozbudowę infrastruktury rowerowej i pieszej. Równolegle prowadzone są także inne inwestycje drogowe — choćby planowana przebudowa DK48, gdzie na ulicy Warszawskiej przewidziano chodnik i ciąg pieszo-rowerowy.
Dlatego teraz warto ustalić trzy rzeczy: które projekty mobilności miejskiej są przygotowywane w Tomaszowie, czy ich dokumentację można jeszcze uzupełniać oraz czy nowe zasady pozwolą sfinansować dodatkowe przejścia i przejazdy bez zwiększania udziału własnego miasta.
Bo dopiero wtedy urzędowe zdanie o „uzupełnieniu katalogu wydatków kwalifikowalnych” może przełożyć się na coś, co mieszkańcy zauważą bez czytania unijnych regulaminów — bezpieczniejsze przejście przez ulicę i rowerową trasę, która nie urywa się przed jezdnią.



Napisz komentarz
Komentarze