Czasami w Biuletynie Informacji Publicznej najciekawsze informacje nie znajdują się w tytule, lecz kilka linijek niżej – w nazwach załączników i metrykach dokumentów.
Tak jest w przypadku publikacji zamieszczonej przez Starostwo Powiatowe w Tomaszowie Mazowieckim 15 września 2026 roku o godz. 14.04.
Powiat opublikował wówczas „ponowną prośbę” o podanie wstępnej kwoty potrzebnej do oszacowania wartości zamówienia dotyczącego pełnienia funkcji doradcy technicznego przy projekcie „Rozwój e-usług publicznych z zakresu infrastruktury informacji przestrzennej świadczonych przez Powiat Tomaszowski – etap II”.
Nie byłoby w tym nic szczególnie zastanawiającego, gdyby nie fakt, że pierwsze rozeznanie rynku w tej samej sprawie pojawiło się w BIP już 3 września.
Po dwunastu dniach procedurę więc ponowiono.
Samo w sobie nie oznacza to żadnej nieprawidłowości. Powodów może być wiele: brak odpowiedzi wykonawców, zbyt mała liczba wycen, duże rozbieżności cenowe albo potrzeba doprecyzowania zakresu przyszłej usługi. Problem polega na tym, że z treści publikacji nie wynika, dlaczego urząd zdecydował się na drugie podejście.
Nie wiadomo zatem, czy po pierwszej prośbie nie wpłynęła żadna odpowiedź, czy też uzyskane dane okazały się niewystarczające.
Projekt za blisko półtora miliona
Sprawa dotyczy przedsięwzięcia o znaczącej wartości.
Projekt Powiatu Tomaszowskiego ma kosztować 1 471 250 zł, z czego 1 250 562,50 zł stanowi dofinansowanie z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.
Nie jest to więc drobny zakup informatyczny, lecz przedsięwzięcie finansowane w zdecydowanej większości ze środków unijnych.
Na obecnym etapie urząd nie wybiera jeszcze wykonawcy. Prośba o podanie orientacyjnej ceny służy rozeznaniu rynku i ustaleniu wartości przyszłego zamówienia.
Zgodnie z art. 28 ustawy Prawo zamówień publicznych wartość zamówienia powinna zostać ustalona z należytą starannością. Zamawiający może w tym celu korzystać z danych rynkowych oraz informacji uzyskanych od potencjalnych wykonawców.
Ponowne rozeznanie rynku nie jest więc czymś nadzwyczajnym. Warto jednak wiedzieć, co było jego przyczyną.
Cyfryzacja i… dach
Najbardziej zagadkowym elementem publikacji z 15 września jest nazwa pierwszego załącznika.
Przy wpisie dotyczącym doradcy technicznego dla projektu e-usług widnieje dokument opisany jako:
„Ponowna prośba o ustalenie szacunkowej wartości zamówienia 2026 – INI dach cz. 1 i 6”.
Tymczasem publikacja nie dotyczy modernizacji dachu, lecz projektu cyfryzacyjnego i infrastruktury informacji przestrzennej.
Może to być zwykła pomyłka przy nadawaniu nazwy plikowi albo efekt wykorzystania wcześniej przygotowanego szablonu. Takie błędy się zdarzają.
Nie sposób jednak na podstawie samego wpisu stwierdzić, czy problem dotyczy wyłącznie nazwy załącznika, czy też omyłkowo podpięto niewłaściwy dokument.
Właśnie dlatego sprawa wymaga prostego wyjaśnienia.
BIP jest oficjalnym źródłem informacji publicznej. Dokument kierowany do rynku powinien być opisany w sposób jednoznaczny, zwłaszcza jeśli dotyczy przedsięwzięcia finansowanego z funduszy europejskich.
Doradca techniczny to nie nowość
Sam fakt planowanego zatrudnienia doradcy technicznego nie powinien budzić zdziwienia.
Przy wcześniejszym projekcie Powiatu Tomaszowskiego dotyczącym e-usług i informacji przestrzennej również korzystano z takiej pomocy. W 2018 roku urząd informował o podpisaniu umowy z zewnętrznym doradcą, którego zadaniem było m.in. przygotowanie warunków technicznych, nadzór nad pracami geodezyjnymi i kontrola jakości baz danych.
Nie chodzi więc o pytanie, czy doradca jest potrzebny.
Znacznie ważniejsze jest ustalenie, dlaczego rozeznanie rynku trzeba było powtórzyć oraz skąd w publikacji informatycznej wziął się „dach”.



Napisz komentarz
Komentarze