NASZ ARTYKUŁ W SKRÓCIE
- Rada Powiatu jednogłośnie, wynikiem 23:0, zatwierdziła wykonanie budżetu za 2025 rok.
- Kilka minut później absolutorium poparło tylko 11 radnych; 2 było przeciw, a 10 wstrzymało się od głosu.
- Mariusz Węgrzynowski przyznał, że budżet wykonano dobrze, ale stanowisko klubu uzasadniał oceną obecnego zarządu.
- Kolegium RIO stwierdziło nieważność uchwały o nieudzieleniu absolutorium z powodu naruszenia prawa.
Budżet dobry, absolutorium nie. Samorządowy „Paragraf 22” ekipy Mariusza Węgrzynowskiego
W powiatowej polityce udało się stworzyć lokalną wersję „Paragrafu 22”. Budżet za 2025 rok był — jak przekonywali Mariusz Węgrzynowski i Szczepan Goska — dobry, bardzo dobry, a nawet jeden z najlepszych od kilkunastu lat. Jego wykonanie zatwierdzili wszyscy radni. Kiedy jednak przyszło do absolutorium, czyli prawnego podsumowania tego samego budżetu, głosów nagle zabrakło.
Nie dlatego, że ujawniono niezaksięgowane wydatki. Nie dlatego, że ktoś wskazał miliony wydane niezgodnie z planem. Nie dlatego, że radni wykazali, których dochodów nie osiągnięto albo których zadań z winy zarządu nie wykonano. Niczego takiego podczas procedury absolutoryjnej nie przedstawiono.
Powód wyłożył sam Mariusz Węgrzynowski. Klub skupiony wokół PiS miał zastrzeżenia nie do wykonania budżetu w 2025 roku, lecz do funkcjonowania obecnego zarządu, jego planów i wizji na przyszłość. Tyle że absolutorium nie służy ocenianiu przyszłości. Nie jest też plebiscytem popularności starosty ani narzędziem do regulowania politycznych rachunków.
Jest oceną wykonania konkretnego budżetu w konkretnym roku.
A przez cały 2025 rok powiatem kierował zarząd Mariusza Węgrzynowskiego.
Najpierw wszyscy byli „za”
Budżet Powiatu Tomaszowskiego na 2025 rok został uchwalony 30 stycznia 2025 roku. Formalnie przyjęła go Rada Powiatu, natomiast za przygotowanie projektu i późniejsze wykonanie odpowiadał zarząd kierowany przez ówczesnego starostę Mariusza Węgrzynowskiego.
Dariusz Kowalczyk został wybrany starostą dopiero 21 stycznia 2026 roku, a więc już po zakończeniu roku podlegającego ocenie. Oficjalna informacja powiatu potwierdza, że tego dnia powołano nowy Zarząd Powiatu.
Podczas sesji 24 czerwca 2026 roku skarbnik Beata Zysiak przedstawiła podstawowe liczby. Dochody zrealizowano w wysokości około 267 mln zł, wydatki wyniosły około 258 mln zł, a wydatki majątkowe 43 mln zł. Blisko 33 mln zł przeznaczono na drogi i chodniki. Zadłużenie na koniec roku wynosiło około 63 mln zł, czyli 23,68 proc. wykonanych dochodów. Powiat nie zaciągnął nowego kredytu, a zamiast planowanej spłaty około 3,4 mln zł spłacił około 8 mln zł.
Komisja Rewizyjna nie stwierdziła nieprawidłowości i wystąpiła o udzielenie absolutorium. Pozytywne były opinie stałych komisji. Pozytywnie wykonanie budżetu ocenił także skład orzekający RIO, który nie zgłosił zastrzeżeń do wniosku Komisji Rewizyjnej.
Radni zagłosowali więc nad zatwierdzeniem sprawozdania. Wynik był jednoznaczny: 23 głosy „za”, ani jednego przeciwnego, ani jednego wstrzymującego się. Imienny wykaz głosowania pokazuje, że wykonanie budżetu poparli wszyscy obecni radni.
| Głosowanie | Za | Przeciw | Wstrzymujący się |
|---|---|---|---|
| Zatwierdzenie wykonania budżetu | 23 | 0 | 0 |
| Udzielenie absolutorium | 11 | 2 | 10 |
Kilka minut później wydarzyło się coś, co trudno wyjaśnić logiką finansową. W głosowaniu nad absolutorium padło 11 głosów „za”, 2 „przeciw” i 10 głosów wstrzymujących się. Do przyjęcia uchwały potrzebnych było co najmniej 12 głosów „za”. Zabrakło jednego.
Radni najpierw jednogłośnie zatwierdzili wykonanie budżetu, a następnie — poprzez głosy przeciwne i skoordynowane wstrzymanie się od głosu — zablokowali udzielenie absolutorium będącego prawnym podsumowaniem tego samego wykonania budżetu.
Węgrzynowski przyznał: budżet wykonano dobrze
Najważniejszych dowodów na polityczny charakter tej operacji nie trzeba szukać między wierszami. Dostarczył ich sam Mariusz Węgrzynowski.
Podczas dyskusji powiedział:
„Mając na uwadze jednak to dobre wykonanie budżetu Klub Prawa i Sprawiedliwości wstrzyma się w tym głosowaniu”.
W dalszej części wypowiedzi zarzucał obecnemu zarządowi brak wizji, planów na przyszłość i konkretnych pomysłów. Oceniał zatem działalność nowej władzy w 2026 roku, chociaż głosowanie dotyczyło wykonania budżetu w roku 2025. Budżetu, za który odpowiadał zarząd kierowany przez niego samego.
Wcześniej Węgrzynowski przekonywał, że poprzednia władza pozostawiła jeden z najlepszych wyników finansowych od 15 lat. Szczepan Goska mówił natomiast, że budżet był „niezły”, a nawet „bardzo dobry”.
Jeżeli poprzedni zarząd uważa, że budżet wykonał znakomicie, powinien poprzeć absolutorium będące oceną tego wykonania. Jeżeli natomiast twierdzi, że budżet wykonano źle, powinien wskazać konkretne niewykonane zadania i przyjąć odpowiedzialność za własne decyzje. Nie można jednocześnie przypinać sobie medali za wynik finansowy i używać tego samego budżetu jako pałki do okładania następcy.
To właśnie samorządowy „Paragraf 22”. Gdy budżet wygląda dobrze, sukces należy do Mariusza Węgrzynowskiego. Gdy trzeba udzielić absolutorium, odpowiedzialność ma ponosić Dariusz Kowalczyk, który w ocenianym roku nie był starostą nawet przez jeden dzień.
Dziesięcioro wstrzymujących się
Od głosu wstrzymali się: Jarosław Feliński, Szczepan Goska, Włodzimierz Justyna, Leon Karwat, Danuta Mąkola, Kazimierz Mordaka, Paulina Socha, Teodora Sowik, Mariusz Węgrzynowski i Martyna Wojciechowska.
Oficjalny wykaz składu Rady Powiatu wskazuje, że ośmioro z nich zostało wybranych z list PiS. Leon Karwat uzyskał mandat z KWW Wszyscy Razem, a Kazimierz Mordaka z listy Koalicji Obywatelskiej. Podczas sesji Węgrzynowski przedstawił jednak zapowiedziane wstrzymanie się jako stanowisko Klubu Prawa i Sprawiedliwości. Dlatego najuczciwiej mówić o dziesięcioosobowym bloku skupionym wokół tego stanowiska, nie zaś automatycznie nazywać wszystkich dziesięcioro radnymi wybranymi z PiS.
Trzeba też jasno powiedzieć, że odpowiedzialność za końcowy wynik nie spoczywa wyłącznie na tej grupie. Przeciw absolutorium zagłosowali Michał Jodłowski i Alicja Zwolak-Plichta. Jodłowski uzasadniał, że jego klub traktuje to jako absolutorium dla poprzedniego zarządu. Był to więc kolejny argument polityczny i personalny, a nie finansowy.
Imienne wyniki głosowania absolutoryjnego nie pozostawiają wątpliwości: do przyjęcia uchwały wystarczyłby jeden dodatkowy głos „za”. Mogła go oddać każda z dwunastu osób, które absolutorium nie poparły.
Największym i wcześniej zapowiedzianym blokiem było jednak dziesięcioro wstrzymujących się. Jego stanowisko publicznie ogłosił Mariusz Węgrzynowski, przyznając jednocześnie, że budżet został wykonany dobrze.
RIO: bez zarzutów budżetowych nie można odmawiać absolutorium
15 lipca 2026 roku III Skład Orzekający RIO uznał, że uchwała została podjęta z naruszeniem art. 12 pkt 6 ustawy o samorządzie powiatowym w związku z art. 271 ust. 1 ustawy o finansach publicznych.
17 lipca Izba zawiadomiła o wszczęciu postępowania nadzorczego. Wskazała już wówczas na brak merytorycznych przesłanek do negatywnej oceny wykonania budżetu.
Finał nastąpił 22 lipca. Kolegium RIO uchwałą nr 15/27/2026 stwierdziło nieważność uchwały Rady Powiatu o nieudzieleniu absolutorium. Nie była to kosmetyczna uwaga ani pouczenie na przyszłość. Uchwała została usunięta z obrotu prawnego z powodu naruszenia prawa.
RIO przeanalizowała protokół i nagranie sesji, stanowisko Komisji Rewizyjnej, wcześniejsze opinie Izby oraz przebieg obu głosowań. W uzasadnieniu stwierdzono, że radni nie wskazali kwot wydatkowanych wadliwie, dochodów, których nie uzyskano, ani zadań niewykonanych z winy zarządu. Nie podważyli też pozytywnych ustaleń Komisji Rewizyjnej i RIO.
Izba podkreśliła, że jedyną faktyczną i prawnie uzasadnioną podstawą nieudzielenia absolutorium jest negatywna ocena wykonania budżetu. Nie mogą jej zastąpić zastrzeżenia dotyczące całokształtu działalności zarządu, jego przyszłych planów, politycznych sojuszy czy osobistych relacji między radnymi.
Radni mieli osobne narzędzie do ogólnej oceny władz powiatu — głosowanie nad wotum zaufania. Mogli wówczas dyskutować o strategii, szkołach, szpitalu, polityce kadrowej i kierunkach dalszego działania. Absolutorium miało jednak odpowiedzieć na węższe pytanie: jak wykonano budżet za 2025 rok?
Tych dwóch procedur nie wolno wrzucać do jednego politycznego worka.
RIO odnotowała również, że w posiedzeniu Kolegium 22 lipca nie uczestniczyli prawidłowo zawiadomieni przedstawiciele powiatu.
RIO nie udzieliła absolutorium za radnych
Warto wyjaśnić jeszcze jedną rzecz. RIO nie udzieliła zarządowi absolutorium w zastępstwie Rady Powiatu. Izba nie przejęła kompetencji radnych i nie oddała za nich brakującego dwunastego głosu.
Kolegium stwierdziło nieważność wadliwej uchwały o nieudzieleniu absolutorium. Zgodnie z art. 79 ust. 1 ustawy o samorządzie powiatowym uchwała organu powiatu sprzeczna z prawem jest nieważna, a o nieważności orzeka organ nadzoru. Aktualny tekst ustawy przewiduje ponadto, że uchwałę absolutoryjną podejmuje się bezwzględną większością ustawowego składu rady.
Art. 271 ust. 1 ustawy o finansach publicznych wiąże procedurę absolutoryjną ze sprawozdaniem z wykonania budżetu, sprawozdaniem finansowym, opinią RIO, informacją o stanie mienia i stanowiskiem komisji rewizyjnej. Nie ma w tym katalogu oceny tego, czy radnym podoba się nowy starosta i jego plany na kolejne lata.
Dobre wykonanie księgowe nie zamyka dyskusji o zarządzaniu
Rozstrzygnięcie RIO nie oznacza, że działalność poprzedniego zarządu nie może być krytykowana. Może i powinna być. Trzeba tylko robić to w odpowiednim miejscu, na podstawie właściwych dokumentów i bez mieszania wykonania planu finansowego z oceną strategicznych efektów rządzenia.
Oficjalnie prezentowany dobry wynik budżetu należy zestawić z inwestycjami, które nie zostały zrealizowane. Najbardziej widocznym przykładem jest Branżowe Centrum Umiejętności przy ZSP nr 3. W lipcu 2025 roku zarząd Mariusza Węgrzynowskiego podpisywał umowę i zapewniał o realizacji do końca roku. Oficjalnie podawana wartość przedsięwzięcia wynosiła 23 886 600 zł, z czego 9 111 197 zł miało pochodzić z KPO. Informacja starostwa z lipca 2025 roku przedstawiała inwestycję jako jedno z najważniejszych przedsięwzięć oświatowych w regionie.
Podczas czerwcowego posiedzenia komisji skarbnik powiedziała jednak, że BCU nie budowano, nie zaciągnięto więc związanych z nim zobowiązań i nie poniesiono kosztów odsetek. Powstaje zatem pytanie, czy część dobrego wyniku była także ceną niezrealizowanego przedsięwzięcia.
W debacie nad raportem Michał Jodłowski wskazywał ponadto na niezrealizowany blok operacyjny i mówił o stracie Tomaszowskiego Centrum Zdrowia sięgającej około 25 mln zł.
Podczas komisji skarbnik Beata Zysiak informowała również o ryzyku zwrotu około 10 mln zł związanych z kontrolowanymi projektami unijnymi. Członek Zarządu Krzysztof Biskup mówił, że po zakończeniu trwających kontroli łączna kwota może wzrosnąć do około 13 mln zł. To nie jest jeszcze ostatecznie ustalone zobowiązanie, ale ryzyko finansowe, którego nie wolno przykrywać opowieścią o budżecie niemal idealnym.
Dobre wykonanie księgowe jest faktem potwierdzonym przez RIO. Nie odpowiada jednak automatycznie na pytanie, czy każda decyzja poprzedniej władzy była rozsądna, każda inwestycja udana, a każda szansa wykorzystana. To dwie różne oceny. Radni pomieszali je podczas absolutorium, a później otrzymali z RIO kosztowną lekcję samorządowego prawa.
Polityka nie może zastępować dowodów
Z dokumentów nie wynika, aby radni przedstawili merytoryczne podstawy do odmowy absolutorium. Wynika natomiast, że budżet uznali za wykonany dobrze, a swoje stanowisko tłumaczyli oceną obecnego albo poprzedniego zarządu.
To pozwala postawić mocne pytanie o polityczny cel głosowania. Nie dowodzi osobistej zemsty ani wcześniej zawartego porozumienia. Pokazuje jednak, że procedurę finansową wykorzystano do prowadzenia sporu, który z wykonaniem budżetu miał niewiele wspólnego.
Były zarząd chciał zachować medale za wyniki 2025 roku, ale nie chciał poprzeć absolutorium, gdy formalnie miało ono trafić do Zarządu Powiatu kierowanego już przez Dariusza Kowalczyka. Próbowano przeprowadzić sąd nad nowym nazwiskiem za stare decyzje.
RIO ten wyrok wyrzuciła do kosza — a dokładniej, stwierdziła nieważność uchwały.
Pozostało pytanie o odpowiedzialność polityczną. Bo prawo można wyjaśnić w kilku artykułach ustawy. Znacznie trudniej wytłumaczyć mieszkańcom, dlaczego ten sam radny w odstępie kilku minut uważa wykonanie budżetu najpierw za wystarczająco dobre, by je zatwierdzić, a później za niewystarczające, by udzielić absolutorium.
NOTA O UDZIALE AUTORA
Autor artykułu, Mariusz Strzępek, jest radnym Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim i uczestniczył w opisywanych głosowaniach. Podczas wcześniejszego posiedzenia Komisji Bezpieczeństwa wypowiedział się przeciw pozytywnemu zaopiniowaniu sprawozdania, używając argumentu politycznego związanego z odwołaniem poprzedniego starosty. Na sesji 24 czerwca 2026 roku zagłosował jednak zarówno za zatwierdzeniem sprawozdania z wykonania budżetu, jak i za udzieleniem absolutorium. Informację ujawniamy ze względu na przejrzystość i bezpośredni udział autora w opisywanych wydarzeniach.
WYKORZYSTANE DOKUMENTY I ŹRÓDŁA
- Uchwała Kolegium RIO w Łodzi nr 15/27/2026 z 22 lipca 2026 roku.
- Opinia III Składu Orzekającego RIO nr III/169/2026 z 15 lipca 2026 roku.
- Zawiadomienie RIO z 17 lipca 2026 roku o wszczęciu postępowania nadzorczego.
- Wyciąg z protokołu XLVI sesji Rady Powiatu z 24 czerwca 2026 roku.
- Wyciągi z posiedzeń komisji Rady Powiatu w czerwcu 2026 roku.
- Imienne głosowanie nad zatwierdzeniem wykonania budżetu.
- Imienne głosowanie nad absolutorium.
- Uchwała budżetowa nr XIX/94/2025.
- Oficjalny skład Rady Powiatu.
- Informacja o wyborze nowego Zarządu Powiatu.
- Informacja o umowie dotyczącej BCU.
- Ustawa o samorządzie powiatowym.
- Ustawa o finansach publicznych.




Napisz komentarz
Komentarze