Nasz artykuł w skrócie
- W roku szkolnym 2026/2027 religia i etyka nadal będą odbywać się przez jedną godzinę tygodniowo.
- Zajęcia mają być umieszczane na początku albo na końcu planu lekcji; przepisy przewidują wyjątek dla niektórych oddziałów szkół podstawowych.
- Episkopat domaga się przywrócenia religii „właściwego miejsca”, a MEN nie zapowiada wycofania zmian.
- Obywatelski projekt przewidujący obowiązkowy wybór między religią a etyką i dwie godziny zajęć tygodniowo nadal nie został uchwalony.
To nie jest nowa zmiana. Zasada obowiązuje od roku
W przypadku szkół w Tomaszowie Mazowieckim i całym powiecie tomaszowskim 1 września nie przyniesie w tej sprawie organizacyjnej rewolucji. Dyrektorzy będą układać plany według zasad znanych już z roku szkolnego 2025/2026. Religia i etyka pozostają zajęciami dobrowolnymi, organizowanymi na podstawie oświadczeń rodziców albo pełnoletnich uczniów.
Zgodnie z rozporządzeniem podpisanym 17 stycznia 2025 roku oba przedmioty realizowane są przez jedną godzinę tygodniowo. Powinny znaleźć się bezpośrednio przed obowiązkowymi zajęciami edukacyjnymi albo zaraz po nich. Wyjątek może dotyczyć oddziałów szkół podstawowych, w których – według stanu na 15 września – wszyscy uczniowie uczęszczają na religię lub etykę. Wtedy zajęcia mogą zostać umieszczone także w innym miejscu planu.
Praktyczne znaczenie tych regulacji jest łatwe do odczytania. Uczniowie, którzy nie uczestniczą ani w religii, ani w etyce, nie powinni mieć z tego powodu „okienka” w środku dnia. Dla dyrektorów oznacza to jednak mniej swobody podczas układania planów, zwłaszcza gdy jeden katecheta pracuje w kilku placówkach.
Zmiany były wprowadzane etapami
Reforma nie spadła na szkoły jednego dnia. Od roku szkolnego 2024/2025 ocena z religii i etyki nadal jest wpisywana na świadectwie, ale nie wlicza się jej do średniej ocen. Wynika to z rozporządzenia z 22 marca 2024 roku. MEN potwierdza, że ta zasada nadal obowiązuje.
Kolejne rozporządzenie, z 26 lipca 2024 roku, rozszerzyło możliwość tworzenia grup międzyoddziałowych i międzyklasowych. Następny etap wszedł w życie 1 września 2025 roku: liczbę zajęć religii i etyki ujednolicono do jednej godziny tygodniowo, a lekcje przesunięto na obrzeża szkolnego planu.
Jest także spór prawny, którego nie można pominąć
Wokół rozporządzenia trwa nie tylko spór polityczny i światopoglądowy, lecz także prawny. 3 lipca 2025 roku Trybunał Konstytucyjny orzekł, że rozporządzenie z 17 stycznia 2025 roku jest w całości niezgodne z Konstytucją i ustawą o systemie oświaty. Trybunał uznał, że minister nie dochował wymogu działania w porozumieniu z władzami Kościołów i związków wyznaniowych. Wyrok zapadł w sprawie U 2/25.
Nie zmieniło to jednak praktyki szkół. W państwowej bazie aktów prawnych ELI rozporządzenie nadal ma status „obowiązujący”, dlatego właśnie na jego podstawie MEN i dyrektorzy placówek organizują zajęcia w roku szkolnym 2026/2027. Akt widnieje w ELI jako obowiązujący. To jeden z przykładów szerszego konfliktu instytucjonalnego wokół skutków orzeczeń obecnego Trybunału.
Episkopat: religia jest prawem uczniów i rodziców
24 sierpnia 2026 roku prezydium Konferencji Episkopatu Polski opublikowało oświadczenie zatytułowane „Młody człowiek zasługuje na więcej”. Podpisali je przewodniczący KEP abp Tadeusz Wojda, jego zastępca abp Józef Kupny oraz sekretarz generalny bp Marek Marczak.
Biskupi przekonują, że lekcje religii nie są przywilejem Kościoła, lecz wynikają z wolności sumienia i wyznania oraz prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Ich zdaniem ograniczenie zajęć do jednej godziny, umieszczanie ich na początku lub końcu dnia, łączenie grup i niewliczanie ocen do średniej prowadzą do marginalizacji przedmiotu. Zaapelowali o „niezwłoczne przywrócenie właściwego miejsca” religii oraz dialog z przedstawicielami wspólnot wyznaniowych. Pełne oświadczenie opublikowała KEP.
Konstytucja w art. 53 ust. 3 chroni prawo rodziców do zapewnienia dzieciom wychowania i nauczania moralnego oraz religijnego zgodnie z ich przekonaniami. Ustęp 4 stanowi natomiast, że religia Kościoła lub innego prawnie uregulowanego związku wyznaniowego może być nauczana w szkole, przy zachowaniu wolności sumienia i wyznania innych osób. Spór dotyczy więc nie samej dopuszczalności religii w szkole, ale warunków jej organizowania.
Nowacka odpowiada ostro
Ministra edukacji Barbara Nowacka odrzuciła zarzuty hierarchów. We wtorek w TVN24 oceniła, że biskupi „jak co roku przed 1 września próbują wywołać awanturę”. Podkreśliła, że Kościół ustala program nauczania religii, ale nie powinien ingerować w podstawy programowe przedmiotów pozostających w kompetencji państwa.
Według szefowej MEN jedna godzina religii tygodniowo jest rozwiązaniem racjonalnym i akceptowanym społecznie. Resort argumentuje również, że zajęcia nieobowiązkowe nie powinny rozbijać planu dnia tym uczniom, którzy w nich nie uczestniczą.
Dwie godziny religii lub etyki? Projekt utknął w Sejmie
Przeciwnicy zmian MEN wiążą nadzieje z obywatelskim projektem „Tak dla religii i etyki w szkole”, pod którym – według wnioskodawców – zebrano około 500 tysięcy podpisów. Projekt przewiduje obowiązkowy wybór między religią a etyką oraz dwie godziny zajęć tygodniowo w przedszkolach, szkołach podstawowych i ponadpodstawowych, z wyjątkiem szkół dla dorosłych. Ocena miałaby być umieszczana na świadectwie i ponownie wliczana do średniej.
Po pierwszym czytaniu we wrześniu 2025 roku projekt skierowano do dalszych prac. W maju 2026 roku zajęły się nim wspólnie sejmowe komisje edukacji i samorządu. Posiedzenie przerwano w związku z problemami legislacyjnymi oraz oczekiwaniem na stanowisko rządu. Do tej pory ustawa nie została uchwalona.
Kościół szykuje nowy program nauczania
Niezależnie od batalii o liczbę godzin Konferencja Episkopatu Polski przyjęła nową podstawę programową nauczania religii rzymskokatolickiej. Zaprezentowano ją 4 grudnia 2025 roku. Ma mocniej odpowiadać na pytania uczniów o pochodzenie człowieka i świata, relacje między nauką a wiarą, sens życia, obecność zła oraz wpływ chrześcijaństwa na kulturę Polski i Europy.
Nowa podstawa ma być wdrażana wraz z przygotowanymi do niej programami i podręcznikami od roku szkolnego 2027/2028. Oznacza to, że we wrześniu 2026 roku zmieni się nie program, lecz przede wszystkim temperatura politycznej dyskusji.
Co to oznacza dla uczniów z Tomaszowa i powiatu?
Najkrócej: w roku szkolnym 2026/2027 pozostaje jedna godzina religii albo etyki tygodniowo, ocena będzie widoczna na świadectwie, ale nie podwyższy ani nie obniży średniej. Zajęcia powinny znaleźć się na pierwszej lub ostatniej godzinie, chyba że w oddziale szkoły podstawowej spełniony zostanie przewidziany w przepisach wyjątek.
Dla rodziców najważniejsze będzie dokładne sprawdzenie planu oraz zasad składania deklaracji w konkretnej placówce. Dla szkół – pogodzenie oczekiwań rodzin, dostępności katechetów i nauczycieli etyki oraz wymogów rozporządzenia. Dla polityków i hierarchów kościelnych spór z pewnością się nie kończy. Znów okazuje się, że szkolny plan lekcji może stać się mapą znacznie większego konfliktu: o granice kompetencji państwa, prawa rodziców i miejsce Kościoła w życiu publicznym.




Napisz komentarz
Komentarze