Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 18 października 2026 23:35
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Nie wysokość mandatu, lecz pewność kary. Czy da się zatrzymać drogową brawurę?

Dwoje ludzi wychodzi na spacer z ośmiomiesięcznym dzieckiem. Idą chodnikiem – miejscem, które z definicji powinno być bezpieczne. Kilka sekund później samochód wypada z jezdni. Rodzice umierają w szpitalu, ich dziecko walczy o życie. Tragedia, do której doszło w sobotę w Krakowie, ponownie otwiera dyskusję o prędkości, drogowej brawurze i skuteczności kar. Bo być może największym problemem wcale nie jest to, że mandaty są zbyt niskie. Problem zaczyna się wtedy, gdy kierowca jest przekonany, że nikt go nie zatrzyma.

Samochód nie zna wymówek. Nie interesuje go doświadczenie kierowcy, marka na masce ani przekonanie prowadzącego, że „przecież panuję nad autem”. Zna masę, prędkość, przyczepność i prawa fizyki. A tych – jak przypomina dr Mariusz Sokołowski, były rzecznik Komendy Głównej Policji – nie da się oszukać.

I właśnie dlatego po krakowskiej tragedii pytanie powinno brzmieć nie tylko: jak surowo karać?, ale także: jak sprawić, aby kierowca jeszcze przed naciśnięciem pedału gazu wiedział, że złamanie prawa niemal na pewno zostanie zauważone?

Nasz artykuł w dużym skrócie

  • W Krakowie samochód kierowany przez 26-latka wypadł z jezdni i uderzył w rodzinę idącą chodnikiem. Rodzice zmarli, ich 8-miesięczne dziecko pozostaje w ciężkim stanie.
  • Według wstępnych ustaleń śledczych prawdopodobną przyczyną utraty panowania nad autem była nadmierna prędkość.
  • Dr Mariusz Sokołowski uważa, że kierowcy muszą mieć przede wszystkim poczucie nieuchronności kary – potrzebne są patrole, kontrole i urządzenia automatycznie rejestrujące wykroczenia.
  • Problem dotyczy również powiatu tomaszowskiego. 7 sierpnia policjanci skontrolowali 103 pojazdy i ujawnili 99 przypadków przekroczenia prędkości.
  • 19 sierpnia na DW 726 zatrzymano kierowcę jadącego 130 km/h przy ograniczeniu do 70 km/h. Stracił prawo jazdy i otrzymał mandat 3000 zł.
  • Od 3 marca 2026 roku prawo jazdy na trzy miesiące można stracić za przekroczenie limitu o więcej niż 50 km/h także na jednojezdniowej drodze dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym.
  • Przy ponownym popełnieniu tego samego wykroczenia objętego recydywą w ciągu dwóch lat mandat może być dwukrotnie wyższy – przy najpoważniejszym przekroczeniu prędkości sięga 5000 zł.

Rodzinny spacer zakończony tragedią

Do wypadku doszło w sobotę, 22 sierpnia, przed godziną 18 w rejonie ulic Solnej i Nadwiślańskiej w krakowskim Podgórzu. Według wstępnych ustaleń śledczych 26-letni kierujący volkswagenem stracił panowanie nad samochodem, prawdopodobnie wskutek nadmiernej prędkości. Auto zjechało z jezdni i wpadło na chodnik.

Szedł nim 32-letni mężczyzna wraz z 32-letnią żoną. Prowadzili wózek ze swoim 8-miesięcznym dzieckiem.

Oboje dorośli trafili do szpitala, ale ich życia nie udało się uratować. Dziecko w niedzielę pozostawało w ciężkim stanie. Kierujący samochodem był trzeźwy; został zatrzymany, a okoliczności tragedii bada prokuratura. 

To jest właśnie ten rodzaj zdarzenia, po którym zdania o „chwili nieuwagi” brzmią wyjątkowo pusto. Piesi nie przechodzili przez jezdnię w niedozwolonym miejscu. Nie wtargnęli przed samochód. Byli na chodniku.

I to prowadzi do niewygodnego pytania: jak chronić ludzi przed samochodem, którego kierowca ignoruje reguły?

Nie da się postawić bariery przy każdym chodniku

Dr Mariusz Sokołowski, były rzecznik Komendy Głównej Policji i ekspert ds. bezpieczeństwa wewnętrznego, zwraca uwagę, że infrastruktura może ograniczać ryzyko, ale nigdy nie wyeliminuje go całkowicie.

Nie sposób oddzielić fizycznymi barierami każdego chodnika od każdej jezdni. W Polsce są tysiące kilometrów ulic, przy których piesi poruszają się zaledwie kilka metrów, a niekiedy kilkadziesiąt centymetrów od samochodów.

Można budować szykany, wyniesione przejścia, ronda, azyle, separatory. Można stawiać bariery energochłonne i przebudowywać skrzyżowania. Ale nawet najlepsza infrastruktura przestaje wystarczać, kiedy za kierownicą pojawia się ktoś, kto traktuje ulicę jak tor wyścigowy.

Sokołowski zwraca też uwagę na brawurę, szczególnie widoczną wśród części młodych kierowców. Poczucie kontroli nad samochodem bywa złudne. Przy dużych prędkościach nawet niewielki błąd może oznaczać przejście od zwykłej jazdy do sytuacji, której kierujący nie jest już w stanie opanować.

„Fizyki nie da się oszukać” – przypomina ekspert.

To zdanie powinno wisieć być może nie nad szkolnymi tablicami, lecz nad niejednym pedałem gazu.

Problemem nie musi być wysokość mandatu

W rozmowie z PAP dr Sokołowski wskazuje na rzecz fundamentalną: kierowca powinien mieć poczucie nieuchronności kary.

Nie chodzi więc wyłącznie o kolejne podnoszenie mandatów. Kara wynosząca 5 tys. zł może robić wrażenie, ale jeśli ktoś zakłada, że prawdopodobieństwo spotkania patrolu wynosi kilka procent, zaczyna kalkulować ryzyko.

Ekspert wskazuje więc na potrzebę większej liczby policjantów ruchu drogowego oraz urządzeń rejestrujących wykroczenia.

To nie jest zresztą myśl nowa. Jeszcze Cesare Beccaria, jeden z ojców nowoczesnej myśli prawa karnego, przekonywał w XVIII wieku, że dla powstrzymywania ludzi od łamania prawa ważniejsza od niezwykłej surowości kary jest pewność, że kara nastąpi.

Samochodów wówczas nie było. Mechanizm ludzkiego myślenia niewiele się jednak zmienił.

Tomaszów: 103 skontrolowane auta i 99 przypadków przekroczenia prędkości

Nie trzeba jednak jechać do Krakowa, Warszawy czy Łodzi, żeby zobaczyć skalę problemu.

7 sierpnia 2026 roku policjanci Wydziału Ruchu Drogowego KPP w Tomaszowie Mazowieckim przeprowadzili na drogach powiatu akcję „Prędkość”.

Do działań skierowano 16 funkcjonariuszy. Skontrolowali oni 103 pojazdy i ujawnili 112 wykroczeń.

Aż 99 z nich dotyczyło przekroczenia dozwolonej prędkości. Kontrole prowadzono szczególnie tam, gdzie wcześniej dochodziło do zdarzeń oraz w miejscach wskazywanych przez mieszkańców jako te, w których kierowcy regularnie jeżdżą za szybko. 

Te liczby są warte chwili namysłu.

To nie jest statystyka z całego roku ani nawet miesiąca. To rezultat jednej policyjnej akcji.

Podobnie było 21 maja. Wtedy podczas działań „Prędkość” tomaszowscy funkcjonariusze ujawnili 55 wykroczeń, z czego 46 stanowiły przekroczenia prędkości. 

Podczas tegorocznych ferii zimowych policjanci skontrolowali natomiast 484 samochody osobowe, ujawniając 436 wykroczeń. 240 dotyczyło nadmiernej prędkości. W dwóch przypadkach kierujący przekroczyli dopuszczalną prędkość w obszarze zabudowanym o ponad 50 km/h.  

Trudno więc powiedzieć, że problem istnieje wyłącznie w statystykach Komendy Głównej Policji.

On istnieje również na naszych drogach.

130 zamiast 70 km/h. To wydarzyło się cztery dni temu

Jeszcze bardziej wymowny jest przypadek z 19 sierpnia 2026 roku.

Na drodze wojewódzkiej nr 726 tomaszowscy policjanci zatrzymali 50-letniego kierowcę samochodu marki Kia.

Obowiązywało ograniczenie do 70 km/h.

Pomiar wykazał 130 km/h.

Kierujący przekroczył więc limit o 60 km/h. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy na trzy miesiące. Otrzymał również 3000 zł mandatu. 

Nie był to przypadek odosobniony.

25 lipca, również na DW 726, policja zatrzymała 27-letniego motocyklistę. W miejscu z ograniczeniem do 70 km/h jechał 157 km/h – aż o 87 km/h za szybko. Także stracił prawo jazdy na trzy miesiące.  

Można oczywiście powiedzieć: nic się nie stało.

Tym razem.

I właśnie owo „tym razem” jest sednem problemu.

Od marca 2026 roku prawo jest surowsze

Przepisy obowiązujące w Polsce są dziś zdecydowanie bardziej restrykcyjne niż jeszcze kilka lat temu.

Od 3 marca 2026 roku kierowca przekraczający dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h może stracić prawo jazdy na trzy miesiące nie tylko w obszarze zabudowanym.

Taką samą sankcją objęto również przekroczenie o ponad 50 km/h na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym. Zmianę wprowadzono właśnie z myślą o trasach, na których bardzo duża prędkość połączona z ruchem w przeciwnych kierunkach prowadzi do najtragiczniejszych wypadków. Regułę tę odzwierciedla obecnie m.in. art. 135 Prawa o ruchu drogowym oraz art. 102 ustawy o kierujących pojazdami.

Skala naruszeń pokazuje, że przepis nie pozostaje martwy. Od 3 marca do końca pierwszego półrocza policjanci ujawnili 8262 przypadki przekroczenia prędkości o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym oraz 3637 takich przypadków na jednojezdniowych drogach dwukierunkowych poza terenem zabudowanym. W obu kategoriach zatrzymano tysiące praw jazdy.

Ile kosztuje dziś ciężka noga?

Aktualny taryfikator wygląda następująco:

Przekroczenie prędkości

Mandat

Recydywa

Punkty

do 10 km/h

50 zł

–

1

11–15 km/h

100 zł

–

2

16–20 km/h

200 zł

–

3

21–25 km/h

300 zł

–

5

26–30 km/h

400 zł

–

7

31–40 km/h

800 zł

1600 zł

9

41–50 km/h

1000 zł

2000 zł

11

51–60 km/h

1500 zł

3000 zł

13

61–70 km/h

2000 zł

4000 zł

14

ponad 70 km/h

2500 zł

5000 zł

15

Taryfikator i liczba punktów są nadal stosowane w 2026 roku. Policja przypomina również, że mechanizm recydywy obejmuje najpoważniejsze przekroczenia prędkości.  

Recydywa drogowa. Drugi raz boli bardziej

Warto wyjaśnić, czym właściwie jest drogowa recydywa, bo nie chodzi po prostu o każde kolejne otrzymanie mandatu.

Zgodnie z art. 38 § 2 Kodeksu wykroczeń, jeżeli kierowca został prawomocnie ukarany za wskazane w przepisie wykroczenie, a następnie w ciągu dwóch lat ponownie popełni to samo wykroczenie, zastosowanie znajduje zaostrzona odpowiedzialność. W przypadku przekroczeń prędkości objętych mechanizmem recydywy oznacza to w praktyce podwojenie stawki mandatu. 

Dlatego przekroczenie limitu o 51–60 km/h może kosztować nie 1500, lecz 3000 zł, a jazda ponad 70 km/h powyżej limitu – nie 2500, lecz nawet 5000 zł.

Do tego dochodzą punkty karne, a przy przekroczeniu dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h w miejscach objętych nowymi przepisami – również utrata prawa jazdy na trzy miesiące.

Kary są wysokie. A jednak kierowcy nadal pędzą

I tu wracamy do punktu wyjścia.

W 2025 roku policjanci w całej Polsce ujawnili ponad 2,5 mln przypadków przekroczenia dopuszczalnej prędkości. W 26 507 przypadkach kierowcy przekroczyli limit o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym.  

Jeszcze bardziej przemawiają dane dotyczące wypadków. W 2025 roku kierujący, którzy nie dostosowali prędkości do warunków ruchu, spowodowali 4278 wypadków. Zginęło w nich 536 osób, a 5427 zostało rannych. 

To pokazuje paradoks.

Mamy wysokie mandaty. Mamy punkty. Mamy recydywę. Mamy możliwość utraty prawa jazdy.

A mimo wszystko niektórzy nadal jadą 130 tam, gdzie wolno 70. Albo 157 przy siedemdziesiątce.

Dlaczego?

Jedną z odpowiedzi daje właśnie dr Mariusz Sokołowski: bo część kierowców wciąż liczy, że im się uda.

Radiowóz za zakrętem działa inaczej niż taryfikator w internecie

Kierowca, który wie, że na dwudziestokilometrowej trasie może spotkać dwa patrole, odcinkowy pomiar prędkości albo urządzenie automatycznie rejestrujące wykroczenie, zaczyna zachowywać się inaczej niż ten, który jest przekonany, że policję zobaczy najwyżej raz na kilkaset kilometrów.

I właśnie dlatego dyskusja o bezpieczeństwie nie może sprowadzać się do prostego: „podnieśmy mandaty”.

Być może są już wystarczająco wysokie.

Znacznie trudniejsze pytanie brzmi: czy wystarczająco często egzekwujemy przepisy?

Sokołowski mówi wprost o potrzebie większej liczby funkcjonariuszy ruchu drogowego i większej liczby urządzeń rejestrujących wykroczenia.

Nie po to, żeby państwo zarabiało na mandatach.

Po to, żeby kierowca przed wyprzedzeniem na trzeciego, przejazdem przez miejscowość z prędkością 100 km/h albo wciśnięciem gazu do podłogi pomyślał: zostanę złapany.

Najlepszy mandat to ten, którego nie trzeba wystawiać

Polskie drogi są dziś bezpieczniejsze niż kilkanaście czy dwadzieścia lat temu. Przybyło tras szybkiego ruchu z oddzielonymi kierunkami jazdy, bezkolizyjnych węzłów, rond i nowoczesnych zabezpieczeń. W pierwszym półroczu 2026 roku liczba wypadków spadła o 2,6 proc. względem analogicznego okresu roku poprzedniego, liczba zabitych o 8,3 proc., a rannych o 3,4 proc. 

To dobra wiadomość.

Ale statystyka ma jedną wadę: nie zna imion.

Za każdą cyfrą oznaczającą ofiarę śmiertelną stoi człowiek, który rano wyszedł z domu i nie wrócił. Rodzina, która odbiera telefon ze szpitala. Dziecko, które zostaje bez rodziców. Rodzice, którzy zamiast planować wakacje organizują pogrzeb.

Dlatego celem prawa nie powinno być zebranie jak największej liczby mandatów.

Najlepszy mandat to przecież ten, którego nigdy nie trzeba było wystawić, bo kierowca zwolnił wcześniej.

Być może właśnie na tym polega sens postulowanej przez dr. Sokołowskiego nieuchronności kary.

Nie na zemście po tragedii.

Na powstrzymaniu człowieka przed tragedią.

Bo po wszystkim można zatrzymać prawo jazdy, odebrać samochód, postawić zarzuty i wydać najsurowszy nawet wyrok.

Tylko życia nie da się już wystawić ponownie. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

18 października w historii. Jaruzelski przejmuje władzę, 100 lat Chucka Berry’ego i niezwykły tomaszowianin

Historia potrafi być przewrotna. Tego samego dnia, w którym przed 45 laty Wojciech Jaruzelski przejmował kierownictwo PZPR, za zachodnią granicą Polski – osiem lat później – upadał Erich Honecker, jeden z symboli komunistycznego porządku. W Ameryce rodził się człowiek, który zmienił brzmienie muzyki popularnej, a w Meksyku lekkoatleta wykonywał skok, jakiego świat wcześniej nie widział. Co wydarzyło się 18 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 18 października prowadzi od prześladowań religijnych i narodzin wielkiej literatury po kosmiczne odkrycia, rock and roll i sportowe rekordy. Jest również wyjątkowy lokalny ślad: dokładnie 135 lat temu w Tomaszowie Mazowieckim urodził się artysta, którego twórczość trafiła do amerykańskich galerii i archiwów. Data dodania artykułu: 18.10.2026 10:56
18 października w historii. Jaruzelski przejmuje władzę, 100 lat Chucka Berry’ego i niezwykły tomaszowianin

Wieczorny przegląd: atak na polskich dyplomatów, dwa miliony ludzi w skrajnym ubóstwie i ostrzeżenie dla mieszkańców Rokicin

Sobota, 17 października 2026 roku, przyniosła wiadomości, które pokazują, jak różne oblicza może mieć bezpieczeństwo. Na okupowanym Zachodnim Brzegu Jordanu zaatakowano konwój, w którym znajdowali się polscy dyplomaci. Warszawa zażądała wyjaśnień od Izraela. Donald Trump wstrzymał wprowadzenie nowych sankcji wobec Rosji, a rosyjskie bombardowania ponownie zabijały ukraińskich cywilów. W Polsce opublikowano raport pokazujący, że około dwóch milionów osób nadal żyje w skrajnym ubóstwie. W naszym regionie najważniejszy pozostaje komunikat sanepidu dotyczący wody z wodociągu Rokiciny. Tomaszów miał również dzień poświęcony bezpieczeństwu rodzin, sportowi i kulturze. Na światowych kortach wydarzyło się natomiast coś wyjątkowego: Maja Chwalińska pokonała Igę Świątek i awansowała do finału turnieju w Wuhan. Data dodania artykułu: 18.10.2026 05:45
Wieczorny przegląd: atak na polskich dyplomatów, dwa miliony ludzi w skrajnym ubóstwie i ostrzeżenie dla mieszkańców Rokicin

17 października w historii. Śmierć Chopina, cud na Wembley i wydarzenia, które zmieniały świat

Jednego dnia Polska żegnała kompozytora, którego muzyka miała stać się symbolem narodowej tożsamości. Ponad sto lat później jeden strzał Jana Domarskiego i niezwykłe interwencje Jana Tomaszewskiego sprawiły, że angielskie Wembley zamilkło, a polski futbol rozpoczął marsz ku światowej elicie. Tego samego dnia amerykańscy żołnierze zmieniali losy wojny o niepodległość, Europa wchodziła w epokę radiotelegrafii, a Bruce Springsteen opowiadał o zwyczajnych ludziach, których marzenia zderzały się z twardą rzeczywistością. Co wydarzyło się 17 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 17 października prowadzi przez wielką historię, muzykę, sport i dramatyczne wydarzenia, których konsekwencje odczuwamy do dziś. Nie zabraknie również Tomaszowa Mazowieckiego, gdzie właśnie rozpoczynają się obchody 130-lecia niezwykłego zabytku kolejowego. Data dodania artykułu: 17.10.2026 07:11
17 października w historii. Śmierć Chopina, cud na Wembley i wydarzenia, które zmieniały świat

16 października w historii. Jan Paweł II, płonąca synagoga w Tomaszowie i dzień, który zmienił medycynę

Są daty, które stają się symbolami nadziei, i takie, które na zawsze pozostają świadectwem ludzkiego okrucieństwa. 16 października 1978 roku świat usłyszał nazwisko Karola Wojtyły, a Polska, żyjąca pod komunistycznymi rządami, otrzymała wydarzenie, którego znaczenia nikt nie potrafił jeszcze przewidzieć. Tego samego dnia, 39 lat wcześniej, w Tomaszowie Mazowieckim płonęła Wielka Synagoga – jeden z najważniejszych symboli wielokulturowego miasta. W 1846 roku lekarze pokazali, że operacja chirurgiczna nie musi oznaczać niewyobrażalnego cierpienia, a Jimi Hendrix, Kate Bush i Rammstein zapisali kolejne rozdziały historii muzyki. Co wydarzyło się 16 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 16 października prowadzi przez wielką politykę, dramaty wojenne, naukę, kulturę i lokalne historie, których nie wolno zapomnieć. Data dodania artykułu: 16.10.2026 06:53Liczba komentarzy artykułu: 1
16 października w historii. Jan Paweł II, płonąca synagoga w Tomaszowie i dzień, który zmienił medycynę

Komitet Regionów: Kliczko zaapelował o wsparcie Ukrainy przed zbliżającą się zimą

Mer Kijowa Witalij Kliczko występując online podczas wtorkowego siedzenia plenarnego Europejskiego Komitetu Regionów (KR), zaapelował o wsparcie Ukrainy przed zbliżającą się zimą. Data dodania artykułu: 15.10.2026 11:05
Komitet Regionów: Kliczko zaapelował o wsparcie Ukrainy przed zbliżającą się zimą

Trzy lata po 15 października. Koalicja przetrwała, ale czy przetrwa kolejne wybory?

Miało być nowe otwarcie, odbudowa państwa i zakończenie politycznej wojny, która przez lata dzieliła Polaków. Trzy lata po historycznych wyborach z 15 października 2023 roku rząd Donalda Tuska może wskazać konkretne osiągnięcia: odblokowane miliardy z KPO, powrót finansowania in vitro, wyższe wynagrodzenia nauczycieli i nowe świadczenia społeczne. Ale jest też druga strona tego bilansu. Niespełnione obietnice, koalicyjne konflikty, rozpad Trzeciej Drogi, podzielona Polska 2050 i prezydent, który nie zamierza być jedynie notariuszem rządowych decyzji. A nad tym wszystkim unosi się pytanie: co zostało z politycznych nadziei października 2023 roku? Data dodania artykułu: 15.10.2026 09:23
Trzy lata po 15 października. Koalicja przetrwała, ale czy przetrwa kolejne wybory?

15 października w historii. Kościuszko, niezwykły Tomaszów sprzed 109 lat i wybory, które zmieniły Polskę

Historia czasami zatacza koło, a czasami brutalnie je przerywa. 15 października 1817 roku zmarł Tadeusz Kościuszko, bohater dwóch narodów, który wierzył, że wolność nie może być przywilejem nielicznych. Dokładnie sto lat później mieszkańcy Tomaszowa Mazowieckiego, żyjący pod niemiecką okupacją, oddawali mu hołd w katolickim kościele, ewangelickiej świątyni i synagodze. Tego dnia w 1941 roku niemieccy okupanci wprowadzili przepisy grożące śmiercią za pomoc Żydom, a w 2023 roku Polacy tłumnie ruszyli do urn, osiągając rekordową frekwencję wyborczą. Co wydarzyło się 15 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 15 października prowadzi również przez wielkie odkrycia naukowe, niezwykłe filmy, rockowe albumy i sportowe rekordy. A lokalna historia okazuje się równie poruszająca jak wydarzenia znane ze szkolnych podręczników. Data dodania artykułu: 15.10.2026 07:01
15 października w historii. Kościuszko, niezwykły Tomaszów sprzed 109 lat i wybory, które zmieniły Polskę

Lokalne decyzje, korzyści dla gmin i bezpieczeństwo kraju. Konferencja „Samorząd w centrum transformacji” już 22 października w Brzegu

Farmy wiatrowe mogą przynosić gminom milionowe wpływy podatkowe, ale decyzje o nowych inwestycjach rodzą też pytania mieszkańców. Jak rozmawiać o korzyściach, obawach i bezpieczeństwie energetycznym na podstawie faktów? Temu będzie poświęcona konferencja „Samorząd w centrum transformacji”, organizowana 22 października w Brzegu przez Stowarzyszenie Gmin Przyjaznych Energii Odnawialnej i Fundację Green Transition Hub. Data dodania artykułu: 14.10.2026 13:26
Lokalne decyzje, korzyści dla gmin i bezpieczeństwo kraju. Konferencja „Samorząd w centrum transformacji” już 22 października w Brzegu
Hauser symfonicznie w Helios Tomaszów. Koncert z Royal Albert Hall na ekranie

Hauser symfonicznie w Helios Tomaszów. Koncert z Royal Albert Hall na ekranie

Koncert z Londynu na wielkim ekranieW ramach cyklu Helios na Scenie do Tomaszowa Mazowieckiego trafi wyjątkowe wydarzenie muzyczne „Hauser symfonicznie”. Na ekranie kina widzowie zobaczą koncert z legendarnej Royal Albert Hall w Londynie, bez konieczności wyjazdu z miasta.Gwiazdą wieczoru będzie Stjepan Hauser, chorwacki wiolonczelista znany z ekspresyjnych interpretacji i scenicznej charyzmy. Artysta łączy klasyczne arcydzieła z muzyką filmową i musicalową, tworząc widowisko dla szerokiej publiczności.Muzyczne widowisko w kinowej oprawieOrganizatorzy zapowiadają około 135 minut muzycznej pasji, piękna i emocji. W programie pojawią się także uznani goście: Caroline Campbell, Aida Garifullina oraz Lara Fabian. Seans będzie wyświetlany z polskimi napisami i obejmie jedną przerwę.To propozycja dla miłośników koncertów, którzy chcą poczuć atmosferę światowej klasy wydarzenia w lokalnym kinie. Tego typu seanse pokazują, że kino w Tomaszowie Mazowieckim staje się nie tylko miejscem premier filmowych, ale także przestrzenią spotkania z kulturą na dużą skalę.Dla kogo jest to wydarzenie„Hauser symfonicznie” to oferta dla osób ceniących zarówno klasyczną elegancję, jak i nowoczesną, widowiskową formę koncertu. Dla jednych będzie to muzyczny wieczór z repertuarem pełnym emocji, dla innych okazja, by zobaczyć światowej klasy show bez opuszczania Tomaszowa Mazowieckiego. Data rozpoczęcia wydarzenia: 22.10.2026
Mistrzostwa Polski na Dystansach

Mistrzostwa Polski na Dystansach

Mistrzostwa Polski na Dystansach w Arenie Lodowej22–25 października 2026 r. | Arena Lodowa, Tomaszów MazowieckiPrzez cztery dni Tomaszów Mazowiecki będzie jednym z najważniejszych punktów na mapie polskiego łyżwiarstwa szybkiego. W Arenie Lodowej odbędą się Mistrzostwa Polski na Dystansach, podczas których o medale krajowego czempionatu rywalizować będą czołowi polscy panczeniści.Na tomaszowskim torze zobaczymy specjalistów od sprintu, średnich i długich dystansów. Dla miejscowej publiczności szczególnie interesujące będą starty zawodników związanych z KS Pilica Tomaszów Mazowiecki, którego reprezentanci znajdują się w kadrach narodowych.Październikowe mistrzostwa będą jednocześnie jednym z pierwszych mocnych akcentów sezonu 2026/2027 w Arenie Lodowej. W kolejnych miesiącach obiekt będzie gospodarzem następnych zawodów krajowych, od Pucharów Polski po imprezy juniorskie i młodzieżowe.Termin: 22–25 października 2026 r.Miejsce: Arena Lodowa, Tomaszów MazowieckiOrganizator: Polski Związek Łyżwiarstwa SzybkiegoGospodarz: Tomaszowskie Centrum SportuProgram godzinowy: zostanie ogłoszony przez organizatoraBilety: szczegóły nie zostały jeszcze podane⛸️ Cztery dni szybkiego lodu, walki o medale i reprezentantów Polski na tomaszowskim torze. To propozycja nie tylko dla fanów panczenów, ale również dla tych, którzy chcą zobaczyć sport na najwyższym krajowym poziomie. Data rozpoczęcia wydarzenia: 22.10.2026

Polecane

Ustka pod lupą prokuratury. Sprawdzane jest zdarzenie z udziałem uczennic tomaszowskiego „Mechanika” i ich opiekuna

Ustka pod lupą prokuratury. Sprawdzane jest zdarzenie z udziałem uczennic tomaszowskiego „Mechanika” i ich opiekuna

To miał być jeden z najbardziej prestiżowych wyjazdów klas wojskowych w Polsce. Poligon, mundury, szkolenie z żołnierzami i blisko 500 kadetów z 25 najlepszych szkół w kraju. Dla uczniów ZSP nr 1 w Tomaszowie Mazowieckim wrześniowy wyjazd do Ustki zakończył się jednak również wydarzeniem, które bada dziś prokuratura. Na miejscu interweniowała Żandarmeria Wojskowa, a nauczyciel sprawujący opiekę nad młodzieżą opuścił zlot. Zarzutów dotychczas nikomu nie przedstawiono. Prokuratura potwierdziła jednak, że Dział do Spraw Wojskowych Prokuratury Rejonowej Szczecin-Niebuszewo prowadzi postępowanie sprawdzające, dotyczące jednego z czynów przeciwko wolności seksualnej i obyczajności. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 15:58
18 października w historii. Jaruzelski przejmuje władzę, 100 lat Chucka Berry’ego i niezwykły tomaszowianin

18 października w historii. Jaruzelski przejmuje władzę, 100 lat Chucka Berry’ego i niezwykły tomaszowianin

Historia potrafi być przewrotna. Tego samego dnia, w którym przed 45 laty Wojciech Jaruzelski przejmował kierownictwo PZPR, za zachodnią granicą Polski – osiem lat później – upadał Erich Honecker, jeden z symboli komunistycznego porządku. W Ameryce rodził się człowiek, który zmienił brzmienie muzyki popularnej, a w Meksyku lekkoatleta wykonywał skok, jakiego świat wcześniej nie widział. Co wydarzyło się 18 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 18 października prowadzi od prześladowań religijnych i narodzin wielkiej literatury po kosmiczne odkrycia, rock and roll i sportowe rekordy. Jest również wyjątkowy lokalny ślad: dokładnie 135 lat temu w Tomaszowie Mazowieckim urodził się artysta, którego twórczość trafiła do amerykańskich galerii i archiwów. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 10:56
360 lamp LED w ośmiu miejscowościach. Gmina wymieni stare oświetlenie

360 lamp LED w ośmiu miejscowościach. Gmina wymieni stare oświetlenie

Trzysta sześćdziesiąt opraw LED, osiem miejscowości i zaledwie 35 rzeczywiście nowych punktów oświetleniowych. Gmina Tomaszów Mazowiecki szykuje modernizację ulicznych lamp, która ma przynieść oszczędności energii i poprawić bezpieczeństwo mieszkańców. Jest jednak istotna różnica: w siedmiu miejscowościach stare oprawy zostaną zastąpione nowoczesnymi, natomiast w Wąwale oświetlenie zostanie także rozbudowane. Samorząd właśnie ogłosił przetarg. Oferty można składać do 27 października. Czy wykonawca zdąży zakończyć prace przed końcem roku? I ile będzie kosztowało przedsięwzięcie finansowane zarówno z funduszy sołeckich, jak i pieniędzy województwa łódzkiego? Data dodania artykułu: Wczoraj, 10:37 Liczba komentarzy: 2
Nowy ośrodek zdrowia za 7,4 mln zł już otwarty. Kiedy zaczną przyjmować lekarze specjaliści

Nowy ośrodek zdrowia za 7,4 mln zł już otwarty. Kiedy zaczną przyjmować lekarze specjaliści

7,4 mln zł, 640 metrów kwadratowych, nowoczesne gabinety lekarskie, stomatologia i miejsce na rehabilitację. Czerniewice mają nowy ośrodek zdrowia, który może zasadniczo zmienić dostępność opieki medycznej w tej części powiatu tomaszowskiego. Podczas uroczystego otwarcia nie zabrakło gratulacji i podziękowań. Mieszkańców powinno jednak interesować przede wszystkim to, co wydarzy się po zakończeniu oficjalnych uroczystości. Kiedy w nowych gabinetach zaczną przyjmować kardiolog i ginekolog? Czy będzie można korzystać z ich pomocy bezpłatnie, w ramach NFZ? I czy za wielomilionową inwestycją pójdzie rzeczywiste poszerzenie dostępu do lekarzy? Data dodania artykułu: Wczoraj, 09:13
Ustka pod lupą prokuratury. Sprawdzane jest zdarzenie z udziałem uczennic tomaszowskiego „Mechanika” i ich opiekuna Za małe mieszkanie, by mieć dziecko? Co trzeci Polak wskazuje właśnie na ten problem Hauser w Tomaszowie. Royal Albert Hall zabrzmi na ekranie kina Helios 18 października w historii. Jaruzelski przejmuje władzę, 100 lat Chucka Berry’ego i niezwykły tomaszowianin Barcelona kontra Real Madryt. El Clásico także w Tomaszowie! Kibice zasiądą w kinie Był bezdomny i uzależniony. Dziś pomaga młodzieży. Dobromir Makowski przyjedzie do Lubochni Polacy niemal po równo w sprawie powrotu do wojska. 47,4 proc. chce obowiązkowej służby Dwa tomaszowskie groby już po weryfikacji IPN. Ruszyła procedura państwowej ewidencji Uwaga, mieszkańcy Rokicin, Łaznowa i Popielaw! Sanepid ostrzega: wodę trzeba gotować 360 lamp LED w ośmiu miejscowościach. Gmina wymieni stare oświetlenie Gospodarka rośnie, bieda nie znika. Dwa miliony Polaków w skrajnym ubóstwie. W Tomaszowie też wzrosła liczba korzystających z pomocy Nowy ośrodek zdrowia za 7,4 mln zł już otwarty. Kiedy zaczną przyjmować lekarze specjaliści
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama Twój Sklep Medyczny
Handlowy gigant przy S8 coraz bliżej. Są pierwsze umowy i wniosek o pozwolenie.

Handlowy gigant przy S8 coraz bliżej. Są pierwsze umowy i wniosek o pozwolenie.

Niemal 37 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni handlowej, setki miejsc parkingowych i sklepy znanych sieci. Przy trasie S8 w Tomaszowie Mazowieckim przygotowywana jest inwestycja, która może całkowicie zmienić handlową mapę miasta. Jeden z inwestorów właśnie złożył wniosek o pozwolenie na budowę i podpisał pierwsze umowy najmu. Tymczasem samorząd wydaje prawie 5,9 mln zł na rozbudowę pobliskich ulic. Powstanie więc nie tylko strefa handlowa, ale także prowadząca do niej komunikacja
Nagrania, których nikt nie chce słuchać. Polityczne skandale i tomaszowska tajemnica

Nagrania, których nikt nie chce słuchać. Polityczne skandale i tomaszowska tajemnica

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Leon Treść komentarza: Dyrektorka tomaszowskiego domu dziecka opowiadała o tym, że jej podopieczne sprzedawały swoje roznegliżowane zdjęcia w internecie i co nic, prokuratoria wycisza sprawę więc nasuwa się pytanie kto kupuje i z czyjego ramienia jest pani dyrektor i prokurator? Źródło komentarza: Nagrania, których nikt nie chce słuchać. Polityczne skandale i tomaszowska tajemnica Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Gdybyś ukończył podstawówkę, to wiedziałbyś, że nie piszemy "gdy by", ale gdyby. Źródło komentarza: 360 lamp LED w ośmiu miejscowościach. Gmina wymieni stare oświetlenie Autor komentarza: obserwator Treść komentarza: Ludzie młodzi (20 - 40 ) lat niech się wezmą za pracę , a nie jako bezdomni korzystają z MOP-u. Mężczyzna 26 lat bezdomny? Chyba już się urodził bezdomnym. Źródło komentarza: Gospodarka rośnie, bieda nie znika. Dwa miliony Polaków w skrajnym ubóstwie. W Tomaszowie też wzrosła liczba korzystających z pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Tak. Masz rację. Ta cała Ella, to jakiś totalny przygłup, który nie ma pojęcia o komputerowym pisaniu po polsku. Ostatnie zdanie we wpisie tego przygłupa brzmi: "A swoja droga: a przeciez nam zal palacow." Źródło komentarza: Spacer śladami Landsbergów. W niedzielę będzie można odkryć fragment dziejów Tomaszowa Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Z tego materiału powyżej wynika tylko jeden wniosek: gospodarka w Polsce wzrasta, a ubóstwo rośnie. Czy w tym materiale, jego Autor nie wysilił się nawet na milimetr, aby wyjaśnić przyczynę w/w zjawiska ekonomicznego. Z powyższego wynika stwierdzenie, że tego typu, tzw. "fachowe" materiały ekonomiczne, to jest zwykła, niby ekonomiczna analiza. A w rzeczywistości, to jest zwykła publicystyka, która nic nikomu nie wyjaśnia. Źródło komentarza: Gospodarka rośnie, bieda nie znika. Dwa miliony Polaków w skrajnym ubóstwie. W Tomaszowie też wzrosła liczba korzystających z pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Bolo, moja uwaga: gdyby dzisiaj rządził Gierek i na wschodzie byłby sawietskij sajuz, to z pewnością bylibyśmy w jednym szeregu z innymi potęgami typu: Korea Północna, Bangladesz, Czad, Mozambiki (Afryka). I moja dodatkowa uwaga nr 2: nie wiem, w jakim ty jesteś obecnie stanie, ale tak, na wszelki wypadek: idź do jakiegoś psychologa, a może do jakiegoś psychiatry. Myślę, że taka wizyta dobrze by ci zrobiła. Źródło komentarza: Gierkówka ma 50 lat. Droga, która miała prowadzić Polskę w przyszłość, stała się symbolem epoki
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 340

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 340

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 340 w rozmiarze 120×200 cm w kolorze buk z płytą osłaniającą napęd łóżka. Akcesoria: stolik Rubens 9 w kolorze buk.Wyjątkowa propozycja wśród łóżek, zaprojektowana z myślą o komforcie i bezpieczeństwie użytkowników o zwiększonej masie ciała. Wzmocniona konstrukcja, szersze leże oraz dostosowane do dużych obciążeń napędy, pozwalają na korzystanie z tego łóżka przez użytkowników o maksymalnej wadze do 215 kg. Z uwagi na ponadprzeciętne parametry techniczne, łóżko PB 340 przeznaczone jest szczególnie dla pacjentów bariatrycznych.DETALE PRODUKTU:1. Szerokość leża 100 i 120 cm4. Wytrzymałe, higieniczne leże2. Dopuszczalne obciążenie 250kg5. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji3. Nowoczesny napęd podnoszenia łóżka6. Osłona frontu (opcja)OPCJE:osłona frontu • zmiana długości i szerokości leżaPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze250 kgMaksymalna waga użytkownika215 kgRegulacja wysokości leża:od 30 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:218 × 112 (132) cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 16 cmCiężar całkowity:109,8 (123,5) kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama