Nasz artykuł w dużym skrócie
- Piątek 21 sierpnia: w centrum Polski około 26°C, możliwe przelotne opady i burze.
- Podczas burz: porywy wiatru mogą osiągać około 65 km/h.
- Noc z piątku na sobotę: więcej deszczu i możliwość silniejszych burz; lokalnie porywy do 80 km/h.
- Sobota 22 sierpnia: duże ochłodzenie, w centrum kraju około 21°C.
- Tomaszów Mazowiecki i powiat tomaszowski: warto przygotować się na zmienną aurę, deszcz i porywisty wiatr.
- Przed wyjazdem nad wodę, do lasu lub na imprezy plenerowe warto sprawdzić aktualne komunikaty IMGW.
Polska między chłodem a zwrotnikowym ciepłem
Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, nad Europą dominują układy niżowe. Polska pozostaje pod wpływem niżu z głównym ośrodkiem nad Zatoką Fińską. Na południu kraju zalega natomiast strefa pofalowanego frontu atmosferycznego.
To właśnie ona oddziela dwie zupełnie różne masy powietrza: chłodniejsze powietrze polarne morskie napływające nad północno-zachodnią część kraju oraz znacznie cieplejsze powietrze zwrotnikowe utrzymujące się na południowym wschodzie.
Można powiedzieć, że nad Polską spotkają się dwa pogodowe światy. Tomaszów Mazowiecki i województwo łódzkie znajdą się w centrum tej meteorologicznej rozgrywki.
Ciśnienie w Warszawie w południe wyniesie około 997 hPa i będzie spadać, co również wskazuje na dynamiczną sytuację atmosferyczną.
Piątek: ciepło, ale parasol lepiej mieć pod ręką
W piątek, 21 sierpnia, zachmurzenie będzie umiarkowane i duże. W wielu regionach wystąpią przelotne opady deszczu, a na południu, wschodzie oraz w centrum Polski możliwe będą także burze.
To właśnie ta część prognozy jest szczególnie istotna dla mieszkańców województwa łódzkiego.
W czasie burz może spaść lokalnie 15–20 mm deszczu, a porywy wiatru mogą osiągać około 65 km/h.
Temperatura maksymalna wyniesie od około 21 stopni nad morzem do 28 stopni lokalnie na Podkarpaciu. W centrum kraju termometry pokażą około 26 stopni Celsjusza.
Dzień może więc zacząć się całkiem niewinnie. Sierpniowe ciepło, chwile ze słońcem, wakacyjna temperatura. Później niebo może jednak szybko zmienić charakter. Szczególnie podczas przechodzenia lokalnych komórek burzowych warunki mogą pogarszać się w ciągu kilkunastu minut.
Noc z piątku na sobotę może być niespokojna
Znacznie ciekawiej – choć dla kierowców czy osób planujących nocne wyjazdy niekoniecznie przyjemniej – przedstawia się prognoza na noc z piątku na sobotę.
IMGW przewiduje duże zachmurzenie, opady deszczu, a na południu, w centrum i na wschodzie kraju również burze.
Na części Polski deszcz może być umiarkowany, okresami silny. Największe sumy opadów prognozowane są na pasie od Dolnego Śląska i Opolszczyzny przez Wielkopolskę i Kujawy po Warmię. Tam miejscami może spaść nawet 30–60 mm wody.
Na pozostałym obszarze kraju prognozowane sumy wynoszą zazwyczaj od 10 do 20 mm.
Podczas burz porywy wiatru mogą dochodzić do 70 km/h, a lokalnie nawet do 80 km/h.
W takich warunkach szczególnie ostrożni powinni być kierowcy. Intensywny deszcz oznacza gwałtowne pogorszenie widoczności, możliwość powstawania rozlewisk oraz znacznie dłuższą drogę hamowania.
Sobota przyniesie duże ochłodzenie
Jeżeli ktoś planował na sobotę typowo letni dzień, pogoda może te plany mocno zweryfikować.
22 sierpnia temperatura w centrum Polski spadnie do około 21 stopni Celsjusza. Na wybrzeżu i w rejonach podgórskich Sudetów termometry pokażą miejscami jedynie 17–18 stopni.
Cieplej pozostanie tylko na południowym wschodzie, gdzie temperatura może osiągnąć około 25 stopni.
W całym kraju należy liczyć się z umiarkowanym lub dużym zachmurzeniem, przelotnym deszczem oraz lokalnymi burzami.
Na północnym wschodzie suma opadów może osiągać 40 mm, na pozostałym obszarze do około 20 mm.
Wiatr będzie umiarkowany i porywisty, zachodni oraz północno-zachodni. Nad morzem, na północy kraju oraz podczas burz jego prędkość w porywach może dochodzić do 70 km/h.
Tomaszów Mazowiecki: z letniego piątku w chłodną sobotę
Dla Tomaszowa Mazowieckiego najbardziej charakterystyczna będzie przede wszystkim duża różnica pomiędzy piątkiem a sobotą.
Piątek pozostanie jeszcze stosunkowo ciepły, ale aura będzie niestabilna i należy liczyć się z przelotnym deszczem oraz możliwością burzy.
Sobota będzie już znacznie chłodniejsza. Do tego dojdą zachmurzenie, opady i porywisty wiatr.
W praktyce oznacza to pogodę bardziej przypominającą początek jesieni niż środek wakacyjnego weekendu.
Osoby wybierające się nad Zalew Sulejowski, Pilicę, do lasu czy na dłuższą wycieczkę rowerową powinny przed wyjazdem sprawdzić aktualne komunikaty meteorologiczne. W przypadku burzy najlepiej zrezygnować z przebywania na otwartej przestrzeni, nad wodą oraz pod pojedynczymi drzewami.
Burze są lokalne – prognoza może zmienić się szybko
W przypadku burz zawsze trzeba pamiętać o jednym: prognoza dla całego województwa nie oznacza, że deszcz spadnie z jednakową intensywnością w każdym miejscu.
Jedna część powiatu może przejść przez burzę z ulewnym deszczem i silnymi porywami wiatru, podczas gdy kilkanaście kilometrów dalej skończy się na kilku kroplach.
Dlatego w piątek i sobotę szczególnie warto obserwować bieżące komunikaty IMGW, mapy radarowe oraz ewentualne ostrzeżenia wydawane dla powiatu tomaszowskiego.
Jedno jest jednak pewne: po ciepłych dniach pogoda przypomni, że sierpień powoli zmierza ku finałowi. Lato jeszcze nie powiedziało ostatniego słowa, ale w ten weekend głos zabierze już jesień.




Napisz komentarz
Komentarze