Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 19 września 2026 04:28
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Kto naprawdę płaci za zapaść ochrony zdrowia? Coraz częściej pacjent z Tomaszowa

Polska ochrona zdrowia coraz bardziej przypomina dom, w którym od lat przecieka dach, pękają fundamenty i brakuje pieniędzy na ogrzewanie, ale gospodarze zamiast rozpocząć remont, urządzają publiczną awanturę o wynagrodzenie hydraulika. Dyskusja o wysokich zarobkach części lekarzy jest potrzebna. Nie wolno jednak udawać, że po obniżeniu kilku kontraktów nagle skrócą się kolejki, szpitale przestaną się zadłużać, a pacjent z Tomaszowa Mazowieckiego bez problemu dostanie się do specjalisty.

Prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Szczecinie dr n. med. Michał Bulsa przekonuje, że przyczyną finansowej zapaści ochrony zdrowia nie są wynagrodzenia lekarzy, lecz sposób finansowania świadczeń, błędne wyceny procedur i brak pieniędzy na wykonane już leczenie.

Można dyskutować, czy środowisko lekarskie nie broni w ten sposób własnych interesów. Trudno jednak odmówić Bulsie racji w jednym: pensje medyków stały się wygodnym politycznym parawanem, za którym można ukryć trzy dekady zaniedbań kolejnych rządów.

Lekarz w Porsche, pacjent w kolejce

Opinia publiczna poznaje dziś najbardziej spektakularne przypadki: lekarzy zarabiających po kilkaset tysięcy złotych miesięcznie, kontrakty opiewające na dziesiątki tysięcy złotych za dyżur czy specjalistów pracujących równocześnie w kilku placówkach.

Takie sytuacje wymagają kontroli. Publiczne pieniądze nie mogą płynąć szerokim strumieniem bez przejrzystych zasad, a lekarz nie może być jednocześnie wpisany do grafików w kilku miejscach, jeśli fizycznie nie jest w stanie wykonać zakontraktowanej pracy.

Rząd zapowiedział więc wprowadzenie limitu wynagrodzeń, jawności umów finansowanych ze środków publicznych oraz dokładniejszej kontroli czasu pracy. Według propozycji przedstawionej 21 lipca 2026 roku maksymalne wynagrodzenie miałoby wynosić 76,8 tys. zł brutto miesięcznie. Rząd chce również odejść od sytuacji, w których wynagrodzenie lekarza stanowi określony procent wartości wykonanej procedury. Projekty mają zostać skierowane do konsultacji publicznych.

To rozsądny kierunek, o ile reforma nie zakończy się na pokazowym przykręceniu kilku najbardziej efektownych kominów płacowych.

Bo nawet gdyby jutro odebrać lekarzowi kluczyki do przysłowiowego Porsche Panamera, pacjent nadal może czekać miesiącami na badanie, konsultację czy zabieg.

Państwo oszczędza, mieszkaniec płaci

Najbardziej brutalnym miernikiem kondycji ochrony zdrowia nie są kontrakty lekarzy. Jest nim suma, którą Polacy muszą dopłacać z własnej kieszeni, mimo że wcześniej odprowadzili składkę zdrowotną i podatki.

Według najnowszych danych GUS prywatne wydatki na zdrowie w Polsce wyniosły w 2025 roku 76,2 mld zł. Same bezpośrednie wydatki gospodarstw domowych osiągnęły 54,7 mld zł, podczas gdy rok wcześniej było to 47,6 mld zł. Oznacza to wzrost o ponad 7 mld zł w ciągu jednego roku.

Za tymi miliardami kryją się zwyczajne historie.

Mieszkaniec Tomaszowa płaci za prywatną wizytę u specjalisty, ponieważ termin w systemie publicznym jest zbyt odległy. Dopłaca do badań laboratoryjnych. Szuka szybszego USG, rezonansu albo tomografii. Kupuje leki, środki opatrunkowe, wyroby medyczne i sprzęt rehabilitacyjny. Po operacji rodzina organizuje opiekę, transport, rehabilitację domową albo wypożyczenie łóżka.

W teorii leczenie jest finansowane ze środków publicznych. W praktyce system wystawia pacjentowi drugi rachunek.

Pierwszy pobierany jest automatycznie w składkach i podatkach. Drugi pojawia się wtedy, gdy człowiek słyszy: „najbliższy termin za kilka miesięcy”.

Tomaszów nie jest osobną wyspą

Tomaszowskie Centrum Zdrowia pozostaje podstawową placówką medyczną dla miasta i znacznej części powiatu. Według informacji szpitala działa w nim 16 oddziałów i 22 poradnie, a w placówce pracuje 160 lekarzy, 261 pielęgniarek, 25 położnych, 44 salowe i 46 ratowników medycznych.

To nie jest abstrakcyjna pozycja w budżecie państwa. To miejsce, do którego trafiają mieszkańcy po wypadkach, z bólem w klatce piersiowej, udarem, zapaleniem płuc, chorobą dziecka czy nagłym pogorszeniem stanu zdrowia.

Jednocześnie sam szpital informuje, że laboratorium i Centrum Diagnostyki Obrazowej wykonują także usługi komercyjne.

Nie ma w tym niczego nagannego. Problem zaczyna się wtedy, gdy świadczenie komercyjne staje się dla pacjenta jedyną realną drogą do szybkiej diagnozy.

Dla osoby dobrze zarabiającej prywatne badanie oznacza uszczuplenie domowego budżetu. Dla emeryta, osoby samotnej, przewlekle chorej albo rodziny utrzymującej się z jednej pensji może oznaczać wybór pomiędzy badaniem, lekami, czynszem i zakupami.

I właśnie tu rozgrywa się prawdziwy dramat niewydolnego systemu. Nie w telewizyjnym studiu i nie w sporze o to, czy lekarz powinien zarabiać 240, 300 czy 500 zł za godzinę.

Konstytucja obiecuje dostęp, rzeczywistość sprzedaje kolejkę

Artykuł 68 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej stanowi, że każdy ma prawo do ochrony zdrowia, a obywatelom — niezależnie od ich sytuacji materialnej — władze publiczne zapewniają równy dostęp do świadczeń finansowanych ze środków publicznych.

Słowem kluczowym jest tu „równy”.

Czy dostęp pozostaje równy, gdy jeden pacjent czeka wiele miesięcy, a drugi wykonuje to samo badanie następnego dnia, ponieważ stać go na opłatę?

Formalnie tak. W praktyce powstały dwa systemy ochrony zdrowia.

Pierwszy jest dla tych, którzy mają czas.

Drugi dla tych, którzy mają pieniądze.

Kto nie ma ani jednego, ani drugiego, pozostaje w poczekalni.

Szpitale dzielą leczenie na opłacalne i nieopłacalne

Dr Michał Bulsa zwraca uwagę na wadliwe wyceny procedur. Dyrektorzy szpitali muszą więc kalkulować, które oddziały i świadczenia przynoszą placówce przychód, a które generują stratę.

To logika niebezpieczna, choć z punktu widzenia zarządzających często nieunikniona.

Szpital nie jest sklepem, w którym można wycofać z półki słabo sprzedający się produkt. Oddział pediatryczny, interna, neurologia czy ginekologia mogą być nierentowne, ale pozostają konieczne dla bezpieczeństwa mieszkańców.

Państwo wymaga utrzymywania obsady, dyżurów i gotowości, lecz nie zawsze zapewnia finansowanie odpowiadające rzeczywistym kosztom. Placówki wykonują nadwykonania, przyjmują pacjentów ponad wartość kontraktu, a następnie miesiącami oczekują na zapłatę.

W oficjalnym komunikacie Ministerstwo Zdrowia przyznawało, że jeszcze pod koniec 2025 roku trwało rozliczanie nadwykonań za drugi kwartał, obejmujących między innymi świadczenia nielimitowane, programy lekowe i chemioterapię. NFZ musiał otrzymać z budżetu państwa dodatkowe 3,5 mld zł.

To pokazuje skalę problemu. Szpital najpierw leczy, a później zastanawia się, czy państwo za to leczenie zapłaci.

Jawność jest potrzebna, kozioł ofiarny — nie

Jawność kontraktów medycznych powinna być standardem. Podmiot utrzymywany z pieniędzy publicznych musi umieć wyjaśnić, komu płaci, za co płaci i dlaczego płaci właśnie tyle.

Należy również eliminować fikcyjne grafiki, nieuzasadnione prowizje od procedur i sytuacje, w których niedobór specjalistów jest wykorzystywany do stawiania szpitala pod ścianą.

Nie można jednak pozwolić, by kilku rekordzistów stało się alibi dla całej klasy politycznej.

Ochrona zdrowia nie znalazła się w kryzysie dlatego, że jeden radiolog, chirurg czy kardiolog podpisał bardzo wysoki kontrakt. Znalazła się w nim dlatego, że przez lata nie stworzono stabilnego systemu finansowania, planowania kadr i odpowiedzialności za dostępność świadczeń.

Polska wciąż reaguje doraźnie. Raz dosypuje pieniądze do NFZ. Innym razem oddłuża placówki. Później ogranicza kontrakty, łączy oddziały, ogłasza program naprawczy albo rozpoczyna kolejną reformę kolejek.

To leczenie objawowe państwa, które samo od lat odmawia sobie pełnej diagnostyki.

Zdrowie tematem wyborów

Bulsa przewiduje, że ochrona zdrowia stanie się najważniejszym tematem kampanii parlamentarnej w 2027 roku. Trudno się z nim nie zgodzić.

Politycy będą mówić o limitach wynagrodzeń, skracaniu kolejek, cyfryzacji, centralnej rejestracji i lepszym zarządzaniu szpitalami. Każda partia przedstawi własną receptę, a każda będzie zapewniała, że tym razem pacjent naprawdę znajdzie się w centrum systemu.

Mieszkańcy Tomaszowa powinni jednak pytać o rzeczy znacznie bardziej konkretne.

Ile będą czekać na specjalistę? Czy lokalne oddziały będą bezpieczne kadrowo? Czy szpital otrzyma zapłatę za wykonane świadczenia? Czy diagnostyka będzie dostępna bez konieczności płacenia? Ile rodzin nadal będzie finansowało z własnych oszczędności rehabilitację i opiekę po leczeniu szpitalnym?

Bo ostatecznie zapaść systemu nie ma twarzy ministra, prezesa NFZ ani lekarza z wysokim kontraktem.

Ma twarz pacjenta, który siedzi przy kuchennym stole, przegląda domowe rachunki i zastanawia się, czy może jeszcze czekać, czy powinien zapłacić za leczenie prywatnie.

I właśnie on — nie politycy, nie urzędnicy i nie autorzy kolejnych reform — od lat pokrywa prawdziwe koszty niewydolnej ochrony zdrowia.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Finlandia wzmacnia obronę. Stubb: pomoc wojskowa przyjdzie nie tylko ze Szwecji

Finlandia będzie korzystać ze wsparcia wojskowego kolejnych państw nordyckich. Prezydent Alexander Stubb zapowiedział, że Szwecja nie pozostanie jedynym krajem regionu angażującym swoje siły w ochronę Finlandii. To kolejny etap szybkiej militaryzacji północnej flanki NATO, gdzie coraz większe znaczenie mają obrona przed dronami, kontrola przestrzeni powietrznej i bezpieczeństwo Morza Bałtyckiego. Data dodania artykułu: 18.09.2026 06:51
Finlandia wzmacnia obronę. Stubb: pomoc wojskowa przyjdzie nie tylko ze Szwecji

18 września. „Orzeł” ucieka z Tallina, świat traci Hendrixa, a Tomaszów zaczyna trzy dni jazzu

Są daty, które brzmią jak gotowy scenariusz filmu. 18 września polski okręt podwodny ORP „Orzeł”, pozbawiony map i części uzbrojenia, wyrwał się z internowania w Tallinie i rozpoczął legendarną drogę do Wielkiej Brytanii. Tego dnia narodziły się Greta Garbo i Ludomir Różycki, po raz pierwszy ukazał się „The New York Times”, a świat muzyki stracił Jimiego Hendrixa. W Tomaszowie Mazowieckim historia dzisiaj spotyka się z teraźniejszością wyjątkowo mocno: rozpoczyna się jubileuszowy, 10. Love Polish Jazz Festival, Lechia podejmie Świt Nowy Dwór Mazowiecki, a nad Pilicą odbędzie się wydarzenie Europejskich Dni Dziedzictwa. Data dodania artykułu: 18.09.2026 06:24
18 września. „Orzeł” ucieka z Tallina, świat traci Hendrixa, a Tomaszów zaczyna trzy dni jazzu

Syreny na wschodzie Polski, rosyjski dron cztery kilometry od granicy. Trump grozi Europie cłami, Tomaszów szykuje jazzowy weekend

Czwartek, 17 września 2026 roku, miał już z samej daty szczególny ciężar. Dokładnie 87 lat temu Armia Czerwona wkroczyła do Polski. Dziś historia nie powtórzyła się – ale jej echo było wyjątkowo głośne. W województwach lubelskim i podkarpackim uruchomiono alarmy, poderwano lotnictwo, a lotniska w Lublinie i Rzeszowie czasowo wstrzymały operacje, gdy rosyjskie drony zaatakowały zachodnią Ukrainę. Jeden z bezzałogowców spadł lub został zestrzelony zaledwie około czterech kilometrów od polskiej granicy. Polskiej przestrzeni powietrznej nie naruszono, a alarm odwołano. W świecie Donald Trump zagroził Unii Europejskiej kolejnymi cłami, jeżeli Bruksela będzie rozwijała pomysł specjalnego „członkostwa stowarzyszonego” Kanady. Federal Reserve pierwszy raz od trzech lat podniosła stopy procentowe, a ropa po kilku dniach paniki zaczęła wyraźnie tanieć. W Łódzkiem policja prowadziła wielką akcję „PRĘDKOŚĆ”, a w Tomaszowie termin ofert na przebudowę dworca ponownie przesunięto. Jutro natomiast miasto zmieni tonację: Arena Lodowa na trzy dni stanie się domem polskiego jazzu. Stan informacji: godz. 19.45. Data dodania artykułu: 17.09.2026 21:40
Syreny na wschodzie Polski, rosyjski dron cztery kilometry od granicy. Trump grozi Europie cłami, Tomaszów szykuje jazzowy weekend

Tusk ostrzega przed „przypadkowymi” uderzeniami w państwa NATO. Rosyjskie drony coraz bliżej Polski

Rosja może próbować uderzać dronami lub rakietami w państwa wspierające Ukrainę, a następnie przedstawiać takie zdarzenia jako „przypadkowe” – powiedział w czwartek w Sejmie premier Donald Tusk, powołując się na informacje służb wywiadowczych. Według szefa rządu szczególnie trudnym okresem mogą być późna jesień i zima. Tego samego dnia odrzutowy dron spadł lub został zestrzelony zaledwie około czterech kilometrów od granicy Polski. Polskiej przestrzeni powietrznej nie naruszono. Data dodania artykułu: 17.09.2026 19:55
Tusk ostrzega przed „przypadkowymi” uderzeniami w państwa NATO. Rosyjskie drony coraz bliżej Polski

Minimalna pensja ma być liczona inaczej. Rząd wraca do projektu UC62

Premia czy dodatek mają przestać służyć do „dobijania” pensji do ustawowego minimum. Rząd 17 września ponownie zajmuje się projektem UC62, który ma przebudować zasady ustalania i ochrony minimalnego wynagrodzenia. Na moment zamknięcia tego tekstu KPRM potwierdzała obecność projektu w porządku posiedzenia, ale nie opublikowała jeszcze komunikatu potwierdzającego jego przyjęcie. Data dodania artykułu: 17.09.2026 16:25
Minimalna pensja ma być liczona inaczej. Rząd wraca do projektu UC62

17 września. 87 lat od agresji ZSRR na Polskę. Powstaje „Solidarność”, The Doors buntują się w telewizji, a Tomaszów pamięta Sybiraków

17 września nie jest w polskim kalendarzu zwykłą datą. O świcie 1939 roku Armia Czerwona przekroczyła wschodnią granicę Rzeczypospolitej, realizując ustalenia zawarte wcześniej przez III Rzeszę i Związek Sowiecki. Polska, od siedemnastu dni walcząca z Niemcami, znalazła się między dwoma agresorami. Tego samego dnia niemieckie bomby podpaliły Zamek Królewski w Warszawie. Czterdzieści jeden lat później, 17 września 1980 roku, przedstawiciele wolnych związków zawodowych zdecydowali w Gdańsku o stworzeniu jednego ogólnopolskiego NSZZ „Solidarność”. Światowe kalendarium prowadzi nas także do Filadelfii, gdzie podpisano Konstytucję Stanów Zjednoczonych, i na scenę Eda Sullivana, gdzie Jim Morrison odmówił zmiany tekstu „Light My Fire”. Muzycznie świętujemy 103. urodziny Hanka Williamsa, a sportowo patrzymy dziś na Londyn: Lech Poznań zaczyna Ligę Europy przeciwko Crystal Palace. W Tomaszowie Mazowieckim odbędą się natomiast obchody rocznicy sowieckiej agresji i Światowego Dnia Sybiraka. Data dodania artykułu: 17.09.2026 06:04
17 września. 87 lat od agresji ZSRR na Polskę. Powstaje „Solidarność”, The Doors buntują się w telewizji, a Tomaszów pamięta Sybiraków

Rosyjska Gerbera miała głowicę bojową. Europa chce własnego „artykułu 4”, Rosja zabija cywilów. Tomaszów szykuje się na jesień

Środa, 16 września 2026 roku, przyniosła odpowiedź na pytanie, które od dwóch dni wisiało nad Bałtykiem: dron znaleziony koło Rusinowa nie był pustą atrapą. Prokuratura poinformowała, że rosyjska Gerbera 2 była wyposażona w głowicę odłamkowo-burzącą z zapalnikiem. Tymczasem Ursula von der Leyen proponuje stworzenie w Unii Europejskiej mechanizmu reagowania na zagrożenia hybrydowe działającego podobnie do natowskiego artykułu 4. Na Ukrainie rosyjski dron uderzył w autobus z cywilami – zginęło pięć osób. Ropa Brent nadal kosztuje około 107 dolarów za baryłkę, a polski budżet po sierpniu ma już ponad 151 mld zł deficytu. W Łódzkiem samorząd przeznacza 5 mln zł na uczelnie, zaś w Tomaszowie zaczyna się już odliczanie do sezonu na Arenie Lodowej. Jest też bardzo praktyczne ostrzeżenie dla mieszkańców powiatu: od jutra z samolotów będą zrzucane szczepionki przeciw wściekliźnie dla lisów. Data dodania artykułu: 16.09.2026 20:34
Rosyjska Gerbera miała głowicę bojową. Europa chce własnego „artykułu 4”, Rosja zabija cywilów. Tomaszów szykuje się na jesień

Gaz drożeje w Europie. Polska ma pełne magazyny, a rachunki gospodarstw domowych na razie bez zmian

Cena gazu w Europie przekroczyła 80 euro za MWh i pozostaje blisko najwyższych poziomów od czasu kryzysu energetycznego z 2022 roku. Powodem są przede wszystkim problemy z dostawami LNG z Bliskiego Wschodu oraz znacznie niższe niż zwykle zapasy w europejskich magazynach. Polska na tle Europy wygląda jednak wyjątkowo dobrze – nasze magazyny są wypełnione w ponad 98 proc. Data dodania artykułu: 16.09.2026 11:27
Gaz drożeje w Europie. Polska ma pełne magazyny, a rachunki gospodarstw domowych na razie bez zmian
André Rieu i jego Orkiestra Johanna Straussa – Niech żyje Maastricht! Letni Koncert 2026

André Rieu i jego Orkiestra Johanna Straussa – Niech żyje Maastricht! Letni Koncert 2026

Nowy show Króla Walca w HeliosieZapraszamy na wyjątkowy pokaz koncertowy André Rieu i jego Orkiestry Johanna Straussa pod tytułem „Niech żyje Maastricht! Letni Koncert 2026”. Wydarzenie będzie dostępne we wszystkich kinach Helios.Muzyczne widowisko na wielkim ekranieTo propozycja dla miłośników muzyki, koncertowych emocji i widowiskowej oprawy. Publiczność może spodziewać się letniego koncertu pełnego elegancji, orkiestralnego brzmienia i atmosfery charakterystycznej dla występów André Rieu.Seanse rozpoczynają się od 21 sierpnia 2026 roku. Szczegóły repertuaru i godzin pokazów mogą różnić się w zależności od kina.w Helios na ScenieW ramach Helios na Scenie we wtorek i środę, 15 i 16 września oraz w niedzielę 20 września w kinie Helios Tomaszów odbędą się retransmisje jubileuszowego koncertu „André Rieu. Niech żyje Maastricht!”. To już 20. letni koncert Maestra i jego Orkiestry Johanna Straussa. W programie znajdą się walce i marsze Johanna Straussa, utwory musicalowe i filmowe oraz liczne uwielbiane przeboje.„Jestem niezwykle podekscytowany tym jubileuszem. W lipcu tego roku po raz 20. zagram nasz letni koncert w Maastricht – mówi André Rieu. – Mam nadzieję, że wyjątkowa atmosfera Vrijthof, najstarszego placu w Holandii, znów poruszy serca i dusze wszystkich widzów. To fantastyczne, że ten koncert będzie można zobaczyć również w kinach na całym świecie, w tym w Polsce, i to już jesienią. Jestem przekonany, że ucieszy on Was tak samo, jak mnie i moją orkiestrę. Niech żyje Maastricht!”. Bilety dostępne są na stronie: www.helios.pl, a także w kasach kin i aplikacji mobilnej. Kupując je wcześniej, widzowie mogą wybrać najlepsze miejsca, a także zaoszczędzić w ramach unikalnej oferty „Wcześniej kupujesz, więcej zyskujesz”. Data rozpoczęcia wydarzenia: 15.09.2026
Kino Konesera: Wrong Girls

Kino Konesera: Wrong Girls

Pokaz w cyklu Kino KoneseraZapraszamy na seans filmu Wrong Girls w ramach cyklu Kino Konesera. To propozycja dla widzów ceniących ambitniejsze kino i starannie wyselekcjonowany repertuar.Film wyreżyserował Dylan Meyer, a w obsadzie występują Kristen Stewart i Alia Shawkat. Produkcja pochodzi z USA, trwa 99 minut i została zaplanowana na 21 września 2026. Frankie (Kristen Stewart) jest uosobieniem chaosu, a Molly (Alia Shawkat) to kulinarny talent. Razem tworzą duet, który kompletnie nie radzi sobie z dorosłością, a tym bardziej z… regularnym płaceniem czynszu. Kiedy Frankie przypadkiem zgarnia na imprezie tajemniczą walizkę z eksperymentalną substancją, życie przyjaciółek zalicza totalny plot twist. Dziewczyny piją fluorescencyjne shoty i niespodziewanie zyskują zdolność telepatii. Od teraz nie tylko porozumiewają się bez słów, ale słyszą też myśli swoich kotów! To jednak dopiero początek ich tripu. Tropem walizki rusza ekipa duńskich gangsterów, która nie cofnie się przed niczym, by odzyskać swój towar. Szalone zwroty akcji, absurdalne pomysły bohaterek i wszechobecny kalifornijski vibe – „Wrong Girls” to odklejona komedia, w której absolutnie wszystko może się wydarzyć. Filmy prezentowane w ramach Kina Konesera to najczęściej niszowe dzieła z niebanalną fabułą i inteligentnym humorem. Wyświetlane historie mają na celu nie tylko uprzyjemnić widzowi spędzony czas w naszym kinie, ale również wzbogacić go o nowe wartości, przeżycia i walory wizualne! Filmy Kina Konesera to często dzieła uhonorowane licznymi nagrodami na festiwalach filmowych. Data rozpoczęcia wydarzenia: 21.09.2026

Polecane

Ludowa, Starowiejska, Nagórzycka. Miasto pokazało pełny projekt planu, a teraz zaczyna się walka o szczegóły

Ludowa, Starowiejska, Nagórzycka. Miasto pokazało pełny projekt planu, a teraz zaczyna się walka o szczegóły

To już nie jest tylko ogłoszenie o wyłożeniu dokumentów. W piątek, 18 września, Urząd Miasta Tomaszowa Mazowieckiego opublikował pełny pakiet projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla dużego obszaru między ulicami Ludową, Starowiejską, Nagórzycką a granicą miasta. Od poniedziałku mieszkańcy będą mogli formalnie zapoznawać się z projektem, a później składać uwagi. Szczególnie interesujący jest wątek ul. Starowiejskiej. Kilka miesięcy temu radny Piotr Kucharski wnosił tam o pas drogowy szerokości nawet 12 metrów i uregulowanie własności gruntów. Miasto odpowiadało wówczas, że wstępnie widzi potrzebę pasa o szerokości 11 metrów. Teraz przyszedł moment, kiedy można sprawdzić, jakie rozwiązanie ostatecznie trafiło do projektu. Data dodania artykułu: Wczoraj, 22:45
Zabytki na jednym stole. Powiat rozmawiał z konserwatorem w Inowłodzu. O które obiekty chodzi? Dwa razy prowadzili, znów nie wygrali. Widzew remisuje z Wieczystą 2:2 Ludowa, Starowiejska, Nagórzycka. Miasto pokazało pełny projekt planu, a teraz zaczyna się walka o szczegóły Drugi etap prac na dachu starostwa zakończony. Powiat wydał ponad 770 tys. zł Za szybko na drogach powiatu. 61 przekroczeń prędkości w jeden dzień 22 września Tomaszów bez biletu. Ale nie każdy pojedzie MZK za darmo Las nie ma adresu. Tomaszowska policja ostrzega grzybiarzy przed weekendem W sobotę kolejne zgromadzenie przy Warszawskiej. Ten sam temat wraca od miesięcy Lubochnia sięga po ponad 3,1 mln zł na OZE. Dokumenty wskazują farmę PV do 500 kW Tomaszów zatańczy dziś w rytmie latino. Plac Kościuszki zamieni się w parkiet Rząd chce zmienić zasady finansowania mieszkań. Co z inwestycjami TTBS? Senior sam na wsi. Czy gminy powiatu tomaszowskiego nadążają z pomocą?
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama badanie bezdechu sennego

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ella Treść komentarza: Tak, dworzec to brama do miasta. Bryla dworca jest ladna, po remoncie generalnym bedzie jeszcze lepiej. Ciekawe, co bedzie w srodku, kto zajmie pomieszczenia. Źródło komentarza: Dworzec czeka na wykonawcę. PKP ponownie przesunęły termin ofert — teraz do 30 września Autor komentarza: Macher Treść komentarza: Oj, tak, wójt bardzo zły. A może to koło po prostu nie ma się czym chwalić? Przecież ten "królik po dworsku" wyglądał tak, że dziwie się, że ktoś w ogóle nie wstydził się go pokazać. Ale wiadomo jakie są takie konkursy i jak się w nich wygrywa. Źródło komentarza: Z Czerniewic na PGE Narodowy. „Czerniewicki królik po dworsku” powalczy o tytuł najlepszego dania w Polsce Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Ciekaw czy są wiarygodne wynik w mieście Tomaszów Maz. a jakie w Powiecie bo Policji w tym mieście nie widać są jak lekarstwo na receptę którego nie ma o Straży Miejskiej nie wspomnę Ci to dopiero mają wszystko w dupie. Źródło komentarza: Dziś akcja „PRĘDKOŚĆ”. Wzmożone kontrole na drogach całego Łódzkiego Autor komentarza: geo Treść komentarza: Jeżeli ten remont będzie miał tak samo złą organizacje ruchu jak odcinek od Farbiarskiej do Al. Piłsudskiego gdzie projektant nie raczył sobie zobaczyć terenu tylko z netu skopiował wszystko co było złe i teraz nadal jest złe ba nawet bardzie złe jak było Źródło komentarza: Tylko 50 metrów, ale w newralgicznym miejscu. Powiat remontuje Legionów przy rondzie gen. Buka Autor komentarza: Tom Treść komentarza: Na osiedlu Farbiarska już niebawem zamieszka około tysiąca osób. Nowa droga w kierunku planowanej wielkiej Galerii Handlowej jest strzałem w dziesiątkę. Bez dobrego dojazdu nowa Galeria miałaby mniej klientów. I jeszcze jeden temat czy planowana jest zabudowa mieszkaniowa od strony Barlickiego w kierunku Wolborki. Ta część miasta zaczyna powoli żyć a miejsce jest bardzo atrakcyjne. Źródło komentarza: Tylko 50 metrów, ale w newralgicznym miejscu. Powiat remontuje Legionów przy rondzie gen. Buka Autor komentarza: B Treść komentarza: Nie jest. Nie znam Pana Radnego. Można się rozejść Źródło komentarza: Kostka radnego na powiatowej inwestycji. Jedna miara dla wszystkich?
Reklama
Reklama
Wózek inwalidzki Meyra SMART F WERSJA STAB

Wózek inwalidzki Meyra SMART F WERSJA STAB

Cena: Do negocjacji Aktywny wózek inwalidzki dopasowany do potrzeb użytkownikaW naszej ofercie dostępny jest lekki, aluminiowy wózek inwalidzki, zaprojektowany z myślą o osobach, które cenią mobilność, wygodę i możliwość indywidualnego dopasowania sprzętu do codziennego funkcjonowania.Wózek posiada składaną krzyżakowo ramę aluminiową, zintegrowany z ramą podnóżek oraz możliwość wyboru przedniej części ramy — z przewężeniem lub bez. Dostępne są także trzy długości ramy, co pozwala lepiej dopasować konstrukcję do wzrostu, sylwetki i sposobu poruszania się użytkownika.Komfort jazdy zwiększa oparcie z regulacją napięcia pasami, poduszka siedziska oraz możliwość regulacji środka ciężkości, kąta i wysokości siedziska. Do wyboru są różne rozmiary i rodzaje kółek przednich, szeroka gama kół tylnych na szybkozłączkach, a także kamber 0,5° lub 3°. Wózek można wyposażyć w ciągi aluminiowe lub stalowe oraz hamulce dociskowe pionowe albo poziome.To sprzęt, który można skonfigurować bardzo indywidualnie — od koloru ramy i tapicerki, przez rodzaj rączek do pchania, po rozwiązania dla osób z większymi potrzebami stabilizacji. Dostępne są m.in. tapicerki oddychające, ciągi dla tetra- i paraplegików, zagłówek, pas, kamizelka, klin, pasy odwodzące nogi, kółka podporowe, osłony na szprychy, śpiwór oraz plecak.Wózek wyposażony jest również w boczek aktywny, jednoczęściowy stopień podnóżka oraz pas podudzia. Dzięki szerokiej gamie opcji może być dopasowany zarówno do użytkownika aktywnego, jak i osoby wymagającej dodatkowego wsparcia w codziennym poruszaniu się.Z pełną ofertą wózków inwalidzkich można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż i dostawy bezpośrednio do domów pacjentów. 

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama