W skrócie:
- Dwa ostrzeżenia dla powiatu tomaszowskiego
- Najpierw tropikalny żar, później chłodny front
- Żółty alert nie jest pogodową formalnością
- Wtorek przyniesie wyraźne ochłodzenie
- Co zrobić przed nadejściem burzy?
Dwa ostrzeżenia dla powiatu tomaszowskiego
Pierwszy alert IMGW dotyczy upału. Ostrzeżenie obowiązuje w poniedziałek od godziny 11.00 do 20.00. Temperatura maksymalna ma wynieść od 30 do 33°C.
Drugie ostrzeżenie dotyczy burz i będzie obowiązywać od godziny 18.00 do północy. Według IMGW prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska wynosi 70 procent. Burzom mogą towarzyszyć opady deszczu do około 20 mm, porywy wiatru do 80 km/h oraz lokalny grad.
Oznacza to, że pomiędzy godziną 18.00 a 20.00 oba ostrzeżenia będą obowiązywały jednocześnie. Wciąż będzie bardzo gorąco, ale atmosfera zacznie już gwałtownie reagować na nadchodzący front. Powiat tomaszowski posiada w rejestrze TERYT kod 1016 i został uwzględniony zarówno w ostrzeżeniu przed upałem, jak i przed burzami.
Najpierw tropikalny żar, później chłodny front
Do Polski napływa bardzo ciepłe powietrze pochodzenia zwrotnikowego. Jednocześnie od północnego zachodu przesuwa się chłodny front atmosferyczny, poprzedzany linią zbieżności wiatrów. To właśnie na styku dwóch tak różnych mas powietrza mogą rozwijać się gwałtowne komórki burzowe.
W Tomaszowie Mazowieckim poniedziałkowa temperatura może osiągnąć około 33°C. Burze, jeżeli pojawią się nad regionem, najbardziej prawdopodobne będą późnym popołudniem i wieczorem. Trzeba pamiętać, że będą to zjawiska lokalne — jedna część powiatu może zostać zalana deszczem i uderzona silnym wiatrem, podczas gdy kilkanaście kilometrów dalej spadnie zaledwie kilka kropel.
Szczególną ostrożność powinny zachować osoby planujące wieczorny wypoczynek nad Pilicą, Zalewem Sulejowskim, w rejonie Smardzewic, Spały i Inowłodza. Otwarte brzegi zbiorników, leśne parkingi, polany i ścieżki biegnące pod wysokimi drzewami nie są bezpiecznym miejscem podczas burzy.
Żółty alert nie jest pogodową formalnością
Ostrzeżenie pierwszego stopnia jest najniższym stopniem alertu IMGW, ale nie oznacza zjawisk niegroźnych. Instytut wskazuje, że prognozowane warunki mogą powodować szkody materialne, utrudnienia komunikacyjne, zakłócenia imprez plenerowych, a także stwarzać zagrożenie dla zdrowia lub życia. Zalecane jest śledzenie bieżących komunikatów i rozwoju sytuacji na radarach pogodowych. (bezpiecznywypoczynek.imgw.pl)
Przy porywach osiągających 80 km/h mogą łamać się gałęzie, przewracać lekkie konstrukcje ogrodowe i przemieszczać niezabezpieczone przedmioty. Zagrożone mogą być również linie energetyczne. Największym problemem nie zawsze jest sam deszcz, ale gwałtowny podmuch pojawiający się tuż przed burzą.
Wtorek przyniesie wyraźne ochłodzenie
Po przejściu frontu lato wyraźnie zdejmie nogę z gazu. We wtorek, 11 sierpnia, temperatura maksymalna w Tomaszowie Mazowieckim ma wynieść około 23°C. W porównaniu z poniedziałkiem będzie więc chłodniej nawet o 10 stopni.
Zachmurzenie będzie umiarkowane, okresami większe. Wiatr skręci na zachodni i północno-zachodni, może być umiarkowany oraz porywisty. Główna strefa przelotnych opadów przesunie się nad północną i wschodnią część kraju. W centrum aura powinna się stopniowo uspokajać.
Co zrobić przed nadejściem burzy?
Jeszcze przed wieczorem warto zabrać z balkonów, parapetów i podwórek doniczki, krzesła, parasole, trampoliny oraz inne przedmioty, które może porwać wiatr. Samochodów lepiej nie pozostawiać pod drzewami. Podczas burzy najbezpieczniej przebywać wewnątrz budynku, z dala od otwartych okien.
Jeżeli burza zaskoczy nas poza domem, nie należy chronić się pod samotnym drzewem ani pozostawać na otwartej przestrzeni. Trzeba jak najszybciej znaleźć trwałe schronienie. RCB przypomina również, że upał zwiększa ryzyko odwodnienia i przegrzania organizmu, szczególnie u seniorów, dzieci oraz osób przewlekle chorych. W poniedziałek warto regularnie pić wodę, ograniczyć wysiłek w pełnym słońcu i pamiętać o zwierzętach. (Gov.pl)
Prognozy burzowe mogą zmieniać się bardzo szybko. Mieszkańcy powinni śledzić komunikaty IMGW, radar opadów oraz informacje lokalnych służb.
Źródło: PAP, IMGW-PIB, Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.




Napisz komentarz
Komentarze