Dom z historią, urząd bez przyszłości
Nieruchomość należała do rodziny notariusza Jana Różyckiego. Jego syn Zygmunt Różycki, poeta i prozaik, spędził tu dzieciństwo i młodość. Jan Różycki pracował w Tomaszowie w latach 1884–1912, należał do osób aktywnych w życiu miasta, był m.in. inicjatorem powstania Szkoły Handlowej oraz Stowarzyszenia Śpiewaczego „Lutnia”. W latach 50. XX wieku budynek podwyższono o piętro. W 1974 roku nieruchomość kupił Skarb Państwa na potrzeby stacji sanitarno-epidemiologicznej. Sanepid funkcjonował przy św. Antoniego przez około 45 lat, a po przeprowadzce do obiektu przy ul. Majowej 1/13 dawny pałacyk opustoszał.
Cena schodzi w dół
„Tomaszowski Informator Tygodniowy” przypomina, że pierwotnie nieruchomość miała być wystawiana za 1,8 mln zł, a kolejne próby sprzedaży nie przynosiły rezultatu. W odnalezionym przez nas oficjalnym ogłoszeniu z 2024 roku cena wywoławcza wynosiła już 1 341 170 zł. Przetarg zaplanowano wówczas na 9 sierpnia 2024 roku. Sam urząd opisywał budynki bez marketingowego pudru: jako znajdujące się w złym stanie technicznym i wymagające generalnego remontu.
Teraz cena spadła jeszcze mocniej. Zarządzeniem z 4 sierpnia 2026 roku starosta tomaszowski ogłosił nowy przetarg ustny nieograniczony. Cena wywoławcza wynosi 1 082 900 zł – o 258 270 zł mniej niż w postępowaniu z 2024 roku i o ponad 700 tys. zł mniej od kwoty, o której jako pierwotnej informuje TIT. Samo ogłoszenie zostało opublikowane w BIP Starostwa 5 sierpnia.
Nowy operat i ponowna zgoda wojewody
Skąd tak wyraźna zmiana? Jerzy Kowalczyk, sekretarz powiatu tomaszowskiego, przekazał TIT, że w 2025 roku zawarto umowę z rzeczoznawcą majątkowym na przygotowanie nowego operatu szacunkowego. To właśnie aktualna wycena miała stać się podstawą ustalenia kolejnej ceny wywoławczej. W publicznie indeksowanej części BIP Starostwa nie odnaleźliśmy odrębnego ogłoszenia dotyczącego zamówienia na wycenę konkretnie nieruchomości przy św. Antoniego 24. Efekt pracy rzeczoznawcy jest jednak widoczny w obecnej procedurze sprzedaży.
28 kwietnia 2026 roku wojewoda łódzki Dorota Ryl wyraziła zgodę na sprzedaż nieruchomości przez starostę w trybie przetargu ustnego nieograniczonego. Zarządzenie wojewody zawiera istotne zastrzeżenie: cena wywoławcza w pierwszym, drugim i kolejnych przetargach nie może być niższa niż wartość ustalona w operacie szacunkowym, powiększona o koszty poniesione przez Skarb Państwa przy przygotowaniu nieruchomości do sprzedaży oraz VAT, jeżeli podatek będzie należny. Zgoda wojewody obowiązuje przez rok.
Co dokładnie jest na sprzedaż?
To działka nr 232 w obrębie 0012 o powierzchni 0,1825 ha. Stoi na niej dwukondygnacyjny budynek wykorzystywany wcześniej administracyjnie, o powierzchni użytkowej 644,95 m kw., a także parterowe zabudowania garażowe i gospodarczo-magazynowe. Nieruchomość ma dostęp do energii elektrycznej, wodociągu, kanalizacji, gazu i ciepłociągu. Urzędowy opis nie pozostawia jednak złudzeń: teren jest zaniedbany, a budynki wymagają generalnego remontu.
Ważna jest również kwestia konserwatorska. Nie należy jej sprowadzać do potocznego stwierdzenia, że budynek jest po prostu „w rejestrze zabytków”. Aktualne dokumenty mówią precyzyjniej: obiekt przy św. Antoniego 24 został wskazany pod pozycją 150 Gminnej Ewidencji Zabytków miasta Tomaszowa Mazowieckiego, wśród obiektów znajdujących się w wojewódzkiej ewidencji zabytków lub wyznaczonych przez prezydenta miasta. Dla nieruchomości ustanowiona jest ponadto służebność przechodu i przejazdu przez przyległą działkę przy ul. Polnej 19. Dla potencjalnego inwestora są to informacje równie ważne jak liczba metrów czy sama cena.
6 października: kolejna próba
Przetarg odbędzie się 6 października 2026 roku o godz. 10.00 w Starostwie Powiatowym przy ul. św. Antoniego 41. Wadium ustalono na 108 290 zł i musi ono znaleźć się na rachunku depozytowym do 30 września. Minimalne postąpienie wynosi 1 procent ceny wywoławczej, z zaokrągleniem w górę do pełnych dziesiątek złotych.
Sprzedaż prowadzona jest na podstawie ustawy o gospodarce nieruchomościami – w zarządzeniu wskazano m.in. art. 23 oraz art. 37–42 – a także rozporządzenia Rady Ministrów regulującego sposób przeprowadzania przetargów i rokowań. Formalnie obecne postępowanie zostało nazwane „I przetargiem”, choć nieruchomość była już wystawiana wcześniej. Jest to nowa procedura, uruchomiona po ponownej zgodzie wojewody i aktualizacji wartości nieruchomości.
Pozostaje pytanie najważniejsze: czy obniżona cena wreszcie wystarczy? Bo 1,08 mln zł to dopiero wejście do gry. Za nim są koszty remontu, ograniczenia wynikające z historycznego charakteru obiektu i konieczność znalezienia dla ponad 600-metrowego budynku sensownej funkcji. Z drugiej strony trudno o bardziej centralną lokalizację i nieruchomość z równie wyrazistą historią.
Willa Różyckiego od ośmiu lat stoi pusta. Każda kolejna zima, każdy sezon wilgoci i brak użytkownika działa na jej niekorzyść. 6 października okaże się, czy tym razem na sali pojawi się ktoś, kto zobaczy w niej nie tylko kosztowny remont, ale też kawałek Tomaszowa, który można jeszcze uratować.




Napisz komentarz
Komentarze