Nasz artykuł w dużym skrócie
- Hubertus na spalskich łąkach – już 3 i 4 października na malowniczych łąkach spalsko-brzustowskich odbędzie się XXVII Spalski Hubertus Jeździecki.
- Sobotnie skoki i niedzielne widowiska – głównym punktem soboty będzie Amatorski Konkurs Skoków przez Przeszkody. W niedzielę od południa zaplanowano wielki korowód oraz widowiskowe pokazy: kaskaderów, ułanów, sokolników, zaprzęgów, tatarów oraz konnej Straży Miejskiej.
- Kultowa pogoń za lisem i jarmark – w niedzielę po godzinie 16:00 wystartuje tradycyjna, emocjonująca gonitwa za lisem. Imprezie przez cały weekend towarzyszyć będzie tętniący życiem Jarmark Hubertowski, liczne konkursy, zabawy i loterie.
- Wstęp wolny dla publiczności – organizatorzy zapraszają wszystkich pasjonatów i rodziny do wspólnego świętowania. Wydarzenie ma charakter otwarty i w oficjalnych komunikatach nie przewidziano cennika biletów wstępu.
Gmina Inowłódz opublikowała 29 września pełny program wydarzenia, określając Spalskiego Hubertusa jako największą tego typu imprezę plenerową w Polsce i wydarzenie znane również poza granicami kraju. Tegoroczna edycja została wyraźnie podzielona na dwa dni: sportową sobotę i widowiskową niedzielę
Jest też ważna informacja dla kierowców: od 1 października zamknięty jest most na rzece Słomiance w ciągu drogi powiatowej nr 4330E pomiędzy Brzustowem i Inowłodzem. Osoby planujące dojazd od tej strony muszą liczyć się z objazdem.
W sobotę zamiast festynu – parkur
Hubertus często kojarzy się przede wszystkim z gonitwą, kapeluszami, zaprzęgami i jarmarkiem. Tym razem organizatorzy mocniej zaznaczają jednak sportową stronę wydarzenia.
W sobotę, 3 października, od godz. 8.00 do 10.30 przewidziano rejestrację zawodników, a między 11.00 i 13.00 – Amatorski Konkurs Skoków przez Przeszkody. Według opublikowanego programu przeszkody mają mieć maksymalnie 70 centymetrów wysokości.
Dla osoby patrzącej z boku sprawa wygląda banalnie: koń ma przeskoczyć przez ustawione przeszkody. W rzeczywistości parkur jest rozmową prowadzoną bez słów między człowiekiem a zwierzęciem – o tempie, rytmie, kierunku i zaufaniu.
W oficjalnych konkurencjach skokowych błędy na przeszkodach i nieposłuszeństwa konia mogą oznaczać punkty karne, a w zależności od formuły konkursu znaczenie może mieć również czas przejazdu. Polski Związek Jeździecki publikuje odrębne przepisy i regulaminy dla tej konkurencji. W przypadku amatorskiego konkursu w Spale nie znalazłem jednak publicznie dostępnego szczegółowego regulaminu określającego sposób klasyfikacji czy nagrody, dlatego nie ma podstaw, by przenosić na niego automatycznie wszystkie zasady zawodów profesjonalnych
Jedno jest pewne: sobota daje możliwość zobaczenia Hubertusa w nieco innym świetle. Nie jako rekonstrukcji dawnego obyczaju, ale jako prawdziwego spotkania z jeździectwem.
Niedziela: najpierw korowód, potem zacznie się widowisko
W niedzielę atmosfera zmieni się całkowicie.
Od godz. 9.30 przewidziane jest zapisywanie jeźdźców w biurze organizatora. O 12.00 ruszy uroczysty korowód – prezentacja jeźdźców, powozów i zaprzęgów. Godzinę później powinny rozpocząć się właściwe pokazy.
I wtedy na łąkach spalsko-brzustowskich zrobi się naprawdę gęsto od atrakcji.
Gmina Inowłódz zapowiada strzelectwo westernowe, występy ułanów, prezentację zaprzęgów konnych, pokazy sokolnicze i kaskaderskie, a także Straż Miejską na koniach. W programie znalazł się również pokaz tatarski nawiązujący do wydarzeń z 1410 roku.
To właśnie ta część imprezy ma największy potencjał widowiskowy. Konie idące w korowodzie, rozpędzone zaprzęgi, mundury ułańskie, drapieżne ptaki krążące nad polaną i kaskaderzy wykonujący ewolucje w siodle tworzą obraz, który bardziej przypomina scenę z historycznego filmu niż zwyczajny niedzielny piknik.
Dla fotografa to kilka godzin nieustannego ruchu. Dla publiczności – możliwość zobaczenia w jednym miejscu bardzo różnych tradycji związanych z koniem: sportowej, wojskowej, użytkowej i widowiskowej.
Pogoń za lisem, ale bez polowania na lisa
Największe emocje organizatorzy pozostawili na finał.
Po godz. 16.00 ma rozpocząć się tradycyjna pogoń za lisem. Nazwa bywa myląca dla osób, które z Hubertusem spotykają się po raz pierwszy.
Nie chodzi o polowanie na żywe zwierzę.
We współczesnej tradycji jeździeckiej „lisem” jest jeden z jeźdźców, który ucieka przed pozostałymi uczestnikami z przypiętą lisią kitą. Zadaniem ścigających jest jej zerwanie. Tak wyglądała również spalska gonitwa podczas wcześniejszych edycji – w 2022 roku zwycięzca przejął kitę od jadącego przed nim „lisa”
To właściwie finał westernu rozgrywanego bez kamer i dubli. Zamiast pociągu uciekającego przez prerię mamy spalską łąkę, zamiast rewolwerowców – kilkudziesięciu jeźdźców. Kurz, galop i walka o kilka centymetrów materiału wystarczają jednak, by publiczność przez kilka minut zapomniała o całej reszcie programu.
Po zakończeniu pogoni przewidziano dekorację zwycięzcy, wybór Miss i Mistera Hubertusa 2026 oraz rundę honorową.
Święty Hubert, jeleń z krzyżem i tradycja, która wróciła do Spały
Za widowiskiem kryje się tradycja znacznie starsza od współczesnych festynów.
Wspomnienie św. Huberta przypada 3 listopada. Z jego postacią związała się średniowieczna legenda o myśliwym, który podczas polowania miał ujrzeć jelenia z krzyżem pomiędzy rogami. Motyw ten sprawił, że Hubert stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych patronów myśliwych, a z czasem jego imieniem zaczęto określać jesienne święta środowisk łowieckich i jeździeckich.
W Spale ta historia ma szczególną wagę.
Okoliczne lasy były terenami łowieckimi już dużo wcześniej, ale przełom nastąpił w XIX wieku. W 1884 roku powstała tu letnia rezydencja cara Aleksandra III. Po odzyskaniu niepodległości Spała została natomiast letnią rezydencją polskich prezydentów – Stanisława Wojciechowskiego i Ignacego Mościckiego.
I właśnie Mościcki jest jedną z kluczowych postaci spalskiej tradycji hubertowskiej.
Źródła Lasów Państwowych wskazują, że w 1930 roku z jego inicjatywy zorganizowano w Spale uroczyste polowanie związane z dniem św. Huberta. Wojna przerwała tę tradycję. Powróciła dopiero w 2000 roku, kiedy po kilkudziesięciu latach przerwy Hubertusa ponownie zorganizowali miejscowi myśliwi i leśnicy. Ogólnopolska formuła obchodów pojawiła się kilka lat później.
Dlatego miejsce tegorocznej imprezy nie jest przypadkowym kawałkiem łąki wybranym ze względu na możliwość ustawienia namiotów.
Spała od ponad stu lat żyje gdzieś na pograniczu lasu, reprezentacyjnej historii i sportu. Hubertus wyrasta dokładnie z tej samej gleby.
Impreza, która potrafi przyciągać tysiące
Dla gminy Inowłódz Hubertus jest również ważnym wydarzeniem turystycznym. Oficjalny samorządowy komunikat przedstawia go jako największą tego rodzaju imprezę plenerową w kraju. To deklaracja organizatora, której nie sposób niezależnie zmierzyć prostym rankingiem, ale wcześniejsze edycje pokazują rzeczywiście duży zasięg wydarzenia
W 2022 roku lokalne media szacowały frekwencję Spalskiego Hubertusa Jeździeckiego na kilkanaście tysięcy widzów. Wówczas na łąkach pojawili się jeźdźcy i miłośnicy koni z różnych części Polski.
To tłumaczy, dlaczego Hubertus jest dla Spały czymś więcej niż kolejną pozycją w kalendarzu imprez. Restauracje, noclegi i handel dostają tego dnia dodatkowy ruch, a sama miejscowość na kilka godzin ponownie wypełnia się ludźmi tak, jak podczas największych wydarzeń sezonu.
Jarmark, zabawy i atrakcje dla tych, którzy na koniach się nie znają
Nie trzeba potrafić odróżnić ogiera od wałacha ani wiedzieć, czym różni się kłus od galopu.
Gmina zapowiada Jarmark Hubertowski, konkursy, zabawy i gry dla najmłodszych oraz loterie fantowe. Ino Łódź
Lista tegorocznych wystawców nie została w oficjalnej zapowiedzi szczegółowo opublikowana. Z wcześniejszych edycji wiadomo jednak, że hubertowskim spotkaniom towarzyszyły stoiska z rękodziełem, regionalną żywnością i akcesoriami związanymi z jeździectwem. W 2022 roku można było znaleźć m.in. miody, sery, przetwory i wyroby rękodzielnicze. Tegorocznego składu jarmarku nie należy jednak automatycznie utożsamiać z poprzednimi edycjami.
Uwaga na dojazd. Od 1 października zamknięty most
To informacja, której przed wyjazdem nie wolno przeoczyć.
Od 1 października zamknięty dla ruchu jest most na rzece Słomiance w ciągu drogi powiatowej 4330E pomiędzy Brzustowem a Inowłodzem. Powodem jest remont obiektu.
Gmina wyznaczyła objazd prowadzący przez Inowłódz, Dęborzeczkę, Kruszewiec, Bukowiec Opoczyński, Ziębów, Dąbrówkę, Trojanów, Szadkowice, Kamień, Tomaszówek i Sługocice do Brzustowa. Kierowcy jadący na Hubertusa od strony Inowłodza powinni więc sprawdzić trasę przed wyjazdem i zarezerwować więcej czasu. Zamknięcie ma obowiązywać do końca grudnia.
Na 1 października w oficjalnych materiałach Gminy nie znalazłem natomiast osobnej mapy parkingów przygotowanej specjalnie dla XXVII Hubertusa ani szczegółowego komunikatu o dodatkowej komunikacji zbiorowej.
XXVII Spalski Hubertus Jeździecki – najważniejsze informacje
- Sobota, 3 października: godz. 8.00–10.30 – rejestracja zawodników; godz. 11.00–13.00 – Amatorski Konkurs Skoków przez Przeszkody, wysokość do 0,7 m. Niedziela, 4 października: od godz. 9.30 – rejestracja jeźdźców; 12.00 – korowód jeźdźców, powozów i zaprzęgów; od ok. 13.00 – pokazy strzelectwa westernowego, ułanów, zaprzęgów, sokolników, kaskaderów, pokaz tatarski oraz Straż Miejska na koniach; od godz. 16.00 – pogoń za lisem, dekoracja zwycięzcy, wybór Miss i Mistera 2026 oraz runda honorowa. Przez wydarzenie działać ma także Jarmark Hubertowski oraz strefa konkursów i zabaw. Miejsce: łąki spalsko-brzustowskie, gmina Inowłódz.
Wydarzenie ma charakter otwarty. W przeglądanych materiałach organizatora nie ma osobno opublikowanych zasad dotyczących wprowadzania psów, używania dronów czy szczegółowego systemu dostępności dla osób z niepełnosprawnościami. W przypadku fotografowania warto pamiętać o podstawowej zasadzie bezpieczeństwa: konie są żywymi zwierzętami i mogą gwałtownie reagować na hałas, tłum i niespodziewany ruch.
Jesienią Spała ma swój własny rytm. W najbliższy weekend wybijać go będą końskie kopyta.
I nawet jeśli ktoś nigdy nie siedział w siodle, niedzielna chwila, w której kilkudziesięciu jeźdźców ruszy przez łąkę za uciekającym „lisem”, może być jednym z tych obrazów, dla których warto zabrać aparat i pojechać kilka kilometrów za Tomaszów.
Oficjalny program XXVII Spalskiego Hubertusa – Gmina Inowłódz
Komunikat Gminy Inowłódz o zamknięciu drogi i objeździe



Napisz komentarz
Komentarze