Mecz rozegrano w piątek, 16 października, w hali Centralnego Ośrodka Sportu w Spale. Gospodarze rozpoczęli zdecydowanie. Pierwszego seta wygrali 25:19 i po raz kolejny w tym sezonie pokazali, że potrafią skutecznie rywalizować z bardziej doświadczonymi przeciwnikami.
Tym razem jednak dobra gra nie zakończyła się tylko obiecującym początkiem.
Druga partia była najbardziej wyrównana. Avia zwyciężyła 25:23 i doprowadziła do remisu. W poprzednich spotkaniach podobne momenty często oznaczały dla młodej drużyny ze Spały początek problemów. Tym razem było inaczej.
Spała nie pękła
Trzeci set należał już zdecydowanie do gospodarzy. SMS wygrał 25:17, a w czwartej partii postawił kropkę nad „i”, zwyciężając 25:21. Całe spotkanie zakończyło się wynikiem 3:1 (25:19, 23:25, 25:17, 25:21).
To pierwsza ligowa wygrana spalskiej drużyny w sezonie 2026/2027. Wcześniej SMS przegrał pięć spotkań. Były wśród nich także mecze, w których do zdobycia punktów brakowało niewiele – choćby zakończone tie-breakiem starcie z PZL LEONARDO Avią Świdnik.
Po sześciu rozegranych spotkaniach SMS PZPS Spała ma cztery punkty, jedno zwycięstwo i pięć porażek. Zespół zajmuje 12. miejsce w ligowym zestawieniu.
W przypadku Spały sama tabela nie mówi jednak wszystkiego. SMS jest przede wszystkim miejscem szkolenia młodych zawodników, dla których rywalizacja na zapleczu PlusLigi jest częścią sportowej edukacji. Tutaj błędy mają uczyć, porażki hartować, a mecze z doświadczonymi przeciwnikami przyspieszać dojrzewanie zawodników.
Dlatego piątkowe zwycięstwo może mieć szczególne znaczenie. Po pięciu nieudanych próbach młodzi siatkarze przekonali się, że potrafią nie tylko rozgrywać dobre fragmenty spotkań, ale także doprowadzić mecz do zwycięskiego końca.
Czas pokaże, czy wygrana z Avią okaże się pojedynczym sukcesem, czy początkiem lepszej serii. Jedno jest pewne – pierwsza bariera w tym sezonie została przełamana.



Napisz komentarz
Komentarze