4 września potrafi zmieścić w jednej kartce kalendarza półtora tysiąca lat historii. W 476 roku z tronu zniknął ostatni cesarz zachodniorzymski i podręczniki postawiły umowną kropkę po starożytności. W 1809 roku urodził się Juliusz Słowacki – poeta, którego za życia porównania z Mickiewiczem raczej nie uszczęśliwiały, a po śmierci Piłsudski kazał zanieść na Wawel „bo królom był równy”. We wrześniu 1939 roku ta data zapisała się krwią: Wehrmacht mordował cywilów w Częstochowie i Sieradzu, a kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa Luftwaffe zamieniła Sulejów w morze gruzów. Muzycznie 4 września należy dziś do Beyoncé i Marka Ronsona. Sportowo – do Vuelty, Monzy i US Open. A w Tomaszowie Mazowieckim piątek będzie miał dwa bardzo różne oblicza: stare banery trafią pod maszyny do szycia, a po południu siatkarze wyjdą na parkiet, by uczcić Wiesława Gawłowskiego.
Tomaszów Mazowiecki szykuje się na dwa dni siatkarskich emocji. Już 4 i 5 września kibice zobaczą Memoriał Wiesława Gawłowskiego z udziałem Lechii Tomaszów Mazowiecki i trzech zespołów przyjezdnych, a wstęp na wszystkie mecze będzie bezpłatny.
3 września jest datą, która zaczyna się od podpisu pod traktatem kończącym jedną wojnę, a potem prowadzi prosto w sam środek kolejnych. W 1783 roku Wielka Brytania uznała niepodległość Stanów Zjednoczonych. W 1939 roku Londyn i Paryż wypowiedziały wojnę III Rzeszy – w Warszawie ludzie wiwatowali, wierząc, że pomoc właśnie nadchodzi. Tego samego dnia niemieckie samoloty ponownie pojawiły się nad Tomaszowem Mazowieckim: o godz. 11.30 siedemnaście maszyn zrzuciło na miasto dziewiętnaście bomb, zabijając pięć osób. W 1944 roku dogorywała powstańcza Warszawa, w 1980 górnicy z Jastrzębia wywalczyli między innymi wolne soboty, a dokładnie pół wieku temu Viking 2 usiadł na powierzchni Marsa. Muzycznie wspominamy Mieczysława Fogga, świętujemy urodziny Stana Borysa i Bogdana Łyszkiewicza, a sportowo czekają nas dziś trzy duże polskie emocje: siatkarki grają o półfinał mistrzostw Europy, Iga Świątek wychodzi na kort US Open, a wieczorem Ekstraklasa nadrabia zaległości. W Tomaszowie dzień zakończy się jazzem.
Piątkowy wieczór przyniósł polskim kibicom niemal cały wachlarz sportowych emocji. Było zwycięstwo siatkarek nad Turcją po pięciosetowym thrillerze, mistrzostwo świata Oleksiia Koliadycha, walka polskich wioślarek o medal i sukcesy na zapaśniczej macie. Sportowe wiadomości przyćmiła jednak sprawa prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego, wobec którego prokuratura wystąpiła o trzymiesięczny areszt.
Nazwisko Przybyłkowicz coraz mocniej wybrzmiewa w polskiej siatkówce. Po głośnym debiucie Jakuba w seniorskim otoczeniu reprezentacji, uwagę zwraca teraz jego młodsza siostra Maja, która jedzie na mistrzostwa świata do lat 17 z medalowymi ambicjami.
Reprezentacja Polski do lat 18 sięgnęła po mistrzostwo Europy, pokonując w finale Francję 3:1. W złotej drużynie nie zabrakło mocnych akcentów z regionu, w tym Tomaszowa Mazowieckiego.
Gmina Opoczno zaprasza na wakacyjne rozgrywki w ramach programu „Aktywny Orlik”. W planie są turniej piłki nożnej i siatkówki, a organizatorzy podkreślają, że liczy się nie tylko wynik, ale też integracja i aktywne spędzenie lata.
Reprezentacja Polski do lat 22 wywalczyła srebrny medal mistrzostw Europy, a w tym sukcesie jest wyraźny tomaszowski ślad. W kadrze biało-czerwonych znaleźli się zawodnicy związani z Lechią Tomaszów Mazowiecki: Jakub Kubacki, Błażej Bień i Wiktor Przybyłek.
To był piątek, w którym sport przypominał dobrze zmontowany zwiastun filmu akcji: najpierw Ołeksandr Usyk zrzucił z ramion mistrzowskie pasy, potem Wimbledon ustawił Polakom pierwsze przeszkody na londyńskiej trawie, a w tle migały jeszcze rajdowe szutry Akropolu, siatkarska Liga Narodów, Superpuchar Polski i finał WTA w Bad Homburg.
Niedziela 21 czerwca przyniosła sportowy koktajl mocny jak finałowa scena w filmie, w której wszystko dzieje się naraz: piłkarski mundial, mistrzowski tytuł Legii Warszawa, wielki tenisowy powrót Sereny Williams, kolarskie triumfy Tadeja Pogacara i dobre występy Katarzyny Niewiadomej. Było trochę radości, trochę niedosytu i sporo nazwisk, które same piszą nagłówki.
W Arenie Lodowej w Tomaszowie Mazowieckim zakończyła się rywalizacja w piłce siatkowej mężczyzn w ramach XXXII Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w Sportach Halowych Łódzkie 2026. Przez trzy dni obiekt był areną zmagań najlepszych młodych siatkarzy z kraju.
17-letni Jakub Przybyłkowicz z Tomaszowa Mazowieckiego zadebiutował w seniorskiej reprezentacji Polski i zapisał się w historii krajowej siatkówki. To ważny moment nie tylko dla zawodnika, ale też dla całego lokalnego środowiska sportowego.
Środa 20 maja przyniosła sportowy wieczór gęsty jak końcówka dogrywki: Matty Cash walczył z Aston Villą o europejskie trofeum w Stambule, UEFA zapowiedziała przebudowę Ligi Narodów, Górnik Zabrze zrobił wielki krok w stronę przejęcia przez firmę Lukasa Podolskiego, a polscy siatkarze rozpoczęli reprezentacyjny sezon pięciosetowym pojedynkiem z Serbią.
7 maja 2017 roku zapisał się złotymi literami w historii tomaszowskiego sportu. Tego dnia siatkarze Lechii Tomaszów Mazowiecki spełnili marzenie całego miasta i wywalczyli historyczny awans do I ligi siatkówki mężczyzn. Dla wielu kibiców był to moment porównywalny z największymi sukcesami lokalnego sportu – dzień, w którym hala eksplodowała emocjami, a zielono-czerwone barwy stały się symbolem walki, charakteru i sportowej wiary.
W COS-OPO Spała rozpoczęło się zgrupowanie reprezentacji Polski siatkarzy prowadzonej przez trenera Nikolę Grbicia. Kadra przygotowuje się do nowego sezonu, w którym czekają ją występy w Lidze Narodów oraz wrześniowe mistrzostwa Europy.
KS Lechia Tomaszów Mazowiecki poinformował o powołaniach swoich siatkarzy do reprezentacji Polski U22. To mocny sygnał, że lokalne szkolenie przynosi wymierne efekty i umacnia sportową markę miasta.
Tomaszów Mazowiecki żyje siatkówką. Młodzi zawodnicy Lechii stanęli przed szansą walki o medale w finale mistrzostw Polski juniorów młodszych, a turniej stał się ważnym sportowym momentem dla miasta i lokalnych kibiców.
MUKS Dargfil Tomaszów Mazowiecki rozpoczyna rywalizację w turnieju mistrzostw Polski juniorek młodszych. Przed zespołem trzy mecze fazy grupowej i szansa, by potwierdzić wysokie aspiracje na krajowej scenie siatkarskiej.
Juniorzy Lechii zakończyli mistrzostwa Polski na czwartym miejscu. W meczu o brązowy medal przegrali z Treflem Gdańsk 1:3 (18:25, 25:23, 14:25, 15:25), ale sam awans do czołowej czwórki kraju jest jednym z najlepszych wyników tego zespołu w ostatnich latach.