Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 9 września 2026 12:16
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego

Ekspertka: dziecko z FASD nie jest niegrzeczne, tylko jego mózg działa inaczej (wywiad)

FASD nie zawsze widać po twarzy i nie musi oznaczać niższej inteligencji. Dziecko może znać zasady, a mimo to nie potrafić ich zastosować. Zamiast pytać, dlaczego nie chce, zapytajmy, czego jego mózg nie potrafi zrobić – mówi PAP dr Ewa Głuszczak-Idziakowska.

W skrócie

  • Zachowanie to nie złośliwość, lecz objaw – dzieci z FASD mogą znać zasady, ale z powodu problemów z pamięcią i kontrolą impulsów mają trudności z ich zastosowaniem.
  • Zaburzenie niewidoczne na pierwszy rzut oka – charakterystyczne rysy twarzy nie występują u każdego dziecka, a problemy ujawniają się często dopiero w wieku szkolnym.
  • Dostosowanie wsparcia zamiast kar – pomocne w codziennym funkcjonowaniu są krótkie polecenia, stały plan dnia, wizualne podpowiedzi oraz unikanie nadmiaru bodźców.
  • Konieczność wielospecjalistycznej diagnozy – podobne objawy dają m.in. ADHD czy autyzm. FASD nie da się zdiagnozować ani wykluczyć badaniami prenatalnymi.
  • Kluczowy rozwój umiejętności życiowych – uszkodzeń układu nerwowego nie da się cofnąć, ale odpowiednia terapia pozwala skutecznie rozwijać samodzielność i regulację emocji.
  • Zero alkoholu w ciąży i koniec ze stygmatyzacją – nie ma bezpiecznej dawki alkoholu w ciąży, jednak incydentalne wypicie przed jej wykryciem nie oznacza automatycznie FASD. Ekspertka apeluje o wsparcie dla kobiet zamiast obwiniania.

9 września obchodzony jest Światowy Dzień FASD – Spektrum Płodowych Zaburzeń Alkoholowych. O tym, dlaczego nie ma bezpiecznej dawki alkoholu w ciąży, dlaczego FASD może przez lata pozostawać niewidoczne i czemu zamiast karać dziecko trzeba dostosować do niego otoczenie PAP rozmawiała z dr n. med. Ewą Głuszczak-Idziakowską, pediatrą i neonatolożką z Kliniki Neonatologii i Chorób Rzadkich DSK UCK WUM.

PAP: Według danych światowych około 40 proc. ciąż jest nieplanowanych. Kobieta dowiaduje się o niej w piątym czy szóstym tygodniu, a wcześniej mogła wypić alkohol. Co pani mówi takiej przerażonej pacjentce?

Dr Ewa Głuszczak-Idziakowska: Przede wszystkim, że pojedynczy epizod spożycia alkoholu nie oznacza ani uszkodzenia dziecka, ani rozpoznania FASD. Nie możemy jednak powiedzieć, że ryzyko jest zerowe. Dlatego najważniejsze jest całkowite odstawienie alkoholu od momentu, kiedy kobieta dowiedziała się o ciąży, i prawidłowe jej prowadzenie.

Nie możemy dawać dwóch skrajnych komunikatów: „na pewno nic się nie stało” albo „dziecko na pewno będzie chore”. Ryzyko rośnie wraz z dawką i częstością picia, szczególnie z epizodami upijania się. Ale nawet po znacznej ekspozycji nie można przesądzić, że dziecko na pewno będzie chore.

PAP: Co dzieje się w organizmie zarodka, kiedy alkohol trafia do jego środowiska?

E.G.-I.: Alkohol bardzo szybko dociera do rozwijającego się zarodka. W pierwszych dwóch tygodniach po zapłodnieniu jest on skupiskiem komórek, które nie mają jeszcze ściśle określonego przeznaczenia. Znaczne uszkodzenie wielu z nich może doprowadzić do obumarcia zarodka, braku implantacji albo bardzo wczesnego poronienia.

Stąd bierze się zasada „wszystko albo nic”, ale trzeba ją traktować jako regułę orientacyjną, a nie absolutne prawo. W piątym i szóstym tygodniu ciąży już nie obowiązuje, bo zaczyna się intensywna organogeneza – rozwijają się m.in. mózg, serce i struktury twarzoczaszki. Alkohol może wtedy zaburzać rozwój poszczególnych narządów.

PAP: Czy można później badaniami prenatalnymi sprawdzić, czy dziecko zostało uszkodzone?

E.G.-I.: Nie ma badania prenatalnego, które pozwalałoby rozpoznać albo wykluczyć FASD. Możemy obserwować, czy pojawiły się wady i czy dziecko prawidłowo rośnie. Jeżeli ciąża przebiega prawidłowo, to bardzo dobra wiadomość. Nie możemy jednak zagwarantować, że nie wystąpią później subtelne zaburzenia neurorozwojowe. Pierwsze objawy mogą zostać zauważone dopiero w przedszkolu, a nawet w szkole.

PAP: Wciąż pokutuje przekonanie, że FASD dotyczy przede wszystkim dzieci z tzw. patologicznych rodzin.

E.G.-I.: To jeden z najbardziej szkodliwych mitów. FASD nie ma klasy społecznej, a alkohol działa na zarodek tak samo, niezależnie od tego, czy pochodzi z taniego wina, piwa, prosecco czy drogiej whisky. Liczy się ilość etanolu, tempo i częstość picia, moment ekspozycji oraz indywidualna podatność matki i płodu.

W poradniach rzeczywiście częściej widzimy dzieci z rodzin znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej, ale to nie jest pełny obraz. Łagodniejsze postaci FASD mogą pozostawać niewidoczne także w tak zwanych dobrych domach.

Stereotyp matki alkoholiczki jest zresztą niebezpieczny medycznie. Lekarz może nie zapytać o alkohol kobiety zadbanej, wykształconej i zamożnej, a ona sama może nie uznać swojego sposobu picia za potencjalnie niebezpieczny.

PAP: Największym problemem nie musi być więc charakterystyczna twarz dziecka, lecz jego mózg?

E.G.-I.: Zdecydowanie. W cięższych postaciach FASD mogą występować charakterystyczne cechy twarzy – m.in. krótkie szpary powiekowe, gładka rynienka podnosowa, czyli filtrum, oraz cienka górna warga. Ale nie każde dziecko z FASD ma taki wygląd.

Alkohol może powodować śmierć części rozwijających się komórek nerwowych, ale także zaburzać ich namnażanie, migrację, różnicowanie czy tworzenie połączeń. Zmiany mogą dotyczyć m.in. kory mózgowej, odpowiedzialnej za uwagę, planowanie, kontrolę impulsów, przewidywanie skutków i uczenie się.

Co ważne, prawidłowy wynik standardowego rezonansu magnetycznego nie wyklucza zaburzeń funkcjonowania mózgu. Badanie może nie wykazać widocznych zmian w jego budowie, mimo że dziecko ma wyraźne trudności poznawcze, emocjonalne i behawioralne.

PAP: Czy FASD zawsze oznacza problemy z rozwojem intelektualnym?

E. G-I.: Nie. Pamiętam wywiad z profesorem historii, który rozpoznał u siebie FASD dopiero w wieku 50 lat – zaczął bowiem dochodzić, skąd wzięły się u niego zaburzenia równowagi. U dzieci trudności mogą być widoczne choćby podczas nauki jazdy na rowerze czy nartach. Przykład tego profesora dobrze pokazuje, że FASD nie musi wiązać się z obniżonym ilorazem inteligencji i może przez wiele lat pozostawać nierozpoznane.

PAP: Dziecko może więc przez wiele lat wyglądać na zupełnie zdrowe?

E.G.-I.: Tak. Może prawidłowo rosnąć, dużo mówić, być pogodne i kontaktowe, a jednocześnie mieć poważne trudności wynikające z odmiennego funkcjonowania mózgu.

U młodszego dziecka sygnałem alarmowym mogą być nadmierna ruchliwość, impulsywność, silne reakcje na hałas, światło czy dotyk, gwałtowne wybuchy emocji, trudności z adaptacją do zmian i ogromna potrzeba stałego planu dnia.

W szkole charakterystyczny może być bardzo nierównomierny profil funkcjonowania. Dziecko jednego dnia wykonuje zadanie, a następnego zachowuje się, jakby nigdy go nie widziało. Zna zasadę, potrafi ją powtórzyć, ale nie stosuje jej w praktyce. Ma trudności z pamięcią, rozumieniem czasu, kolejnością zdarzeń czy wykonywaniem wieloetapowych poleceń.

Na przykład słyszy: „Idź do kuchni, nalej do szklanki wody i przynieś mi ją”. Zapamiętuje tylko: „Idź do kuchni”. To nie jest złośliwość. Ono po prostu nie zapamiętało kolejnych elementów polecenia.

PAP: Takie dziecko często słyszy, że jest niegrzeczne.

E.G.-I.: I właśnie tutaj dochodzimy do sedna. Najważniejszym sygnałem jest sytuacja, w której zwykłe metody wychowawcze konsekwentnie nie działają. Dziecko wielokrotnie popełnia ten sam błąd, mimo że zna regułę i chwilę wcześniej obiecało jej przestrzegać. Wielokrotnie było karane za jakieś zachowanie, ale i tak wciąż robi to samo.

Wtedy warto przestać pytać: „dlaczego ono nie chce?”, a zacząć pytać: „czego jego mózg nie potrafi w tej sytuacji zrobić?”.

Dziecko z FASD może znać zasadę, ale z powodu zaburzeń pamięci roboczej czy funkcji wykonawczych nie potrafi zastosować jej w nowej sytuacji. Jeżeli uznamy, że nie chce, odpowiadamy karą i coraz większą presją. Tymczasem ono potrzebuje krótkich, konkretnych poleceń, stałej struktury, powtarzalności, wizualnych podpowiedzi i wsparcia dorosłego.

PAP: Czy błędne rozpoznanie, np. ADHD, może mu zaszkodzić?

E.G.-I.: ADHD czy zaburzenia ze spektrum autyzmu mogą współwystępować z FASD. Problem pojawia się wtedy, gdy rozpoznanie jednego z tych zaburzeń zamyka diagnostykę i nie dostrzega się prenatalnego uszkodzenia mózgu.

Dziecko przez lata słyszy wtedy, że jest leniwe, złośliwe, niegrzeczne albo agresywne. Traci poczucie własnej wartości, narasta frustracja i poczucie odrzucenia. Dlatego w przypadku FASD nie chodzi o to, żeby za wszelką cenę „wytrenować” dziecko i dostosować je do środowiska. To środowisko trzeba dostosować do możliwości jego mózgu.

PAP: Na przykład w jaki sposób?

E.G.-I.: Pamiętam nastolatka, który wchodził do pomieszczenia z kapturem na głowie, skulony, z zasłoniętą twarzą. Wszyscy uważali, że jest niegrzeczny i źle wychowany. Tymczasem miał ogromną nadwrażliwość na światło. Czuł je tak, jakby ktoś świecił mu prosto w oczy.

Był też nadwrażliwy na dźwięki. Zamiast poszczególnych odgłosów słyszał jeden wielki hałas. Nie można go było „wytrenować”, żeby przestał być nadwrażliwy. Trzeba było zmienić otoczenie: zmniejszyć ilość bodźców, dostosować oświetlenie i warunki, w których funkcjonował.

Każde dziecko z FASD jest inne. Dlatego trzeba dostosować środowisko do konkretnego dziecka.

PAP: Co mogą zrobić rodzice, którzy podejrzewają FASD u dziecka?

E.G.-I.: Żadne pojedyncze zachowanie nie oznacza FASD. Podobny obraz może występować m.in. w ADHD, spektrum autyzmu, zaburzeniach językowych czy po doświadczeniu traumy. „Czerwona lampka” nie jest diagnozą. Jest sygnałem, że dziecko potrzebuje wielospecjalistycznej oceny, szczególnie jeżeli wiadomo lub podejrzewamy prenatalną ekspozycję na alkohol.

Pierwszym krokiem może być pediatra, a następnie poradnia psychologiczno-pedagogiczna. W Polsce istnieją też punkty zajmujące się diagnozą i terapią FASD. Ja pracuję w warszawskim FASD Point, który powstał na zlecenie miasta stołecznego Warszawy.

Nadal nie istnieje natomiast jedna powszechna i finansowana w całym kraju ścieżka diagnostyczna. Potrzebujemy lepszego przygotowania całego systemu – od diagnostyki po edukację i wsparcie rodziny.

PAP: Czy uszkodzony przez alkohol mózg można jakoś „naprawić”?

E.G.-I.: Nie cofniemy prenatalnego uszkodzenia. Nie odtworzymy neuronów, które obumarły, ani nie zmienimy nieprawidłowo ukształtowanych struktur. Ale nie oznacza to, że FASD musi być wyrokiem na całe życie.

Mózg jest plastyczny, więc istniejące połączenia mogą się wzmacniać, a część funkcji może zostać przejęta przez inne sieci. Nie naprawiamy uszkodzonej drogi, ale czasem możemy zbudować objazd.

Możemy poprawiać m.in. rozumienie języka, koordynację ruchową, samoobsługę, organizację zachowania, regulowanie emocji i funkcjonowanie szkolne. Czasem sukcesem jest to, że dziecko potrafi poprosić o przerwę, przygotować się rano do szkoły albo nie reaguje agresją na przeciążenie.

Nie obniżamy wymagań, tylko zmieniamy sposób komunikowania się z dzieckiem i dostosowujemy je do jego wieku funkcjonalnego, a nie wyłącznie metrykalnego.

PAP: Wspomniała pani, że ekspozycja może nastąpić, zanim kobieta w ogóle wie, że jest w ciąży. Zapadł pani w pamięć taki przypadek?

E.G.-I.: Pamiętam pacjentkę, która przez wiele lat bezskutecznie starała się o dziecko. W tym czasie nie piła alkoholu. Kiedy pogodziła się z myślą, że prawdopodobnie nie zostanie matką, podczas świąt Bożego Narodzenia, w Sylwestra i na ślubie przyjaciółki wypiła po kilka kieliszków wina. Niedługo później dowiedziała się, że jest w ciąży — w dniach, w których piła alkohol, był to już 5.–6. tydzień ciąży. Dziecko urodziło się z ciężkimi wadami.

Nie możemy w 100 proc. stwierdzić, że to alkohol był ich przyczyną. Wady mogą mieć wiele przyczyn, a pojedyncza historia nie pozwala ustalić związku przyczynowo skutkowego. Przykład pokazuje jednak, że do ekspozycji na alkohol może dojść w bardzo ważnym okresie rozwoju zarodka, zanim kobieta zorientuje się, że jest w ciąży. Dla niej to było niewyobrażalnie trudne. Płakałyśmy razem.

PAP: Czyli najważniejszy komunikat Światowego Dnia FASD jest prosty: zero alkoholu w ciąży?

E.G.-I.: Tak. Ale obok zasady zero alkoholu potrzebujemy jeszcze jednej: zero stygmatyzacji. Kobieta, która wypiła alkohol, zanim dowiedziała się o ciąży, potrzebuje przede wszystkim rzetelnej informacji i opieki, a nie poczucia winy.

 

Rozmawiała Mira Suchodolska (PAP)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Od Jagiełły w Wolborzu po rozmowy o unijnych miliardach. Dziś w kraju i na świecie — 9 września

Historia nie zawsze zaczyna się w odległych stolicach. Czasem jej ważny rozdział powstaje tuż obok — jak odezwa Władysława Jagiełły przeciw zakonowi krzyżackiemu, wydana w Wolborzu dokładnie 617 lat temu. Dziś polityczne rozmowy toczą się już w zupełnie innej Europie: w Warszawie tematem będzie przyszły budżet Unii. W kalendarium wracamy też do sprawy brzeskiej, sukcesu „Noża w wodzie” i muzyki Otisa Reddinga. Data dodania artykułu: 09.09.2026 08:08
Od Jagiełły w Wolborzu po rozmowy o unijnych miliardach. Dziś w kraju i na świecie — 9 września

8 września. To dziś Tomaszów został uroczyście ogłoszony miastem. Orsza, Siwiec, Avicii i wielki mecz Polek

8 września Tomaszów Mazowiecki ma swoją własną, bardzo ważną kartkę w kalendarzu. Dokładnie 196 lat temu komisarz rządowy odczytał akt nadania praw miejskich, a pierwszy burmistrz złożył przysięgę. Tego samego dnia historii przypominamy wielkie zwycięstwo pod Orszą, początek tragedii Leningradu, dramatyczny protest Ryszarda Siwca i śmierć Elżbiety II. Muzycznie 8 września łączy P!nk, Patsy Cline i Aviciiego. Sportowo zaś najważniejszy polski punkt dnia jest w Katowicach: biało-czerwone zagrają z Meksykiem na mistrzostwach świata U-20. A skoro obchodzimy również Dzień Dobrych Wiadomości, spróbujmy przez chwilę spojrzeć na historię inaczej niż wyłącznie przez dym, wojny i katastrofy. Data dodania artykułu: 08.09.2026 09:08
8 września. To dziś Tomaszów został uroczyście ogłoszony miastem. Orsza, Siwiec, Avicii i wielki mecz Polek

Pokój mówi jedno, drony drugie. Kreml dopuszcza rozmowy, Iran grozi energetyce. Wojsko rusza na drogi

Poniedziałek, 7 września 2026 roku, przynosi ten rodzaj wiadomości, w których słowo „pokój” pojawia się niemal równie często jak „atak”. Kreml po weekendowej misji Steve’a Witkoffa i Jareda Kushnera nie wyklucza wznowienia trójstronnych rozmów Rosja–Ukraina–USA. W tym samym czasie ukraińskie drony uderzają w trzy rosyjskie rafinerie, a Rosjanie atakują ukraińskie porty. Na Bliskim Wschodzie Iran zapowiada stworzenie nowej „strefy ograniczonej” w Zatoce Perskiej i ostrzega amerykańskie firmy energetyczne, że ich instalacje mogą stać się celem. Ropa Brent doszła dziś do 98 dolarów za baryłkę. W Polsce wojsko rozpoczyna przemieszczanie sprzętu przed dużymi ćwiczeniami „Czarny Obrońca ’26”, a w Sejmie naukowcy po raz pierwszy rozmawiają o zmianie klimatu jak o elemencie bezpieczeństwa narodowego. W Łódzkiem ruszają przygotowania do budowy wielkiej sieci tras rowerowych, w tym Velo Pilica, mającej bezpośredni związek z naszym regionem. A Tomaszów? Tutaj poniedziałek nadal żyje skutkami jednego z najbardziej burzliwych walnych zgromadzeń w historii SM „Przodownik”. Stan informacji: około godz. 20.00. Data dodania artykułu: 07.09.2026 23:14
Pokój mówi jedno, drony drugie. Kreml dopuszcza rozmowy, Iran grozi energetyce. Wojsko rusza na drogi

7 września. Westerplatte milknie, Tomaszów zajmują Niemcy. Buddy Holly, Borodino i mecz Świątek

Są daty, które wyglądają jak montaż z kilku różnych filmów. 7 września 1764 roku szlachta wybierała ostatniego króla Rzeczypospolitej. W 1812 roku pod Borodino Napoleon rzucił na Rosjan ponad sto tysięcy ludzi. W 1822 roku Brazylia ogłaszała niepodległość. W 1939 roku po siedmiu dniach walki skapitulowało Westerplatte, a niemieckie czołgi stanęły na placu Kościuszki w Tomaszowie Mazowieckim. Rok później Londyn zobaczył początek Blitzu. Muzycznie dzień należy do Buddy’ego Holly’ego, Chrissie Hynde, Glorii Gaynor i wspomnienia Keitha Moona. A sportowo – przede wszystkim do Igi Świątek, która wieczorem zagra o ćwierćfinał US Open. Data dodania artykułu: 07.09.2026 09:40
7 września. Westerplatte milknie, Tomaszów zajmują Niemcy. Buddy Holly, Borodino i mecz Świątek

Ptaki postawiły wojsko na nogi. Wysłannicy Trumpa w Kijowie, Iran mówi o trafieniu jednostki USA. Tomaszów pobiegł dla Malinowskiego

Niedziela, 6 września 2026 roku, przez chwilę wyglądała w Polsce jak początek bardzo niepokojącego scenariusza. Radary wykryły od strony Białorusi niezidentyfikowany obiekt, wojsko poderwało śmigłowiec, a ruch na lotnisku w Rzeszowie został czasowo wstrzymany. Po sprawdzeniu okazało się, że alarm wywołało… duże stado ptaków. Tymczasem prawdziwe napięcie nie znika: Steve Witkoff i Jared Kushner po rozmowach z Władimirem Putinem przyjechali do Kijowa, gdzie spotkali się z Wołodymyrem Zełenskim. Iran twierdzi, że zaatakował amerykańską jednostkę w Cieśninie Ormuz, czemu Waszyngton zdecydowanie zaprzecza. W Polsce prezydent Karol Nawrocki podczas Dożynek Jasnogórskich mówił o ochronie polskiej ziemi, a biało-czerwone siatkarki przegrały z Serbią walkę o brąz mistrzostw Europy. W Tomaszowie centrum miasta należało dziś do biegaczy – po raz 45. pobiegli dla Bronisława Malinowskiego. Data dodania artykułu: 06.09.2026 20:47
Ptaki postawiły wojsko na nogi. Wysłannicy Trumpa w Kijowie, Iran mówi o trafieniu jednostki USA. Tomaszów pobiegł dla Malinowskiego

6 września. Pancerne dywizje u bram Tomaszowa, świat zamknięty w okrąg. Waters, Hendrix i wielka walka Polek o medal

6 września jest jedną z tych dat, przy których historia nie potrzebuje retuszu. W 1522 roku „Victoria” wpłynęła do Sanlúcar de Barrameda i po raz pierwszy człowiek udowodnił podróżą to, co wcześniej można było narysować na globusie – że da się opłynąć świat. W 1939 roku zupełnie inny rodzaj podróży dobiegał końca pod Tomaszowem Mazowieckim: dwie niemieckie dywizje pancerne uderzyły na polską 13. Dywizję Piechoty, a na ulicach miasta poległ płk Stanisław Hojnowski. Pięć lat później dogasała obrona warszawskiego Powiśla. Muzycznie 6 września należy do Rogera Watersa, Dolores O’Riordan i Jimiego Hendrixa. Sportowo – do Polek walczących dziś o brąz mistrzostw Europy, Pierre’a Gasly’ego ruszającego z pierwszego pola na Monzy i kolarzy Vuelty, których tym razem zatrzymał nie podjazd, lecz upał. A w Tomaszowie od rana pobiegniemy dla Bronisława Malinowskiego. Data dodania artykułu: 06.09.2026 08:50
6 września. Pancerne dywizje u bram Tomaszowa, świat zamknięty w okrąg. Waters, Hendrix i wielka walka Polek o medal

Rozwój Plus zapowiada blisko 400 spotkań i prace nad programem dla Polski

Od 15 października Rozwój Plus planuje zorganizować w całym kraju blisko 400 spotkań, podczas których chce zebrać pomysły i oczekiwania Polaków, by następnie przełożyć je na program dla Polski na kolejne lata - zapowiedział lider formacji Mateusz Morawiecki. Data dodania artykułu: 06.09.2026 01:08
Rozwój Plus zapowiada blisko 400 spotkań i prace nad programem dla Polski

Cassandra Wilson - zjawiskowy głos i muzyka ponad podziałami

Jej głos był zjawiskowy... ton i głębia emocji jakie wyrażał - wspominał Elvis Costello amerykańską wokalistkę Cassandrę Wilson. „Potrafiła obdarzyć tym samym pięknem piosenki Sona House'a, Kurta Weilla, Cyndi Lauper czy Vana Morrisona” - podkreślił. Data dodania artykułu: 06.09.2026 00:54
Cassandra Wilson - zjawiskowy głos i muzyka ponad podziałami

Polecane

Poduszka to nie detal. Jak wybrać ortopedyczną poduszkę do spania i nie dać się złapać na reklamowe obietnice? Nekrolog to nie makulatura. Hades apeluje o szacunek dla ostatniego pożegnania Śniadaniówka to nie konkurs. Zdrowe drugie śniadanie nie musi kosztować fortuny Nowy Orlik przy ZSP nr 8 w Tomaszowie Mazowieckim oficjalnie otwarty Żądłowice z kolejnym etapem budowy świetlicy. Gmina podpisała umowę Jazz zakwitnie w Arenie. Anna Wawrzyniak ponownie stworzy roślinną oprawę festiwalu Ekspertka: dziecko z FASD nie jest niegrzeczne, tylko jego mózg działa inaczej (wywiad) Z 29 do 19 stopni. Tomaszów czeka pogodowy zwrot Niewybuch znaleziony podczas grzybobrania. Policja przypomina o zasadach bezpieczeństwa Dzielnicowy z Rokicin na zakupach rozpoznał poszukiwanego. 88 dni spędzi w więzieniu 27 lat za zabójstwo Oliwii. 28 lat kary łącznej. Wyrok po tragedii na Browarnej Wrześniowe nowości w tomaszowskim Heliosie. Od magii i influencerów po Camusa i Jacka Sparrowa
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama badanie bezdechu sennego

Wasze komentarze

Autor komentarza: nbr Treść komentarza: Kibole to te wściekłe baby co zarząd na szczęście już odwołany przywiózł autokarem? Dawno nie widziałem takiej hołoty. Batorski wygrał głosowanie na Przewodniczącego, a oni nie mając już żadnych argumentów wyszli z Walnego ;-) nie szanując Demokracji i pozostałych członków spółdzielni będących w większości co pokazały głosowania. Obyśmy szybko poznali nazwisko nowego Prezesa. Źródło komentarza: Doszło do awantur... Burzliwe walne w SM Przodownik. Nowa Rada Nadzorcza i Zarząd Autor komentarza: xxx Treść komentarza: A pan radny czego szuka w SM ? Źródło komentarza: Doszło do awantur... Burzliwe walne w SM Przodownik. Nowa Rada Nadzorcza i Zarząd Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Już tutaj pisałem o tych prezesach i pracownikach SM Przodownik oraz o ludziach odpowiednio ustawionych przez personel spółdzielni, którzy obrazili sią na wybór Batorskiego na szefa Walnego i na tych, którzy na Niego głosowali, a następnie, jak obrażone, cnotliwe dziewice, opuścili Walne. Jednak, wówczas zostałem wymiksowany z tego portalu. Mimo to, umieram z ciekawości, jak dalej toczy się posiedzenie Walnego w tym tygodniu (do czwartku) i kto ten bajzel prowadzi. Źródło komentarza: Doszło do awantur... Burzliwe walne w SM Przodownik. Nowa Rada Nadzorcza i Zarząd Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Panie Kolego. Jeżeli ten Zań jest taki doświadczony rzeczoznawca, to dlaczego taki świetny rzeczoznawca nie trzyma się i dobrze nie prosperuje z wykonywania swojego zawodu, a ciągle czepia się : a to urzędowania w Urzędzie Miasta Tomaszowa, a to urzędowania w SM Przodownik - co?! Taki świetny fachowiec.... ło jejku, jejku!!! Źródło komentarza: Doszło do awantur... Burzliwe walne w SM Przodownik. Nowa Rada Nadzorcza i Zarząd Autor komentarza: m Treść komentarza: Pod rozwagę członków Spółdzielni Mieszkaniowej kilka punktów statutu, które obowiązują wszystkich. Wyciąg ze statutu spółdzielni: § 8: p. 2. Członkami Spółdzielni są oboje małżonkowie, jeżeli prawo do lokalu przysługuje im wspólnie, … p. 5. Jeżeli prawo odrębnej własności lokalu albo spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu należy do kilku osób, członkiem spółdzielni jest tylko jedna z nich … p. 7. Zasady dotyczące członkostwa w Spółdzielni, stosuje się także odpowiednio do osób, którym przysługuje prawo do miejsc postojowych w garażach wielostanowiskowych lub garażu wolnostojącym lun prawo do ułamkowego udziału we współwłasności garażu wielostanowiskowego. § 14. p. 2: pp. 1 wnieść wkład mieszkaniowy lub wkład budowlany … pp. 5 uiszczać terminowo opłaty związane z eksploatacją … w części przypadającej na jego lokal … § 51 … § 80 … § 81 … § 83 … Należy zwrócić szczególną uwagę na: - § 8.5. - § 8.7. prawo do miejsc postojowych w garażach wielostanowiskowych lub garażu wolnostojącym lun prawo do ułamkowego udziału we współwłasności garażu wielostanowiskowego (dotyczy miejsca na samochód). § 14.p.2. pp.5 § 80. p 1., 2., 7. § 81. p 1. § 83. p 1. Źródło komentarza: Doszło do awantur... Burzliwe walne w SM Przodownik. Nowa Rada Nadzorcza i Zarząd Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Tak. To jest prawda. Rzeczywiście (cytat z powyższego materiału) "...ochotnicze straże pożarne pozostają jedną z najmocniejszych i najbardziej zaangażowanych wspólnot działających na rzecz mieszkańców regionu." I równie ważne jest też to, że w straży nikt nie patrzy na legitymacje partyjne. Źródło komentarza: OSP Smardzewice najlepsza w województwie. Wielki sukces druhów z powiatu tomaszowskiego
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama