Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 października 2026 05:44
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Ekspertka: dziecko z FASD nie jest niegrzeczne, tylko jego mózg działa inaczej (wywiad)

FASD nie zawsze widać po twarzy i nie musi oznaczać niższej inteligencji. Dziecko może znać zasady, a mimo to nie potrafić ich zastosować. Zamiast pytać, dlaczego nie chce, zapytajmy, czego jego mózg nie potrafi zrobić – mówi PAP dr Ewa Głuszczak-Idziakowska.

W skrócie

  • Zachowanie to nie złośliwość, lecz objaw – dzieci z FASD mogą znać zasady, ale z powodu problemów z pamięcią i kontrolą impulsów mają trudności z ich zastosowaniem.
  • Zaburzenie niewidoczne na pierwszy rzut oka – charakterystyczne rysy twarzy nie występują u każdego dziecka, a problemy ujawniają się często dopiero w wieku szkolnym.
  • Dostosowanie wsparcia zamiast kar – pomocne w codziennym funkcjonowaniu są krótkie polecenia, stały plan dnia, wizualne podpowiedzi oraz unikanie nadmiaru bodźców.
  • Konieczność wielospecjalistycznej diagnozy – podobne objawy dają m.in. ADHD czy autyzm. FASD nie da się zdiagnozować ani wykluczyć badaniami prenatalnymi.
  • Kluczowy rozwój umiejętności życiowych – uszkodzeń układu nerwowego nie da się cofnąć, ale odpowiednia terapia pozwala skutecznie rozwijać samodzielność i regulację emocji.
  • Zero alkoholu w ciąży i koniec ze stygmatyzacją – nie ma bezpiecznej dawki alkoholu w ciąży, jednak incydentalne wypicie przed jej wykryciem nie oznacza automatycznie FASD. Ekspertka apeluje o wsparcie dla kobiet zamiast obwiniania.

9 września obchodzony jest Światowy Dzień FASD – Spektrum Płodowych Zaburzeń Alkoholowych. O tym, dlaczego nie ma bezpiecznej dawki alkoholu w ciąży, dlaczego FASD może przez lata pozostawać niewidoczne i czemu zamiast karać dziecko trzeba dostosować do niego otoczenie PAP rozmawiała z dr n. med. Ewą Głuszczak-Idziakowską, pediatrą i neonatolożką z Kliniki Neonatologii i Chorób Rzadkich DSK UCK WUM.

PAP: Według danych światowych około 40 proc. ciąż jest nieplanowanych. Kobieta dowiaduje się o niej w piątym czy szóstym tygodniu, a wcześniej mogła wypić alkohol. Co pani mówi takiej przerażonej pacjentce?

Dr Ewa Głuszczak-Idziakowska: Przede wszystkim, że pojedynczy epizod spożycia alkoholu nie oznacza ani uszkodzenia dziecka, ani rozpoznania FASD. Nie możemy jednak powiedzieć, że ryzyko jest zerowe. Dlatego najważniejsze jest całkowite odstawienie alkoholu od momentu, kiedy kobieta dowiedziała się o ciąży, i prawidłowe jej prowadzenie.

Nie możemy dawać dwóch skrajnych komunikatów: „na pewno nic się nie stało” albo „dziecko na pewno będzie chore”. Ryzyko rośnie wraz z dawką i częstością picia, szczególnie z epizodami upijania się. Ale nawet po znacznej ekspozycji nie można przesądzić, że dziecko na pewno będzie chore.

PAP: Co dzieje się w organizmie zarodka, kiedy alkohol trafia do jego środowiska?

E.G.-I.: Alkohol bardzo szybko dociera do rozwijającego się zarodka. W pierwszych dwóch tygodniach po zapłodnieniu jest on skupiskiem komórek, które nie mają jeszcze ściśle określonego przeznaczenia. Znaczne uszkodzenie wielu z nich może doprowadzić do obumarcia zarodka, braku implantacji albo bardzo wczesnego poronienia.

Stąd bierze się zasada „wszystko albo nic”, ale trzeba ją traktować jako regułę orientacyjną, a nie absolutne prawo. W piątym i szóstym tygodniu ciąży już nie obowiązuje, bo zaczyna się intensywna organogeneza – rozwijają się m.in. mózg, serce i struktury twarzoczaszki. Alkohol może wtedy zaburzać rozwój poszczególnych narządów.

PAP: Czy można później badaniami prenatalnymi sprawdzić, czy dziecko zostało uszkodzone?

E.G.-I.: Nie ma badania prenatalnego, które pozwalałoby rozpoznać albo wykluczyć FASD. Możemy obserwować, czy pojawiły się wady i czy dziecko prawidłowo rośnie. Jeżeli ciąża przebiega prawidłowo, to bardzo dobra wiadomość. Nie możemy jednak zagwarantować, że nie wystąpią później subtelne zaburzenia neurorozwojowe. Pierwsze objawy mogą zostać zauważone dopiero w przedszkolu, a nawet w szkole.

PAP: Wciąż pokutuje przekonanie, że FASD dotyczy przede wszystkim dzieci z tzw. patologicznych rodzin.

E.G.-I.: To jeden z najbardziej szkodliwych mitów. FASD nie ma klasy społecznej, a alkohol działa na zarodek tak samo, niezależnie od tego, czy pochodzi z taniego wina, piwa, prosecco czy drogiej whisky. Liczy się ilość etanolu, tempo i częstość picia, moment ekspozycji oraz indywidualna podatność matki i płodu.

W poradniach rzeczywiście częściej widzimy dzieci z rodzin znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej, ale to nie jest pełny obraz. Łagodniejsze postaci FASD mogą pozostawać niewidoczne także w tak zwanych dobrych domach.

Stereotyp matki alkoholiczki jest zresztą niebezpieczny medycznie. Lekarz może nie zapytać o alkohol kobiety zadbanej, wykształconej i zamożnej, a ona sama może nie uznać swojego sposobu picia za potencjalnie niebezpieczny.

PAP: Największym problemem nie musi być więc charakterystyczna twarz dziecka, lecz jego mózg?

E.G.-I.: Zdecydowanie. W cięższych postaciach FASD mogą występować charakterystyczne cechy twarzy – m.in. krótkie szpary powiekowe, gładka rynienka podnosowa, czyli filtrum, oraz cienka górna warga. Ale nie każde dziecko z FASD ma taki wygląd.

Alkohol może powodować śmierć części rozwijających się komórek nerwowych, ale także zaburzać ich namnażanie, migrację, różnicowanie czy tworzenie połączeń. Zmiany mogą dotyczyć m.in. kory mózgowej, odpowiedzialnej za uwagę, planowanie, kontrolę impulsów, przewidywanie skutków i uczenie się.

Co ważne, prawidłowy wynik standardowego rezonansu magnetycznego nie wyklucza zaburzeń funkcjonowania mózgu. Badanie może nie wykazać widocznych zmian w jego budowie, mimo że dziecko ma wyraźne trudności poznawcze, emocjonalne i behawioralne.

PAP: Czy FASD zawsze oznacza problemy z rozwojem intelektualnym?

E. G-I.: Nie. Pamiętam wywiad z profesorem historii, który rozpoznał u siebie FASD dopiero w wieku 50 lat – zaczął bowiem dochodzić, skąd wzięły się u niego zaburzenia równowagi. U dzieci trudności mogą być widoczne choćby podczas nauki jazdy na rowerze czy nartach. Przykład tego profesora dobrze pokazuje, że FASD nie musi wiązać się z obniżonym ilorazem inteligencji i może przez wiele lat pozostawać nierozpoznane.

PAP: Dziecko może więc przez wiele lat wyglądać na zupełnie zdrowe?

E.G.-I.: Tak. Może prawidłowo rosnąć, dużo mówić, być pogodne i kontaktowe, a jednocześnie mieć poważne trudności wynikające z odmiennego funkcjonowania mózgu.

U młodszego dziecka sygnałem alarmowym mogą być nadmierna ruchliwość, impulsywność, silne reakcje na hałas, światło czy dotyk, gwałtowne wybuchy emocji, trudności z adaptacją do zmian i ogromna potrzeba stałego planu dnia.

W szkole charakterystyczny może być bardzo nierównomierny profil funkcjonowania. Dziecko jednego dnia wykonuje zadanie, a następnego zachowuje się, jakby nigdy go nie widziało. Zna zasadę, potrafi ją powtórzyć, ale nie stosuje jej w praktyce. Ma trudności z pamięcią, rozumieniem czasu, kolejnością zdarzeń czy wykonywaniem wieloetapowych poleceń.

Na przykład słyszy: „Idź do kuchni, nalej do szklanki wody i przynieś mi ją”. Zapamiętuje tylko: „Idź do kuchni”. To nie jest złośliwość. Ono po prostu nie zapamiętało kolejnych elementów polecenia.

PAP: Takie dziecko często słyszy, że jest niegrzeczne.

E.G.-I.: I właśnie tutaj dochodzimy do sedna. Najważniejszym sygnałem jest sytuacja, w której zwykłe metody wychowawcze konsekwentnie nie działają. Dziecko wielokrotnie popełnia ten sam błąd, mimo że zna regułę i chwilę wcześniej obiecało jej przestrzegać. Wielokrotnie było karane za jakieś zachowanie, ale i tak wciąż robi to samo.

Wtedy warto przestać pytać: „dlaczego ono nie chce?”, a zacząć pytać: „czego jego mózg nie potrafi w tej sytuacji zrobić?”.

Dziecko z FASD może znać zasadę, ale z powodu zaburzeń pamięci roboczej czy funkcji wykonawczych nie potrafi zastosować jej w nowej sytuacji. Jeżeli uznamy, że nie chce, odpowiadamy karą i coraz większą presją. Tymczasem ono potrzebuje krótkich, konkretnych poleceń, stałej struktury, powtarzalności, wizualnych podpowiedzi i wsparcia dorosłego.

PAP: Czy błędne rozpoznanie, np. ADHD, może mu zaszkodzić?

E.G.-I.: ADHD czy zaburzenia ze spektrum autyzmu mogą współwystępować z FASD. Problem pojawia się wtedy, gdy rozpoznanie jednego z tych zaburzeń zamyka diagnostykę i nie dostrzega się prenatalnego uszkodzenia mózgu.

Dziecko przez lata słyszy wtedy, że jest leniwe, złośliwe, niegrzeczne albo agresywne. Traci poczucie własnej wartości, narasta frustracja i poczucie odrzucenia. Dlatego w przypadku FASD nie chodzi o to, żeby za wszelką cenę „wytrenować” dziecko i dostosować je do środowiska. To środowisko trzeba dostosować do możliwości jego mózgu.

PAP: Na przykład w jaki sposób?

E.G.-I.: Pamiętam nastolatka, który wchodził do pomieszczenia z kapturem na głowie, skulony, z zasłoniętą twarzą. Wszyscy uważali, że jest niegrzeczny i źle wychowany. Tymczasem miał ogromną nadwrażliwość na światło. Czuł je tak, jakby ktoś świecił mu prosto w oczy.

Był też nadwrażliwy na dźwięki. Zamiast poszczególnych odgłosów słyszał jeden wielki hałas. Nie można go było „wytrenować”, żeby przestał być nadwrażliwy. Trzeba było zmienić otoczenie: zmniejszyć ilość bodźców, dostosować oświetlenie i warunki, w których funkcjonował.

Każde dziecko z FASD jest inne. Dlatego trzeba dostosować środowisko do konkretnego dziecka.

PAP: Co mogą zrobić rodzice, którzy podejrzewają FASD u dziecka?

E.G.-I.: Żadne pojedyncze zachowanie nie oznacza FASD. Podobny obraz może występować m.in. w ADHD, spektrum autyzmu, zaburzeniach językowych czy po doświadczeniu traumy. „Czerwona lampka” nie jest diagnozą. Jest sygnałem, że dziecko potrzebuje wielospecjalistycznej oceny, szczególnie jeżeli wiadomo lub podejrzewamy prenatalną ekspozycję na alkohol.

Pierwszym krokiem może być pediatra, a następnie poradnia psychologiczno-pedagogiczna. W Polsce istnieją też punkty zajmujące się diagnozą i terapią FASD. Ja pracuję w warszawskim FASD Point, który powstał na zlecenie miasta stołecznego Warszawy.

Nadal nie istnieje natomiast jedna powszechna i finansowana w całym kraju ścieżka diagnostyczna. Potrzebujemy lepszego przygotowania całego systemu – od diagnostyki po edukację i wsparcie rodziny.

PAP: Czy uszkodzony przez alkohol mózg można jakoś „naprawić”?

E.G.-I.: Nie cofniemy prenatalnego uszkodzenia. Nie odtworzymy neuronów, które obumarły, ani nie zmienimy nieprawidłowo ukształtowanych struktur. Ale nie oznacza to, że FASD musi być wyrokiem na całe życie.

Mózg jest plastyczny, więc istniejące połączenia mogą się wzmacniać, a część funkcji może zostać przejęta przez inne sieci. Nie naprawiamy uszkodzonej drogi, ale czasem możemy zbudować objazd.

Możemy poprawiać m.in. rozumienie języka, koordynację ruchową, samoobsługę, organizację zachowania, regulowanie emocji i funkcjonowanie szkolne. Czasem sukcesem jest to, że dziecko potrafi poprosić o przerwę, przygotować się rano do szkoły albo nie reaguje agresją na przeciążenie.

Nie obniżamy wymagań, tylko zmieniamy sposób komunikowania się z dzieckiem i dostosowujemy je do jego wieku funkcjonalnego, a nie wyłącznie metrykalnego.

PAP: Wspomniała pani, że ekspozycja może nastąpić, zanim kobieta w ogóle wie, że jest w ciąży. Zapadł pani w pamięć taki przypadek?

E.G.-I.: Pamiętam pacjentkę, która przez wiele lat bezskutecznie starała się o dziecko. W tym czasie nie piła alkoholu. Kiedy pogodziła się z myślą, że prawdopodobnie nie zostanie matką, podczas świąt Bożego Narodzenia, w Sylwestra i na ślubie przyjaciółki wypiła po kilka kieliszków wina. Niedługo później dowiedziała się, że jest w ciąży — w dniach, w których piła alkohol, był to już 5.–6. tydzień ciąży. Dziecko urodziło się z ciężkimi wadami.

Nie możemy w 100 proc. stwierdzić, że to alkohol był ich przyczyną. Wady mogą mieć wiele przyczyn, a pojedyncza historia nie pozwala ustalić związku przyczynowo skutkowego. Przykład pokazuje jednak, że do ekspozycji na alkohol może dojść w bardzo ważnym okresie rozwoju zarodka, zanim kobieta zorientuje się, że jest w ciąży. Dla niej to było niewyobrażalnie trudne. Płakałyśmy razem.

PAP: Czyli najważniejszy komunikat Światowego Dnia FASD jest prosty: zero alkoholu w ciąży?

E.G.-I.: Tak. Ale obok zasady zero alkoholu potrzebujemy jeszcze jednej: zero stygmatyzacji. Kobieta, która wypiła alkohol, zanim dowiedziała się o ciąży, potrzebuje przede wszystkim rzetelnej informacji i opieki, a nie poczucia winy.

 

Rozmawiała Mira Suchodolska (PAP)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

Dyrektor COS-OPO w Zakopanem o hali lodowej: prace postępują, głównym wyzwaniem system wentylacji

Rafał Tataruch, dyrektor COS-OPO w Zakopanem, przyznał, że główne wyzwanie, które wpływa na zakończenie budowy hali lodowej, to system wentylacji. - Czekamy na projekt, ale inne prace trwają — zapewnił. W listopadzie zaplanowano pierwsze próby mrożenia tafli torów. Opóźnienie inwestycji sięga trzech lat. Data dodania artykułu: 28.10.2026 09:36
Dyrektor COS-OPO w Zakopanem o hali lodowej: prace postępują, głównym wyzwaniem system wentylacji

28 października w historii. Ostatnie dni tomaszowskiego getta, wielki krach i narodziny Metalliki

Historia nie zawsze zapowiada katastrofę hukiem armat. Czasem zaczyna się od zamkniętej ulicy, żołnierzy stojących przed domem albo decyzji polityków, którzy jednym podpisem odbierają ludziom oszczędności całego życia. W październiku 1942 roku nad tomaszowskim gettem zaciskała się pętla. Siedem lat później, w 1950 roku, polski Sejm przyjął ustawę, która dramatycznie uszczupliła prywatne zasoby pieniężne. Tego samego dnia w różnych epokach odsłaniano Statuę Wolności, kończono kryzys kubański i tworzono muzykę, która miała zmienić historię rocka. Co wydarzyło się 28 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 28 października prowadzi od „Podróży Guliwera” do Metalliki, od walki o niepodległość Polski po dramat żydowskich mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego. Data dodania artykułu: 28.10.2026 07:45
28 października w historii. Ostatnie dni tomaszowskiego getta, wielki krach i narodziny Metalliki

27 października w historii. Aresztowanie Starzyńskiego, świat na krawędzi wojny atomowej i list z Auschwitz do Tomaszowa

Jednego dnia niemieccy funkcjonariusze wyprowadzili z warszawskiego ratusza prezydenta, który nie opuścił stolicy podczas jej oblężenia. W innym październiku amerykańskie i radzieckie czołgi stanęły naprzeciw siebie w Berlinie, a rok później świat znalazł się o krok od wojny nuklearnej. Tymczasem w 1943 roku z Auschwitz wysłano pocztówkę do Tomaszowa Mazowieckiego. Jej autorką była młoda więźniarka, której historia przetrwała w muzealnych zbiorach. Co wydarzyło się 27 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne opowiada również o narodzinach polskiej demokracji parlamentarnej, wielkich pisarzach, muzycznych przełomach i sportowych triumfach. Przede wszystkim jednak przypomina, że historia świata bywa zapisana na niewielkiej kartce papieru, zaadresowanej do zwyczajnego domu przy tomaszowskiej ulicy. Data dodania artykułu: 27.10.2026 06:53
27 października w historii. Aresztowanie Starzyńskiego, świat na krawędzi wojny atomowej i list z Auschwitz do Tomaszowa

Parlament Europejski przyznał Nagrodę Sacharowa Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu

Parlament Europejski przyznał Nagrodę im. Sacharowa Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu i jego przedstawicielom. Decyzję podjęli szefowie grup politycznych oraz przewodnicząca PE Roberta Metsola. Wyróżnienie jest wyrazem wsparcia dla instytucji, która pracuje na rzecz praworządności mimo nacisków, z którymi się spotyka. Data dodania artykułu: 27.10.2026 06:25
Parlament Europejski przyznał Nagrodę Sacharowa Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu

26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Historia potrafi być okrutna w swoim kalendarzowym porządku. Tego samego dnia, w którym przed laty tworzono administracyjne podstawy niemieckiej okupacji Polski, świat w innym stuleciu świętował zwycięstwo medycyny nad jedną z najgroźniejszych chorób ludzkości. W Warszawie rozpoczynał się proces polityczny, a ćwierć wieku później kardynał Stefan Wyszyński dowiadywał się o końcu swojego internowania. W muzyce 26 października należy między innymi do Queen, The Beatles i Krzesimira Dębskiego. Co wydarzyło się 26 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 26 października prowadzi również do Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 87 lat temu miasto znalazło się w granicach Generalnego Gubernatorstwa. Ta administracyjna decyzja okupanta zapoczątkowała nowy rozdział tragedii jego mieszkańców. Data dodania artykułu: 26.10.2026 08:01
26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Wojna bez wypowiedzenia. Rosja testuje NATO poniżej progu otwartego konfliktu

Nie ma czołgów przekraczających granicę NATO ani formalnego wypowiedzenia wojny. Są za to drony, podpalenia, sabotaż, cyberataki, operacje wpływu i tysiące komunikatów mających wywołać strach, gniew albo nieufność. Rosja coraz intensywniej prowadzi przeciwko państwom Zachodu działania, których największą siłą jest właśnie niejednoznaczność. Kreml próbuje sprawdzić, jak daleko może się posunąć, nie prowokując NATO do otwartej odpowiedzi militarnej. Data dodania artykułu: 25.10.2026 09:27
Wojna bez wypowiedzenia. Rosja testuje NATO poniżej progu otwartego konfliktu

25 października w historii. Od Azincourt po narodziny polskiej telewizji i tomaszowską remizę

Jednego dnia angielscy łucznicy rozbili francuską armię, dowodząc, że liczebna przewaga nie zawsze oznacza zwycięstwo. Kilka stuleci później w Warszawie uruchomiono pierwszą powojenną transmisję telewizyjną, którą mogły zobaczyć zaledwie nieliczne grupy widzów. W Krakowie kończono budowę kopca poświęconego Tadeuszowi Kościuszce, a Wojciech Korfanty domagał się w niemieckim parlamencie odbudowy Polski. Co wydarzyło się 25 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 25 października prowadzi przez wielkie bitwy, politykę, literaturę, muzykę i sport. Przynosi również odkrytą w muzealnych opracowaniach rocznicę z Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 113 lat temu zakończono tutaj rozbudowę remizy, która przez dziesięciolecia służyła miejscowym strażakom. Data dodania artykułu: 25.10.2026 08:21
25 października w historii. Od Azincourt po narodziny polskiej telewizji i tomaszowską remizę

Rosja nie musi wjechać czołgami. Najpierw chce wygrać wojnę o nasze umysły

Współczesna wojna nie zawsze zaczyna się od wystrzału. Może rozpocząć się od filmu na TikToku, fałszywego wpisu, odpowiednio spreparowanego zdjęcia albo informacji, która w ciągu kilku godzin podzieli społeczeństwo na dwa wrogie obozy. Podczas Igrzysk Wolności w Łodzi politycy i eksperci przekonywali, że właśnie dlatego Polska potrzebuje dziś nie tylko czołgów, samolotów i żołnierzy, ale także społecznej odporności. Padło określenie „obrona totalna”. Data dodania artykułu: 24.10.2026 16:35
Rosja nie musi wjechać czołgami. Najpierw chce wygrać wojnę o nasze umysły
Strofy dla Niepodległej

Strofy dla Niepodległej

Patriotyzm zapisany w wierszachPowiatowe Centrum Animacji Społecznej zaprasza na konkurs recytatorski „Strofy dla Niepodległej”, organizowany z okazji 108. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Wydarzenie będzie jednym z ważnych punktów poprzedzających listopadowe obchody i połączy artystyczną prezentację z lekcją historii, patriotyzmu oraz rozmową o znaczeniu wolności.Na scenie zaprezentują się uczniowie szkół podstawowych i ponadpodstawowych z całego powiatu tomaszowskiego. Młodzi recytatorzy sięgną po utwory polskich poetów poświęcone ojczyźnie, wolności i narodowej pamięci.Dla uczestników i publicznościPrzesłuchania rozpoczną się 4 listopada 2026 roku o godz. 9.00. Jako pierwsi wystąpią uczniowie klas I–III szkół podstawowych, a następnie kolejne grupy wiekowe: klasy IV–VI, VII–VIII oraz uczniowie szkół ponadpodstawowych.Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie nie ma być wyłącznie konkursem, ale także wspólnym świętowaniem i okazją do budowania poczucia wspólnoty. Na widownię zaproszeni są nie tylko uczestnicy, ale również rodziny, nauczyciele i mieszkańcy powiatu, którzy chcą wesprzeć młodych artystów.Ważne informacjeZgłoszenia do udziału w konkursie przyjmowane są do 28 października. Uczestników mogą zgłaszać nauczyciele oraz instruktorzy placówek kultury. Szczegółowe informacje, regulamin i wymagane dokumenty udostępnia Powiatowe Centrum Animacji Społecznej.To wydarzenie dla wszystkich, którzy chcą zobaczyć, jak patriotyczna poezja zyskuje nowy, osobisty wymiar w interpretacji młodego pokolenia. Data rozpoczęcia wydarzenia: 04.11.2026
Jazzowe Zaduszki pełne wspomnień

Jazzowe Zaduszki pełne wspomnień

Wyjątkowy koncert w PCAS-iePowiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie Mazowieckim zaprasza na Jazzowe Zaduszki – koncert pełen wspomnień, nastroju i jazzowych interpretacji dobrze znanych utworów. Wydarzenie odbędzie się 5 listopada o godz. 18.30 w sali widowiskowej PCAS-u.To propozycja dla miłośników muzyki, którzy cenią wieczory z klimatem, refleksją i repertuarem bliskim kilku pokoleniom słuchaczy. Listopadowa atmosfera nadaje temu spotkaniu szczególny charakter, łącząc pamięć, emocje i piękno muzycznych opowieści.Znane utwory w jazzowej odsłoniePodczas koncertu publiczność usłyszy piosenki związane z twórczością Agnieszki Osieckiej, Wojciecha Młynarskiego i Zbigniewa Wodeckiego. Ich repertuar zabrzmi tym razem w nowych, jazzowych aranżacjach przygotowanych przez Calisia Jazz Quartet.Na scenie wystąpią: Małgorzata Biniek – wokal, Maciej Bąk – instrumenty klawiszowe, Mirosław Skowroński – perkusja oraz Bogumił Cieślak – kontrabas i gitara basowa.Wstęp i organizacjaWstęp na wydarzenie jest bezpłatny, jednak obowiązują wejściówki dostępne w sekretariacie placówki. Koncert odbędzie się w sali widowiskowej PCAS-u przy ul. Farbiarskiej 20/24 w Tomaszowie Mazowieckim.Jazzowe Zaduszki od kilku lat zajmują ważne miejsce w kalendarzu wydarzeń organizowanych przez PCAS i co roku przyciągają publiczność szukającą muzyki z klasą, sentymentem i wyjątkową atmosferą. Data rozpoczęcia wydarzenia: 05.11.2026

Polecane

Rzeczycki oberek podbił ogólnopolską scenę! Dawid Sobkiewicz z dwiema nagrodami, w tym pierwszą za taniec Prawie pół miliona dla tomaszowskiej „Dziewiątki”. Powstanie sala sensoryczna i nowe formy terapii Koncert Pieśni Patriotycznych w Tomaszowie. Miasto zaprasza na wyjątkowy wieczór Powiatowy Dzień Seniora w PCAS-ie. Krzysztof Antkowiak wystąpi w Tomaszowie Wojewoda: Paulina Socha naruszyła przepisy antykorupcyjne. Rada jej mandatu nie wygasiła, więc sprawę przejmuje nadzór 39 nowych mieszkań przy Barlickiego. Inwestycja za blisko 19 mln zł nabiera kształtów Prezent dla myśliwego i strzelca. Co kupić, a czego unikać Filmowa jesień w kinach Helios Miłość nie zna wieku. Seniorzy zagrali w MCK Tkacz i przypomnieli, że na marzenia nigdy nie jest za późno Z Tomaszowa do literatury. Joanna Kordula spotka się z czytelnikami w rodzinnych stronach Złoto w Arenie, teraz Kanada! Zofia Marszałek i Miłosz Ślusarski z kwalifikacją do Pucharu Świata Juniorów Sześć nieprawidłowości, zmiana dyrekcji i kolejna kontrola. Co ustaliła Komisja Rewizyjna w tomaszowskim ŚDS?
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama badanie bezdechu sennego
S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram

S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram

Ministerstwo Infrastruktury nie zamierza rezygnować z budowy drogi ekspresowej S12 pomiędzy węzłami Łódź Południe i Kozenin. Resort poinformował również, że nie jest prowadzona analiza, która miałaby doprowadzić do zastąpienia tej inwestycji odcinkiem przez Piotrków Trybunalski i Sulejów. W najnowszej odpowiedzi na interpelację poseł Anny Milczanowskiej pojawiają się także konkretne liczby dotyczące rozbiórek. W najbardziej kolizyjnym z analizowanych wariantów może ich być ponad sto. Wybór preferowanego przebiegu zaplanowano dopiero na III kwartał 2027 roku, a decyzja środowiskowa ma zostać wydana w pierwszej połowie 2029 roku.
Kto i na jakiej podstawie ingerował w grób powstańca styczniowego? Rodzina Marcina Bąkowskiego domaga się wyjaśnień

Kto i na jakiej podstawie ingerował w grób powstańca styczniowego? Rodzina Marcina Bąkowskiego domaga się wyjaśnień

Renowacja zabytkowych nagrobków to szlachetna inicjatywa, dzięki której można ocalić od zapomnienia historię miasta i jego mieszkańców. Co jednak, jeśli działania podejmowane w imię ochrony pamięci spotykają się ze stanowczym sprzeciwem rodziny pochowanej osoby? W Tomaszowie Mazowieckim pojawiły się poważne zarzuty dotyczące prac przy grobie Marcina Bąkowskiego, uczestnika powstania styczniowego. Jego potomkowie twierdzą, że ingerowano w rodzinny nagrobek bez ich wiedzy i zgody. Domagają się wyjaśnień, przywrócenia mogiły do poprzedniego stanu oraz zwrotu usuniętych przedmiotów.
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego

Wasze komentarze

Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: Stop politykom !!! tylko taka jest szansa na normalne samorządy. Źródło komentarza: Wojewoda: Paulina Socha naruszyła przepisy antykorupcyjne. Rada jej mandatu nie wygasiła, więc sprawę przejmuje nadzór Autor komentarza: Dr Żywago Treść komentarza: PS. Nawet komisji nie potraficie utrzymać, a za dzielenie stanowisk się bierzecie :) Źródło komentarza: Wojewoda: Paulina Socha naruszyła przepisy antykorupcyjne. Rada jej mandatu nie wygasiła, więc sprawę przejmuje nadzór Autor komentarza: Dr Żywago Treść komentarza: Ale kogoś piecze utrata mandatu :P Źródło komentarza: Wojewoda: Paulina Socha naruszyła przepisy antykorupcyjne. Rada jej mandatu nie wygasiła, więc sprawę przejmuje nadzór Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Samorząd powiatowy: kompletne szambo. Nie ma się co dziwić, że tacy radni, jak Mordaka, Jodłowski, czują się w takim szambie, jak ryba w wodzie. Źródło komentarza: Wojewoda: Paulina Socha naruszyła przepisy antykorupcyjne. Rada jej mandatu nie wygasiła, więc sprawę przejmuje nadzór Autor komentarza: awq Treść komentarza: Niech będzie marzec ale dobrze wykonany most... Źródło komentarza: Most na Legionów prawie gotowy. Czy uda się zakończyć inwestycję do końca roku? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak zaczynali budować to duże rondo, podejrzewałem, że szykują fragment przyszłej obwodnicy miasta, czyli fragment przyszłego północnego wariantu drogi S12 pomiędzy Łodzią Południe (S14) i Kozeninem. I bardzo dobrze wyszłoby, gdyby ten wariant północny został zrealizowany. Źródło komentarza: Rondo na Spalskiej prawie gotowe. Dodatkowy wylot przygotowano pod przyszłą obwodnicę Tomaszowa
Reklama
Reklama
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama