Uroczystości ku czci poległych
9 września 2026 roku odbyły się obchody 87. rocznicy potyczki pod Dęborzeczką, jednego z epizodów kampanii wrześniowej 1939 roku na ziemi opoczyńskiej. W uroczystościach uczestniczyli przedstawiciele samorządów, instytucji publicznych oraz młodzież, wspólnie oddając hołd żołnierzom poległym w obronie Ojczyzny.
Pierwsza część obchodów miała miejsce przy pomniku położonym przy drodze Opoczno–Inowłódz. To właśnie tam upamiętniono kaprala podchorążego Władysława Dawgierta oraz żołnierzy walczących pod jego dowództwem. Delegacje złożyły kwiaty i zapaliły znicze, podkreślając, że lokalna pamięć historyczna pozostaje ważnym elementem wspólnotowej tożsamości.
W imieniu Gminy Opoczno wiązankę złożyli Michał Konecki, burmistrz Opoczna, Bartosz Milewski, zastępca burmistrza, oraz Adam Grabowski, dyrektor Muzeum Regionalnego w Opocznie. W obchodach uczestniczyli również przedstawiciele Powiatu Opoczyńskiego oraz Gminy Poświętne. Organizatorem uroczystości była Gmina Poświętne z wójtem Łukaszem Glimasińskim na czele.
Przebieg walk sprzed 87 lat
O znaczeniu wydarzeń z września 1939 roku przypomniał uczestnikom Zbigniew Cichawa, nauczyciel historii ze Szkoły Podstawowej w Dębie. W swoim wystąpieniu przybliżył przebieg walk stoczonych 10 września 1939 roku w okolicach Dęby Opoczyńskiej, wskazując ich miejsce w szerszym obrazie pierwszych dni wojny.
Tego dnia żołnierze I batalionu 77. Pułku Piechoty pod dowództwem kpr. pchor. Władysława Dawgierta osłaniali przemarsz polskich oddziałów zmierzających w stronę przepraw przez Wisłę. Około godziny 14.30 na szosie Opoczno–Inowłódz doszło do starcia z niemieckim samochodem pancernym. Niedługo później wywiązała się kolejna walka z niemieckim transportem wojskowym. W trakcie tych działań zginął dowódca polskiej placówki.
Potyczka pod Dęborzeczką zapisała się także w historii z innego powodu. To właśnie w tym starciu śmierć poniósł Wilhelm Roettig, uznawany za pierwszego niemieckiego generała poległego podczas II wojny światowej. Przy jego ciele odnaleziono dokumenty i mapy wojskowe zawierające informacje o planowanych działaniach niemieckich wojsk. Materiały te zostały następnie przekazane polskiemu dowództwu i miały wartość operacyjną dla walczących oddziałów.
Pamięć, która pozostaje żywa
Po części oficjalnej uczestnicy udali się na cmentarz parafialny w Kraśnicy, gdzie spoczywa kpr. pchor. Władysław Dawgiert. Przy jego grobie zapalono znicze, złożono kwiaty oraz odmówiono modlitwę w intencji poległych żołnierzy. Ten symboliczny gest zamknął obchody, nadając im wymiar nie tylko historyczny, ale również głęboko wspólnotowy.
Choć sama potyczka była krótkim epizodem kampanii wrześniowej, w lokalnej pamięci funkcjonuje jako znak odwagi, poświęcenia i niezłomności polskiego żołnierza. Coroczne obchody pokazują, że historia nie jest jedynie zapisem dawnych wydarzeń, ale także ważnym elementem budowania świadomości kolejnych pokoleń.
Z perspektywy regionu takie uroczystości mają szczególne znaczenie. Przypominają, że wielka historia rozgrywała się również w mniejszych miejscowościach, a losy lokalnych bohaterów współtworzą pamięć o pierwszych dniach II wojny światowej. Dla mieszkańców to nie tylko rocznicowy obowiązek, lecz także wyraz szacunku wobec tych, którzy stanęli do walki w obronie niepodległej Polski.



Napisz komentarz
Komentarze