Nasz artykuł w skrócie
- Specjalny pociąg „Nieśpieszny” od PKP Intercity – 26 września przewoźnik uruchomił dedykowany skład retro na trasie Warszawa–Spała–Łódź–Spała–Warszawa, stanowiący główną atrakcję kolejowych obchodów rocznicowych.
- Dodatkowe kursy Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej – oprócz stałego rozkładu jazdy, ŁKA skierowała tego dnia na tory wzmocnione, dodatkowe składy wahadłowe kursujące pomiędzy Tomaszowem Mazowieckim a Spałą.
- Brak oficjalnych danych o frekwencji pasażerów – wieczorem po zakończeniu całego wydarzenia przewoźnicy nie opublikowali jeszcze dokładnych statystyk liczbowych, które pozwoliłyby precyzyjnie określić, ile osób podróżowało na tej trasie.
- Potwierdzona popularność spalskiego kierunku – trasa ta od lat udowadnia swój ogromny potencjał turystyczny, notując bardzo duże zainteresowanie podróżnych podczas imprez plenerowych oraz długich weekendów.
- Potrzeba rzetelnych analiz stałego rozkładu – eksperci podkreślają, że decyzja o ewentualnym zwiększeniu liczby stałych, całorocznych połączeń wymaga porównania twardych danych z tego dnia ze zwykłymi weekendami, a nie opierania się wyłącznie na zdjęciach zatłoczonych peronów.
Kolej była jednym z bohaterów kolejowego święta
W sobotę Spała stała się centrum obchodów 100-lecia Polskich Kolei Państwowych. Program trwał od godz. 10 do 16 i obejmował m.in. prezentacje spółek kolejowych, warsztaty i pokazy, jubileuszowy mural, pamiątkowy kamień oraz premierę znaczka pocztowego
Z punktu widzenia komunikacji najważniejsze wydarzyło się jednak na torach.
PKP Intercity przygotowało specjalny pociąg „Nieśpieszny”, kursujący tego dnia w układzie Warszawa Główna–Spała, Spała–Łódź Kaliska, Łódź Kaliska–Spała i Spała–Warszawa Główna.
Łódzka Kolej Aglomeracyjna także zwiększyła ofertę. Oprócz połączeń rozkładowych przewoźnik uruchomił dodatkowe pociągi z Tomaszowa Mazowieckiego i przed imprezą wprost zachęcał uczestników, by do Spały przyjechali koleją.
To stworzyło bardzo ciekawy, choć nieidealny, test zainteresowania transportem kolejowym.
Najważniejszej liczby jeszcze nie znamy
Można obejrzeć zdjęcia pełnych peronów. Można zobaczyć pasażerów wysiadających w Spale. Można powiedzieć, że wydarzenie przyciągnęło wiele osób.
Ale dla oceny przyszłości linii potrzeba czegoś znacznie prostszego: liczby pasażerów.
W publicznych materiałach ŁKA dostępnych wieczorem 26 września nadal znajdowała się jedynie zapowiedź Dnia z Koleją. W wykazie komunikatów prasowych najnowszy materiał dotyczący Spały pochodził z 25 września i informował o dodatkowej ofercie, ale nie zawierał oczywiście danych z przejazdów, które odbyły się dzień później.
Podobnie oficjalna strona jubileuszu PKP przedstawiała program i trasę „Nieśpiesznego”, lecz nie podawała liczby przewiezionych podróżnych.
Nie wiemy więc jeszcze:
ile osób przyjechało do Spały składami ŁKA, ile skorzystało z dodatkowych pociągów z Tomaszowa, ile miejsc sprzedano w „Nieśpiesznym” oraz które kursy osiągnęły największe zapełnienie.
Bez tych liczb twierdzenie, że sobota „udowodniła potrzebę większej liczby pociągów”, byłoby przedwczesne.
Spała już wcześniej przyciągała pasażerów
Są jednak sygnały, że kierunek ma rzeczywisty potencjał turystyczny.
Podczas tegorocznej majówki ŁKA przewiozła od 1 do 3 maja prawie 75 tys. pasażerów, o 22 proc. więcej niż rok wcześniej. Przewoźnik wskazywał Spałę, obok Rogowa, Skierniewic i Tomaszowa, jako jeden z kierunków cieszących się szczególnie dużym zainteresowaniem. Nie podał jednak oddzielnej liczby pasażerów jadących tylko do Spały.
Jeszcze większą ofertę przygotowano na Dożynki Polskie 13 września. Tego dnia ŁKA zaplanowała 11 par połączeń, w tym trzy pary bezpośrednich pociągów Łódź Fabryczna–Spała oraz dodatkowe kursy między Tomaszowem i Spałą.
Znów jednak publiczny komunikat mówi o rozkładzie, a nie o ostatecznej liczbie podróżnych.
To właśnie takich danych trzeba teraz szukać.
Zwykła sobota ważniejsza niż jubileusz
Dzień z Koleją był wydarzeniem wyjątkowym. Sama podróż specjalnym pociągiem stanowiła atrakcję. Impreza była intensywnie promowana, a na miejscu czekały stoiska przewoźników, wystawy i jubileuszowe wydarzenia.
Dlatego nawet pełne pociągi nie byłyby jeszcze dowodem na równie wysokie zainteresowanie np. w listopadową sobotę bez żadnej dużej imprezy.
Najlepszym porównaniem byłoby zestawienie czterech liczb:
zwykła sobota we wrześniu → Dożynki Polskie → Dzień z Koleją → wakacyjny weekend.
Dopiero wtedy można ocenić, ile ruchu wynika ze stałego zainteresowania Spałą, a ile generują duże wydarzenia.
Tymczasem w linię inwestowane są kolejne pieniądze
Dyskusja nie odbywa się w próżni.
W maju PKP PLK i Gmina Inowłódz podpisały porozumienie dotyczące modernizacji stacji Spała. Zarządca infrastruktury zabezpieczył na przedsięwzięcie 2,1 mln zł, a samorząd kolejne 100 tys. zł na dokumentację i modernizację wiaty. Zakres ma objąć m.in. peron, oświetlenie, wiatę oraz niezbędne roboty torowe.
Jednocześnie w 2026 roku około 800 tys. zł przeznaczono na dalsze remonty i utrzymanie linii Tomaszów–Spała. PKP PLK informuje, że w wyniku wykonanych wcześniej prac na niemal połowie trasy udało się podnieść maksymalną prędkość z 40 do 50 km/h
Oficjalny rozkład ŁKA na okres od 30 sierpnia do 24 października potwierdza regularną obsługę kierunku Łódź–Tomaszów Mazowiecki–Spała oraz dodatkowe pociągi oznaczone jako kursujące wyłącznie 26 września.
Infrastruktura i oferta więc stopniowo się rozwijają.
Pozostaje pytanie, czy podąża za nimi również liczba pasażerów.
Dopiero dane pokażą potencjał
Po sobotnim święcie ŁKA warto zadać bardzo konkretne pytanie: ilu pasażerów przewieziono między Tomaszowem a Spałą 26 września i jak ta liczba wypada na tle normalnej soboty?
PKP Intercity powinno z kolei odpowiedzieć, ile osób skorzystało z poszczególnych odcinków „Nieśpiesznego” oraz czy dostępne miejsca zostały wyprzedane.
Najciekawsza odpowiedź należy jednak do samorządu województwa, który zamawia regionalne przewozy kolejowe: jakiej frekwencji potrzebuje linia Tomaszów–Spała, żeby uzasadnione było zwiększenie liczby kursów?
Na razie można powiedzieć jedno. Dzień z Koleją pokazał, że do Spały można dowieźć dużą liczbę ludzi koleją i że przewoźnicy są w stanie elastycznie zwiększać ofertę podczas największych wydarzeń.
Czy pasażerów jest wystarczająco dużo, aby zwiększać ją również na co dzień?
Tego zdjęcia nie pokażą. Pokażą to dopiero liczby.



Napisz komentarz
Komentarze