Oba wystąpienia Elżbiety Przedbory datowane są na 8 października. W miejskim Systemie Rada jako data wpływu widnieje 14 października, a przekazania prezydentowi – 15 października. Do każdej interpelacji radna dołączyła mapę z zaznaczonymi miejscami, które – jej zdaniem – należałoby przeanalizować pod kątem urządzenia parkingów. Według stanu na 20 października odpowiedzi na żadne z tych wystąpień jeszcze nie opublikowano.
Parking dla pacjentów. Problem wokół szpitala nie pojawił się dziś
Pierwsza interpelacja dotyczy terenu przy ul. Jana Pawła II 35a, bezpośrednio przy kompleksie Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. Elżbieta Przedbora prosi prezydenta o przeanalizowanie, czy można tam wygospodarować przestrzeń na parking dla pacjentów szpitala. Na dołączonej mapie zaznaczony został teren po zachodniej stronie kompleksu medycznego, od strony ul. Jana Pawła II.
To ważne, bo problem z parkowaniem w tej części Tomaszowa nie jest nowym odkryciem. NaszTomaszow.pl już w sierpniu opisywał przeciążenie parkingowe rejonu ulic Jana Pawła II i Wandy Panfil, gdzie obok dużego kompleksu szpitalnego funkcjonują również placówki NU-MED, Komenda Powiatowa Policji oraz zabudowa mieszkaniowa. W tym samym czasie Zarząd Dróg Powiatowych uruchomił postępowanie dotyczące dokumentacji projektowej budowy zatoki parkingowej w ciągu ul. Wandy Panfil. Sam projekt i nadzór autorski zakontraktowano za 33 870 zł. nasztomaszow.pl
Mamy więc istotne potwierdzenie, że kwestia zwiększania liczby miejsc postojowych wokół szpitala jest już przedmiotem działań samorządu powiatowego. Interpelacja Elżbiety Przedbory otwiera natomiast pytanie, czy podobne możliwości istnieją również od strony Jana Pawła II.
I właśnie tutaj zaczynają się schody.
Dokumenty Powiatu Tomaszowskiego wskazują, że działka nr 785/13 w obrębie 23 przy ul. Jana Pawła II 35 znajduje się w zasobie powiatu i jest objęta umową dzierżawy gruntu oraz najmu budynków zawartą z Tomaszowskim Centrum Zdrowia. Jeszcze pod koniec 2025 roku Zarząd Powiatu podejmował decyzje dotyczące udostępniania części tej nieruchomości pozostającej w dyspozycji TCZ.
Nie oznacza to jednak automatycznie, że zaznaczony przez radną teren przy Jana Pawła II 35a również należy do powiatu. Załączona do interpelacji mapa nie zawiera numeru działki ani granic ewidencyjnych. Na obecnym etapie nie da się więc odpowiedzialnie napisać, że miasto może tam po prostu wybudować parking. Najpierw trzeba ustalić właściciela gruntu, jego przeznaczenie oraz ewentualne kolizje z infrastrukturą techniczną.
To może być zresztą najważniejsza część przyszłej odpowiedzi prezydenta.
Mazowiecka. Tu problem własności jest jeszcze bardziej widoczny
Druga interpelacja dotyczy bloków 2A, 2B i 2C przy ul. Mazowieckiej. Radna występuje – jak pisze – „w imieniu Mieszkańców osiedla” i prosi o utworzenie dodatkowych miejsc parkingowych. Na załączonej mapie wskazane zostały potencjalne pasy terenu w bezpośrednim sąsiedztwie bloku 2A i drogi prowadzącej w kierunku pozostałych budynków.
Tu również nie mamy do czynienia z jednym dużym kawałkiem miejskiego gruntu, na którym wystarczyłoby narysować stanowiska postojowe.
Dokumenty Urzędu Miasta pokazują, że Mazowiecka 2A znajduje się na działce 686/2 w obrębie 13, natomiast Mazowiecka 2B na działce 686/3. W obu budynkach funkcjonują wspólnoty mieszkaniowe; miasto posiadało tam lokale wraz z udziałami w nieruchomości wspólnej.
Jeszcze inaczej wygląda sytuacja bloku Mazowiecka 2C. Spółdzielnia Mieszkaniowa „Przodownik” wymienia go w swoich zasobach na osiedlu Wyzwolenia II. Budynek powstał w 1976 roku, a całe wskazane przez spółdzielnię osiedle budowano w latach 1975–1982.
Ta data nie jest tylko historyczną ciekawostką. Blok z połowy lat 70. projektowano w zupełnie innej rzeczywistości komunikacyjnej. Dzisiejsza liczba samochodów przypadających na gospodarstwa domowe była wówczas trudna do wyobrażenia. Osiedla, które przed półwieczem miały wystarczającą przestrzeń komunikacyjną, dziś coraz częściej przegrywają walkę o każdy metr potrzebny na postój.
Ale i tutaj sama potrzeba mieszkańców nie rozwiązuje kwestii formalnych. Trzeba najpierw sprawdzić, do kogo należą dokładnie pasy zaznaczone na mapie radnej. Mogą bowiem znajdować się na gruncie miejskim, drogowym, nieruchomości wspólnoty albo terenie pozostającym w zasobach spółdzielni. Każdy z tych wariantów oznacza inną drogę do ewentualnej inwestycji.
Parking to także pieniądze
Nie bez znaczenia pozostaje koszt. W przejrzanych przez nas aktualnych dokumentach budżetowych miasta i Wieloletniej Prognozie Finansowej nie znaleźliśmy zadania nazwanego wprost jako budowa parkingu przy Jana Pawła II 35a albo przy Mazowieckiej 2A–2C. Ostatnia opublikowana zmiana WPF pochodzi z 29 września, a budżet miasta był następnie zmieniany również zarządzeniem prezydenta z 15 października.
Skalę kosztów pokazują inne miejskie przedsięwzięcia, choć nie wolno porównywać ich jeden do jednego. W tym roku miasto zleciło za 1,12 mln zł realizację parkingu wraz z placem zabaw przy ul. Pod Grotami. Zakres obejmuje jednak nie tylko miejsca postojowe, lecz również projektowanie, zagospodarowanie terenu, oświetlenie, małą architekturę i plac zabaw. Nie da się więc na tej podstawie uczciwie wyliczyć „ceny jednego miejsca parkingowego” przy Mazowieckiej czy szpitalu.
Podobnie nie znaleźliśmy oficjalnego, aktualnego zestawienia pokazującego, ile miejsc parkingowych jest obecnie dostępnych wyłącznie dla pacjentów Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. Podawanie takiej liczby na podstawie map internetowych czy zdjęć satelitarnych byłoby zgadywaniem.
Teraz ruch należy do miasta
Na razie mamy więc propozycję, a nie zapowiedź inwestycji. Elżbieta Przedbora nie informuje, że parkingi powstaną. Prosi o sprawdzenie, czy można je utworzyć.
Prezydent lub osoba przez niego wyznaczona ma, zgodnie z art. 24 ust. 6 ustawy o samorządzie gminnym, 14 dni od otrzymania interpelacji na udzielenie pisemnej odpowiedzi. Termin w przypadku obu październikowych wystąpień jeszcze biegnie. Eli
I właśnie odpowiedź miasta będzie tutaj najciekawszym dokumentem. Powinna pokazać, czy zaznaczone przez radną miejsca rzeczywiście mogą zostać wykorzystane, do kogo należą działki, czy istnieją ograniczenia techniczne i planistyczne oraz – jeśli koncepcja jest możliwa – ile mogłaby kosztować.
Bo parking powstaje nie od kreski postawionej długopisem na mapie. Najpierw trzeba znaleźć grunt, właściciela, pieniądze i rozwiązanie, które nie przeniesie problemu z jednej strony ulicy na drugą.
NaszTomaszow.pl będzie śledził odpowiedzi prezydenta na obie interpelacje.



Napisz komentarz
Komentarze