Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 14 października 2026 17:05
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Psychoterapia online – jak działa i czy jest tak samo skuteczna jak wizyta w gabinecie?

Jeszcze kilka lat temu, gdy mówiłem pacjentom, że prowadzę również sesje przez wideorozmowę, wielu z nich reagowało sceptycznie. „A czy to w ogóle może zadziałać?" – pytali, marszcząc brwi. „Przecież psycholog powinien siedzieć naprzeciwko mnie, w tym samym pokoju".

 Dziś, po latach regularnej pracy z pacjentami online i po setkach przeprowadzonych sesji przez ekran, mogę z pełnym przekonaniem powiedzieć: tak, psychoterapia online działa. I nie jest to jedynie moje subiektywne odczucie – potwierdzają to dziesiątki badań naukowych z całego świata.

W tym artykule chcę podzielić się z Tobą zarówno wiedzą opartą na dowodach, jak i moimi własnymi obserwacjami z gabinetu – a właściwie z przestrzeni, którą tworzę przed kamerą. Postaram się odpowiedzieć na najważniejsze pytania, które słyszę niemal codziennie: jak technicznie wygląda terapia przez Internet, czy naprawdę może być równie skuteczna co tradycyjne spotkania twarzą w twarz, i dla kogo ta forma pracy będzie najlepszym wyborem.

Jak wygląda psychoterapia online w praktyce?

Zacznijmy od konkretów, bo to właśnie niejasność wokół przebiegu sesji online budzi najwięcej obaw. Psychoterapia przez Internet to nie czat z botem, nie wymiana wiadomości mailowych ani rozmowa telefoniczna „przy okazji". To pełnoprawna sesja terapeutyczna, która różni się od spotkania w gabinecie wyłącznie medium, za pośrednictwem którego się komunikujemy.

W praktyce wygląda to następująco. Umawiamy się na konkretny termin – tak samo jak w przypadku wizyty stacjonarnej. Na kilka minut przed sesją łączysz się ze mną przez bezpieczną platformę do wideorozmów. Może to być dedykowane narzędzie medyczne, Zoom, Teams lub inna aplikacja z szyfrowaniem end-to-end. Widzimy się nawzajem na ekranie, słyszymy się wyraźnie i rozmawiamy przez standardowe 50 minut. Ja siedzę w swoim gabinecie, Ty – w miejscu, w którym czujesz się bezpiecznie i komfortowo.

To, co pozostaje niezmienne, to struktura procesu terapeutycznego. Nadal pracujemy nad Twoimi celami, nadal eksplorujemy trudne emocje, nadal korzystam z tych samych metod i nurtów terapeutycznych – czy to terapia poznawczo-behawioralna (CBT), terapia schematów, podejście psychodynamiczne czy inne. Ramy terapeutyczne, czyli regularność spotkań, ich czas trwania, zasady dotyczące odwoływania sesji czy poufności, obowiązują dokładnie tak samo.

Jedyna realna różnica to brak fizycznej obecności w jednym pomieszczeniu. I właśnie wokół tej różnicy narosło najwięcej mitów, które warto teraz rozwiać.

Skuteczność psychoterapii online – co mówią badania?

To pytanie, które zadają mi nie tylko pacjenci, ale również koledzy i koleżanki po fachu, którzy rozważają rozszerzenie swojej praktyki o pracę zdalną. Odpowiedź jest jednoznaczna i poparta solidną bazą dowodową.

W 2018 roku w prestiżowym czasopiśmie „Journal of Anxiety Disorders" opublikowano metaanalizę obejmującą ponad 20 randomizowanych badań kontrolowanych. Jej wnioski były jasne: terapia poznawczo-behawioralna prowadzona przez internet wykazuje porównywalną skuteczność do terapii stacjonarnej w leczeniu zaburzeń lękowych, depresji i zaburzeń stresu pourazowego. Różnice w wynikach między grupami były statystycznie nieistotne.

Kolejny przełomowy przegląd systematyczny, opublikowany w 2020 roku w „World Psychiatry", potwierdził te ustalenia na jeszcze szerszej próbie badań. Autorzy podkreślili, że psychoterapia online jest skuteczna nie tylko w krótkim, ale również w długoterminowym follow-up – pacjenci utrzymywali poprawę nawet rok po zakończeniu terapii.

Warto również wspomnieć o badaniach przeprowadzonych w czasie pandemii COVID-19, kiedy to miliony ludzi na całym świecie przeszły na terapię zdalną z konieczności. Wielu terapeutów – w tym ja sam – miało wówczas okazję porównać postępy pacjentów sprzed i po przejściu na format online. Zaskoczenie było powszechne: u zdecydowanej większości osób proces terapeutyczny nie tylko nie zwolnił, ale w niektórych przypadkach wręcz przyspieszył. Dlaczego? O tym za chwilę.

Oczywiście badania mają swoje ograniczenia. Większość z nich dotyczyła terapii poznawczo-behawioralnej, która ze swojej natury jest ustrukturyzowana i dobrze poddaje się standaryzacji. Mniej danych mamy na temat skuteczności terapii online w nurtach bardziej relacyjnych czy psychodynamicznych, choć pierwsze wyniki również są obiecujące. Jako praktyk mogę jednak potwierdzić, że również w pracy z głębszymi wzorcami emocjonalnymi sesje online przynoszą wymierne rezultaty.

Dlaczego terapia online może być nawet lepsza w niektórych sytuacjach?

To stwierdzenie może brzmieć kontrowersyjnie, ale pozwól, że wyjaśnię. Istnieje kilka mechanizmów, dzięki którym praca przez ekran potrafi przynieść unikalne korzyści.

Poczucie bezpieczeństwa we własnej przestrzeni. Wielu pacjentów mówi mi, że w domu łatwiej im się otworzyć. Siedzą na własnej kanapie, w swoim pokoju, z kubkiem herbaty w ręku. Nie muszą pokonywać bariery wejścia do obcego gabinetu, siadania na obcej kanapie i konfrontowania się z przestrzenią, która – choć profesjonalna – wciąż jest dla nich nowa i nieco onieśmielająca. To poczucie kontroli nad otoczeniem potrafi znacząco obniżyć poziom lęku na początku terapii.

Łatwiejszy dostęp do emocji. Paradoksalnie, niektórzy pacjenci płaczą łatwiej przed kamerą niż w gabinecie. Dlaczego? Ponieważ ekran tworzy pewien rodzaj „bezpiecznego dystansu". Nie ma fizycznej obecności drugiej osoby, która mogłaby – nawet nieświadomie – wywoływać poczucie bycia ocenianym. To zjawisko dobrze znane w psychologii mediów i potwierdzone przez wielu praktyków.

Eliminacja barier logistycznych. Dojazd do gabinetu, szukanie parkingu, czekanie w poczekalni – to wszystko kosztuje czas i energię, których osoby zmagające się z depresją czy wypaleniem często po prostu nie mają. Terapia online usuwa te przeszkody. Wystarczy laptop i stabilne łącze internetowe. Dla osób mieszkających w małych miejscowościach, gdzie nie ma żadnego psychologa, to często jedyna szansa na profesjonalną pomoc.

Elastyczność i regularność. W mojej praktyce zauważyłem, że pacjenci pracujący online rzadziej odwołują sesje. Brak konieczności fizycznego przemieszczania się sprawia, że łatwiej jest utrzymać regularność spotkań, a regularność – jak wie każdy terapeuta – jest fundamentem skutecznego procesu terapeutycznego.

Ograniczenia i wyzwania terapii online – bądźmy uczciwi

Jako psycholog nie byłbym wiarygodny, gdybym mówił wyłącznie o zaletach. Terapia online ma swoje ograniczenia i uważam, że każdy pacjent powinien je znać przed podjęciem decyzji.

Utrata części komunikacji niewerbalnej. Przez kamerę widzę Twoją twarz, ramiona i dłonie, ale nie widzę całej postawy ciała, nie czuję atmosfery w pomieszczeniu, nie zauważę drżenia nogi pod biurkiem. To pewna strata informacyjna, choć z doświadczenia wiem, że wprawny terapeuta potrafi ją zrekompensować uważnością na inne sygnały – ton głosu, tempo mówienia, mikroekspresje twarzy.

Problemy techniczne. Zerwane połączenie, zacinający się dźwięk, słabe oświetlenie – to realne przeszkody, które potrafią przerwać ważny moment w sesji. Z czasem uczymy się z tym radzić, ale na początku bywa to frustrujące.

Brak fizycznej obecności w kryzysie. W sytuacjach głębokiego kryzysu, myśli samobójczych czy stanów dysocjacyjnych obecność fizyczna terapeuty może mieć znaczenie stabilizujące, którego ekran nie zastąpi. Dlatego u pacjentów w ostrym kryzysie zawsze rozważam, czy terapia online jest wystarczającym wsparciem, czy konieczne jest skierowanie do placówki stacjonarnej.

Wymagania dotyczące prywatności. Terapia online wymaga, abyś miał w domu przestrzeń, w której nikt Ci nie przeszkodzi i nikt nie będzie podsłuchiwał. Dla osób mieszkających w zatłoczonych mieszkaniach, z dziećmi czy współlokatorami, może to być poważne wyzwanie.

Dla kogo terapia online, a dla kogo gabinet?

Nie ma jednej uniwersalnej odpowiedzi, ale na podstawie mojego doświadczenia mogę nakreślić pewne wytyczne.

Terapia online sprawdzi się szczególnie dobrze, jeśli: mieszkasz daleko od gabinetu psychologa, masz ograniczoną mobilność, pracujesz w nieregularnych godzinach, zmagasz się z lękiem społecznym, który utrudnia Ci wyjście z domu, lub po prostu czujesz się bardziej komfortowo we własnej przestrzeni. Jest również doskonałym rozwiązaniem dla osób, które wyjechały za granicę i chcą kontynuować terapię w języku polskim.

Terapia stacjonarna może być lepszym wyborem, jeśli: przeżywasz ostry kryzys psychiczny, masz tendencje do dysocjacji, potrzebujesz fizycznego poczucia bezpieczeństwa, które daje gabinet, lub po prostu wolisz tradycyjną formę kontaktu i czujesz, że ekran Cię ogranicza. Nie ma w tym nic złego – wybór formy terapii to Twoja decyzja i powinna wynikać z Twoich potrzeb.

Warto też pamiętać, że te formy nie muszą się wykluczać. Wielu moich pacjentów łączy sesje online z okazjonalnymi wizytami w gabinecie, co daje im elastyczność i jednocześnie możliwość głębszego kontaktu w kluczowych momentach procesu.

Jak wybrać dobrego terapeutę online?

Jeśli zdecydowałeś się na terapię przez Internet, zwróć uwagę na kilka kluczowych kwestii. Po pierwsze, upewnij się, że terapeuta ma odpowiednie wykształcenie i jest w trakcie lub po ukończeniu certyfikowanego szkolenia psychoterapeutycznego – tak samo jak w przypadku terapii stacjonarnej. Dyplom psychologa to za mało; psychoterapeuta powinien mieć specjalizację w konkretnym nurcie terapeutycznym.

Po drugie, zapytaj o kwestie techniczne i poufności. Dobry terapeuta online korzysta z szyfrowanych platform, nie nagrywa sesji bez Twojej zgody i dba o to, aby po jego stronie również nikt nie miał dostępu do rozmowy.

Po trzecie, umów się na konsultację wstępną. Większość terapeutów, w tym ja, oferuje pierwsze spotkanie, podczas którego możecie sprawdzić, czy nadajecie na tych samych falach – i czy forma online Wam odpowiada. Nie bój się pytać o doświadczenie w prowadzeniu terapii zdalnej, bo to kompetencja, której trzeba się nauczyć, a nie coś, co przychodzi automatycznie.

Jak przygotować się do pierwszej sesji online?

Aby spotkanie przez Internet przyniosło Ci jak najwięcej korzyści, zadbaj o kilka prostych elementów:

  1. Wyciszona przestrzeń: Wybierz pokój, w którym możesz zamknąć drzwi. Poinformuj domowników, że przez najbliższą godzinę potrzebujesz spokoju.
  2. Słuchawki z mikrofonem: Zapewniają znacznie lepszą jakość dźwięku niż głośniki laptopa i gwarantują, że nikt poza Tobą nie usłyszy głosu terapeuty.
  3. Stabilne łącze: Jeśli to możliwe, usiądź blisko routera Wi-Fi.
  4. Wygodne miejsce i woda: Przygotuj sobie szklankę wody i chusteczki. Usiądź tak, aby kamera obejmowała Twoją twarz i klatkę piersiową.
  5. Chwila dla siebie po sesji: Nie planuj ważnych telefonów ani spotkań biznesowych na minutę po zakończeniu terapii. Daj sobie 10–15 minut na „wyciszenie” i poukładanie myśli.

Szukasz profesjonalnego wsparcia? Zapraszam na konsultację – psycholog Jolanta Szczepaniak

Jeśli czujesz, że nadszedł moment, aby zadbać o swoje zdrowie psychiczne, uporządkować relacje, poradzić sobie z lękiem, stresem lub kryzysem życiowym – zapraszam Cię do bezpiecznej przestrzeni terapeutycznej.

Nazywam się Jolanta Szczepaniak i jestem psychologiem. W swojej codziennej pracy łączę rzetelną wiedzę akademicką, empatię i sprawdzone metody psychologiczne. Prowadzę konsultacje oraz regularną psychoterapię w dwóch wygodnych formach:

  • Psychoterapia online – dla osób z całej Polski oraz z zagranicy, które cenią komfort, elastyczność i możliwość pracy z domu.
  • Psychoterapia stacjonarna w Warszawie – w gabinecie zlokalizowanym w dogodnym punkcie: Warszawa Śródmieście, gdzie spotkamy się osobiście w spokojnej, kameralnej atmosferze.

Niezależnie od tego, czy wybierzesz spotkanie przed ekranem, czy w gabinecie w centrum Warszawy, otrzymasz pełne zaangażowanie, poufność oraz plan pracy dopasowany do Twoich indywidualnych potrzeb.

Szczegółowe informacje o moim wykształceniu, doświadczeniu, metodach pracy oraz możliwościach rezerwacji terminów znajdziesz na mojej stronie internetowej:
 

https://szczepaniak-psychology.eu/

Podsumowanie

Psychoterapia online to nie „gorsza wersja" terapii stacjonarnej. To inna forma tego samego procesu – opartego na relacji, zaufaniu i profesjonalnych metodach pracy. Badania naukowe jednoznacznie potwierdzają jej skuteczność, a moje wieloletnie doświadczenie jako psychologa prowadzącego sesje przez wideorozmowę tylko te wnioski umacnia.

Czy jest identyczna z terapią w gabinecie? Nie. Czy jest równie skuteczna? W większości przypadków – tak. Czy jest dla każdego? Nie, i to jest w porządku. Najważniejsze, abyś wybrał taką formę pomocy, która odpowiada Twoim potrzebom, możliwościom i poczuciu komfortu. Bo ostatecznie to nie ekran ani kanapa w gabinecie leczą – leczy relacja, która powstaje między Tobą a terapeutą. A tę relację można zbudować również przez kamerę. Wiem to, bo widzę to każdego dnia w swojej praktyce.

Jeśli zastanawiasz się nad rozpoczęciem terapii online, zachęcam Cię do zrobienia pierwszego kroku. Umów się na konsultację, porozmawiaj, sprawdź, jak to działa w praktyce. Najgorsze, co możesz zrobić, to pozostać ze swoimi trudnościami samemu tylko dlatego, że forma pomocy wydaje Ci się nietypowa. Żyjemy w czasach, w których profesjonalne wsparcie psychologiczne jest dostępne na wyciągnięcie ręki – a właściwie na wyciągnięcie kliknięcia. Skorzystaj z tego.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

Lokalne decyzje, korzyści dla gmin i bezpieczeństwo kraju. Konferencja „Samorząd w centrum transformacji” już 22 października w Brzegu

Farmy wiatrowe mogą przynosić gminom milionowe wpływy podatkowe, ale decyzje o nowych inwestycjach rodzą też pytania mieszkańców. Jak rozmawiać o korzyściach, obawach i bezpieczeństwie energetycznym na podstawie faktów? Temu będzie poświęcona konferencja „Samorząd w centrum transformacji”, organizowana 22 października w Brzegu przez Stowarzyszenie Gmin Przyjaznych Energii Odnawialnej i Fundację Green Transition Hub. Data dodania artykułu: 14.10.2026 13:26
Lokalne decyzje, korzyści dla gmin i bezpieczeństwo kraju. Konferencja „Samorząd w centrum transformacji” już 22 października w Brzegu

14 października w historii. Narodziny polskiej szkoły, bunt w Sobiborze i 100 lat Kubusia Puchatka

Jeden dzień, a tyle różnych opowieści. 14 października 1773 roku, kiedy Rzeczpospolita próbowała podnieść się po pierwszym rozbiorze, powołano Komisję Edukacji Narodowej – instytucję, która miała wychować pokolenie zdolne uratować państwo. W 1943 roku więźniowie niemieckiego obozu zagłady w Sobiborze chwycili za broń, by wyrwać się z miejsca stworzonego do masowego mordowania ludzi. Tego samego dnia, lecz sto lat temu, czytelnicy po raz pierwszy otrzymali książkę o Kubusiu Puchatku. Później David Bowie nagrał muzyczny hymn nadziei, Martin Luther King otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla, a człowiek przekroczył barierę dźwięku. Co wydarzyło się 14 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 14 października prowadzi również do powiatu tomaszowskiego. W Rzeczycy świętowany będzie jubileusz szkoły, która od pół wieku kształci kolejne pokolenia mieszkańców. Data dodania artykułu: 14.10.2026 08:02
14 października w historii. Narodziny polskiej szkoły, bunt w Sobiborze i 100 lat Kubusia Puchatka

13 października w historii. Stanęło 50 tomaszowskich zakładów, SB zabiła robotnika, a Dylan dostał Nobla

Historia nie zawsze zaczyna się od wielkich bitew i decyzji królów. Czasami wystarczy pusta półka sklepowa, niezrealizowana kartka na mięso i robotnicy, którzy postanawiają powiedzieć „dość”. 13 października 1981 roku w Tomaszowie Mazowieckim zatrzymano pracę w 50 zakładach, zmuszając komunistyczne władze do rozmów. Rok później w Nowej Hucie funkcjonariusz SB śmiertelnie postrzelił 20-letniego Bogdana Włosika. Tego samego dnia w innych epokach aresztowano templariuszy, zmieniano polityczną mapę Europy, ratowano górników spod ziemi i przyznano literackiego Nobla Bobowi Dylanowi. Co wydarzyło się 13 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 13 października pokazuje, jak blisko siebie potrafią znaleźć się odwaga, tragedia, wielka polityka, literatura i muzyka. Data dodania artykułu: 13.10.2026 08:24
13 października w historii. Stanęło 50 tomaszowskich zakładów, SB zabiła robotnika, a Dylan dostał Nobla

135 zatrzymanych, NATO ostrzega przed Rosją. Prawie 1,9 mln zł dla szkół w Tomaszowie i powiecie

Poniedziałek, 12 października 2026 roku, przyniósł nowe informacje o bezpieczeństwie polskich szkół. Liczba zatrzymanych wzrosła do 135, a placówek oświatowych pilnuje około 20 tysięcy policjantów. W Warszawie najwyższy dowódca wojskowy NATO zapewnił, że Sojusz jest przygotowany do obrony przed rosyjskim atakiem. Ukraina i Rosja nadal spierają się o rzekomy rozejm energetyczny, a Unia Europejska rozszerzyła sankcje. Tymczasem mamy ważną wiadomość lokalną: trzy projekty edukacyjne z Tomaszowa Mazowieckiego i powiatu otrzymały łącznie ponad 1,87 mln zł unijnego dofinansowania. Łódzkie uruchamia również nowe pieniądze na schrony i bezpieczeństwo szpitali. Od wtorku zdrożeje benzyna, a w gminie Tomaszów odbędzie się nadzwyczajna sesja dotycząca finansów. Data dodania artykułu: 12.10.2026 23:59
135 zatrzymanych, NATO ostrzega przed Rosją. Prawie 1,9 mln zł dla szkół w Tomaszowie i powiecie

KO i PiS rosną, koalicjanci toną. Najnowszy sondaż CBOS pokazuje polityczną rewolucję. Kto znalazłby się poza Sejmem?

Koalicja Obywatelska umacnia się na pozycji lidera, Prawo i Sprawiedliwość odzyskuje część utraconego poparcia, a mniejsze ugrupowania coraz wyraźniej zbliżają się do politycznej przepaści. Najnowszy sondaż CBOS, opublikowany 12 października 2026 roku, przynosi obraz Sejmu, w którym mogłyby znaleźć się zaledwie cztery ugrupowania. Największy problem mają jednak nie liderzy partyjnych rankingów, lecz ich potencjalni koalicjanci. Bo wygrać wybory to jedno. Zdobyć większość pozwalającą rządzić – zupełnie co innego. Data dodania artykułu: 12.10.2026 18:21
KO i PiS rosną, koalicjanci toną. Najnowszy sondaż CBOS pokazuje polityczną rewolucję. Kto znalazłby się poza Sejmem?

12 października w historii. Kolumb zmienia świat, w Rydze milkną działa, a Tomaszów odzyskuje Kościuszkę

Historia potrafi być przewrotna. 12 października 1492 roku Krzysztof Kolumb dotarł do wybrzeży Ameryki, rozpoczynając epokę, która odmieniła losy całych kontynentów. Ponad cztery stulecia później polscy i sowieccy negocjatorzy podpisywali w Rydze porozumienie mające zakończyć wojnę. Tego samego dnia, ale w 1940 roku, niemieccy okupanci ogłosili utworzenie getta warszawskiego. Z kolei w Tomaszowie Mazowieckim 12 października 1947 roku ponownie odsłonięto pomnik Tadeusza Kościuszki, uratowany przed zniszczeniem przez pracowników miejskiej betoniarni. Co wydarzyło się 12 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 12 października prowadzi również przez muzykę U2, wielkie osiągnięcia sportowe i historię przemysłowego Tomaszowa, którego krajobraz właśnie przechodzi kolejną zmianę. Data dodania artykułu: 12.10.2026 07:41
12 października w historii. Kolumb zmienia świat, w Rydze milkną działa, a Tomaszów odzyskuje Kościuszkę

11 października w historii. Pułaski umiera za wolność Ameryki, Polska pokonuje Niemcy, a Lennon śpiewa o pokoju

Jednego dnia można stracić życie w walce o cudzą niepodległość, rozpocząć rozmowy mające powstrzymać nuklearną zagładę i wydać piosenkę, która stanie się hymnem pokoju. 11 października zmarł Kazimierz Pułaski, polski bohater amerykańskiej rewolucji. W Auschwitz Niemcy rozstrzelali członków obozowego ruchu oporu, a Ronald Reagan i Michaił Gorbaczow spotkali się po latach zimnowojennej konfrontacji. Dla polskich kibiców to również data historycznego zwycięstwa nad Niemcami, dla miłośników muzyki — rocznica premiery „Imagine” Johna Lennona i debiutu zespołu Korn. Co wydarzyło się 11 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 11 października prowadzi od pól bitewnych XVIII wieku aż do współczesnego Tomaszowa Mazowieckiego, gdzie historia spotyka się z kulturą i sportem. Data dodania artykułu: 11.10.2026 08:21
11 października w historii. Pułaski umiera za wolność Ameryki, Polska pokonuje Niemcy, a Lennon śpiewa o pokoju

Wieczorny przegląd: trzeci atak w polskiej szkole, 20 zabitych w Zaporożu. Diesel przekroczył 8 zł

Sobota, 10 października 2026 roku, przyniosła kolejny wstrząs związany z bezpieczeństwem szkół. W warszawskiej placówce policealnej kobieta zraniła trzy osoby – to trzeci taki atak w Polsce w ciągu kilku dni. Policja podsumowała szeroką operację: sprawdzono już blisko 50 tys. placówek, zatrzymano 76 osób, a od poniedziałku patrole wracają do szkół i mają pozostać tam do odwołania. Jeszcze tragiczniejsze wiadomości przyszły z Ukrainy: wieczorny bilans rosyjskiego nalotu na Zaporoże wzrósł do 20 zabitych, w tym trojga dzieci. Świat dyskutuje jednocześnie o gwałtownym zwrocie Waszyngtonu i umowie na rosyjski olej napędowy, podczas gdy w Polsce od dziś maksymalna cena diesla wynosi już 8,06 zł za litr. Lokalnie dzień miał zupełnie inną twarz: Spała żyła Hubertusem, Arena Lodowa rozpoczęła sezon, a w niedzielę pojawią się pierwsze ograniczenia przy kominie dawnej fabryki Piescha. Data dodania artykułu: 10.10.2026 22:23
Wieczorny przegląd: trzeci atak w polskiej szkole, 20 zabitych w Zaporożu. Diesel przekroczył 8 zł

Polecane

14 października w historii. Narodziny polskiej szkoły, bunt w Sobiborze i 100 lat Kubusia Puchatka

14 października w historii. Narodziny polskiej szkoły, bunt w Sobiborze i 100 lat Kubusia Puchatka

Jeden dzień, a tyle różnych opowieści. 14 października 1773 roku, kiedy Rzeczpospolita próbowała podnieść się po pierwszym rozbiorze, powołano Komisję Edukacji Narodowej – instytucję, która miała wychować pokolenie zdolne uratować państwo. W 1943 roku więźniowie niemieckiego obozu zagłady w Sobiborze chwycili za broń, by wyrwać się z miejsca stworzonego do masowego mordowania ludzi. Tego samego dnia, lecz sto lat temu, czytelnicy po raz pierwszy otrzymali książkę o Kubusiu Puchatku. Później David Bowie nagrał muzyczny hymn nadziei, Martin Luther King otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla, a człowiek przekroczył barierę dźwięku. Co wydarzyło się 14 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 14 października prowadzi również do powiatu tomaszowskiego. W Rzeczycy świętowany będzie jubileusz szkoły, która od pół wieku kształci kolejne pokolenia mieszkańców. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:02
Czy można odbudować miłość po rozstaniu? Dawne praktyki, które wciąż budzą zainteresowanie Biało-czerwony Tomaszów pobiegnie dla Niepodległej! Przed nami 21. Bieg Niepodległości Arena Lodowa nie zwalnia tempa. Przed nami Zawody Kontrolne w Łyżwiarstwie Szybkim Kwiaty, muzyka i szkolne wspomnienia. Wyjątkowa uroczystość w tomaszowskiej Dziewiątce! Helios prezentuje filmy, które musisz zobaczyć tej jesieni Widzew znów traci punkt po przerwie. Decydujący cios Piasta w doliczonym czasie gry Koła gospodyń przejmą scenę PCAS. Jubileuszowy turniej, wielkie emocje i Cygańskie Gwiazdy w Tomaszowie Muzeum w Tomaszowie zaprasza na spotkanie z Małgorzatą Król Ziemniak będzie bohaterem dnia! Rajd rowerowy, kulinarne warsztaty i jesienna biesiada w Rokicinach-Kolonii Poród nie musi wyglądać tak, jak pokazują filmy. W Tomaszowie porozmawiają o prawach kobiet i narodzinach dziecka 14 października w historii. Narodziny polskiej szkoły, bunt w Sobiborze i 100 lat Kubusia Puchatka Psychiatra: kryzys narasta powoli, dziecku można udzielić wsparcia na czas
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Nagrania, których nikt nie chce słuchać. Polityczne skandale i tomaszowska tajemnica

Nagrania, których nikt nie chce słuchać. Polityczne skandale i tomaszowska tajemnica

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.
200 milionów i coraz dalszy horyzont. Zalew Sulejowski miał być gotowy w 2029 roku. Teraz dopiero wtedy mają ruszyć prace

200 milionów i coraz dalszy horyzont. Zalew Sulejowski miał być gotowy w 2029 roku. Teraz dopiero wtedy mają ruszyć prace

Miała być wielka rewitalizacja, czysta woda, odbudowa potencjału turystycznego i koniec wieloletnich problemów z zamulaniem Zalewu Sulejowskiego. Zapowiadano inwestycje za około 200 milionów złotych, a rok 2029 przedstawiano jako termin zakończenia zasadniczych prac finansowanych z funduszy europejskich. Tymczasem zegar inwestycyjny zaczyna odmierzać czas w drugą stronę. Według najnowszej deklaracji Wód Polskich roboty budowlane mają rozpocząć się dopiero w 2029 roku. I nawet ten termin nie jest pewny. Co stało się z zapowiedziami sprzed kilkunastu miesięcy?
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ten totalny bajer na temat rewitalizacji zalewu trwa już parę lat. I co z tego bajeru wynika: a wielkie jajco. Wody Polskie? To kolejny bajer na temat skuteczności tego organu. To jest przybudówka kolejnych ekip, rządzących w Polsce. Oni NIC nie mogą do puki nie dostaną jakiejkolwiek kasy od rządzących. Zbiornik sulejowski, to płytki zbiornik i taki zbiornik zawsze jest podatny na zamulanie osadami, przynoszonymi przez Pilicę i jej dopływy. Ujęcie wody powierzchniowej dla Łodzi w Bronisławowie już nie jest tak istotne dla Łodzi, jak to było kiedyś i dlatego Łódź olewa temat rekultywacji zalewu. Parę lat temu powstał samorządowy temat kanalizacji wszystkich miejscowości wokół zalewu. I co z tego wyszło? A wielkie jajco. Wystarczy mieć rozeznanie o tym, jak wiele ścieków z miejscowości przy zalewie DALEJ spuszcza ścieki do zalewu. Podsumowanie: zamulanie zalewu i sinice mają się bardzo dobrze. Źródło komentarza: 200 milionów i coraz dalszy horyzont. Zalew Sulejowski miał być gotowy w 2029 roku. Teraz dopiero wtedy mają ruszyć prace Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: W nawiązaniu do mojego poprzedniego wpisu. Polska polityka samorządowa i rządowa w Polsce, to jest istna stajnia Augiasza. Totalny burdel, syf, kiła i mogiła. Na wszystkich frontach: lewym, centrowym (tylko pytanie: gdzie to "cyntrum" jest) i prawicowym. Na prawicy jest jeden Kaczor, ale daleko Jemu do Marszałka Józia, który w maju 2026 r. rozpie5olił to dziadostwo i coś-tam zmienił. Teraz są inne czasy. Czasy, w których w Polsce ciągle rządzi komuna. Komuna, która boi się tylko jednego: Wojska Polskiego. Na tym polega przewaga Marszałka Piłsudskiego (szefa wszystkich szefów w armii) nad obecnymi szefami armii. Ci obecni, to tajemnicze postacie, trudne do odgadnięcia w sprawie Polski. To zwykli wyrobnicy bez jaj i bez poglądów. I w większości absolwenci ruskich akademii wojskowych. Źródło komentarza: Nagrania, których nikt nie chce słuchać. Polityczne skandale i tomaszowska tajemnica Autor komentarza: Emeryt Treść komentarza: Paliwa w górę to wszytko podrożeje. Chude portfele opustoszeją. A miało być tak dobrze, zapewniali analitycy w tv. Źródło komentarza: We wtorek maksymalne ceny paliw: benzyna 95 - 7,06 zł za litr, diesel - 7,95 zł Autor komentarza: SA Treść komentarza: Wtedy najważniejsza droga. Po 80 roku kiedy były strajki ,brakowało roboty, kolej stanęła, dało się przy niej zarobić Źródło komentarza: Gierkówka ma 50 lat. Droga, która miała prowadzić Polskę w przyszłość, stała się symbolem epoki Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: Tak na trenera Miśka !!! Źródło komentarza: Dwa sety wygrane, zwycięstwo stracone. Lechia przegrała siatkarski thriller. W środę derby ze Spałą Autor komentarza: Kaśka Treść komentarza: Zamiatanie pod dywan, a potem lament. Źródło komentarza: Nagrania, których nikt nie chce słuchać. Polityczne skandale i tomaszowska tajemnica
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama