Nasz artykuł w skrócie
- Wydłużenie procedury weryfikacyjnej – Powiatowy Urząd Pracy w Tomaszowie Mazowieckim wydłużył czas na rozpatrzenie i ocenę wniosków w ramach Krajowego Funduszu Szkoleniowego (KFS) do 16 października 2026 roku.
- Ogromne zainteresowanie powodem opóźnień – jako główną przyczynę zmiany harmonogramu urząd wskazał bardzo dużą liczbę dokumentów złożonych przez lokalnych pracodawców i przedsiębiorców.
- Milionowy limit dla powiatu tomaszowskiego – łączny roczny limit środków finansowych z KFS przeznaczony dla całego powiatu wynosi 1 071 476 zł.
- Niewiadoma w kwestii pozostałego budżetu – w czerwcu do bezpośredniej dyspozycji tomaszowskiego urzędu pozostawała kwota 630 319,94 zł. Dokładna wartość aktualnej puli po rozstrzygnięciu ostatnich naborów nie została jeszcze przez PUP oficjalnie podana.
Termin przesunięty do 16 października
Komunikat PUP jest krótki, ale mówi sporo o skali zainteresowania.
30 września urząd poinformował, że z powodu „dużej ilości złożonych wniosków” wydłuża termin ich rozpatrywania do 16 października. Chodzi o wnioski o dofinansowanie kształcenia ustawicznego ze środków KFS.
To informacja o dużym zainteresowaniu, ale jeszcze nie o skali problemu. Urząd nie podał, ilu pracodawców wystąpiło o środki, jaka jest suma wnioskowanego wsparcia ani ile pieniędzy faktycznie pozostało dziś do rozdysponowania.
I właśnie tych liczb brakuje najbardziej.
Ponad milion złotych w puli na 2026 rok
Na początku roku Powiatowy Urząd Pracy informował, że limit Krajowego Funduszu Szkoleniowego dla powiatu tomaszowskiego wynosi 1 071 476 zł. Od 2026 roku wnioski składane są wyłącznie elektronicznie przez praca.gov.pl.
Pierwszy nabór odbył się w dniach 23–27 marca 2026 r. Wtedy w dyspozycji urzędu znajdowała się cała pula: 1 071 476 zł.
Przed drugim naborem, prowadzonym od 22 do 26 czerwca, PUP podał już znacznie niższą kwotę — 630 319,94 zł.
To oznacza, że pomiędzy pierwszym a drugim naborem rozdysponowano lub zaangażowano około:
441 156,06 zł.
Nie można jednak na tej podstawie przyjąć, że 630 tys. zł nadal było dostępne we wrześniu. Po drodze były kolejne procedury, a nabór KFS został jeszcze w sierpniu przedłużony do 28 sierpnia.
KFS to nie tylko szkolenia
Krajowy Fundusz Szkoleniowy jest częścią Funduszu Pracy i ma finansować kształcenie ustawiczne osób pracujących. Wsparcie może obejmować m.in. kursy, szkolenia, studia podyplomowe, egzaminy oraz inne działania służące podnoszeniu kwalifikacji.
Od 2026 roku poziomy wsparcia wynoszą:
- do 90 proc. kosztów dla podmiotów niezatrudniających pracowników albo zatrudniających do 9 osób,
- do 70 proc. kosztów dla pozostałych.
Maksymalne dofinansowanie na jednego uczestnika nie może przekroczyć 200 proc. przeciętnego wynagrodzenia w danym roku.
Dla małej firmy to może być różnica między wysłaniem kilku osób na specjalistyczny kurs a rezygnacją z niego.
Ile wniosków wpłynęło?
Tego PUP na razie nie podał.
A to jest obecnie najważniejsze pytanie w całej sprawie.
Jeżeli liczba zgłoszeń była na tyle duża, że urząd potrzebuje dodatkowych dwóch tygodni na ocenę, warto wiedzieć:
| Wskaźnik | Stan publicznie znany |
|---|---|
| Limit KFS 2026 | 1 071 476 zł |
| Środki dostępne przed II naborem w czerwcu | 630 319,94 zł |
| Środki rozdysponowane/zaangażowane wcześniej | ok. 441 156,06 zł |
| Liczba wniosków w obecnym naborze | brak danych |
| Łączna kwota wnioskowana | brak danych |
| Aktualna pula do rozdysponowania | brak danych |
| Termin zakończenia oceny | 16 października |
Dopiero zestawienie tych danych pozwoli odpowiedzieć, czy problemem jest wyłącznie duża liczba dokumentów do sprawdzenia, czy również to, że popyt na pieniądze przekracza dostępną pulę.
Czy dla wszystkich wystarczy?
Nie wiadomo.
To zdanie brzmi banalnie, ale na tym etapie właśnie ono jest najuczciwszą odpowiedzią.
PUP nie podał jeszcze łącznej wartości wniosków. Nie wiadomo też, ilu pracodawców spełni wszystkie wymogi formalne i merytoryczne.
Wnioski nie są bowiem finansowane automatycznie. Obowiązują kryteria wyboru, limity oraz priorytety wydatkowania środków. PUP opublikował na 2026 rok szczegółowe zasady oceny oraz zestaw priorytetów ogólnopolskich.
Wśród wskazywanych kierunków znalazły się m.in. działania związane z poprawą kwalifikacji w sektorach ważnych dla rynku pracy, kompetencjami technologicznymi, zdrowiem oraz przeciwdziałaniem dyskryminacji i mobbingowi w miejscu pracy.
To oznacza, że nawet przy dużej liczbie wniosków nie każdy projekt ma identyczną pozycję.
Dłuższa ocena może przesunąć szkolenia
Drugi praktyczny problem dotyczy terminów.
W czerwcowym naborze PUP informował, że planowane kształcenie może rozpocząć się dopiero po zawarciu umowy, a działania muszą zostać zrealizowane w 2026 roku.
Jeżeli ocena obecnych wniosków zakończy się dopiero 16 października, czasu do końca roku robi się coraz mniej.
Dla firm może to oznaczać konieczność przesuwania terminów kursów, ustaleń z wykonawcami albo harmonogramów szkoleń. Nie można jednak przesądzić, że takie problemy już występują — do tego potrzebne są wypowiedzi konkretnych pracodawców.
16 października będzie pierwszym testem
Na razie wiadomo jedno: zainteresowanie KFS jest na tyle duże, że urząd potrzebuje więcej czasu.
To dobra wiadomość w tym sensie, że lokalne firmy chcą inwestować w kwalifikacje pracowników. Ale ograniczona pula pieniędzy oznacza, że każda liczba ponad dostępny limit będzie oznaczać konieczność wyboru.
16 października ma być nowym terminem zakończenia oceny. Wtedy powinno się okazać, czy ponad milion złotych przeznaczony na KFS wystarczy na tegoroczne potrzeby pracodawców z powiatu tomaszowskiego.



Napisz komentarz
Komentarze