Nasz artykuł w skrócie
- Kolejne tysiące na ratowanie najstarszego zabytku – miasto zabezpieczyło do 92 tys. zł na remont i rekonstrukcję zabytkowej stolarki w kościele św. Trójcy przy placu Kościuszki. To najstarsza murowana świątynia w Tomaszowie, wzniesiona w latach 1823–1829.
- Kontynuacja finansowania z ubiegłego roku – przyznane środki to kolejny zastrzyk finansowy dla parafii; w poprzednim roku magistrat przeznaczył już na renowację tego obiektu kwotę 100 tys. zł.
- Zastanawiający błąd w oficjalnych dokumentach – w uzasadnieniu tegorocznej dotacji dopatrzono się zagadkowej rozbieżności w chronologii dat. Zapisy wskazują, że oficjalny nabór ogłoszono w lipcu 2026 roku, podczas gdy wniosek od parafii miał wpłynąć... w sierpniu 2025 roku.
Dziś jest środa, 30 września 2026 roku. To 273. dzień roku, a do sylwestra pozostały 92 dni. Imieniny obchodzą m.in. Hieronim, Zofia, Grzegorz, Franciszek, Wiktor i Felicja. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wzeszło około 6.38, a zajdzie około 18.23.
30 września obchodzony jest ustanowiony przez ONZ Międzynarodowy Dzień Tłumaczenia. Data nie jest przypadkowa – to rocznica śmierci św. Hieronima, patrona tłumaczy i autora łacińskiego przekładu znacznej części Biblii. Zgromadzenie Ogólne ONZ oficjalnie ustanowiło to święto w 2017 roku. W Polsce 30 września funkcjonuje także popularny, choć niebędący świętem państwowym, Dzień Chłopaka.
Kalendarium historyczne
180 lat temu (1846). Eter zaczyna zmieniać medycynę
30 września 1846 roku dentysta William T.G. Morton użył eteru do znieczulenia pacjenta podczas ekstrakcji zęba. Pacjentem był Eben H. Frost, a zabieg odbył się bez bólu, co w połowie XIX wieku nadal brzmiało jak medyczna fantazja. Nie był to jeszcze słynny publiczny pokaz w Massachusetts General Hospital – ten miał nastąpić 16 października – ale właśnie to doświadczenie przekonało Mortona, że eter może stać się skutecznym środkiem znieczulającym. W epoce, w której operację często przegrywało się nie z chorobą, lecz z bólem, szokiem i koniecznością działania w pośpiechu, skuteczne znieczulenie zmieniło całą logikę chirurgii. Historia anestezjologii zaczęła wówczas przyspieszać w tempie, którego wcześniej nie sposób było sobie wyobrazić.
144 lata temu (1882). Prąd z rzeki
30 września 1882 roku w Appleton w stanie Wisconsin rozpoczęła pracę elektrownia Vulcan Street Plant. Wykorzystywała energię rzeki Fox do napędzania generatora Edisona i zasilała m.in. papiernie oraz dom jednego z lokalnych przedsiębiorców. Biblioteka Kongresu określa ją jako pierwszą w USA centralną hydroelektrownię pracującą w systemie Edisona. Moc instalacji, dziś śmiesznie mała w porównaniu z nowoczesnymi elektrowniami, wystarczała wówczas, by elektryczne światło jawiło się mieszkańcom niemal jak techniczna magia. Energia wodna i elektryfikacja zaczynały właśnie pisać jeden z najważniejszych rozdziałów nowoczesności.
88 lat temu (1938). Monachium – pokój, który nie przyniósł pokoju
W nocy z 29 na 30 września 1938 roku zakończyła się konferencja monachijska. Adolf Hitler, Benito Mussolini, Neville Chamberlain i Édouard Daladier uzgodnili przekazanie Niemcom Sudetów, należących do Czechosłowacji. Co znamienne, państwo, którego ziemią handlowano przy konferencyjnym stole, nie miało realnego wpływu na decyzję. Londyn i Paryż liczyły, że ustępstwo wobec Hitlera zaspokoi jego apetyt i oddali widmo wojny. Kilka miesięcy później Niemcy zajęły pozostałą część Czech, a we wrześniu 1939 roku rozpoczęła się wojna światowa. Układ monachijski do dziś pozostaje symbolem dramatycznych granic polityki ustępstw wobec agresora
87 lat temu (1939). Polska traci ziemię, ale nie traci państwa
30 września 1939 roku Władysław Raczkiewicz powołał polski rząd na uchodźstwie, którego premierem został gen. Władysław Sikorski. Warszawa była już po kapitulacji, Modlin również przestał walczyć, a terytorium Rzeczypospolitej znalazło się pod okupacją niemiecką i sowiecką. Mimo to polskie państwo nie przestało istnieć w sensie prawnym i międzynarodowym. Rząd działał najpierw we Francji, a po jej klęsce w Londynie, kierując Polskimi Siłami Zbrojnymi oraz reprezentując kraj wobec aliantów. Ta ciągłość państwowa Polski okaże się jednym z fundamentów polskiego udziału w II wojnie światowej – od Narwiku i Tobruku po Monte Cassino i bitwę o Anglię.
82 lata temu (1944). Żoliborz składa broń
30 września 1944 roku skapitulował powstańczy Żoliborz. Niemcy od rana nacierali na pozycje Armii Krajowej, zdobywając kolejne budynki i spychając obrońców na coraz mniejszy obszar. Próba ewakuacji części żołnierzy przez Wisłę nie powiodła się, m.in. z powodu warunków pogodowych i sytuacji na rzece. Po południu rozpoczęto rozmowy kapitulacyjne. Do niewoli trafiło około 1490 polskich żołnierzy. Warszawskie Powstanie jeszcze formalnie trwało, ale miasto było już jak płonący statek, na którym kolejne pokłady znikały pod wodą.
77 lat temu (1949). Ostatnie samoloty mostu powietrznego
30 września 1949 roku oficjalnie zakończył się most powietrzny do Berlina Zachodniego. Operacja rozpoczęła się latem 1948 roku po sowieckiej blokadzie dróg lądowych prowadzących do zachodnich sektorów miasta. Przez ponad rok amerykańskie i brytyjskie samoloty dowoziły mieszkańcom żywność, węgiel, lekarstwa i inne niezbędne towary. Według danych amerykańskich sił powietrznych wykonano ponad 277 tysięcy lotów i dostarczono ponad 2,3 mln ton zaopatrzenia. Berlin Airlift stał się jednym z pierwszych wielkich testów zimnej wojny – pokazem, że konfrontacja może toczyć się nie tylko czołgami, ale również logistyką, cierpliwością i determinacją.
66 lat temu (1960). Jaskiniowcy wchodzą do telewizji
30 września 1960 roku telewizja ABC pokazała pierwszy odcinek „The Flintstones” – „Flinstonów”. Serial przenosił model amerykańskiej rodziny z przedmieść do epoki kamienia, gdzie samochody napędzały ludzkie nogi, a sprzęty domowe zastępowały prehistoryczne zwierzęta. Pomysł był absurdalny tylko pozornie: pod warstwą humoru widzowie oglądali satyrę na pracę, małżeństwo, konsumpcję i aspiracje klasy średniej. Telewizyjna Akademia przypomina, że produkcja była pierwszym tak znaczącym animowanym sitcomem emitowanym w czasie największej oglądalności. „Flintstones” wytrzymali próbę czasu lepiej niż wiele „poważniejszych” programów tamtej epoki.
60 lat temu (1966). Botswana staje się niepodległym państwem
W nocy z 29 na 30 września 1966 roku opuszczono brytyjską flagę i podniesiono flagę Botswany. Dawny protektorat Beczuana uzyskał niepodległość, a Seretse Khama został pierwszym prezydentem nowej republiki. Start nie był łatwy: kraj miał niewielką infrastrukturę, ograniczone zasoby finansowe i znajdował się w regionie zdominowanym przez systemy kolonialne oraz apartheid. W następnych dekadach Botswana zbudowała jednak jedną z najbardziej stabilnych demokracji na kontynencie afrykańskim. Dzisiejsza rocznica jest więc nie tylko wspomnieniem końca kolonialnej zależności, ale także początku niezwykle interesującego eksperymentu państwowego.
58 lat temu (1968). Jumbo wychodzi z hali
30 września 1968 roku Boeing po raz pierwszy pokazał publicznie gotowy egzemplarz modelu 747. Ogromny samolot wyjechał z zakładu w Everett w stanie Waszyngton, wyglądając jak coś, co bardziej pasowało do futurystycznej ilustracji niż na zwykłe lotnisko. „Jumbo Jet” miał zmienić ekonomię dalekich podróży, przewożąc jednorazowo znacznie więcej pasażerów niż wcześniejsze maszyny. W kolejnych dekadach 747 stał się ikoną lotnictwa, samolotem prezydentów, linii międzykontynentalnych i transportu cargo. Boeing wyprodukował łącznie 1574 egzemplarze tej rodziny, zanim zakończył program.
35 lat temu (1991). Haiti – demokracja zatrzymana przez pucz
30 września 1991 roku prezydent Haiti Jean-Bertrand Aristide został obalony w wojskowym zamachu stanu. Kilka miesięcy wcześniej objął urząd po wyborach, w których zdobył około 67 procent głosów. Pucz dowodzony przez gen. Raoula Cédrasa zmusił go do opuszczenia kraju i uruchomił kolejny okres represji oraz politycznej destabilizacji. Społeczność międzynarodowa potępiła przewrót, a w kolejnych latach Haiti znalazło się pod coraz większą presją dyplomatyczną i gospodarczą. To jedna z tych rocznic 30 września, które przypominają, jak krucha może być świeżo zbudowana demokracja.
10 lat temu (2016). Rosetta dotyka komety
30 września 2016 roku Europejska Agencja Kosmiczna zakończyła misję Rosetta. Sonda, która od 2014 roku towarzyszyła komecie 67P/Czuriumow-Gierasimienko, została skierowana na kontrolowane zejście ku jej powierzchni. Potwierdzenie końca misji dotarło do centrum ESA o godz. 13.19 czasu środkowoeuropejskiego. Rosetta była pierwszą sondą, która weszła na orbitę komety, towarzyszyła jej w drodze wokół Słońca i dostarczyła lądownik na jej powierzchnię. Zamiast wielkiego finału rodem z kina science fiction był więc coraz słabszy sygnał radiowy – a potem cisza. Za tą ciszą zostały jednak lata danych o materii, z której powstawał Układ Słoneczny.
4 lata temu (2022). Rosja ogłasza aneksję czterech regionów Ukrainy
30 września 2022 roku Rosja ogłosiła aneksję okupowanych części obwodów donieckiego, ługańskiego, chersońskiego i zaporoskiego. Moskwa powoływała się na przeprowadzone wcześniej głosowania, których legalności nie uznała większość społeczności międzynarodowej. Tego samego dnia Rada Bezpieczeństwa ONZ głosowała nad rezolucją potępiającą działania Rosji; została ona zawetowana przez samą Rosję. Kilkanaście dni później Zgromadzenie Ogólne ONZ zdecydowaną większością potępiło próbę aneksji i uznało ją za sprzeczną z prawem międzynarodowym. Wojna trwa nadal, więc ta data historyczna 30 września pozostaje jednocześnie częścią bieżącej polityki europejskiej.
Urodzili się tego dnia
Truman Capote urodził się 30 września 1924 roku w Nowym Orleanie. Autor „Śniadania u Tiffany’ego” i „Z zimną krwią” należał do pisarzy, którzy potrafili poruszać się pomiędzy literaturą piękną, reportażem i światem celebrytów. „Z zimną krwią” stało się jednym z najgłośniejszych przykładów literatury faktu napisanej z wykorzystaniem technik powieściowych.
Elie Wiesel, urodzony 30 września 1928 roku, był pisarzem, świadkiem Zagłady i laureatem Pokojowej Nagrody Nobla z 1986 roku. Ocalał z Auschwitz i Buchenwaldu, a jego „Noc” należy do najważniejszych świadectw Holokaustu. Komitet Noblowski określał go mianem „posłańca ludzkości” – człowieka, który z własnego cierpienia uczynił wezwanie do odpowiedzialności za innych.
Johnny Mathis, urodzony 30 września 1935 roku, kończy dziś 91 lat. Jego charakterystyczny, miękki głos uczynił z niego jednego z najbardziej rozpoznawalnych amerykańskich wokalistów drugiej połowy XX wieku. W repertuarze łączył pop, jazz i standardy, a jego kariera trwała przez kolejne pokolenia słuchaczy.
Martina Hingis urodziła się 30 września 1980 roku. Szwajcarka została numerem jeden światowego tenisa jako nastolatka i przez 209 tygodni prowadziła ranking WTA. Zdobyła łącznie 25 tytułów wielkoszlemowych w singlu, deblu i mikście. Dziś kończy 46 lat.
Odeszli tego dnia
Święty Hieronim zmarł 30 września 420 roku w pobliżu Betlejem. Zapisał się w historii przede wszystkim jako tłumacz Biblii na język łaciński i jeden z najważniejszych uczonych wczesnego chrześcijaństwa. Jego postać jest powodem, dla którego właśnie dziś obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Tłumaczenia
James Dean zginął 30 września 1955 roku w wypadku samochodowym w Kalifornii. Miał zaledwie 24 lata, a zdążył zagrać role, które uczyniły z niego symbol młodzieńczego buntu – przede wszystkim w „Buntowniku bez powodu”. Po śmierci został pierwszym aktorem nominowanym pośmiertnie do Oscara za rolę pierwszoplanową. Jego kariera trwała krótko, ale legenda okazała się dłuższa niż życie.
Tego dnia w muzyce
Mozart wypuszcza „Czarodziejski flet” na scenę
30 września 1791 roku w Wiedniu odbyła się premiera „Czarodziejskiego fletu” Wolfganga Amadeusza Mozarta. Operę wystawiono w Freihaus-Theater auf der Wieden, a sam kompozytor prowadził premierowe przedstawienie. Dzieło łączyło prostą baśń, humor, symbolikę masońską, spektakularne arie i muzykę, która potrafiła działać zarówno na publiczność popularnego teatru, jak i najbardziej wymagających melomanów. „Aria Królowej Nocy” stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych fragmentów operowych w historii. Mozart umrze zaledwie kilka tygodni później, w grudniu 1791 roku, nie doczekawszy pełni sukcesu dzieła. Tego dnia w muzyce narodził się jednak utwór, który od ponad dwóch stuleci nie schodzi ze scen.
Beatlesi pracują nad „Beatles for Sale”
30 września 1964 roku The Beatles nagrywali w londyńskim EMI Studios materiał do albumu „Beatles for Sale”. Tego dnia powstawało m.in. „No Reply”, a sesje obejmowały także prace nad „Every Little Thing” i „What You’re Doing”. Zespół znajdował się wtedy w środku beatlemanii – między trasami, występami telewizyjnymi i presją wydawania kolejnych singli oraz płyt. „Beatles for Sale” brzmi przez to momentami bardziej zmęczonym, refleksyjnym tonem niż wcześniejsze albumy. W historii grupy był to krótki przystanek między niewinnym popem pierwszych lat a coraz bardziej ambitnymi nagraniami, które za chwilę zmienią muzykę popularną.
Johnny Mathis – 91 lat głosu z innej epoki
Dzisiejsze urodziny obchodzi Johnny Mathis, jeden z symboli amerykańskiej muzyki romantycznej. Jego kariera rozpoczęła się jeszcze w latach 50., gdy muzyka popularna wyglądała zupełnie inaczej niż dziś, a mimo to Mathis przez dekady utrzymywał rozpoznawalność i publiczność. Zyskał status artysty, którego nagrania w dużej mierze opierały się nie na modach, lecz na głosie, frazowaniu i repertuarze standardów. Otrzymał także Grammy Lifetime Achievement Award. W epoce singli konsumowanych w kilkanaście sekund jego historia przypomina, że czasem najdłużej żyje muzyka, która nie próbuje dogonić chwili.
Tego dnia w sporcie
Babe Ruth i magiczna liczba 60
30 września 1927 roku Babe Ruth zdobył 60. home run w sezonie MLB. Piłka po jego uderzeniu przeciwko Tomowi Zachary’emu wyleciała poza boisko, a wynik 60 przez 34 lata pozostawał rekordem ligi. Dopiero Roger Maris poprawił go w 1961 roku. Dziś statystyka baseballowa jest światem tysięcy liczb, algorytmów i współczynników, ale „60” Ruth’a długo funkcjonowało niemal jak sportowy mit – liczba, o której wiedzieli nawet ci, którzy nie śledzili każdego meczu.
Roberto Clemente osiąga 3000
30 września 1972 roku Roberto Clemente zaliczył 3000. uderzenie w karierze MLB. Był to double przeciwko Jonowi Matlackowi z New York Mets. Clemente został 11. zawodnikiem w historii ligi i pierwszym Latynosem, który osiągnął granicę 3000 hitów. Nikt wtedy nie wiedział, że będzie to jego ostatnie uderzenie w sezonie regularnym. Trzy miesiące później zginął w katastrofie samolotu lecącego z pomocą humanitarną do Nikaragui.
Sport dziś
Dziś rozpoczyna się główna część China Open 2026 w Pekinie, turnieju WTA 1000 rozgrywanego od 30 września do 11 października. W drabince znajduje się Iga Świątek, triumfatorka tej imprezy z 2023 roku. Turniej zgromadzi niemal całą światową czołówkę i będzie jednym z najważniejszych punktów jesiennej części sezonu.
Wieczorem rozgrywane są także mecze drugiej kolejki Ligi Mistrzyń UEFA. Wśród najciekawszych spotkań znalazły się m.in. Roma – Barcelona, Paris FC – Arsenal oraz OL Lyonnes – Chelsea. To aktualne wydarzenia 30 września, a nie historyczne rocznice.
Tomaszów Mazowiecki – lokalny ślad historii
30 września 1917 roku w Tomaszowie podjęto decyzję o wystąpieniu do władz miasta w sprawie wyznaczenia miejsca pod pomnik Tadeusza Kościuszki oraz nadania jego imienia jednej z ulic. Był to czas wyjątkowy. Polska formalnie jeszcze nie istniała jako niepodległe państwo, trwała I wojna światowa, a mieszkańcy miasta mierzyli się z biedą, brakami żywności i gospodarczą ruiną. Mimo to część tomaszowian uważała, że właśnie wtedy trzeba stworzyć materialny znak pamięci o Kościuszce. Wcześniej, 23 września, zapadła decyzja o rozpoczęciu prac nad samą ideą monumentu.
Dyskusja nie była salonową pogawędką. Jak wynika z materiałów Muzeum im. Antoniego hr. Ostrowskiego, podczas spotkań pojawiał się argument, że w mieście pełnym ubóstwa pieniądze powinny trafić raczej na chleb niż na pomnik. Odpowiedź zwolenników monumentu była charakterystyczna dla epoki: człowiek potrzebuje nie tylko przeżyć, ale również mieć coś, co podnosi go na duchu i przypomina mu, że należy do większej wspólnoty. W mieście zamieszkanym przez Polaków, Niemców i Żydów budowa pomnika narodowego bohatera była więc nie tylko sprawą estetyki, lecz również deklaracją polityczną i tożsamościową.
Ostatecznie projekt wykonał rzeźbiarz Józef Urbanowski, a pomnik odsłonięto 3 listopada 1918 roku. Zaledwie dziewięć dni później Tomaszów uwolnił się spod okupacji i wszedł w rzeczywistość odradzającego się państwa polskiego. Monument stał się więc niemal bramą między dwiema epokami – powstał jeszcze w kraju bez własnej państwowości, a kilka dni później znalazł się już w niepodległej Polsce.
Historia dopisała jednak kolejny, znacznie ciemniejszy rozdział. W październiku 1939 roku Niemcy rozebrali pomnik, ale pracownicy miejskiej betoniarni ukryli figurę Kościuszki i przechowali ją przez okupację. Po wojnie monument odbudowano i ponownie odsłonięto 12 października 1947 roku. To jeden z tych lokalnych epizodów, które pokazują, że Tomaszów Mazowiecki historia pisze nie tylko wielkimi decyzjami władz i datami z podręcznika, lecz także odwagą zwykłych ludzi, którzy czasem ratują kawałek miasta, chowając go przed okupantem.



Napisz komentarz
Komentarze