Odpowiedź jest efektem interpelacji radnego Konrada Borowskiego, złożonej 2 września 2026 roku. Sprawa była już opisywana przez NaszTomaszow.pl w artykule „Ile kosztuje dziś marzenie o grze w Lechii?”, w którym pytaliśmy przede wszystkim o wysokość nowych opłat, kondycję finansową Akademii i o to, czy rosnące koszty mogą stać się barierą dla części rodzin. TCS początkowo nie udzieliło pełnej odpowiedzi. W piśmie z 15 września prezes Tomasz Łuczkowski i zastępca prezesa Roman Derks prosili o wydłużenie terminu do 30 września, tłumacząc to koniecznością zebrania i przeanalizowania danych. dot-funkcjonowania-akademii-pil… Teraz mamy 19 stron odpowiedzi.
Rodzice płacą więcej. O ile?
W odpowiedzi TCS czytamy, że w sezonie 2024/2025 wysokość składki wynosiła 150 zł miesięcznie. Tyle samo płacono w najmłodszej grupie rocznika 2020. Od sezonu 2026/2027 podstawowa opłata miesięczna wynosi już 260 zł, natomiast w najmłodszej grupie – roczniku 2021 – 200 zł. Oznacza to, że w podstawowym wariancie wzrost z 150 do 260 zł wynosi około 73 proc. To duża zmiana, szczególnie w rodzinach, w których trenuje więcej niż jedno dziecko.
TCS wskazuje jednocześnie, że przy większej liczbie dzieci z jednej rodziny stosowane są niższe stawki za kolejne dziecko. Spółka tłumaczy podwyżkę rosnącymi kosztami szkolenia – wynagrodzeniami trenerów, udostępnianiem i eksploatacją obiektów, sprzętem, udziałem w rozgrywkach, transportem i pozostałymi kosztami organizacyjnymi.
400 zawodników było, około 350 jest. Ale TCS nie wskazuje, ilu odeszło przez podwyżkę
To jeden z najbardziej interesujących fragmentów odpowiedzi. TCS podaje, że na koniec poprzedniego sezonu Akademia liczyła około 400 uczestników, a według aktualnych danych w sezonie 2026/2027 szkoli około 350 zawodników. Nominalnie to różnica około 50 osób, czyli mniej więcej 12,5 proc. Nie można jednak na tej podstawie napisać, że 50 dzieci zrezygnowało z powodu wzrostu składek.
Sama spółka bardzo wyraźnie zastrzega, że liczba uczestników zmienia się naturalnie wraz z końcem sezonów, przejściami między grupami, rezygnacjami i nowymi zapisami. TCS informuje także, że nie prowadzi ewidencji powodów rezygnacji, więc nie jest w stanie stwierdzić, ilu zawodników odeszło właśnie z przyczyn finansowych.
To oznacza, że jedno z kluczowych pytań wcześniejszej debaty nadal pozostaje bez jednoznacznej odpowiedzi: czy podwyżka realnie zmniejszyła dostępność Akademii dla części rodzin?
Koszty przekroczyły 1,26 mln zł
Najciekawsze liczby znajdują się w części finansowej.
TCS podaje, że przychody Akademii wyniosły:
sezon 2024/2025 – 969 287,04 zł
sezon 2025/2026 – 1 144 944 zł
W tym samym czasie koszty funkcjonowania Akademii wyniosły odpowiednio:
1 035 168,47 zł
oraz
1 265 765,62 zł.
Z prostego porównania wynika więc, że w sezonie 2024/2025 koszty przewyższały wykazane przychody o około 65 881 zł, a w sezonie 2025/2026 już o około 120 822 zł.
To obliczenie redakcyjne wykonane na podstawie danych przedstawionych przez TCS.
W ciągu jednego sezonu koszty Akademii wzrosły o około 22,3 proc., podczas gdy przychody zwiększyły się o około 18,1 proc.
To ważny fragment układanki, bo pokazuje, że problem nie sprowadza się wyłącznie do wysokości składek rodziców. Koszt funkcjonowania całego systemu szkolenia także wyraźnie rośnie.
Rodzice są głównym źródłem przychodów
TCS przedstawia także bardziej szczegółowy podział.
Wpływy z tytułu składek członkowskich i opłat ponoszonych przez rodziców lub opiekunów wynosiły:
872 992 zł w sezonie 2024/2025
oraz
1 047 384 zł w sezonie 2025/2026.
To wzrost o blisko 20 proc.
Pozostałe przychody wyniosły odpowiednio 96 295,04 zł oraz 97 560 zł.
Z przedstawionych liczb wynika więc, że zdecydowana większość przychodów bezpośrednio związanych z funkcjonowaniem Akademii pochodziła od rodzin zawodników.
I tu zaczyna się najważniejsza dyskusja.
Nie o to, czy sport kosztuje – bo kosztuje. Nie o to, czy trenerzy powinni otrzymywać wynagrodzenie – oczywiście powinni. Pytanie brzmi raczej: jaką część kosztu szkolenia dzieci powinien ponosić rodzic, a jaką może lub powinien przejmować system miejski, sponsorzy czy inne źródła finansowania?
Miasto także dokłada pieniądze
W odpowiedzi znalazło się zestawienie środków publicznych przyznanych na realizację zadań Akademii.
W 2024 roku było to 78 tys. zł, w 2025 roku 75 760 zł, a w okresie od stycznia do września 2026 roku 41 tys. zł. Pieniądze przeznaczano m.in. na organizację wypoczynku, szkolenie dzieci i młodzieży oraz turnieje. dot-funkcjonowania-akademii-pil…
Dodatkowo TCS wskazuje środki zewnętrzne pozyskane na funkcjonowanie Akademii:
- 2024 r. – 10 500 zł,
- 2025 r. – 6 080 zł,
- 2026 r. – 54 000 zł.
Do tego w ramach programu Erasmus+ Akademia pozyskała 44 270 euro. dot-funkcjonowania-akademii-pil…
Nie należy jednak prostym dodawaniem tych kwot tworzyć odrębnego „drugiego budżetu” Akademii. Z odpowiedzi wynika, że część środków zewnętrznych jest już ujmowana w szerszej kategorii pozostałych przychodów.
A co z opłatą administracyjną 100 zł?
Tutaj odpowiedź jest krótka i jednoznaczna:
„Opłata administracyjna nie została wprowadzona”.
To ważne, bo właśnie dodatkowe 100 zł pojawiało się wcześniej w pytaniach radnego i budziło emocje wśród rodziców.
Na dziś więc z oficjalnej odpowiedzi wynika, że takiej opłaty nie ma.
Była analiza, ale nie ma osobnego dokumentu
TCS informuje, że przed podjęciem decyzji o zmianie wysokości składki i rozważaniem opłaty administracyjnej zarząd analizował aktualną sytuację finansową Akademii, wzrost kosztów jej funkcjonowania, potrzeby szkoleniowe oraz konieczność utrzymania stabilnych warunków pracy. Jednocześnie spółka zaznacza, że nie sporządzono osobnego dokumentu zatytułowanego „analiza finansowa” czy „analiza skutków”.
To nie znaczy, że decyzję podjęto bez analizy. Oznacza jednak, że nie ma jednego dokumentu, na podstawie którego można łatwo sprawdzić: przy jakiej wysokości składki Akademia miałaby się bilansować, jakie warianty rozważano i dlaczego ostatecznie wybrano właśnie 260 zł.
I właśnie tu pozostaje pole do kolejnych pytań.
Ilu trenerów pracuje w Akademii?
W sezonie 2024/2025 w działalność Akademii zaangażowanych było – według zestawienia TCS – 30 osób. Wśród nich 20 stanowili trenerzy i inne osoby współpracujące, z czego 18 wykonywało zadania na podstawie umów zlecenia, a dwie w formule działalności gospodarczej B2B. Nie było osób zatrudnionych na umowę o pracę.
W sezonie 2026/2027, według stanu na 30 września, zaangażowanych jest 29 osób, w tym 21 trenerów i osób współpracujących. 18 osób wykonuje zadania na podstawie umów zlecenia, trzy w formule B2B, a nadal żadna na podstawie umowy o pracę. dot-funkcjonowania-akademii-pil…
W dokumentach pojawia się jednak niespójność dotycząca sezonu 2025/2026. TCS podaje łącznie 25 osób zaangażowanych w działalność Akademii, a w następnym wierszu wymienia 28 trenerów i osób współpracujących. Te liczby nie mogą jednocześnie być prawidłowe i wymagają wyjaśnienia. dot-funkcjonowania-akademii-pil…
To drobiazg na papierze, ale istotny przy analizie kosztów osobowych.
Umów i kosztów transportu nie pokazano w szczegółach
Radny pytał także o umowy związane z funkcjonowaniem Akademii.
TCS odpowiedziało, że nie prowadzi odrębnego rejestru umów wyłącznie dla Akademii i że przygotowanie pełnego zestawienia wymagałoby dodatkowej analizy dokumentacji. Spółka nie przekazała więc tabeli wszystkich umów wraz z ich wartościami. dot-funkcjonowania-akademii-pil…
Podobnie wygląda kwestia transportu.
TCS opisuje sposób wyboru przewoźników i wskazuje, że kieruje się ceną, dostępnością, bezpieczeństwem i terminowością. Jednocześnie nie podało zbiorczego zestawienia kosztów przewozów za poszczególne sezony. dot-funkcjonowania-akademii-pil…
To oznacza, że pełnej odpowiedzi na pytanie, ile Akademię kosztują wyjazdy, nadal nie mamy.
Zadłużenie: ponad 121 tys. zł
W ostatniej części odpowiedzi pojawia się jeszcze jedna ważna liczba.
TCS informuje, że zobowiązania związane z funkcjonowaniem Akademii wynoszą łącznie 121 656 zł. Są to bieżące zobowiązania związane m.in. z wynagrodzeniami trenerów, rozgrywkami, wyjazdami i kosztami transportu. dot-funkcjonowania-akademii-pil…
Spółka zaznacza, że podejmuje działania zmierzające do terminowego regulowania zobowiązań i w razie potrzeby prowadzi rozmowy z wierzycielami dotyczące terminów płatności.
To kolejny element pokazujący, że wzrost składek następuje w momencie, w którym Akademia mierzy się nie tylko ze wzrostem kosztów, ale także z realnym napięciem finansowym.



Napisz komentarz
Komentarze