Nasz artykuł w skrócie
- Interpelacja w sprawie wsparcia psychologicznego – Powiat Tomaszowski zarządza siedmioma głównymi szkołami ponadpodstawowymi, jednak w przestrzeni publicznej brakuje jeszcze szczegółowych danych pozwalających rzetelnie porównać realną dostępność psychologów i pedagogów dla młodzieży.
- Zbieranie twardych danych na koniec września – radny Cezary Żegota złożył oficjalne zapytanie mające na celu zgromadzenie precyzyjnych statystyk według stanu na dzień 30 września. Wyniki te posłużą autorowi m.in. jako fundament do sformułowania poprawek i wniosków do budżetu powiatu na nadchodzący 2027 rok.
- Liczba etatów kontra realne godziny dla uczniów – kluczowym aspektem zapowiedzianej analizy nie będzie wyłącznie to, czy dana placówka oświatowa formalnie posiada na liście specjalistę, ale ile konkretnych godzin jego pracy przypada w rzeczywistości na jednego ucznia.
Interpelacja BRP.0003.31.2026 została datowana na 1 października i dzień później opublikowana w eSesji. Cezary Żegota zwraca się w niej o obraz sytuacji według stanu na 30 września 2026 roku. Chodzi o warunki ilościowe i jakościowe udzielania pomocy psychologiczno-pedagogicznej, zasoby kadrowe i materialne szkół oraz problemy, które mogą utrudniać udzielanie wsparcia uczniom. Radny zaznacza również, że zebrane dane mają być podstawą do rekomendacji, także dotyczących budżetu Powiatu na 2027 rok.
To ważne rozróżnienie: interpelacja nie dowodzi dziś, że w tomaszowskich szkołach brakuje psychologów. Dopiero ma pozwolić ustalić, jak system działa w praktyce.
Psycholog jest. Pytanie: jak często?
Powiat Tomaszowski prowadzi siedem głównych szkół i zespołów szkół ponadpodstawowych: I i II Liceum Ogólnokształcące oraz Zespoły Szkół Ponadpodstawowych nr 1, 2, 3, 6 i 8. Osobnymi jednostkami są Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy oraz Powiatowa Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna.
Na dziś w publicznie dostępnej odpowiedzi na interpelację nie ma jeszcze tabeli, która pozwoliłaby uczciwie napisać: w tej szkole na jeden etat psychologa przypada tylu uczniów, w innej tylu, a gdzie indziej jest wakat. Nie są również publicznie potwierdzone aktualne czasy oczekiwania, godziny dostępności specjalistów ani wydatki każdej placówki na ten obszar.
A właśnie te liczby będą najciekawsze.
Bo 0,25 czy 0,5 etatu psychologa w dużej szkole to zupełnie inna rzeczywistość niż pełny etat. Formalne zdanie „szkoła zatrudnia psychologa” może być prawdziwe, a jednocześnie niewiele mówić rodzicowi lub uczniowi o tym, czy specjalista jest dostępny w poniedziałek rano, w czwartek po lekcjach albo właśnie wtedy, gdy wydarzyło się coś, czego nie da się odłożyć do przyszłego tygodnia.
Prawo określa minimum. Nie określa jednak potrzeb konkretnej szkoły
Obowiązujące przepisy Karty Nauczyciela ustalają minimalną łączną liczbę etatów specjalistów: pedagogów, pedagogów specjalnych, psychologów, logopedów i terapeutów pedagogicznych. Przy szkołach liczących ponad 100 uczniów minimum zaczyna się od dwóch etatów i wzrasta o 0,2 etatu na każde kolejne 100 uczniów. Dla placówek mających od 51 do 100 uczniów jest to 1,5 etatu.
Jednocześnie w szkołach, w których jest więcej niż 50 uczniów, liczba etatów psychologów nie może być niższa niż 25 proc. ustawowego minimum. Taki sam próg przewidziano osobno dla pedagogów specjalnych.
Ale tu kończy się matematyka, a zaczyna szkolny korytarz.
Spełnienie ustawowego minimum nie odpowiada jeszcze na pytanie, ilu uczniów faktycznie korzysta ze wsparcia, ile jest sytuacji kryzysowych, jak duża jest szkoła, jakie potrzeby mają klasy integracyjne czy uczniowie z orzeczeniami i czy zatrudniony specjalista ma czas na pracę indywidualną.
Przepisy mówią zresztą wprost, że to dyrektor organizuje pomoc psychologiczno-pedagogiczną, która ma odpowiadać na rozpoznane potrzeby ucznia. Szkoła powinna współpracować w tym zakresie m.in. z poradnią psychologiczno-pedagogiczną.
Poradnia jest drugim elementem tej samej układanki
To prowadzi do Powiatowej Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej przy ul. Majowej.
We wrześniu w eSesji pojawiło się wcześniejsze zapytanie dotyczące wyników kontroli wewnętrznej przeprowadzonej w poradni. Pytania obejmowały m.in. ustalenia kontroli, ewentualne nieprawidłowości, zalecenia, działania naprawcze i możliwość kontroli sprawdzającej
Nie należy tych dwóch spraw automatycznie łączyć. Zatrudnienie psychologa w szkole i organizacja pracy poradni to różne kwestie. Są jednak częściami tego samego lokalnego systemu: szkoła ma udzielać bieżącej pomocy i rozpoznawać potrzeby ucznia, natomiast poradnia zapewnia specjalistyczną diagnozę, wydaje określone opinie i orzeczenia oraz wspiera szkoły i nauczycieli.
Dlatego odpowiedź na najnowszą interpelację powinna pokazać coś więcej niż wykaz nazwisk. Cenna będzie informacja, jak wygląda droga ucznia od pierwszej rozmowy w szkole do pomocy poradni, gdy taka pomoc jest potrzebna.
Budżet 2027 jest już bardzo blisko
Moment złożenia interpelacji ma znaczenie.
Zgodnie z ustawą o finansach publicznych Zarząd Powiatu musi przedłożyć Radzie Powiatu i Regionalnej Izbie Obrachunkowej projekt budżetu na następny rok do 15 listopada.
Do tej daty pozostało więc niewiele ponad miesiąc.
W publicznych materiałach, które sprawdziliśmy, nie znaleźliśmy jeszcze projektu budżetu Powiatu Tomaszowskiego na 2027 rok ani danych pozwalających stwierdzić, czy dyrektorzy szkół zawnioskowali już o zwiększenie liczby etatów specjalistów. Nie ma więc podstaw, by dziś przesądzać ani że pieniędzy zabraknie, ani że obecne finansowanie jest wystarczające.
Odpowiedź na interpelację może jednak pojawić się w momencie, kiedy na zmiany w projekcie budżetu będzie jeszcze czas.
Problem jest ogólnopolski, ale Tomaszów trzeba policzyć osobno
Ministerstwo Edukacji, przedstawiając w marcu „Diagnozę Młodzieży 2026”, wskazało m.in., że 60 proc. nastolatków doświadcza chronicznego stresu i przemęczenia, a 40 proc. wykazuje objawy depresyjne. Dokument jest syntezą ponad 200 badań z lat 2020–2025.
Tych danych nie można przenieść jeden do jednego na uczniów z Tomaszowa Mazowieckiego. Pokazują jedynie szersze tło, w którym pytanie o dostępność szkolnych psychologów przestało być dodatkiem do debaty o oświacie.
MEN wskazywało jednocześnie, że między 2021 a połową 2026 roku liczba etatów psychologów szkolnych w Polsce wyraźnie wzrosła. To kolejny argument, by w Tomaszowie nie pytać już tylko: „czy psycholog jest?”, lecz również: w jakim wymiarze pracuje i ilu uczniów rzeczywiście może objąć pomocą.
Teraz potrzebne są liczby
Najbardziej wartościowa część tej historii dopiero powstanie, kiedy Starostwo odpowie na interpelację.
Wtedy będzie można porównać siedem szkół, policzyć liczbę uczniów przypadających na pełny etat psychologa i pedagoga, wskazać wakaty, zestawić godziny dostępności oraz sprawdzić, czy dyrektorzy zgłaszają potrzebę dodatkowych etatów.
Ustawa daje staroście lub osobie przez niego wyznaczonej 14 dni od otrzymania interpelacji na pisemną odpowiedź. Sama data publikacji w eSesji — 2 października — nie przesądza, kiedy ten termin upływa, bo decyduje dzień faktycznego otrzymania pisma. Odpowiedź powinna następnie zostać niezwłocznie podana do publicznej wiadomości.
I dopiero wówczas zobaczymy, czy szkolny system wsparcia w Powiecie Tomaszowskim przypomina dobrze działającą sieć, czy raczej mapę, na której pomiędzy jednym punktem pomocy a drugim pozostają białe plamy



Napisz komentarz
Komentarze