Projekt wart prawie 1,4 mln zł
Projekt „Ochrona przed pożarami poprzez zakup niezbędnego wyposażenia dla OSP z terenu Gminy Ujazd” ma wartość 1 397 779,52 zł. Dofinansowanie z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego wynosi 1 188 112,58 zł, czyli około 85 proc. wartości przedsięwzięcia. Pozostała różnica to 209 666,94 zł. Umowę o dofinansowanie podpisano 17 grudnia 2025 r.
Program obejmuje OSP Ujazd i OSP Przesiadłów. Według gminy jego celem jest zwiększenie gotowości operacyjnej strażaków oraz możliwości prowadzenia działań ratowniczych i usuwania skutków katastrof.
Dziewięć pakietów sprzętu
Pierwszy duży przetarg ogłoszono 30 września. Gmina podzieliła go aż na dziewięć części, dzięki czemu wykonawcy mogą składać oferty na poszczególne grupy wyposażenia. Termin składania ofert wyznaczono na 9 października, godz. 9.30.
Lista jest długa. Znajdują się na niej m.in. pompy i motopompy, dwa mniejsze agregaty prądotwórcze, sprężarki do napełniania butli, sprzęt medyczny z defibrylatorami AED, wyposażenie ochronne, sprzęt ratownictwa technicznego, radiotelefony oraz urządzenia pomiarowe.
Jedna z części obejmuje szczególnie zaawansowane wyposażenie: kamerę termowizyjną, detektor wielogazowy, maszt oświetleniowy LED, radiotelefony przeznaczone także do stref zagrożonych wybuchem oraz drona z kamerą termowizyjną.
Dron może być wykorzystywany m.in. do obserwowania terenu z powietrza, poszukiwania osób czy lokalizowania miejsc o podwyższonej temperaturze. Dokumentacja przetargowa potwierdza sam zakup urządzenia; szczegóły dotyczące przyszłego sposobu jego wykorzystania powinny wynikać z decyzji jednostek i przeszkolenia operatorów.
Teraz dwa duże agregaty na przyczepach
Drugie postępowanie Gmina Ujazd ogłosiła 2 października. Tym razem zamówienie obejmuje dwa fabrycznie nowe agregaty prądotwórcze zamontowane na przyczepach. Oferty można składać do 12 października, godz. 9.00, a ich ocena będzie oparta w 60 proc. na cenie i w 40 proc. na długości gwarancji.
Ogłoszenie wskazuje, że urządzenia mają zapewniać niezależne źródło zasilania i służyć jednostkom ochrony przeciwpożarowej podczas działań ratowniczych, awaryjnych i zabezpieczających.
To istotna różnica wobec dwóch mniejszych agregatów ujętych w pierwszym przetargu. W tym przypadku sprzęt ma być mobilny – dzięki przyczepom będzie można przemieszczać go tam, gdzie w danej chwili potrzebne jest awaryjne zasilanie.
Co trafi do Ujazdu, a co do Przesiadłowa?
Dokumenty pokazują już skalę zakupów, ale pozostaje ważne pytanie praktyczne: jak wyposażenie zostanie podzielone pomiędzy obie jednostki.
Warto również ustalić dokładną moc mobilnych agregatów, czy po jednym otrzyma każda OSP oraz czy poza działaniami ratowniczymi będą mogły być wykorzystywane do awaryjnego zasilania obiektów publicznych lub urządzeń komunalnych.
Do wyjaśnienia pozostaje także kwestia szkoleń – przede wszystkim operatorów drona termowizyjnego oraz użytkowników specjalistycznego sprzętu technicznego.



Napisz komentarz
Komentarze