Nasz artykuł w dużym skrócie
- Naukowcy przebadali 28 osób w wieku od 70 do ponad 110 lat.
- U super-stulatków udział cytotoksycznych limfocytów CD4 CTL sięgał 17,6 proc., wobec około 4 proc. w grupie 70–99 lat.
- Komórki te mogą uczestniczyć w zwalczaniu infekcji i niektórych komórek nowotworowych.
- U części seniorów dochodziło do niezwykle silnego klonalnego namnażania limfocytów.
- Wyniki nie dowodzą, że CD4 CTL chronią przed rakiem lub są przyczyną długowieczności.
- Naukowcy chcą teraz sprawdzić działanie tych komórek bezpośrednio w ludzkich tkankach.
Badacze z Uniwersytetu w Osace opisali wyjątkowo dużą liczbę cytotoksycznych limfocytów T CD4, czyli komórek zdolnych m.in. do niszczenia zakażonych oraz niektórych komórek nowotworowych. Wyniki badań opublikowano 19 sierpnia w czasopiśmie „Cell Reports”.
Im człowiek starszy, tym więcej niezwykłych limfocytów
Zespół kierowany przez prof. Kosuke Hashimoto zbadał krew 28 osób należących do trzech grup wiekowych: 70–99 lat, 100–109 lat oraz 110 lat i więcej.
Różnica okazała się wyraźna.
W pierwszej grupie limfocyty CD4 CTL stanowiły przeciętnie około 4 proc., wśród stulatków już 9,6 proc., natomiast u osób mających co najmniej 110 lat – aż 17,6 proc.
Co ważne, nie jest to typowa, licznie występująca grupa komórek odpornościowych. Cytotoksyczne limfocyty CD4 są stosunkowo rzadkie. Dlatego ich nagromadzenie u ludzi osiągających skrajnie zaawansowany wiek zainteresowało naukowców.
– Starzenie układu odpornościowego nie jest po prostu procesem jego osłabiania – podkreśla prof. Kosuke Hashimoto.
To właściwie najważniejsze zdanie całej pracy. Biologiczne starzenie może bardziej przypominać nieustanną reorganizację armii niż jej prostą kapitulację.
Organizm tworzy całe „armie klonów”
Badacze przyjrzeli się również receptorom limfocytów T. Okazało się, że niezwykła liczba komórek CD4 CTL była związana z ich klonalnym namnażaniem.
Organizm działa tutaj trochę jak dowódca, który znalazł skutecznego żołnierza i zaczyna tworzyć kolejne jego kopie.
Największy pojedynczy klon stanowił średnio około jednej trzeciej wszystkich analizowanych CD4 CTL, natomiast u jednej ze stuletnich osób jeden klon odpowiadał za aż 53,8 proc. tej populacji komórek. Może to oznaczać, że organizmy bardzo starych ludzi przez lata reagują na określone, uporczywe zagrożenia immunologiczne
I właśnie tutaj historia robi się jeszcze ciekawsza.
Komórki podobne do tych, które rozpoznają nowotwory
Naukowcy porównali receptory dominujących limfocytów z informacjami znajdującymi się w publicznych bazach danych. Znaleźli kilkadziesiąt podobieństw do receptorów limfocytów obserwowanych wcześniej u osób chorujących m.in. na raka płuca, piersi i wątroby.
Żaden z badanych stulatków i super-stulatków nie miał jednak rozpoznanego takiego nowotworu.
Badacze stawiają więc interesującą hipotezę: być może układ odpornościowy części ludzi żyjących wyjątkowo długo potrafi wcześniej reagować na pojawiające się nieprawidłowe komórki.
Nie oznacza to jednak, że naukowcy odkryli właśnie biologiczną „szczepionkę przeciw rakowi”.
Sam prof. Hashimoto wyraźnie zastrzega, że nie wiadomo jeszcze, jakie dokładnie cele rozpoznają te komórki. Badanie nie dowodzi również, że duża liczba CD4 CTL chroni przed nowotworem albo powoduje długowieczność.
Długowieczność może oznaczać coś więcej niż dobre geny
To szczególnie ważne, ponieważ w historiach o stulatkach niezwykle łatwo wpaść w pułapkę prostych recept: „jadła codziennie jajko”, „pił kieliszek wina”, „nigdy się nie denerwował”.
Biologia starzenia jest znacznie bardziej skomplikowana.
Nowa praca nie pojawiła się zresztą znikąd. Już w 2019 roku zespół Hashimoto opisał w „Proceedings of the National Academy of Sciences” wyraźne nagromadzenie cytotoksycznych limfocytów CD4 u super-stulatków. Wówczas badacze przeanalizowali ponad 61 tys. pojedynczych komórek pobranych od siedmiu osób mających co najmniej 110 lat oraz pięciu młodszych uczestników badania.
Nowa analiza obejmuje większą grupę seniorów i pozwala dokładniej zobaczyć, jak udział tych komórek zmienia się wraz z wiekiem.
Układ odpornościowy nie składa broni
Z wiekiem w organizmie przybywa komórek uszkodzonych, starzejących się i potencjalnie niebezpiecznych. Jednocześnie wzrasta ryzyko wielu nowotworów oraz zakażeń.
Tymczasem organizmy ludzi przekraczających 110 lat najwyraźniej potrafią funkcjonować przez dziesięciolecia mimo tych zagrożeń.
Być może – i na razie należy bardzo mocno podkreślać słowo „być może” – jednym z elementów tej biologicznej wyjątkowości jest zdolność układu odpornościowego do ciągłego dostosowywania swojej „armii”.
Następnym etapem badań zespołu z Osaki ma być sprawdzenie, jak cytotoksyczne limfocyty CD4 zachowują się nie tylko we krwi, lecz również bezpośrednio w ludzkich tkankach.
Stulatków jest coraz więcej także w Polsce
Długowieczność przestaje być przy tym wyłącznie biologiczną ciekawostką. Według danych ZUS z końca lipca 2026 roku świadczenie honorowe otrzymywały w Polsce 4262 osoby, które ukończyły 100 lat. Jeszcze w grudniu 2025 roku było ich 4057.
Oczywiście setne urodziny to wciąż daleka droga do kategorii super-stulatków badanych przez Japończyków – a więc ludzi mających 110 lat lub więcej. Dane pokazują jednak kierunek przemian demograficznych: osób osiągających ekstremalnie zaawansowany wiek będzie coraz więcej. (ZUS)
Dlatego pytanie zadawane dziś w laboratoriach w Osace może za kilkanaście czy kilkadziesiąt lat mieć ogromne znaczenie dla medycyny: czy można nauczyć układ odpornościowy zwykłego osiemdziesięciolatka zachowywać się podobnie jak system immunologiczny człowieka, który dożył 110 lat?
Jeśli tak, nie chodziłoby już wyłącznie o dodawanie lat do życia.
Chodziłoby o coś znacznie cenniejszego – dodawanie zdrowia do tych lat.




Napisz komentarz
Komentarze