Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 26 sierpnia 2026 14:09
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Nowa danina od alkoholu i papierosów. Rząd rozważa opłatę na ochronę zdrowia

Każda sprzedana butelka alkoholu i każda paczka papierosów miałyby dołożyć kolejną, choć niewielką cegiełkę do finansowania ochrony zdrowia. Według ustaleń „Rzeczpospolitej” w rządzie trwają prace nad wprowadzeniem opłaty wynoszącej 0,25 proc. rocznej wartości sprzedaży wyrobów alkoholowych i tytoniowych. Nowa danina mogłaby przynosić około 225 mln zł rocznie. Na razie jest to jednak koncepcja, a nie przyjęty projekt ustawy.

Nasz artykuł w skrócie

  • Rząd rozważa opłatę wynoszącą 0,25 proc. wartości sprzedaży alkoholu i wyrobów tytoniowych.
  • Pieniądze miałyby zasilać nowy Fundusz Zdrowia Publicznego.
  • Szacowane wpływy wynoszą około 225 mln zł rocznie.
  • Ministerstwo Zdrowia potwierdza prace nad nowymi źródłami finansowania, ale nie ma jeszcze gotowej ustawy.
  • Ministerstwo Rozwoju i Technologii krytykuje pomysł, wskazując na istniejącą akcyzę i dodatkowe obowiązki dla przedsiębiorców.
  • Eksperci ostrzegają przed wzrostem szarej strefy.
  • Na razie nie wiadomo, czy podstawą opłaty będzie sprzedaż netto, czy brutto ani kiedy przepisy mogłyby wejść w życie.

Pomysł przypomina próbę wystawienia rachunku tym, którzy zarabiają na sprzedaży używek, za część zdrowotnych i społecznych skutków ich konsumpcji. Ministerstwo Zdrowia potwierdziło „Rzeczpospolitej”, że prowadzone są prace nad nowymi źródłami finansowania zdrowia publicznego.

Pieniądze miałyby trafiać do specjalnego Funduszu Zdrowia Publicznego, funkcjonującego niezależnie od budżetu państwa i Narodowego Funduszu Zdrowia.

0,25 proc. od wartości sprzedaży

Według informacji dziennika opłata wynosiłaby 0,25 proc. rocznej wartości sprzedaży alkoholu oraz wyrobów tytoniowych. Objęci nią mieliby zostać producenci i dystrybutorzy, na których spadłby również obowiązek przygotowywania corocznych raportów sprzedażowych.

Nie wiadomo jeszcze, czy podstawą naliczania opłaty byłaby wartość sprzedaży netto, czy brutto. To szczegół techniczny, ale wart dziesiątek milionów złotych.

Łączna wartość rynku alkoholu i wyrobów tytoniowych w Polsce szacowana jest na około 90 mld zł rocznie. Rynek alkoholu ma być wart około 51,5 mld zł, a tytoniowy – od 30 do 40 mld zł. Przy takich obrotach nowa opłata mogłaby zapewnić funduszowi około 225 mln zł rocznie.

Ministerstwo Zdrowia argumentuje, że część kosztów ponoszonych przez ochronę zdrowia, system zabezpieczenia społecznego i całe społeczeństwo powinna zostać powiązana z podmiotami czerpiącymi korzyści ekonomiczne z handlu używkami. Informację o pracach nad daniną podała 26 sierpnia „Rzeczpospolita”.

Kilka groszy na produkcie, miliony w skali rynku

Gdyby ciężar nowej opłaty został w całości przerzucony na konsumentów, matematyczny skutek byłby niewielki: od produktu kosztującego 20 zł opłata wynosiłaby 5 groszy, a od zakupu za 100 zł – 25 groszy.

Nie oznacza to jednak, że dokładnie o tyle wzrosłyby ceny. Opłata miałaby być pobierana od rocznej wartości sprzedaży producentów lub dystrybutorów, a ostateczna cena zależałaby także od marży, podatku VAT, sposobu rozliczania daniny i decyzji poszczególnych firm. Rynek rzadko działa jak laboratoryjna probówka – kilka groszy na początku łańcucha może zniknąć w marży albo urosnąć, zanim towar trafi na sklepową półkę.

Ministerstwo Rozwoju mówi: dość obciążeń

Do propozycji krytycznie odniosło się Ministerstwo Rozwoju i Technologii. Wiceminister Michał Baranowski miał w piśmie skierowanym 10 sierpnia do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów zwrócić uwagę, że branże alkoholowa i tytoniowa są już objęte podatkiem akcyzowym.

Według resortu kolejna opłata, połączona z obowiązkami sprawozdawczymi, może stanowić nadmierną ingerencję w swobodę prowadzenia działalności gospodarczej.

Ten spór jest stary jak polityka podatkowa: resort zdrowia widzi koszty leczenia i profilaktyki, resort gospodarki – kolejne obciążenie przedsiębiorców. Pomiędzy nimi pozostają konsumenci oraz sklepy, również te niewielkie, działające w Tomaszowie Mazowieckim i na terenie powiatu tomaszowskiego.

Akcyza, opłaty za zezwolenia i „małpki”

Nowa danina nie zastąpiłaby istniejących podatków. Alkohol i wyroby tytoniowe już teraz są objęte akcyzą na podstawie ustawy z 6 grudnia 2008 roku o podatku akcyzowym.

Przedsiębiorcy sprzedający alkohol płacą ponadto opłaty związane z zezwoleniami, uregulowane w art. 11¹ ustawy z 26 października 1982 roku o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Osobnym mechanizmem jest opłata od alkoholu w opakowaniach nieprzekraczających 300 ml, potocznie nazywana opłatą od „małpek”. Wynosi ona 25 zł od litra stuprocentowego alkoholu znajdującego się w takich opakowaniach. Zasady jej naliczania opisuje oficjalny serwis podatkowy Ministerstwa Finansów.

Równocześnie w rządowym wykazie prac znajduje się projekt dotyczący zmian stawek akcyzy na napoje alkoholowe i przeznaczenia dodatkowych wpływów na ochronę zdrowia. To jednak odrębne rozwiązanie od opisywanej przez „Rzeczpospolitą” opłaty 0,25 proc. Rządowy projekt oznaczony numerem UD418 pokazuje, że temat zwiększania obciążeń fiskalnych dotyczących alkoholu już znajduje się na agendzie rządu.

Czy wzrośnie szara strefa?

Eksperci cytowani przez „Rzeczpospolitą” ostrzegają, że dokładanie kolejnych obciążeń może zwiększyć skalę nielegalnego handlu. Dotyczy to szczególnie papierosów i mocnych alkoholi, w przypadku których różnica ceny między legalnym a pochodzącym z przemytu lub nielegalnej produkcji towarem może być dla części klientów decydująca.

Sama stawka 0,25 proc. nie wygląda jak podatkowe trzęsienie ziemi. Problemem może być jednak suma wszystkich danin, podwyżek akcyzy i obowiązków administracyjnych. Dla dużych koncernów przygotowanie kolejnego raportu będzie pozycją w arkuszu kosztów. Dla mniejszych producentów lub dystrybutorów może oznaczać dodatkową księgowość i ryzyko sankcji za błędne rozliczenie.

Na razie nie ma gotowej ustawy

Najważniejsze zastrzeżenie brzmi: nowa opłata jeszcze nie obowiązuje. Nie przedstawiono jej ostatecznej konstrukcji, katalogu podmiotów zobowiązanych do zapłaty, terminów rozliczeń ani daty wejścia w życie.

Nie wiadomo również, jak dokładnie byłyby wydawane pieniądze Funduszu Zdrowia Publicznego i czy zostałyby przeznaczone na leczenie chorób związanych z uzależnieniami, profilaktykę, psychiatrię, onkologię czy ogólne finansowanie świadczeń.

Dopiero publikacja projektu ustawy i oceny skutków regulacji pozwoli odpowiedzieć, czy mamy do czynienia z rzeczywistym instrumentem polityki zdrowotnej, czy jedynie z kolejnym sposobem łatania budżetowej kołdry, która od dawna okazuje się zbyt krótka


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Dziś w kraju i na świecie. Środa, 26 sierpnia

Dziś jest środa, 26 sierpnia – dwieście trzydziesty ósmy dzień 2026 roku. Do końca roku pozostało 127 dni. Słońce wzeszło o godz. 5.34, a zajdzie o godz. 19.40. Imieniny obchodzą: Adrianna, Aleksander, Ireneusz, Joanna, Konstancjusz, Maksymilian, Maria, Natalia, Sandra i Teresa. Data dodania artykułu: 26.08.2026 09:22
Dziś w kraju i na świecie. Środa, 26 sierpnia

25 sierpnia. Wojna wisiała już w powietrzu, Paryż odzyskał wolność, a muzyka dostała Bernsteina, German i „Graceland”

Są dni, które w kalendarzu wyglądają jak zwykła kartka, dopóki nie zaczniemy jej odwracać. 25 sierpnia prowadzi nas od Biblii Jakuba Wujka, przez ostatnie dni pokoju 1939 roku i kanały walczącej Warszawy, aż do wyzwolenia Paryża. A potem historia ścisza działa i podkręca wzmacniacze: Leonard Bernstein, Wayne Shorter, Gene Simmons, Elvis Costello, Anna German i Paul Simon. Dziś do tej playlisty dochodzą jeszcze US Open, Liga Mistrzów i górski etap Vuelty. Data dodania artykułu: 25.08.2026 09:43
25 sierpnia. Wojna wisiała już w powietrzu, Paryż odzyskał wolność, a muzyka dostała Bernsteina, German i „Graceland”

KO odjeżdża PiS, ale największą partią pozostają… niezdecydowani. Nowy sondaż CBOS

Koalicja Obywatelska utrzymuje pierwsze miejsce, Prawo i Sprawiedliwość spada do najniższego poziomu poparcia od wyborów parlamentarnych w 2023 roku, a prawicowa część sceny politycznej coraz bardziej przypomina rozbite lustro – każdy z odłamków odbija podobnego wyborcę, ale już niekoniecznie tę samą partię. Najnowszy sondaż CBOS przynosi jednak jeszcze jedną liczbę, być może ważniejszą od wszystkich pozostałych. Aż 15,9 proc. deklarujących udział w wyborach nie wie, na kogo oddałoby głos. To niemal tyle samo, ile wynosi całe poparcie PiS. Data dodania artykułu: 24.08.2026 20:58Liczba komentarzy artykułu: 1
KO odjeżdża PiS, ale największą partią pozostają… niezdecydowani. Nowy sondaż CBOS

Dziś w kraju i na świecie. 24 sierpnia – dzień Mazowieckiego, niepodległości Ukrainy, „Bohemian Rhapsody” i Plutona, który przestał być planetą

Są daty, które wyglądają jak przypadkowo zszyte kartki z kilku różnych książek. 24 sierpnia jest właśnie taką datą. Z jednej strony – oblężenia, religijne rzezie i płonący Waszyngton. Z drugiej – Polska, która w 1989 roku zaczęła wychodzić z politycznego półmroku, Ukraina ogłaszająca niepodległość i muzyka, która kilka dekad później wciąż brzmi jak manifest wolności. A gdzieś pomiędzy – „Błyskawica” nadająca z walczącej Warszawy, Freddie Mercury zamykający się w studiu z pomysłem, którego nikt wcześniej nie słyszał, i astronomowie, którzy zdegradowali Plutona. Data dodania artykułu: 24.08.2026 08:25
Dziś w kraju i na świecie. 24 sierpnia – dzień Mazowieckiego, niepodległości Ukrainy, „Bohemian Rhapsody” i Plutona, który przestał być planetą

Weekend pod znakiem tragedii, nowych przepisów i sportowych emocji. Najważniejsze informacje 22–23 sierpnia

To był weekend, w którym wiadomości układały się w wyjątkowo mocny i miejscami ponury obraz. W Krakowie samochód wypadł z jezdni i wjechał w rodzinę idącą chodnikiem – rodzice nie żyją, ich ośmiomiesięczne dziecko walczy o życie. W Nowej Hucie zginął 36-letni mężczyzna, a policja zatrzymała w tej sprawie dziewięć osób. Nad Polską przeszły gwałtowne burze, strażacy interweniowali ponad osiem tysięcy razy. Jednocześnie w życie weszły nowe przepisy dotyczące patostreamingu oraz transkrypcji zagranicznych aktów małżeństw par jednopłciowych. A na sportowych arenach mieliśmy wszystko: rekord Polski Klaudii Kazimierskiej, pewne zwycięstwo siatkarek i bolesną porażkę Igi Świątek. Data dodania artykułu: 23.08.2026 22:20
Weekend pod znakiem tragedii, nowych przepisów i sportowych emocji. Najważniejsze informacje 22–23 sierpnia

W niedzielę wchodzą w życie przepisy zakazujące patostreamingu

W niedzielę wchodzi w życie zakaz patostreamingu. Przewiduje do trzech lat więzienia za rozpowszechnianie w sieci treści przedstawiających m.in. przemoc wobec zwierzęcia lub poniżające traktowanie innej osoby. Jeżeli treści te będą przedstawiały dziecko, kara może wynieść do pięciu lat. Data dodania artykułu: 23.08.2026 14:35
W niedzielę wchodzą w życie przepisy zakazujące patostreamingu

Dziś w kraju i na świecie. 23 sierpnia – pakt, który podzielił Europę, Bałtycki Łańcuch i muzyka, która została na zawsze

Są takie daty, w których historia układa się jak niezwykła playlista. Najpierw ciężkie, niemal złowrogie akordy wielkiej polityki, później walka o wolność, a na końcu Bowie, Johnny Cash, The Rolling Stones, Joy Division i Madonna. 23 sierpnia jest właśnie takim dniem. To także data szczególna dla europejskiej pamięci – rocznica podpisania paktu Ribbentrop-Mołotow. Data dodania artykułu: 23.08.2026 09:48
Dziś w kraju i na świecie. 23 sierpnia – pakt, który podzielił Europę, Bałtycki Łańcuch i muzyka, która została na zawsze

Dziś w kraju i na świecie – piątek, 21 sierpnia

Dziś jest piątek, 233. dzień roku. Wschód słońca o godz. 5.26, zachód o godz. 19.51. Imieniny obchodzą: Paulina, Wiktoria, Anastazy, Bernard, Franciszek i Maksymilian. Data dodania artykułu: 21.08.2026 06:42
Dziś w kraju i na świecie – piątek, 21 sierpnia

Polecane

Jedna godzina religii zostaje. MEN i Episkopat znów w ostrym sporze Las dziesięć minut od domu. Badanie: mniej recept na leki przeciwdepresyjne Pogoda na 26 i 27 sierpnia. Dużo słońca, chłodna noc i wyraźne ocieplenie Diesel tanieje o 7 groszy, benzyna drożeje. Nowe maksymalne ceny paliw Dziś w kraju i na świecie. Środa, 26 sierpnia Piknik organizacji pozarządowych wraca do Tomaszowa Mazowieckiego Od Hogwartu po mroczny wymiar. Helios zaprasza na tydzień pełen kinowych hitów Finał Letniej Sceny Młodych. Ostatni koncert tego lata w Galerii Tomaszów Psycholog: nie bójmy się pytać o myśli samobójcze, pytaniem możemy uratować życie (wywiad) Szkoła bez smartfona. Od 1 września wielkie zmiany: nowa podstawa, obowiązkowa edukacja zdrowotna i inne prace domowe Tomaszowski OLIMP na podium mistrzostw województwa. Medale i trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej S8 po wypadku, w którym zginęły dwie osoby, będzie zablokowana do godz. 11 (aktl.)
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Kto jeszcze głosuje na ten żałosny PIS ???? Żadna inna partia tak się nie skompromitowała jak oni. Złodzieje, oszuści, kombinatorzy a do tego zwyczajne gamonie. Dno dna. Źródło komentarza: KO odjeżdża PiS, ale największą partią pozostają… niezdecydowani. Nowy sondaż CBOS Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jeżeli to jest Twój sarkazm, żart pod adresem togo faceta , zwanego ogórkiem (to znaczy warzywem bez mózgu, przeznaczonym wyłącznie do spożycia), to sią z Tobą zgadzam. Źródło komentarza: Kolejna porażka radnego donosiciela? Leszek Ogórek utrzyma mandat Autor komentarza: Olek Treść komentarza: Ten ogórek to mądry facet. Zna się na wszystkim. Źródło komentarza: Kolejna porażka radnego donosiciela? Leszek Ogórek utrzyma mandat Autor komentarza: Irena Treść komentarza: Sama impreza może i słuszna,ale bardzo uciążliwa dla okolicznych mieszkańców. Dwie doby odgłosów latających helikopterów to trochę za dużo, szczególnie dla maluszków, seniorów i wrażliwych psów. Źródło komentarza: Motoryzacja, muzyka i tłumy na Tomaszowskich Błoniach Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Powyższy materiał bardzo dobry. Pokazuje (w tym przypadku w skali lokalnej), jak ważne są wszelkie media dla każdej władzy (rządowej, samorządowej). Opisany powyżej przypadek pokazuje również, jak jest ważna postawa mediów, które powinny rzetelnie i uczciwie pokazywać poczynania każdej władzy: rządowej i samorządowej. Pokazują również, jak nieuczciwe są media, którym odbierze się jakąś drobną kasiorkę, a one natychmiast "przestawiają wajchę" i odwracają przedstawiany dotychczas świat do góry nogami. W dodatku, bez żadnego uzasadnienie. Takie pokrętne media doskonale wiedzą, że wielu ludzi łyknie takie podejrzane informacje, jak młody indor kluchy, ale równocześnie wiedzą, że takie zafałszowane informacje zawsze są na pograniczu prokuratorsko-sądowym. Źródło komentarza: Kamera. Mikrofon. Stół. Starosta. Członek zarządu. Dyrektor. Światła. Nagrywamy. Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Do psikuta(s)a z s. Mistrzu bez s: czasy komuny, czyli czasy nakazowo-rozdzielcze w gospodarce już dawno minęły. Kiedyś towarzysze z "kumiteteu": miejskiego/wojewódzkiego, cyntralnego pzpr podejmowali stosowną uchwałę jedynie słusznej partii, w której to uchwale pisali, że np. w Tomaszowie lub w innym pipidówku MA BYĆ wybudowana np. fabryka prezerwatyw i socjalistyczne państwo polskie (prywatnych inwestorów przecież wtedy nie było) taką fabrykę budowało, a przy okazji gdzieś blisko budowało również cichy, dyskretny burdel dla towarzyszy sekretarzy partyjnych i innych, komunistycznych dostojników. Teraz państwo nic nie buduje, a budują PRYWATNI inwestorzy. I tych PRYWATNYCH inwestorów nikt nie musi "ściągać". Oni sami szukają odpowiednich lokalizacji dla swoich planowanych inwestycji. Im zależy tylko na jednym: aby to państwo nie przeszkadzało im (inaczej: aby im nie wpierd....o się) w realizację ich prywatnych inwestycji. Zwłaszcza lokalnych inwestycji. Źródło komentarza: Handlowy gigant przy S8. W Tomaszowie planują blisko 37 tys. m² sklepów
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama