Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 24 sierpnia 2026 21:13
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

KO odjeżdża PiS, ale największą partią pozostają… niezdecydowani. Nowy sondaż CBOS

Koalicja Obywatelska utrzymuje pierwsze miejsce, Prawo i Sprawiedliwość spada do najniższego poziomu poparcia od wyborów parlamentarnych w 2023 roku, a prawicowa część sceny politycznej coraz bardziej przypomina rozbite lustro – każdy z odłamków odbija podobnego wyborcę, ale już niekoniecznie tę samą partię. Najnowszy sondaż CBOS przynosi jednak jeszcze jedną liczbę, być może ważniejszą od wszystkich pozostałych. Aż 15,9 proc. deklarujących udział w wyborach nie wie, na kogo oddałoby głos. To niemal tyle samo, ile wynosi całe poparcie PiS.

Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w sierpniu, Koalicja Obywatelska uzyskałaby 25,8 proc. głosów. Drugie miejsce zajęłoby Prawo i Sprawiedliwość z wynikiem 16,5 proc., a trzecie Konfederacja Wolność i Niepodległość – 13 proc. Do sejmowej gry weszłaby także Konfederacja Korony Polskiej z poparciem 8,2 proc.

Tak wynika z najnowszego badania CBOS przeprowadzonego w dniach 17–20 sierpnia 2026 roku na próbie tysiąca dorosłych mieszkańców Polski. Badanie zrealizowano w 80 proc. metodą CATI, czyli telefonicznych wywiadów wspomaganych komputerowo, a w 20 proc. za pomocą ankiet internetowych CAWI.  

Nasz artykuł w dużym skrócie

  • KO – 25,8 proc., wzrost o 0,7 pkt proc.
  • PiS – 16,5 proc., spadek aż o 2,6 pkt proc. i najniższy wynik tej partii od wyborów z 2023 roku.
  • Konfederacja – 13 proc., spadek o 2,2 pkt proc.; KKP – 8,2 proc., bez zmian.
  • Pod progiem znalazły się m.in. Razem, Nowa Lewica, Rozwój Plus, Polska 2050 i PSL.
  • 15,9 proc. potencjalnych wyborców nie wie jeszcze, na kogo zagłosować. Po statystycznym rozdzieleniu głosów niezdecydowanych CBOS szacuje, że do Sejmu mogłaby wejść również partia Razem. 

KO zatrzymuje spadki. Ale powodów do otwierania szampana nie ma

Koalicja Obywatelska otrzymała 25,8 proc., czyli o 0,7 pkt proc. więcej niż w lipcu. Nie jest to polityczne trzęsienie ziemi. Bardziej przypomina zatrzymanie samochodu, który przez kilka miesięcy staczał się po pochyłości.

CBOS zwraca uwagę, że sierpniowy wynik oznacza zahamowanie trwającego od maja osłabienia poparcia dla głównego ugrupowania rządzącego. Jeszcze w czerwcu KO notowała 28,5 proc., natomiast w pierwszej dekadzie lipca już tylko 25,1 proc. Teraz strata została zatrzymana.  

To dla Donalda Tuska wiadomość dobra, ale nie znakomita. 25,8 proc. nie jest wynikiem pozwalającym mówić o dominacji sceny politycznej. Jest natomiast wystarczającym wynikiem, by przy słabości konkurencji utrzymywać wyraźne pierwsze miejsce.

Różnica między KO a PiS wynosi już 9,3 punktu procentowego.

I właśnie sytuacja największej partii opozycyjnej jest jednym z najważniejszych elementów sierpniowego badania.

PiS z najniższym wynikiem od wyborów w 2023 roku

Prawo i Sprawiedliwość spada z 19,1 do 16,5 proc. Oznacza to stratę 2,6 pkt proc. w ciągu miesiąca.

CBOS podkreśla, że jest to najniższy poziom poparcia dla PiS od wyborów parlamentarnych z 2023 roku i wiąże zmianę z rozłamem na prawicy. 

Jeszcze w czerwcu partia Jarosława Kaczyńskiego miała w badaniu CBOS 22,1 proc. W ciągu dwóch miesięcy straciła więc 5,6 pkt proc.  

To już nie jest kosmetyczne wahnięcie wskazówki.

Na oczach wyborców powstaje bowiem nowy układ prawicowej sceny politycznej. O tego samego lub przynajmniej częściowo podobnego wyborcę walczą dziś PiS, Konfederacja, Konfederacja Korony Polskiej oraz rodzący się projekt Mateusza Morawieckiego – Rozwój Plus.

Problem polega na tym, że rozdrobnienie nie musi oznaczać prostego przepływu głosów z jednego naczynia do drugiego.

CBOS zauważa wręcz, że polityczne pęknięcie na prawicy na razie nie przynosi wyraźnych korzyści żadnej ze stron: PiS słabnie, ale Rozwój Plus nie osiąga poziomu gwarantującego obecność w Sejmie.  

Konfederacja też traci. KKP stoi w miejscu

Na trzecim miejscu pozostaje Konfederacja Wolność i Niepodległość z wynikiem 13 proc. To jednak o 2,2 pkt proc. mniej niż w lipcu.

Stabilna pozostaje natomiast Konfederacja Korony Polskiej – 8,2 proc.

Warto na chwilę zatrzymać się przy tych liczbach. PiS, Konfederacja i KKP mają łącznie arytmetycznie 37,7 proc. wskazań. Jeśli dodać 3,6 proc. przypadające na Rozwój Plus, otrzymujemy 41,3 proc. Nie oznacza to oczywiście poparcia dla jakiejkolwiek przyszłej koalicji – elektoratów tych ugrupowań nie można mechanicznie dodawać, a ich polityczne interesy i strategie pozostają odrębne.

Pokazuje to jednak skalę fragmentacji prawej części politycznej mapy.

To trochę jak z rozpadem zespołu muzycznego: po odejściu muzyków mogą powstać trzy nowe formacje, ale wcale nie znaczy to, że każda z nich będzie sprzedawała tyle płyt, ile wcześniej sprzedawali wspólnie.

Debiut Morawieckiego: 3,6 proc.

Po raz pierwszy w zestawieniu CBOS pojawił się Rozwój Plus, inicjatywa polityczna związana z byłym premierem Mateuszem Morawieckim.

Wynik: 3,6 proc.

Na razie oznaczałoby to miejsce poza Sejmem. CBOS zaznacza przy tym, że część respondentów może jeszcze nie identyfikować nowej nazwy z byłym premierem i jego środowiskiem. 

Jest jednak druga strona medalu. Każdy procent zdobyty przez nowy projekt na podobnym obszarze ideowym może być niezwykle kosztowny dla PiS czy Konfederacji, zwłaszcza gdy wybory rozstrzygane są później nie tylko przez procenty, lecz także przez system podziału mandatów.

Dlatego kolejne badania pokażą, czy Rozwój Plus stanie się samodzielnym graczem, czy jedynie kolejnym elementem rozdrobnienia prawej strony sceny.

Po lewej stronie też zapala się czerwone światło

Sytuacja ugrupowań znajdujących się po lewej i centrowej stronie obecnej sceny parlamentarnej również nie wygląda spokojnie.

Razem otrzymuje 4,4 proc., czyli o 0,3 pkt proc. więcej niż w lipcu.

Nowa Lewica – 3,8 proc., tracąc aż 1,5 pkt proc.

Polska 2050 – 3,4 proc., choć akurat tutaj mamy bardzo wyraźny wzrost – o 2,3 pkt proc.

PSL – 2,4 proc., czyli o 1,2 pkt proc. mniej niż miesiąc wcześniej.

W przypadku zwykłych komitetów partyjnych Kodeks wyborczy przewiduje udział w podziale mandatów po uzyskaniu co najmniej 5 proc. ważnie oddanych głosów w skali kraju. Dla koalicyjnych komitetów wyborczych próg wynosi 8 proc. – stanowi o tym art. 196 § 1 i 2 Kodeksu wyborczego.

Gdyby więc sierpniowe deklaracje przełożyły się jeden do jednego na wynik wyborów i ugrupowania startowały jako samodzielne komitety partyjne, ogromna liczba głosów mogłaby zostać oddana na listy, które nie uczestniczyłyby później w podziale mandatów.

I to właśnie próg może stać się jednym z głównych bohaterów następnych wyborów.

Prawie co szósty wyborca mówi: jeszcze nie wiem

Najbardziej fascynująca liczba tego badania nie musi jednak znajdować się przy nazwie żadnej partii.

15,9 proc. osób deklarujących udział w wyborach nie potrafi powiedzieć, na kogo zagłosuje.

Kolejne 2,5 proc. odmawia ujawnienia swoich preferencji. 

Dla porównania PiS ma 16,5 proc.

Innymi słowy: grupa wyborców stojących jeszcze przed polityczną półką i mówiących „nie zdecydowałem” jest niemal tak liczna, jak cały deklarowany elektorat największej partii opozycyjnej.

To właśnie tutaj mogą być ukryte przyszłe mandaty.

CBOS próbował oszacować, jak mogłyby rozłożyć się głosy osób niezdecydowanych, wykorzystując ich cechy społeczno-demograficzne.

Po takiej imputacji wynik KO wzrósłby z 25,8 do 29,9 proc., PiS z 16,5 do 21,3 proc., Konfederacji do 14,9 proc., a KKP do 10,2 proc.

Najciekawsza zmiana następuje jednak dalej.

Razem osiągnęłoby 6,1 proc. i przekroczyło próg wyborczy, natomiast Nowa Lewica znalazłaby się tuż pod nim z wynikiem 4,8 proc.  

To pokazuje, jak ostrożnie należy czytać prostą tabelę z sondażu. Dzisiejsze 4,4 proc. nie musi oznaczać wyborczej śmierci, tak jak 5,1 proc. nie daje jeszcze gwarancji bezpiecznego miejsca w przyszłym Sejmie.

74 procent deklaruje udział w wyborach

Chęć uczestnictwa w hipotetycznych wyborach deklaruje 74 proc. badanych – o 0,8 pkt proc. mniej niż w lipcu.  

To nadal bardzo wysoki poziom deklarowanej mobilizacji.

Trzeba jednak pamiętać, że odpowiedź udzielana ankieterowi nie jest kartą wrzuconą do urny. Sondaż mierzy postawy w konkretnym momencie, a nie przepowiada przyszłość.

Do kolejnych regularnych wyborów parlamentarnych politycznie jest jeszcze bardzo daleko. Po drodze mogą wydarzyć się kryzysy, konflikty, sukcesy rządu, afery, zmiany liderów, nowe koalicje i nowe partie. W polskiej polityce kilkanaście miesięcy potrafi być epoką.

A Tomaszów? Tych procentów nie wolno kopiować na nasze miasto

Dla czytelników z Tomaszowa Mazowieckiego ważne jest jedno zastrzeżenie: to badanie ogólnopolskie, a nie sondaż dotyczący Tomaszowa ani powiatu tomaszowskiego.

Próba tysiąca dorosłych Polaków pozwala opisywać tendencje krajowe, ale nie daje podstaw do twierdzenia, że dokładnie taki sam układ poparcia występuje przy ulicy Warszawskiej, Niebrowskiej, w Smardzewicach, Ujeździe czy Inowłodzu.

Lokalne struktury partyjne powinny jednak patrzeć na te liczby bardzo uważnie. Jeżeli ogólnopolska fragmentacja utrzyma się dłużej, prędzej czy później dotrze także do powiatów: przez tworzenie nowych struktur, poszukiwanie kandydatów, transfery polityków i walkę o ludzi, którzy dotąd mieścili się pod jednym partyjnym szyldem.

Sondaż jak zdjęcie z ruchliwego peronu

Najnowszego badania CBOS nie należy traktować jak wyniku wyborów zapisującego przyszłość na kamiennych tablicach.

To fotografia.

Tyle że fotografia wykonana w interesującym momencie.

KO zatrzymała spadek. PiS osiągnęło najniższe poparcie od wyborów z 2023 roku. Konfederacja traci. KKP utrzymuje swoje 8,2 proc. Projekt Mateusza Morawieckiego debiutuje pod progiem. Nowa Lewica, Polska 2050 i PSL również znalazłyby się obecnie poza parlamentarną granicą.

A za plecami wszystkich polityków stoi ogromna, milcząca grupa.

15,9 procent.

Ludzie, którzy jeszcze nie wybrali.

I być może właśnie oni – bardziej niż kolejne konferencje prasowe, partyjne wojny i internetowe pojedynki – zdecydują kiedyś, kto będzie otwierał drzwi do Sejmu, a kto zostanie po ich drugiej stronie.

Źródło badania: CBOS Flash nr 30/2026 „Preferencje partyjne w sierpniu (CATI)”, opublikowany 24 sierpnia 2026 r. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

KO odjeżdża PiS, ale największą partią pozostają… niezdecydowani. Nowy sondaż CBOS

Koalicja Obywatelska utrzymuje pierwsze miejsce, Prawo i Sprawiedliwość spada do najniższego poziomu poparcia od wyborów parlamentarnych w 2023 roku, a prawicowa część sceny politycznej coraz bardziej przypomina rozbite lustro – każdy z odłamków odbija podobnego wyborcę, ale już niekoniecznie tę samą partię. Najnowszy sondaż CBOS przynosi jednak jeszcze jedną liczbę, być może ważniejszą od wszystkich pozostałych. Aż 15,9 proc. deklarujących udział w wyborach nie wie, na kogo oddałoby głos. To niemal tyle samo, ile wynosi całe poparcie PiS. Data dodania artykułu: 24.08.2026 20:58
KO odjeżdża PiS, ale największą partią pozostają… niezdecydowani. Nowy sondaż CBOS

Dziś w kraju i na świecie. 24 sierpnia – dzień Mazowieckiego, niepodległości Ukrainy, „Bohemian Rhapsody” i Plutona, który przestał być planetą

Są daty, które wyglądają jak przypadkowo zszyte kartki z kilku różnych książek. 24 sierpnia jest właśnie taką datą. Z jednej strony – oblężenia, religijne rzezie i płonący Waszyngton. Z drugiej – Polska, która w 1989 roku zaczęła wychodzić z politycznego półmroku, Ukraina ogłaszająca niepodległość i muzyka, która kilka dekad później wciąż brzmi jak manifest wolności. A gdzieś pomiędzy – „Błyskawica” nadająca z walczącej Warszawy, Freddie Mercury zamykający się w studiu z pomysłem, którego nikt wcześniej nie słyszał, i astronomowie, którzy zdegradowali Plutona. Data dodania artykułu: 24.08.2026 08:25
Dziś w kraju i na świecie. 24 sierpnia – dzień Mazowieckiego, niepodległości Ukrainy, „Bohemian Rhapsody” i Plutona, który przestał być planetą

Weekend pod znakiem tragedii, nowych przepisów i sportowych emocji. Najważniejsze informacje 22–23 sierpnia

To był weekend, w którym wiadomości układały się w wyjątkowo mocny i miejscami ponury obraz. W Krakowie samochód wypadł z jezdni i wjechał w rodzinę idącą chodnikiem – rodzice nie żyją, ich ośmiomiesięczne dziecko walczy o życie. W Nowej Hucie zginął 36-letni mężczyzna, a policja zatrzymała w tej sprawie dziewięć osób. Nad Polską przeszły gwałtowne burze, strażacy interweniowali ponad osiem tysięcy razy. Jednocześnie w życie weszły nowe przepisy dotyczące patostreamingu oraz transkrypcji zagranicznych aktów małżeństw par jednopłciowych. A na sportowych arenach mieliśmy wszystko: rekord Polski Klaudii Kazimierskiej, pewne zwycięstwo siatkarek i bolesną porażkę Igi Świątek. Data dodania artykułu: 23.08.2026 22:20
Weekend pod znakiem tragedii, nowych przepisów i sportowych emocji. Najważniejsze informacje 22–23 sierpnia

W niedzielę wchodzą w życie przepisy zakazujące patostreamingu

W niedzielę wchodzi w życie zakaz patostreamingu. Przewiduje do trzech lat więzienia za rozpowszechnianie w sieci treści przedstawiających m.in. przemoc wobec zwierzęcia lub poniżające traktowanie innej osoby. Jeżeli treści te będą przedstawiały dziecko, kara może wynieść do pięciu lat. Data dodania artykułu: 23.08.2026 14:35
W niedzielę wchodzą w życie przepisy zakazujące patostreamingu

Dziś w kraju i na świecie. 23 sierpnia – pakt, który podzielił Europę, Bałtycki Łańcuch i muzyka, która została na zawsze

Są takie daty, w których historia układa się jak niezwykła playlista. Najpierw ciężkie, niemal złowrogie akordy wielkiej polityki, później walka o wolność, a na końcu Bowie, Johnny Cash, The Rolling Stones, Joy Division i Madonna. 23 sierpnia jest właśnie takim dniem. To także data szczególna dla europejskiej pamięci – rocznica podpisania paktu Ribbentrop-Mołotow. Data dodania artykułu: 23.08.2026 09:48
Dziś w kraju i na świecie. 23 sierpnia – pakt, który podzielił Europę, Bałtycki Łańcuch i muzyka, która została na zawsze

Dziś w kraju i na świecie – piątek, 21 sierpnia

Dziś jest piątek, 233. dzień roku. Wschód słońca o godz. 5.26, zachód o godz. 19.51. Imieniny obchodzą: Paulina, Wiktoria, Anastazy, Bernard, Franciszek i Maksymilian. Data dodania artykułu: 21.08.2026 06:42
Dziś w kraju i na świecie – piątek, 21 sierpnia

20 sierpnia. Od Krzywoustego i Prusa po PAST-ę i czołgi w Pradze. Dziś także wielki wieczór polskich klubów

Czwartek, 20 sierpnia 2026 roku, prowadzi nas przez niemal tysiąc lat historii. Od narodzin Bolesława Krzywoustego, przez Bolesława Prusa i Brata Alberta, dramat Zagłady, powstańczą Warszawę i czołgi tłumiące Praską Wiosnę, aż po współczesną debatę o bezpieczeństwie Polski. Wieczorem historia ustąpi miejsca futbolowi – aż cztery polskie drużyny będą walczyły o europejskie puchary. Data dodania artykułu: 20.08.2026 06:49
20 sierpnia. Od Krzywoustego i Prusa po PAST-ę i czołgi w Pradze. Dziś także wielki wieczór polskich klubów

Środa w kraju i na świecie. Podatki, droższe paliwo, samoloty NATO i wielka wygrana Świątek

Podatkowa zapowiedź, która może zostawić więcej pieniędzy w kieszeniach części pracujących Polaków. Kolejna podwyżka maksymalnych cen paliw. Więcej samolotów NATO nad Polską. Nowy zwrot w śledztwie dotyczącym wysadzenia Nord Stream, tragedia polskich pielgrzymów na Węgrzech i zwycięstwo Igi Świątek. Środa, 19 sierpnia, przyniosła wiadomości z gatunku tych, które jednego dnia prowadzą od domowego portfela aż po wielką geopolitykę. Data dodania artykułu: 19.08.2026 23:33
Środa w kraju i na świecie. Podatki, droższe paliwo, samoloty NATO i wielka wygrana Świątek

Polecane

Dziś w kraju i na świecie. 24 sierpnia – dzień Mazowieckiego, niepodległości Ukrainy, „Bohemian Rhapsody” i Plutona, który przestał być planetą

Dziś w kraju i na świecie. 24 sierpnia – dzień Mazowieckiego, niepodległości Ukrainy, „Bohemian Rhapsody” i Plutona, który przestał być planetą

Są daty, które wyglądają jak przypadkowo zszyte kartki z kilku różnych książek. 24 sierpnia jest właśnie taką datą. Z jednej strony – oblężenia, religijne rzezie i płonący Waszyngton. Z drugiej – Polska, która w 1989 roku zaczęła wychodzić z politycznego półmroku, Ukraina ogłaszająca niepodległość i muzyka, która kilka dekad później wciąż brzmi jak manifest wolności. A gdzieś pomiędzy – „Błyskawica” nadająca z walczącej Warszawy, Freddie Mercury zamykający się w studiu z pomysłem, którego nikt wcześniej nie słyszał, i astronomowie, którzy zdegradowali Plutona. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:25
KO odjeżdża PiS, ale największą partią pozostają… niezdecydowani. Nowy sondaż CBOS Motoryzacja, muzyka i tłumy na Tomaszowskich Błoniach OSP Twarda zdominowała powiatowe zawody w Spale. Emocje trwały do końca Spalski Hubertus 2026 zapowiedziany. Jesienią Spała i Brzustów znów staną się stolicą tradycji Kamera. Mikrofon. Stół. Starosta. Członek zarządu. Dyrektor. Światła. Nagrywamy. Dziś w kraju i na świecie. 24 sierpnia – dzień Mazowieckiego, niepodległości Ukrainy, „Bohemian Rhapsody” i Plutona, który przestał być planetą Siedem goli i nerwy do ostatniego gwizdka. Lechia pokonała ŁKS II 4:3! Młodzi artyści z II LO znów zagrali w tomaszowskim hospicjum ZPiT Ciebłowianie zaprasza do zespołu. Otwarta próba w Ciebłowicach Dużych Spotkanie z Martą Osińską w Tomaszowie. Autorka „Niewypowiedzianych” odwiedzi PCAS Tomaszowska Akademia Sztuk Walki wraca na matę. Start zajęć od 7 września 2026 Nie wysokość mandatu, lecz pewność kary. Czy da się zatrzymać drogową brawurę?
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Powyższy materiał bardzo dobry. Pokazuje (w tym przypadku w skali lokalnej), jak ważne są wszelkie media dla każdej władzy (rządowej, samorządowej). Opisany powyżej przypadek pokazuje również, jak jest ważna postawa mediów, które powinny rzetelnie i uczciwie pokazywać poczynania każdej władzy: rządowej i samorządowej. Pokazują również, jak nieuczciwe są media, którym odbierze się jakąś drobną kasiorkę, a one natychmiast "przestawiają wajchę" i odwracają przedstawiany dotychczas świat do góry nogami. W dodatku, bez żadnego uzasadnienie. Takie pokrętne media doskonale wiedzą, że wielu ludzi łyknie takie podejrzane informacje, jak młody indor kluchy, ale równocześnie wiedzą, że takie zafałszowane informacje zawsze są na pograniczu prokuratorsko-sądowym. Źródło komentarza: Kamera. Mikrofon. Stół. Starosta. Członek zarządu. Dyrektor. Światła. Nagrywamy. Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Do psikuta(s)a z s. Mistrzu bez s: czasy komuny, czyli czasy nakazowo-rozdzielcze w gospodarce już dawno minęły. Kiedyś towarzysze z "kumiteteu": miejskiego/wojewódzkiego, cyntralnego pzpr podejmowali stosowną uchwałę jedynie słusznej partii, w której to uchwale pisali, że np. w Tomaszowie lub w innym pipidówku MA BYĆ wybudowana np. fabryka prezerwatyw i socjalistyczne państwo polskie (prywatnych inwestorów przecież wtedy nie było) taką fabrykę budowało, a przy okazji gdzieś blisko budowało również cichy, dyskretny burdel dla towarzyszy sekretarzy partyjnych i innych, komunistycznych dostojników. Teraz państwo nic nie buduje, a budują PRYWATNI inwestorzy. I tych PRYWATNYCH inwestorów nikt nie musi "ściągać". Oni sami szukają odpowiednich lokalizacji dla swoich planowanych inwestycji. Im zależy tylko na jednym: aby to państwo nie przeszkadzało im (inaczej: aby im nie wpierd....o się) w realizację ich prywatnych inwestycji. Zwłaszcza lokalnych inwestycji. Źródło komentarza: Handlowy gigant przy S8. W Tomaszowie planują blisko 37 tys. m² sklepów Autor komentarza: aaaaa Treść komentarza: Pranie pieniędzy ? Nie widzę innego wytłumaczenia na tę niepotrzebną inwestycję. Źródło komentarza: Handlowy gigant przy S8. W Tomaszowie planują blisko 37 tys. m² sklepów Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Zapewne nie sam. To tylko źle świadczy o miłościwie panującym i jego kadrach. Wydaje się, że obowiązuje tam zasada im mniej umie tym bardziej się nadaje. Źródło komentarza: Kolejna porażka radnego donosiciela? Leszek Ogórek utrzyma mandat Autor komentarza: Asd Treść komentarza: a móże po żarciu w MD warto się przejść??? Źródło komentarza: Handlowy gigant przy S8. W Tomaszowie planują blisko 37 tys. m² sklepów Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Czekacie (redakcja) na jakieś sensacje ze strony internautów? Tu nie ma żadnych sensacji. Pijany debil ma być odpowiednio ukarany i to powinien być koniec tej internetowej sensacji. Jednak, dobrze byłoby dowiedzieć się w przyszłości, jak ten polski sąd ukarze tego debila. Źródło komentarza: Zabarykadował się i groził eksplozją gazu. Prokuratura ujawnia szczegóły dramatycznej akcji w Tomaszowie
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama