Nasz artykuł w dużym skrócie
- Wniosek o pełne sfinansowanie studiów MBA – oficjalne dokumenty urzędowe potwierdzają, że do urzędu wpłynął wniosek o pokrycie 100 procent kosztów kształcenia na studiach menedżerskich MBA.
- Brak danych o kwotach i decyzji – na obecnym etapie nie upubliczniono jeszcze informacji, czy wskazane wsparcie finansowe zostało ostatecznie przyznane oraz jaka konkretnie kwota opuściła budżet.
- Interpelacja w sprawie radnego – treść zapytania radnych dotyczy zweryfikowania, czy sprawa wiąże się bezpośrednio z radnym Szczepanem Goską, jednak na ten moment nie jest to fakt potwierdzony żadnym dokumentem.
- Szeroka kontrola finansowań w PUP – Powiatowy Urząd Pracy został zobligowany do przedstawienia pełnego rejestru wszystkich przypadków całkowitego oraz częściowego finansowania studiów z ostatnich sześciu lat.
Dokument BRP.0003.29.2026, opublikowany 18 września w systemie Rady Powiatu, kontynuuje wcześniejsze wystąpienie dotyczące finansowania studiów ze środków publicznych. Z przekazanych wówczas materiałów wynika, że Stowarzyszenie złożyło wniosek o środki KFS na MBA dla jednego pracownika, zabiegając o pokrycie całych kosztów.
Tyle wiadomo. Nie wiadomo natomiast, czy wniosek przeszedł ocenę, czy podpisano umowę, ile pieniędzy przyznano i wypłacono oraz czy studia ukończono i prawidłowo rozliczono. W publicznym rejestrze nie ma jeszcze odpowiedzi na nowe pytania.
Wniosek to nie przelew
W tej sprawie najważniejsze jest rozdzielenie czterech etapów: wniosku, decyzji, wypłaty i rozliczenia. Pracodawca może wystąpić o maksymalne wsparcie, ale urząd może przyznać mniejszą kwotę, uwzględnić tylko część kosztów albo odmówić finansowania. Sam formularz nie jest więc dowodem, że publiczne pieniądze opuściły konto Funduszu Pracy.
Radny Mariusz Strzępek pyta o cenę studiów, kwotę wnioskowaną, wysokość przyznanego wsparcia i rzeczywistą wypłatę. Domaga się też informacji o wkładzie własnym, dacie decyzji i osobach uczestniczących w ocenie.
Kiedy KFS mógł pokryć 100 procent?
Przez lata zasady KFS przewidywały co do zasady finansowanie do 80 procent kosztów kształcenia, a w przypadku mikroprzedsiębiorców — do 100 procent, przy ustawowym limicie przypadającym na jednego uczestnika. To jednak nie rozstrzyga opisywanej sprawy. Najpierw trzeba ustalić rok złożenia wniosku, obowiązujący wtedy regulamin PUP oraz status pracodawcy. Nie można zakładać, że stowarzyszenie spełniało definicję mikroprzedsiębiorcy tylko dlatego, że nie jest firmą komercyjną.
Studia podyplomowe mogły być finansowane z KFS, lecz wniosek powinien odpowiadać rocznym priorytetom. Urząd oceniał też uzasadnienie kształcenia, cenę i możliwość wykorzystania kompetencji. Pytanie brzmi więc nie tylko: „czy MBA wolno było finansować?”, lecz także: według jakich kryteriów oceniono ten wniosek?
Dla porównania, w podstawowym naborze na 2025 rok tomaszowski PUP dysponował kwotą 788 003 zł. Priorytety obejmowały m.in. zarządzanie i komunikację, zdrowie psychiczne, usługi zdrowotne i opiekuńcze oraz umiejętności cyfrowe. Nie wiadomo jednak, czy omawiany wniosek pochodził z tego naboru.
Czy chodziło o Szczepana Goskę?
Interpelacja pyta, czy pracownikiem objętym wnioskiem był radny Szczepan Goska. Dostępne materiały nie pozwalają przedstawiać go jako uczestnika studiów ani beneficjenta. Do czasu uzyskania odpowiedzi nazwisko pozostaje elementem pytania, nie ustalonym faktem.
Standard czy wyjątek?
Największą wartość może mieć porównanie sześcioletniej praktyki PUP. Interpelacja żąda wykazu przypadków pełnego oraz częściowego finansowania: roku, pracodawcy, rodzaju kształcenia, liczby uczestników, kosztu, przyznanej kwoty i wypłaty.
Dopiero wtedy będzie można ocenić, czy wniosek Stowarzyszenia był rutynowy, czy odbiegał od sposobu traktowania innych pracodawców w porównywalnej sytuacji. Bez tej tabeli pojedynczy przypadek jest tylko kadrem wyrwanym z filmu.
Dokumenty zamiast insynuacji
Odpowiedź powinna zawierać wniosek, kartę oceny, decyzję, ewentualną umowę, potwierdzenie wypłaty, rozliczenie, dokument ukończenia studiów oraz wyniki kontroli. Autor pyta również, czy wydatki poddano weryfikacji i czy wykorzystanie pieniędzy było zgodne z umową.
KFS służy podnoszeniu kwalifikacji pracowników i pracodawców. Finansowanie studiów nie jest samo w sobie zarzutem. Ponieważ jednak chodzi o środki publiczne, kryteria powinny być jednakowe, czytelne i możliwe do sprawdzenia. Na obecnym etapie potwierdzony jest wniosek o 100 procent kosztów. To, ile przyznano, wypłacono i rozliczono, ma dopiero pokazać PUP. NaszTomaszow.pl wróci do sprawy po ujawnieniu dokumentów.
Źródła: interpelacja BRP.0003.29.2026, nabór KFS w PUP na 2025 rok, wykaz pracodawców, z którymi PUP podpisał umowy.



Napisz komentarz
Komentarze