Nasz artykuł w dużym skrócie
- Wielkie rocznice wojskowe i odkrywcze – mija dokładnie 507 lat od wyprawy Magellana dookoła świata, 106 lat od kluczowej bitwy nad Niemnem rozbijającej armię Tuchaczewskiego oraz 84 lata od sformowania Narodowych Sił Zbrojnych przez płk. Ignacego Oziewicza.
- Kamienie milowe popkultury i technologii – wspominamy 80. rocznicę pierwszego Festiwalu w Cannes, 72 lata od uruchomienia przełomowego języka programowania FORTRAN oraz 53. rocznicę legendarnego tenisowego starcia „Bitwy płci”, w którym Billie Jean King pokonała Bobby'ego Riggsa.
- Finał 10. Love Polish Jazz Festival – już dziś o godzinie 17:00 w tomaszowskiej Arenie Lodowej odbędzie się koncert finałowy jubileuszowej edycji. Na scenie przed publicznością zaprezentują się muzyczne legendy: Adam Makowicz, Wojciech Myrczek oraz Krystyna Prońko.
Dziś jest niedziela, 20 września 2026 roku – 263. dzień roku. Do końca roku pozostają 102 dni. Imieniny obchodzą m.in. Franciszek, Eustachy, Eustachiusz, Jan, Paweł, Teodor i Andrzej.
W Tomaszowie Mazowieckim słońce wzejdzie dziś o około 6.22, a zajdzie o 18.43. Dzień potrwa około 12 godzin i 20 minut.
20 września obchodzony jest ustanowiony przez ONZ World Cleanup Day – Światowy Dzień Sprzątania. Tegoroczna edycja koncentruje się szczególnie na problemie marnowania żywności, a ONZ przypomina, że w gospodarstwach domowych, gastronomii i handlu marnuje się ponad miliard ton żywności rocznie.
To także Międzynarodowy Dzień Sportu Uniwersytecki
Kalendarium historyczne
507 lat temu (1519). Magellan wypływa w podróż, która zmieni mapę świata
20 września 1519 roku Ferdynand Magellan wypłynął z Sanlúcar de Barrameda na czele pięciu statków i ponad dwustu ludzi. Portugalczyk służący hiszpańskiej Koronie szukał zachodniej drogi do Wysp Korzennych. Nie miał jeszcze pojęcia, że jego wyprawa stanie się jednym z najważniejszych przedsięwzięć w historii żeglugi.
Flota pokonała Atlantyk, odnalazła przejście przez cieśninę nazwaną później imieniem Magellana i wypłynęła na ogromny, nieznany Europejczykom ocean, któremu dowódca nadał nazwę Pacyfiku. Sam Magellan nie wrócił do Europy – zginął w 1521 roku na Filipinach. Wyprawę dokończył Juan Sebastián Elcano, który w 1522 roku wrócił do Hiszpanii na pokładzie „Victorii”.
Podróż Magellana nie tylko potwierdziła w praktyce możliwość opłynięcia globu. Pokazała również skalę ziemskiej planety i diametralnie zmieniła europejskie wyobrażenie o oceanach.
W epoce Google Maps trudno zrozumieć, czym było wypłynięcie w morze, którego map właściwie jeszcze nie było.
156 lat temu (1870). Wojska włoskie wchodzą do Rzymu
20 września 1870 roku wojska Królestwa Włoch przełamały mury Rzymu w rejonie Porta Pia. Zdobycie miasta oznaczało faktyczne zakończenie procesu jednoczenia Włoch i kres Państwa Kościelnego w jego dotychczasowym kształcie.
Rzym stał się stolicą zjednoczonego państwa włoskiego. Papież Pius IX nie zaakceptował nowej sytuacji i uważał się za „więźnia Watykanu”. Spór między państwem włoskim a Stolicą Apostolską trwał jeszcze niemal sześćdziesiąt lat.
Dopiero traktaty laterańskie z 1929 roku unormowały status Watykanu i doprowadziły do powstania dzisiejszego Państwa Watykańskiego.
Jedna wyrwa w murze miejskim okazała się więc wyrwą pomiędzy dwiema epokami.
106 lat temu (1920). Rozpoczyna się bitwa nad Niemnem
Sierpniowe zwycięstwo pod Warszawą nie zakończyło wojny polsko-bolszewickiej.
Armia Czerwona poniosła ogromne straty, ale Michaił Tuchaczewski próbował odbudować Front Zachodni i przygotowywał się do kolejnej ofensywy. Józef Piłsudski postanowił nie czekać.
20 września 1920 roku rozpoczęła się bitwa nad Niemnem. Do natarcia ruszyły oddziały 2. Armii gen. Edwarda Rydza-Śmigłego, atakując m.in. w kierunku Grodna. Walki były ciężkie, a pierwsze starcia nie przyniosły natychmiastowego przełomu.
Kluczowe okazało się obejście pozycji bolszewickich od północy. Polskie jednostki przekroczyły Niemen i zaczęły wychodzić na tyły wojsk przeciwnika.
Operacja zakończyła się rozbiciem znacznej części sił Tuchaczewskiego. IPN podkreśla, że bitwa nad Niemnem ostatecznie odebrała bolszewickiemu Frontowi Zachodniemu zdolność do prowadzenia skutecznej ofensywy.
Bitwa Warszawska zatrzymała marsz bolszewików.
Niemen sprawił, że nie mogli już wrócić.
87 lat temu (1939). Polska walczy dalej
20 września 1939 roku dobiegała końca największa bitwa kampanii wrześniowej – bitwa nad Bzurą. Resztki polskich oddziałów próbowały przedzierać się do oblężonej Warszawy.
Tego samego dnia zakończyła się pierwsza bitwa pod Tomaszowem Lubelskim. Otoczone oddziały Armii „Kraków” i „Lublin” gen. Tadeusza Piskora po kolejnych nieudanych próbach przebicia się w kierunku Lwowa zostały zmuszone do kapitulacji. Do niemieckiej niewoli trafiło około 20 tys. żołnierzy.
Na wschodzie trwała już agresja sowiecka. Armia Czerwona atakowała Grodno, Lwów i Kowel.
Wrzesień 1939 roku był wojną bez wolnego dnia.
Każda kolejna kartka kalendarza oznaczała nowe miasto, nową bitwę i kolejne tysiące ludzi próbujących wydostać się z zaciskających się kleszczy dwóch agresorów.
84 lata temu (1942). Powstają Narodowe Siły Zbrojne
Za symboliczną datę powstania Narodowych Sił Zbrojnych przyjmuje się 20 września 1942 roku. Tego dnia płk Ignacy Oziewicz wydał rozkaz nr 1/42, informując o objęciu funkcji pierwszego komendanta głównego NSZ.
Proces tworzenia organizacji rozpoczął się wcześniej – latem 1942 roku – w wyniku łączenia części struktur Narodowej Organizacji Wojskowej i Związku Jaszczurczego. NSZ należały do największych konspiracyjnych organizacji wojskowych działających podczas niemieckiej okupacji.
W marcu 1944 roku zawarto umowę o scaleniu części NSZ z Armią Krajową, choć nie wszystkie struktury podporządkowały się temu procesowi.
Historia NSZ pozostaje przedmiotem badań i sporów historycznych dotyczących zarówno działalności poszczególnych oddziałów, jak i powojennych losów formacji. Sama data 20 września 1942 roku jest jednak w źródłach IPN przyjmowana jako dzień powstania organizacji.
80 lat temu (1946). Cannes po raz pierwszy naprawdę otwiera festiwal
Pomysł narodził się jeszcze przed wojną.
Francuzi chcieli stworzyć własny międzynarodowy festiwal filmowy, konkurencyjny wobec coraz silniej podporządkowanego faszystowskiej propagandzie festiwalu w Wenecji.
Pierwsza edycja miała odbyć się w 1939 roku.
Wybuchła wojna.
Kurtyna opadła, zanim zdążyła się podnieść.
Dopiero 20 września 1946 roku rozpoczął się pierwszy rzeczywiście zrealizowany Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Cannes. W konkursie reprezentowanych było 19 państw.
Pokazywano m.in. filmy Roberto Rosselliniego, Alfreda Hitchcocka, Jeana Renoira i Davida Leana. Na Croisette rodziła się instytucja, która z czasem miała stać się jednym z najbardziej prestiżowych miejsc światowego kina.
Dzisiaj czerwony dywan wydaje się czymś oczywistym.
W 1946 roku był przede wszystkim symbolem powrotu normalności do Europy, która dopiero podnosiła się z ruin.
72 lata temu (1954). Komputer zaczyna rozumieć coś więcej niż rzędy cyfr
20 września 1954 roku uruchomiono pierwszy udany program napisany w FORTRAN-ie.
Dzisiaj brzmi to jak informacja dla informatyków.
W rzeczywistości był to jeden z przełomów, które otworzyły drogę do współczesnego programowania.
Zespół IBM kierowany przez Johna Backusa chciał odejść od mozolnego pisania programów bezpośrednio w kodzie maszynowym. FORTRAN – skrót od Formula Translation – umożliwiał posługiwanie się bardziej zrozumiałymi zapisami matematycznymi.
Pierwszy pełny kompilator pojawił się kilka lat później, w 1957 roku. FORTRAN szybko został podstawowym językiem obliczeń naukowych i inżynierskich.
Najciekawsze jest jednak to, że Fortran nadal jest używany – między innymi w obliczeniach naukowych, modelowaniu atmosfery, fizyce i superkomputerach.
W świecie informatyki siedemdziesiąt lat brzmi niemal jak archeologia.
A jednak ten język wciąż pracuje.
49 lat temu (1977). Wietnam zostaje członkiem ONZ
20 września 1977 roku Socjalistyczna Republika Wietnamu została przyjęta do Organizacji Narodów Zjednoczonych.
Decyzję podjęła Zgromadzenie Ogólne ONZ na pierwszym posiedzeniu 32. sesji.
Było to zaledwie dwa lata po zakończeniu wojny wietnamskiej i upadku Sajgonu. Państwo wyniszczone wieloletnią wojną zaczynało nowy etap funkcjonowania w systemie międzynarodowym.
ONZ początkowo koncentrowała swoją obecność w Wietnamie przede wszystkim na odbudowie kraju i pomocy humanitarnej. Dziś współpraca obejmuje już m.in. rozwój społeczny, ochronę zdrowia, edukację i politykę klimatyczną.
25 lat temu (2001). Dziewięć dni po zamachach zmienia się język amerykańskiej polityki
20 września 2001 roku, dziewięć dni po zamachach na World Trade Center i Pentagon, prezydent USA George W. Bush przemówił przed połączonymi izbami Kongresu.
Zapowiedział długotrwałą odpowiedź Stanów Zjednoczonych na terroryzm i przedstawił główne założenia polityki, która w następnych latach zostanie określona mianem „wojny z terroryzmem”.
Przemówienie było jednym z najważniejszych politycznych następstw zamachów z 11 września. Kilkanaście dni później rozpoczęła się amerykańska operacja wojskowa w Afganistanie.
Bez względu na późniejsze oceny jej przebiegu i konsekwencji, 20 września 2001 roku należy do momentów, w których kierunek polityki międzynarodowej początku XXI wieku stawał się już wyraźnie widoczny.
Urodzili się tego dnia
Upton Sinclair
Upton Sinclair urodził się 20 września 1878 roku w Baltimore. Był pisarzem, dziennikarzem i jednym z najbardziej znanych amerykańskich autorów zajmujących się społecznymi kosztami industrializacji. Jego „The Jungle” („Grzęzawisko”) odsłaniało warunki pracy i produkcji w chicagowskim przemyśle mięsnym i wywołało ogromną debatę publiczną.
Sophia Loren
Sophia Loren urodziła się 20 września 1934 roku w Rzymie. Dzisiaj kończy 92 lata.
Dorastała w biedzie w okolicach Neapolu podczas II wojny światowej. Z czasem stała się jedną z największych gwiazd europejskiego i światowego kina.
Za rolę w „Matce i córce” Vittoria De Siki otrzymała Oscara dla najlepszej aktorki. Była pierwszą laureatką tej nagrody, która zwyciężyła za rolę zagraną w filmie nieanglojęzycznym. W 1991 roku otrzymała również honorowego Oscara za całokształt kariery.
George R.R. Martin
George R.R. Martin urodził się 20 września 1948 roku w Bayonne w stanie New Jersey.
Pisarz science fiction i fantasy zdobył światową popularność jako autor cyklu „Pieśń lodu i ognia”, który stał się podstawą serialu HBO „Gra o tron”.
Dzisiaj kończy 78 lat.
I zapewne gdzieś na świecie ktoś właśnie z tej okazji po raz kolejny pyta go o „Wichry zimy”.
Odeszli tego dnia
Jean Sibelius
20 września 1957 roku zmarł Jean Sibelius, najwybitniejszy fiński kompozytor i jedna z najważniejszych postaci późnego romantyzmu europejskiego.
Jego muzyka była silnie związana z fińską tożsamością narodową i „Kalevalą”. Symfoniczny poemat „Finlandia” wyrósł ponad ramy sali koncertowej, stając się muzycznym symbolem aspiracji narodowych Finów w czasach rosyjskiego panowania.
Jim Croce
20 września 1973 roku zginął Jim Croce, amerykański songwriter znany m.in. z „Bad, Bad Leroy Brown” i „Time in a Bottle”.
Miał zaledwie 30 lat. Zginął w katastrofie niewielkiego samolotu po koncercie w Luizjanie.
Jego kariera właściwie dopiero nabierała rozpędu.
„Time in a Bottle” po śmierci artysty stało się jednym z najbardziej rozpoznawalnych utworów jego repertuaru – piosenką o pragnieniu zatrzymania czasu, której późniejszy kontekst brzmi niemal boleśnie dosłownie.
Tego dnia w muzyce
46 lat temu Ozzy wsiada do „Crazy Train”
20 września 1980 roku w Wielkiej Brytanii ukazał się „Blizzard of Ozz” – pierwszy solowy album Ozzy’ego Osbourne’a po odejściu z Black Sabbath.
To jedna z tych płyt, które mogły być końcem kariery, a stały się nowym początkiem.
Osbourne po rozstaniu z Black Sabbath znajdował się w trudnym momencie. Tymczasem spotkanie z młodym gitarzystą Randym Rhoadsem stworzyło brzmienie, które różniło się od klasycznego ciężaru Sabbath – było bardziej techniczne, melodyjne i efektowne.
Na albumie znalazły się m.in. „Crazy Train”, „Mr. Crowley”, „I Don’t Know” i „Suicide Solution”. Oficjalna strona Osbourne’a przypomina, że „Crazy Train” stał się jednym z największych utworów jego solowej karier
Riff Randy’ego Rhoadsa do dziś należy do tych gitarowych tematów, które rozpoznaje się po kilku pierwszych sekundach.
Heavy metal właśnie znalazł nowy pociąg.
I rzeczywiście był trochę szalony.
Ten sam dzień, ten sam Londyn
20 września 1980 roku Osbourne nie tylko wydawał album.
Wieczorem występował w Hammersmith Odeon w Londynie. W repertuarze znajdowały się utwory z nowej płyty oraz kompozycje Black Sabbath – „Iron Man”, „Children of the Grave” i „Paranoid”.
Album trafiał więc do sklepów dokładnie wtedy, gdy jego autor próbował przekonać publiczność, że istnieje muzyczne życie po Black Sabbath.
Publiczność została przekonana.
AC/DC i „brudne uczynki”
Rok 1976 przyniósł „Dirty Deeds Done Dirt Cheap” AC/DC – płytę z czasów Bona Scotta, na której znalazły się m.in. utwór tytułowy, „Problem Child”, „Ride On” i „Big Balls”. Oficjalna strona zespołu określa album jako jeden z najbardziej bezpośrednich i zadziornych materiałów australijskiej grupy.
To jeszcze AC/DC przed „Highway to Hell” i „Back in Black”.
Ale wszystkie składniki późniejszego mitu były już na miejscu:
riff.
ironia.
Bon Scott.
i przekonanie, że trzy akordy użyte w odpowiednim momencie mogą być skuteczniejsze niż cała orkiestra.
Tego dnia w sporcie
53 lata temu – „Bitwa płci”
20 września 1973 roku w Houston Astrodome Billie Jean King zmierzyła się z Bobbym Riggsem.
Riggs miał 55 lat, był byłym mistrzem Wimbledonu i US Open, a całą imprezę napędzał prowokacyjnymi wypowiedziami o kobiecym tenisie.
King miała 29 lat i była jedną z najlepszych zawodniczek świata.
Wygrała 6:4, 6:3, 6:3.
Sportowo był to mecz pokazowy.
Społecznie – znacznie więcej.
Spotkanie odbywało się w roku, w którym King współtworzyła Women’s Tennis Association, a US Open po raz pierwszy wypłaciło kobietom i mężczyznom równe nagrody pieniężne.
WTA szacuje, że transmisję „Battle of the Sexes” obejrzało na świecie około 90 milionów widzów.
Czasami wielkie zmiany społeczne nie zaczynają się w parlamencie.
Czasami zaczynają się od serwisu.
Sport dziś: półmaraton o mistrzostwo świata
W Kopenhadze trwa World Athletics Road Running Championships 2026.
W niedzielę 20 września rozgrywane są biegi półmaratońskie. Kobiety elity startują o 9.10, mężczyźni o 9.45. Za nimi na trasę ruszą tysiące uczestników biegu masowego.
Dzień wcześniej tytuły mistrzów świata zdobyli m.in. Robert Farken na milę uliczną oraz Dawit Seare na 5 km. Seare uzyskał 12:56, wyprzedzając Jakoba Ingebrigtsena.
Cztery mecze Ekstraklasy
Niedziela będzie również bardzo intensywna w PKO BP Ekstraklasie.
O godz. 12.15 Piast Gliwice zagra z Pogonią Szczecin, o 14.45 Zagłębie Lubin z Wisłą Płock, o 17.30 Jagiellonia Białystok z Legią Warszawa, a o 20.15 Lech Poznań z Radomiakiem Radom.
Tomaszów Mazowiecki – lokalny ślad historii
20 września ma ciekawy i bardzo konkretny tomaszowski trop.
Dokładnie sto lat temu, 20 września 1926 roku, warszawski „Robotnik” opublikował reportaż „Z wędrówek po Polsce. Piotrków – Sulejów – Tomaszów”.
Korespondent podpisujący się pseudonimem „Wilk” odwiedził m.in. Smardzewice i Tomaszów. Jego relację po latach przypomniał Andrzej Kobalczyk w cyklu „Historie odnalezione”, publikowanym przez Skansen Rzeki Pilicy.
Reporter zobaczył Tomaszów jako miasto inne niż tradycyjne polskie ośrodki.
Nie zachwycały go zabytkowe wieże.
Zobaczył fabryczne kominy.
Podkreślał szerokie ulice, ogromny rynek i przemysłowy charakter miasta. Zwrócił jednak uwagę na coś jeszcze – wiele kominów już wtedy nie dymiło. Tomaszów odczuwał gospodarczy kryzys, a reportaż stawał się obrazem miasta, które rozwój zawdzięczało przemysłowi, ale było też całkowicie zależne od jego kondycji.
To fascynujący dokument historii Tomaszowa Mazowieckiego.
Nie napisany sto lat później przez historyka.
Nie uporządkowany w muzealnej gablocie.
To migawka reportera, który po prostu wysiadł w mieście i zobaczył je takim, jakie było.
Czerwone fabryczne kominy.
Szerokie ulice.
Rynek.
Trzydzieści tysięcy mieszkańców.
I fabryki, które nie zawsze już pracowały.
Dokładnie 20 września 1926 roku taki obraz Tomaszowa trafił do czytelników ogólnopolskiej gazety.
Sto lat później Tomaszów brzmi jazzem
Dzisiejszy Tomaszów wygląda oczywiście zupełnie inaczej.
A jego współczesny 20 września będzie miał własną ścieżkę dźwiękową.
O godz. 17.00 w Arenie Lodowej rozpocznie się trzeci i ostatni dzień jubileuszowego, 10. Love Polish Jazz Festival.
Finał otworzy Adam Makowicz specjalnym premierowym projektem przygotowanym na festiwal.
Potem publiczność usłyszy Wojciecha Myrczka Sextet w prapremierowym „Nowym Śpiewniku Komedy”, w którym do instrumentalnych kompozycji Krzysztofa Komedy nowe teksty napisali Artur Andrus i Jacek Cygan.
Jubileuszową edycję zamknie Krystyna Prońko.
Dziesięć edycji to już coś więcej niż impreza.
To początek tradycji.
Sto lat temu ogólnopolski korespondent patrzył na Tomaszów przez pryzmat kominów.
Dzisiaj część Polski patrzy na niego przez scenę Areny Lodowej.
Miasta również zmieniają swoje instrumentarium.



Napisz komentarz
Komentarze