Jeszcze dwie czy trzy dekady temu sukces przedstawiano niemal jak kadr z amerykańskiego filmu: wysoki biurowiec, gabinet na ostatnim piętrze, dobry samochód, dom i odpowiednio gruby portfel.
Tymczasem współczesny Polak coraz częściej dopisuje do tego obrazu rzeczy, których nie da się zaparkować przed domem ani wpisać w rubrykę „stan posiadania”. Zdrowie, dobre relacje, spokój psychiczny i satysfakcja z życia stają się równie ważną walutą jak pieniądze.
I właśnie tutaj pojawia się wyraźna różnica między kobietami a mężczyznami.
Polki i Polacy równie często mówią: osiągnąłem sukces
Punktem wyjścia jest wynik, który może zaskakiwać właśnie swoim podobieństwem.
54 proc. kobiet i 52 proc. mężczyzn uważa, że odniosło w życiu sukces. Różnica jest więc niewielka. Znacznie więcej dzieje się dopiero wtedy, kiedy badani mają powiedzieć, czym ten sukces właściwie jest.
Wśród kobiet zdrowie i dobra kondycja zostały wskazane przez 54 proc. respondentek. Dokładnie tyle samo kobiet uznało za wyznacznik sukcesu poczucie szczęścia i satysfakcji z życia.
Wśród mężczyzn odpowiedzi te wskazywano rzadziej: odpowiednio przez 47 i 45 proc. ankietowanych.
Nie oznacza to oczywiście, że mężczyźni nie cenią zdrowia albo szczęścia. Badanie pokazuje różnicę częstotliwości wskazań, a nie dwa odrębne światy.
Ale pewne przesunięcie akcentów jest widoczne.
Mężczyźni częściej patrzą na majątek
Kiedy pada słowo „sukces”, pieniądze i majątek jako pierwsze skojarzenie wskazuje 22 proc. mężczyzn i 18 proc. kobiet.
I tutaj pojawia się jeden z najciekawszych paradoksów całego badania.
Choć kobiety rzadziej utożsamiają sukces życiowy bezpośrednio z majątkiem, to częściej od mężczyzn traktują wysokość wynagrodzenia jako miarę sukcesu zawodowego. Tak odpowiedziało 62 proc. respondentek, wobec 55 proc. mężczyzn.
Sprzeczność jest tylko pozorna.
Pieniądze mogą bowiem oznaczać dwie zupełnie różne rzeczy: prestiż albo bezpieczeństwo.
Beata Kajcińska z agencji YOTTA, która realizowała badanie, interpretuje wyniki właśnie w ten sposób: w przypadku kobiet sukces finansowy częściej ma być fundamentem poczucia bezpieczeństwa, a nie celem samym w sobie.
Inaczej mówiąc: niekoniecznie chodzi o sportowy samochód przed domem. Czasem większym symbolem sukcesu jest świadomość, że rachunek za ogrzewanie, rata kredytu czy niespodziewana wizyta u dentysty nie przewrócą rodzinnego budżetu jak domek z kart.
Sukces potrzebuje również ludzi
Jeszcze ciekawiej wyglądają odpowiedzi na pytanie o to, co pomaga sukces osiągnąć.
Aż 89 proc. kobiet wskazało dobre samopoczucie psychiczne. Wśród mężczyzn było to 80 proc.
Wytrwałość w działaniu wskazało odpowiednio 88 proc. kobiet i 79 proc. mężczyzn, a wsparcie rodziny i bliskich – 87 proc. kobiet i 77 proc. mężczyzn.
To przesuwa rozmowę o sukcesie daleko poza klasyczne „mieć więcej”.
Sukces zaczyna przypominać raczej dobrze zbudowany stół niż samotne podium. Musi mieć kilka nóg: pracę, zdrowie psychiczne, relacje, bezpieczeństwo i poczucie wpływu na własne życie.
Kiedy którejś zabraknie, całość zaczyna się chwiać.
„Słaba płeć”? Wyniki mówią coś innego
Raport przynosi jeszcze jeden interesujący fragment dotyczący sposobu reagowania na trudności.
22 proc. kobiet deklaruje, że w trudnej sytuacji aktywnie szuka rozwiązania zamiast wycofywać się z działania. Wśród mężczyzn takiej odpowiedzi udzieliło 16 proc. badanych.
Z kolei 20 proc. respondentek twierdzi, że woli rozpocząć działanie zamiast czekać na idealny moment lub sprzyjające okoliczności. Wśród mężczyzn odpowiedziało tak 14 proc. ankietowanych.
To oczywiście nie jest materiał na proste hasło: „kobiety są bardziej przedsiębiorcze”. Badanie mierzy deklarowane postawy i nie pozwala wyciągać tak daleko idących wniosków.
Pokazuje jednak, jak słabo do współczesnej rzeczywistości pasuje stary stereotyp kobiety jako tej „mniej zdecydowanej” czy gorzej radzącej sobie z kryzysem.
Pieniądze ciągle mają znaczenie. I trudno się dziwić
Nie należy również wyciągać z badania wniosku, że Polacy porzucili materialne aspiracje i rozpoczęli narodową wędrówkę ku filozofii stoickiej.
Pieniądze mają znaczenie. Zwłaszcza kiedy ich brakuje.
Dane GUS pokazują, że różnice ekonomiczne pomiędzy kobietami i mężczyznami wciąż istnieją. W badaniach wynagrodzeń za 2024 r. GUS wskazywał m.in. na różnice w medianach płac obu płci, a przeciętne godzinowe wynagrodzenie brutto mężczyzn było o 7,8 proc. wyższe od wynagrodzenia kobiet.
To dodatkowo tłumaczy, dlaczego wysokość wynagrodzenia może być przez część kobiet odczytywana nie tyle jako trofeum, ile jako droga do niezależności i bezpieczeństwa.
Prawo coraz mocniej zagląda do firmowych siatek płac
Kwestia wynagrodzeń kobiet i mężczyzn nie pozostaje wyłącznie przedmiotem badań społecznych.
Kodeks pracy gwarantuje zasadę równego traktowania pracowników, również w zakresie wynagradzania. Od końca 2025 r. przepisy zwiększyły także przejrzystość rekrutacji – kandydat powinien otrzymać informację o proponowanym wynagrodzeniu lub jego przedziale przed nawiązaniem stosunku pracy, a nazwy stanowisk i proces rekrutacji mają być neutralne pod względem płci.
Jeszcze dalej idzie unijna dyrektywa dotycząca transparentności wynagrodzeń. Termin jej implementacji minął 7 czerwca 2026 r., jednak polski projekt kompleksowej ustawy UC127 nadal znajduje się na etapie rządowego procesu legislacyjnego. Według stanu z początku sierpnia projekt pozostawał otwarty.
To ważna zmiana filozofii.
Przez lata płaca była niemal firmowym tabu. Teraz europejskie regulacje zmierzają w stronę sytuacji, w której pracownik ma znacznie łatwiej ustalić, czy za pracę tej samej wartości otrzymuje wynagrodzenie porównywalne z innymi.
A jak wygląda sukces w Tomaszowie?
Badanie jest ogólnopolskie i nie pozwala powiedzieć, czy mieszkańcy Tomaszowa Mazowieckiego odpowiadaliby dokładnie tak samo.
Ale samo pytanie brzmi bardzo lokalnie.
Czy sukcesem jest własne mieszkanie? Stała praca? Firma, która przetrwała kolejny trudny rok? Dzieci, które dobrze sobie radzą? Zdrowie rodziców? Brak kredytu? Możliwość wyjazdu na wakacje bez przeliczania każdego paragonu? A może po prostu życie, w którym po pracy pozostaje jeszcze trochę czasu dla siebie?
Bo być może największą zmianą ostatnich lat jest właśnie to, że słowo „sukces” powoli przestaje oznaczać wyłącznie wyścig.
Coraz częściej oznacza również możliwość zejścia z bieżni.
O badaniu
Badanie „Postrzeganie sukcesu przez Polaków” przeprowadzono na reprezentatywnej ogólnopolskiej próbie 1096 dorosłych Polaków w dniach 16–19 marca 2026 r. metodą ankiety internetowej na panelu Ariadna. Zrealizowała je agencja analityczno-badawcza YOTTA by Publicis Groupe na zlecenie Erste Bank Polska.
Źródło danych badania: Erste Bank Polska / YOTTA.




Napisz komentarz
Komentarze