Podczas sobotniego Ogólnopolskiego Forum Samorządowego „Samorząd + Rozwój Plus” w Tomaszowie Mazowieckim Mateusz Morawiecki, były premier i lider stowarzyszenia Rozwój Plus, przedstawił trzy główne kierunki, wokół których – jak zapowiedział – ma koncentrować się działalność zgromadzonych wokół inicjatywy polityków i samorządowców.
Morawiecki wskazał, że jednym z najważniejszych celów ma być bardziej sprawiedliwy podział wpływów podatkowych, tak aby większa część środków trafiała bezpośrednio do samorządów. Kolejne elementy programu to powszechna cyfryzacja administracji oraz – jak określił to były premier – odpartyjnienie samorządów.
– Trzeba oddać wam – samorządowcom – tę władzę, która się samorządom należy. To wy jesteście najbliżej ludzi i najlepiej rozumiecie ich potrzeby, a my chcemy pełnić funkcję służebną wobec was, samorządowców – powiedział Mateusz Morawiecki.
Według lidera Rozwoju Plus program „Polska jednej prędkości” ma opierać się m.in. na zmianie sposobu rozliczania i podziału podatku CIT. Morawiecki podkreślał, że jest to ważne źródło dochodów zarówno dla budżetu państwa, jak i dla samorządów, jednak – jego zdaniem – obecny system prowadzi do nierówności.
– Nasza propozycja jest taka, żeby na głowę każdego mieszkańca w gminach przypadało 500 zł, dodatkowo 120 zł na mieszkańca powiatu i 80 zł na mieszkańca województwa. Jeśli zsumujemy te kwoty, będzie to możliwe uzyskanie około 800 zł na każdego mieszkańca w samorządach – mówił Morawiecki.
Były premier odniósł się przy tym bezpośrednio do sytuacji Tomaszowa Mazowieckiego.
Jak powiedział, obecnie z podatku CIT do budżetu miasta trafia około 7 mln zł. Gdyby natomiast zastosować mechanizm proponowany przez Rozwój Plus, wpływy te – według przedstawionych podczas forum wyliczeń – mogłyby wynieść około 27–28 mln zł.
– Obowiązuje niesprawiedliwa zasada, którą chcemy zmienić, że CIT przypadający na samorząd trafia tam, gdzie jest zarejestrowana spółka, a spółki są zarejestrowane najczęściej w Warszawie, Wrocławiu czy Poznaniu. Zyski wytwarzane są przez waszych mieszkańców, ale udział w podatku trafia do tego samorządu, w którym firma jest zarejestrowana. To nie jest sprawiedliwe i Rozwój Plus to zmieni – powiedział Morawiecki do obecnych w Tomaszowie przedstawicieli samorządów.
Zapowiedział również zmiany w procedurach administracyjnych związanych z inwestycjami.
Jak stwierdził, jeśli w przyszłości Polacy zdecydują, że ponownie będzie odpowiadał za „nawę państwową”, jego celem będzie uproszczenie procesów i procedur, które – jego zdaniem – obecnie nadmiernie spowalniają realizację inwestycji.
Morawiecki wskazywał przykłady przedsięwzięć, które – jak mówił – bywają blokowane lub opóźniane ze względu na kwestie związane z ochroną siedlisk zwierząt, m.in. nietoperzy czy ślimaków.
– Nie może tak być. My te procesy radykalnie zmienimy i postaramy się, aby to było w ramach prawa europejskiego. Najważniejszy jest rozwój i dobro człowieka, a prawo europejskie ma się do tego dostosować – powiedział.
Drugim ważnym punktem programu Rozwoju Plus ma być cyfryzacja relacji pomiędzy mieszkańcem a urzędem.
Morawiecki przekonywał, że mimo powszechnego dostępu do bankowości elektronicznej, zakupów internetowych czy usług dostępnych w telefonach, w kontaktach z administracją wciąż zbyt wiele procedur wymaga papierowych dokumentów, podpisów i osobistego stawiennictwa.
– Mamy w telefonie urząd, mamy bank, mamy sklep, ale często musimy nadal przybić 15 pieczątek, żeby załatwić sprawę. To wszystko trwa 60 dni, 160 dni, 2 lata, 4 lata. To jest chore. U progu czwartej dekady XXI wieku zmienimy to razem z wami tak, żeby wygoda, szybkość działania i tempo podejmowania decyzji były głównymi determinantami wykorzystania całego aparatu proceduralnego we wszystkich urzędach. To jest również nasze zobowiązanie – mówił były premier.
Trzecim filarem programu Rozwoju Plus ma być natomiast odpartyjnienie samorządów.
– Nie może być tak, żeby gdzieś z centrali partyjnej płynęły dyrektywy, bo to wy jesteście wybranymi przez naród niezależnymi samorządowcami, a wasza niezależność musi się przekładać na szybki rozwój, ale także na pełną odrębność od central partyjnych, które dzisiaj próbują narzucać swoją wolę samorządom – powiedział Morawiecki.
Wystąpienie byłego premiera było wstępem do kolejnych paneli dyskusyjnych poświęconych przedstawionym podczas forum kierunkom programowym.
Mateusz Morawiecki nazwał tomaszowskie spotkanie „tyglem pomysłów”. Zwracając się do zgromadzonych samorządowców, podkreślał, że chce czerpać z ich doświadczeń i korzystać z wiedzy osób, które na co dzień mierzą się z problemami funkcjonowania lokalnych wspólnot.
Jak mówił, to właśnie samorządowcy najlepiej wiedzą, gdzie „zacina się mechanizm kół zębatych lokalnej gospodarki”.



Napisz komentarz
Komentarze