Wolny czas jest dziś trochę jak pieniądz — jedni mają go w nadmiarze, inni skrupulatnie liczą każdą godzinę. Z badania CBOS „Czas wolny Polaków” wynika, że przeciętnie dysponujemy około 21 godzinami wolnego tygodniowo, przy medianie wynoszącej 15 godzin. W praktyce oznacza to zwykle około dwóch–trzech godzin dziennie na odpoczynek i własne zajęcia.
Największa grupa badanych — 27 proc. — ma od jednej do dziesięciu godzin wolnego w tygodniu. Kolejne 16 proc. deklaruje od 11 do 20 godzin. Połowa respondentów uważa, że ma dla siebie dokładnie tyle czasu, ile potrzebuje, ale aż 37 proc. mówi wprost: czasu wolnego jest za mało.
Najbardziej zabiegani są czterdziestolatkowie
Wiek ma tutaj ogromne znaczenie. Najwięcej czasu dla siebie deklarują młodzi ludzie w wieku 18–24 lata — średnio 29 godzin tygodniowo. Później ten „budżet czasu” systematycznie się kurczy i zaczyna ponownie rosnąć dopiero po 55. roku życia.
Najmocniej presję codzienności czują osoby znajdujące się dokładnie w tym momencie życia, w którym zwykle nakładają się na siebie kariera zawodowa, wychowywanie dzieci, kredyty, opieka nad rodzicami i prowadzenie domu. W grupie 35–44 lata 53 proc. badanych twierdzi, że wolnego czasu ma za mało, a wśród osób w wieku 45–54 lata odsetek ten rośnie do 54 proc. Wśród wszystkich osób pracujących podobną odpowiedź daje 53 proc. respondentów.
To jeden z ważniejszych wniosków badania. W epoce technologii, które miały oszczędzać nam czas, spora część aktywnych zawodowo Polaków nadal żyje niczym bohater filmu, w którym kolejne sceny są cięte coraz szybciej, a napisów końcowych wciąż nie widać.
Kobiety mają dla siebie mniej czasu
Wyraźna jest również różnica między płciami. Mężczyźni deklarują średnio 24 godziny wolnego tygodniowo, kobiety — 18 godzin. To sześć godzin różnicy w każdym tygodniu. CBOS nie rozstrzyga w tym badaniu, z czego dokładnie wynika ta dysproporcja, ale nie jest ona zjawiskiem nowym. Już w badaniu dotyczącym czasu wolnego z 2010 roku CBOS wskazywał, że zarówno wśród osób pracujących, jak i niepracujących kobiety deklarowały mniej czasu dla siebie niż mężczyźni.
Książka przed telewizorem
Najbardziej zaskakujący może być ranking tego, co robimy, gdy zegar wreszcie przestaje nami rządzić.
27 proc. ankietowanych deklaruje czytanie książek. Telewizję ogląda 18 proc. i dokładnie tyle samo osób uprawia sport. Na spacer wychodzi 16 proc., 14 proc. po prostu siedzi, leży lub odpoczywa, a 13 proc. pracuje w ogrodzie albo na działce. Internet i gry komputerowe wskazało 10 proc. respondentów.
To ciekawa zmiana obrazu polskiego wypoczynku. W badaniu CBOS z 2010 roku wśród najczęstszych sposobów spędzania wolnego czasu dominowały telewizja, przebywanie z rodziną i bierny odpoczynek. Trzeba jednak zachować ostrożność przy bezpośrednim porównywaniu obu badań — pytania i sposób zbierania odpowiedzi nie były identyczne. Mimo to symboliczna zmiana jest interesująca: w 2026 roku to właśnie książka pojawia się na pierwszym miejscu spontanicznych odpowiedzi.
Czytanie ma przede wszystkim kobiecą twarz
Tutaj różnica jest wręcz spektakularna. 39 proc. kobiet deklaruje, że wolne chwile przeznacza na lekturę. Wśród mężczyzn jest to zaledwie 14 proc. Częściej czytają także osoby z wyższym wykształceniem oraz mieszkańcy największych miast.
Warto przy okazji zwrócić uwagę na jeszcze jeden wynik badania. Zaledwie 3 proc. badanych spontanicznie wymienia wyjście do kina, teatru, na koncert czy wystawę jako typowy sposób spędzania wolnego czasu. Czytanie prasy i słuchanie muzyki uzyskały po 2 proc. wskazań. Nie oznacza to oczywiście, że tylko taki odsetek Polaków korzysta z kultury — pytanie dotyczyło tego, co respondenci na ogół robią w wolnym czasie, a odpowiedzi były spontaniczne.
Rodzina: tylko 10 procent? Tu łatwo źle odczytać dane
Jedna liczba może na pierwszy rzut oka niepokoić. Tylko 10 proc. badanych wymieniło spędzanie czasu z małżonkiem, dziećmi lub rodziną jako typową czynność wykonywaną w wolnych chwilach.
Nie warto jednak wyciągać z tego wniosku, że Polacy nie chcą być z najbliższymi.
Kiedy CBOS zadał osobne pytanie o to, z kim respondenci najchętniej spędzaliby wolny czas, aż 43 proc. wskazało partnera lub małżonka. 21 proc. najbardziej ceni samotność, 16 proc. wybiera dzieci, a 13 proc. przyjaciół i znajomych. To dwa różne pytania: jedno dotyczy rzeczywiście wykonywanej aktywności, drugie preferowanego towarzystwa.
A jak odpoczywa Tomaszów?
Badanie CBOS jest ogólnopolskie i nie daje podstaw do stwierdzenia, że mieszkańcy Tomaszowa Mazowieckiego dokładnie odpowiadają ogólnopolskim proporcjom. Lokalnie jednak możliwości realizowania dwóch najpopularniejszych aktywności — czytania i sportu — nie brakuje.
Miejska Biblioteka Publiczna w Tomaszowie prowadzi wypożyczalnię przy ul. Browarnej 7, działa również Oddział dla Dzieci i Młodzieży. Biblioteka udostępnia ponownie usługę Legimi, organizuje warsztaty i wydarzenia czytelnicze, a latem współtworzy także „Parkowe Wieczory z Muzyką Klasyczną” w Parku „Solidarność”.
Rozbudowywana jest także sportowa oferta miasta. Pod koniec lipca podpisano umowę dotyczącą dofinansowania kompleksu czterech kortów tenisowych przy Arenie, a samorząd otrzymał na inwestycję 1,6 mln zł z programu „Łódzkie dla sportu”.
Parki, ścieżki nad Pilicą, tereny wokół Niebieskich Źródeł czy Zalewu Sulejowskiego dają z kolei odpowiedź na kolejne 16 proc. wskazań CBOS — spacer nie wymaga abonamentu, ekranu ani szczególnego planowania.
Najcenniejszym luksusem stają się dwie godziny dla siebie
Badanie można więc czytać nie tylko jako ranking książek, telewizji i sportu. Jego najmocniejszy przekaz jest inny.
Największy deficyt współczesnego człowieka coraz częściej nie dotyczy rzeczy, lecz czasu.
W szczególnie trudnym położeniu znajdują się ludzie w wieku produkcyjnym. To właśnie oni jednocześnie pracują, wychowują dzieci, prowadzą gospodarstwa domowe i próbują znaleźć miejsce na relacje, zdrowie oraz własne zainteresowania.
A kiedy te dwie czy trzy wolne godziny wreszcie się pojawiają? Polacy deklarują, że najczęściej otwierają książkę. W czasach niekończącego się scrollowania jest w tym coś zaskakująco analogowego — i być może całkiem optymistycznego.
Badanie CBOS „Aktualne problemy i wydarzenia” przeprowadzono od 2 do 12 lipca 2026 roku na reprezentatywnej próbie 938 pełnoletnich mieszkańców Polski wylosowanych z rejestru PESEL, z wykorzystaniem metod CAPI, CATI i CAWI.




Napisz komentarz
Komentarze