Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 18 października 2026 23:37
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Szpital, który traci 65 milionów na podstawowej działalności, ma ratować TCZ? Ekonomiczna układanka posła Witczaka

Najważniejsza liczba w raporcie Centralnego Szpitala Klinicznego Uniwersytetu Medycznego w Łodzi nie wynosi 10,6 mln zł. Tyle placówka wykazała ostatecznej straty netto za 2025 rok i właśnie tę wartość najłatwiej przedstawić opinii publicznej jako kosztowny, ale jeszcze kontrolowany skutek niedofinansowania ochrony zdrowia. Prawdziwy alarm uruchamia się jednak wcześniej.

Centralny Szpital Kliniczny zakończył 2025 rok stratą na podstawowej działalności wynoszącą 64 722 081,87 zł.

To nie jest strata na ryzykownej inwestycji, nieudanej operacji finansowej ani odsetkach od kredytów. To różnica pomiędzy przychodami osiąganymi z bieżącej działalności a kosztami jej prowadzenia. Innymi słowy: kliniki pracowały, pacjenci byli leczeni, personel otrzymywał wynagrodzenia, zużywano leki, materiały i energię, ale podstawowa działalność szpitala nie była w stanie sama się sfinansować.

Dopiero ponad 55,7 mln zł pozostałych przychodów operacyjnych, w tym rozliczanych dotacji oraz innych wpływów, pozwoliło zmniejszyć tę wyrwę do około 10,15 mln zł straty operacyjnej, a następnie do 10,6 mln zł straty netto.

I właśnie ten szpital, z tak ogromną nierentownością działalności podstawowej, przedstawiany jest dziś przez posła Adriana Witczaka i część radnych Koalicji Obywatelskiej jako potencjalny partner, który miałby przejąć odpowiedzialność za Tomaszowskie Centrum Zdrowia.

To wymaga znacznie poważniejszej rozmowy niż polityczne zapewnienia o „konsolidacji”, „synergii” i „bezpieczeństwie pacjentów”. W grę wchodzi bowiem nie reorganizacja wydziału starostwa, lecz przyszłość jedynego szpitala powiatowego w Tomaszowie Mazowieckim.

Nie ma tu zdrowego szpitala przejmującego chorego

Publiczna narracja wokół pomysłu posła Adriana Witczaka została zbudowana na prostym obrazie: TCZ ma problemy, samorząd sobie nie radzi, więc należy włączyć szpital do większego, silniejszego organizmu związanego z Uniwersytetem Medycznym w Łodzi.

Ten obraz jest politycznie wygodny. Nie odpowiada jednak rzeczywistości ekonomicznej.

Centralny Szpital Kliniczny nie jest finansowym mocarzem, które mogłoby przyjechać do Tomaszowa z walizką pieniędzy, spłacić zobowiązania, zatrzymać wszystkie oddziały, podnieść wynagrodzenia i jeszcze sfinansować rozwój. Jest ogromnym, wysoko wyspecjalizowanym podmiotem, który sam zmaga się z gwałtownym pogorszeniem wyników, rosnącymi zobowiązaniami i coraz słabszą płynnością.

W 2024 roku łódzki szpital wykazał 32,8 mln zł straty na sprzedaży. Rok później było to już 64,7 mln zł. Deficyt działalności podstawowej niemal się podwoił. Koszty operacyjne wzrosły z 905,7 mln zł do ponad 1,107 mld zł, a zobowiązania krótkoterminowe zwiększyły się z 127,2 mln zł do 180,7 mln zł. Same zobowiązania wobec dostawców wzrosły z 68,9 mln zł do 108,4 mln zł.

Stan gotówki zmniejszył się z 42,6 mln zł do 30,6 mln zł. Wskaźnik szybkiej płynności spadł do 0,75, co oznacza, że najbardziej płynne aktywa nie wystarczały do pełnego pokrycia zobowiązań krótkoterminowych. Kapitał własny zmniejszył się z 50,2 mln zł do 35,3 mln zł, a wskaźnik wypłacalności pogorszył się z 3,91 do 6,41.

Raport sam przyznaje, że szpital posiada zobowiązania wymagalne i może regulować płatności wybiórczo, płacąc w pierwszej kolejności kluczowym dostawcom, aby utrzymać ciągłość działalności.

Tak wygląda podmiot, który miałby być przedstawiany mieszkańcom powiatu tomaszowskiego jako bezpieczna przystań dla TCZ.

To nie jest sytuacja zdrowego szpitala przejmującego placówkę wymagającą uzdrowienia. To raczej próba połączenia dwóch organizmów, które zmagają się z podobną chorobą finansową, choć występującą w różnych skalach.

TCZ także traci na podstawowej działalności

Według danych przedstawionych przez kierownictwo Tomaszowskiego Centrum Zdrowia wynik TCZ na działalności operacyjnej wynosił w 2024 roku około 3,9 mln zł na plusie. W 2025 roku miał spaść do około 9,2 mln zł straty.

Oznacza to pogorszenie o ponad 13 mln zł w ciągu jednego roku.

Trzeba przy tym zachować rachunkową precyzję. W przypadku łódzkiego szpitala kwota 64,7 mln zł jest wynikiem na sprzedaży, czyli przed doliczeniem pozostałych przychodów operacyjnych. Kwota 9,2 mln zł przedstawiana dla TCZ jest natomiast wynikiem operacyjnym, a więc po uwzględnieniu takich przychodów.

Nie są to zatem identyczne pozycje rachunku zysków i strat.

To jednak nie osłabia problemu TCZ. Przeciwnie. Skoro spółka miała 9,2 mln zł straty już po uwzględnieniu pozostałych przychodów operacyjnych, rzeczywisty deficyt samej sprzedaży świadczeń mógł być wyższy. Bez pełnego i zatwierdzonego rachunku zysków i strat TCZ za 2025 rok nie można podać tej wartości odpowiedzialnie.

Wiadomo natomiast, że równolegle środki pieniężne spółki miały zmniejszyć się z około 23 mln zł do 13 mln zł, zobowiązania wzrosnąć z około 24 mln zł do 31 mln zł, a aktywa obrotowe spaść o kilka milionów złotych. TCZ nie tylko wykazało gorszy wynik. Spółka zaczęła zużywać swoją finansową poduszkę bezpieczeństwa.

To jest problem poważny. Nie wynika z niego jednak automatycznie, że jedynym rozwiązaniem jest oddanie szpitala pod kontrolę innego podmiotu. Tym bardziej podmiotu, który sam generuje ogromny deficyt na działalności podstawowej.

Konsolidacja nie jest magicznym przyciskiem „napraw”

Poseł Adrian Witczak przedstawiał konsolidację TCZ z kompleksem szpitalnym Uniwersytetu Medycznego w Łodzi jako receptę na problemy tomaszowskiej placówki. Publiczne relacje z sesji wskazują, że jego koncepcja zakładała związanie TCZ z łódzkim Centrum Kliniczno-Dydaktycznym, będącym częścią struktury Centralnego Szpitala Klinicznego Uniwersytetu Medycznego.

Już na poziomie języka zaczyna się jednak problem. Mieszkańcy słyszą raz o konsolidacji, innym razem o przejęciu, wniesieniu udziałów, zmianie właściciela lub związaniu TCZ z Uniwersytetem Medycznym. Każde z tych rozwiązań może mieć inne konsekwencje prawne, finansowe i organizacyjne.

Nie wolno mówić o konsolidacji jak o neutralnej współpracy dwóch równorzędnych placówek, jeśli jej skutkiem miałaby być utrata przez powiat kontroli właścicielskiej nad spółką, przekazanie udziałów albo podporządkowanie TCZ decyzjom podejmowanym w Łodzi.

W takim wariancie nie chodzi o partnerską umowę dotyczącą wspólnych zakupów czy wymiany kadry. Chodzi o zmianę realnego ośrodka decyzyjnego.

A wraz z nim mogą się zmienić priorytety.

Dla władz powiatu podstawowym pytaniem powinno być, czy mieszkańcy Tomaszowa i okolic zachowają dostęp do interny, chirurgii, ginekologii, położnictwa, pediatrii, neurologii oraz poradni specjalistycznych. Dla wielkiego szpitala klinicznego decyzje mogą być podejmowane z perspektywy całej grupy, dostępności kadry, opłacalności procedur i koncentracji leczenia w Łodzi.

To, co z perspektywy centrali będzie racjonalizacją, z perspektywy Tomaszowa może oznaczać likwidację oddziału.

To, co w dokumentach zostanie nazwane „optymalizacją profilu świadczeń”, dla pacjentki w ciąży może oznaczać konieczność porodu kilkadziesiąt kilometrów od domu.

To, co w korporacyjnej prezentacji będzie „konsolidacją funkcji”, dla starszego pacjenta może oznaczać podróż do Łodzi na badanie lub konsultację, którą dotychczas otrzymywał na miejscu.

Najpierw trzeba odpowiedzieć, po co CKD miałoby przejąć TCZ

Podstawowym obowiązkiem każdego zwolennika tej koncepcji jest wyjaśnienie, jaki konkretny interes ekonomiczny miałby Centralny Szpital Kliniczny w przejęciu TCZ.

Nie wystarczy powiedzieć, że większy podmiot ma większe możliwości. Wielkość nie tworzy automatycznie rentowności. Raport CSK dowodzi czegoś przeciwnego: mimo przychodów przekraczających miliard złotych podstawowa działalność wygenerowała prawie 65 mln zł straty.

Jeżeli CKD lub CSK miałoby przejąć TCZ, należy odpowiedzieć na kilka zasadniczych pytań.

Skąd miałyby pochodzić pieniądze na pokrycie strat tomaszowskiej spółki? Czy łódzki podmiot miałby dokapitalizować TCZ, skoro sam zakończył rok stratą i konsumuje własną gotówkę? Czy Uniwersytet Medyczny albo Ministerstwo Zdrowia przedstawiły pisemne gwarancje inwestycyjne? Czy istnieje projekt umowy, harmonogram konsolidacji, wycena udziałów oraz analiza skutków dla poszczególnych oddziałów?

Czy zagwarantowano utrzymanie pełnego profilu działalności TCZ? Na jaki okres? Czy gwarancje obejmowałyby także zatrudnienie, poradnie, nocną pomoc, diagnostykę i oddział ginekologiczno-położniczy? Co stanie się z nieruchomościami, sprzętem i majątkiem spółki? Kto będzie ponosił odpowiedzialność za przyszłe zobowiązania?

Wreszcie: co dokładnie otrzyma powiat w zamian za utratę udziałów lub kontroli?

Dopóki nie ma precyzyjnych odpowiedzi, nie ma projektu ratunkowego. Jest polityczna koncepcja, której najbardziej konkretną częścią wydaje się to, że Tomaszów ma oddać kontrolę nad szpitalem.

Kupujący sam potrzebuje leczenia

W normalnym procesie gospodarczym podmiot przejmujący inną spółkę powinien posiadać zdolność finansową, organizacyjną i zarządczą do przeprowadzenia transakcji. Powinien przedstawić plan finansowania, analizę ryzyka, model działania po połączeniu oraz spodziewane efekty.

Tymczasem sytuacja CSK stawia poważne pytania o jego zdolność do absorpcji kolejnego szpitala.

Łódzki podmiot zakończył 2025 rok z wynikiem 32 punktów na 60 możliwych w ustawowej ocenie sytuacji ekonomiczno-finansowej. Rok wcześniej miał 49 punktów. W ciągu dwunastu miesięcy utracił zatem ponad jedną trzecią oceny punktowej.

Jego wskaźniki rentowności spadły do zera punktów. Płynność pogorszyła się. Wypłacalność osiągnęła poziom oceniany na zero punktów. Organ tworzący nie zamierza pokrywać straty za 2025 rok; ma ona zostać pokryta z funduszu własnego szpitala.

Owszem, CSK jest ogromną jednostką, otrzymuje wysokie dotacje inwestycyjne i posiada dostęp do aparatury oraz specjalistów, jakiego TCZ nigdy nie będzie miało. Nie oznacza to jednak, że jest finansowo zdrowe.

Propozycja oddania TCZ podmiotowi, który na własnej działalności podstawowej wygenerował 64,7 mln zł straty, wymaga dowodów i dokumentów, a nie politycznego entuzjazmu.

Trudno bowiem zrozumieć, dlaczego szpital mający coraz większe zobowiązania, coraz mniejszą gotówkę i ogromny deficyt na sprzedaży miałby przejąć dodatkową placówkę, zachowując wszystkie jej nierentowne świadczenia.

Ekonomia podpowiada raczej coś innego: po przejęciu pojawiłaby się presja na redukcję kosztów, koncentrację procedur, likwidację dublujących się funkcji i przesuwanie części świadczeń do Łodzi.

To nie musi nastąpić. Ale jest ryzykiem tak oczywistym, że jego pomijanie byłoby nieodpowiedzialne.

Poseł uczył radnych ekonomii. Raport udzielił własnej lekcji

Szczególnie źle brzmią dziś słowa i ton, w jakim poseł Adrian Witczak zwracał się podczas sesji do radnych podających w wątpliwość jego koncepcję.

W toku burzliwej debaty poseł zarzucał swoim oponentom brak rozumienia finansów i ekonomii. Czynił to także wobec osób posiadających ekonomiczne wykształcenie i doświadczenie zawodowe w tych dziedzinach. Nagranie sesji zostało opublikowane i pozostaje dostępne w materiałach wideo dotyczących TCZ.

Nie chodzi o to, że dyplom daje komukolwiek monopol na rację. Nie daje. Radny po ekonomii może się mylić, podobnie jak poseł, lekarz, prawnik czy profesor. Istotą debaty publicznej powinny być dokumenty, liczby i logiczne argumenty.

Ale właśnie dlatego polityczne pouczanie innych, że „nie znają się na finansach”, staje się dziś wyjątkowo niefortunne.

Raport łódzkiego szpitala pokazuje bowiem, że podmiot wskazywany przez posła jako element rozwiązania sam ma 64,7 mln zł straty na działalności podstawowej, 180,7 mln zł zobowiązań krótkoterminowych, pogarszającą się płynność i ponad sześciokrotną relację zobowiązań do kapitału własnego.

Jeżeli poseł znał te dane, powinien był je przedstawić radnym razem ze swoją propozycją.

Jeżeli ich nie znał, nie powinien pouczać innych o ekonomii.

A jeśli uważa, że nie mają znaczenia dla planowanego przejęcia lub konsolidacji TCZ, powinien szczegółowo wyjaśnić dlaczego.

Krzyk nie jest argumentem finansowym. Podniesiony głos nie zastępuje due diligence. Mandat poselski nie jest certyfikatem nieomylności ekonomicznej.

Zwłaszcza gdy na stole leży majątek publiczny, a stawką jest bezpieczeństwo zdrowotne ponad stu tysięcy mieszkańców miasta i powiatu.

Radni KO muszą odpowiedzieć, co właściwie popierają

Odpowiedzialność nie spoczywa wyłącznie na pośle Adrianie Witczaku. Pomysł konsolidacji wspierają również radni Koalicji Obywatelskiej, którzy przedstawiają go jako szansę na wyprowadzenie TCZ z kryzysu.

Mają do tego prawo. Nie mają natomiast prawa domagać się decyzji w ciemno.

Każdy radny popierający zmianę właściciela TCZ powinien znać odpowiedzi na podstawowe pytania dotyczące wartości spółki, jej zobowiązań, przyszłości majątku, gwarancji zatrudnienia, zakresu świadczeń i modelu finansowania po przejęciu.

Powinien także przeczytać raport CSK za 2025 rok. Nie streszczenie przygotowane przez partyjnego kolegę. Nie prezentację mającą przekonać do konsolidacji. Pełny dokument.

Wtedy zobaczy, że potencjalny partner TCZ nie jest wolny od problemów, lecz sam znajduje się pod silną presją ekonomiczną. Zobaczy również, że jego względnie niewielka strata netto jest rezultatem zasypania prawie 65-milionowej straty na sprzedaży ponad 55 milionami pozostałych przychodów operacyjnych.

To zasadnicza różnica.

Wynik netto jest ostatnią stroną historii. Wynik na sprzedaży pokazuje, czy podstawowa działalność potrafi się utrzymać.

W CSK nie potrafi.

W TCZ również nie potrafi.

Łączenie dwóch nierentownych działalności może przynieść oszczędności, ale tylko wtedy, gdy wiadomo, gdzie one powstaną. Najczęściej rodzą się z centralizacji zakupów, redukcji administracji, wspólnej diagnostyki, zmian zatrudnienia i likwidacji powtarzających się zakresów.

Jeżeli politycy mówią o oszczędnościach, powinni powiedzieć uczciwie, gdzie zamierzają ich szukać.

Bo oszczędność jednego podmiotu może oznaczać zamknięty oddział w drugim.

Nie ma żadnej gwarancji, że duży ochroni małego

Zwolennicy konsolidacji mogą argumentować, że duży podmiot łatwiej negocjuje z NFZ, kupuje materiały taniej, przyciąga specjalistów i pozyskuje dotacje. To argumenty racjonalne i nie wolno ich zbywać.

Ale nie są one wystarczające.

Duża grupa medyczna może również dążyć do specjalizacji poszczególnych lokalizacji. Może uznać, że określone zabiegi bardziej opłaca się wykonywać w Łodzi, a Tomaszów powinien pełnić funkcję zaplecza diagnostycznego, rehabilitacyjnego albo opieki zachowawczej. Może przenieść kontrakt, kadry albo sprzęt tam, gdzie ich wykorzystanie będzie efektywniejsze z punktu widzenia całego organizmu.

Z perspektywy zarządzania grupą może to mieć sens.

Z perspektywy mieszkańca Tomaszowa może oznaczać degradację lokalnego szpitala.

Dlatego każda rozmowa o konsolidacji musi zaczynać się nie od ogólnego zapewnienia o rozwoju, ale od prawnie wiążącej listy świadczeń, które pozostaną w Tomaszowie. Konieczne są gwarancje dotyczące oddziałów, inwestycji, personelu i majątku.

Bez tego mieszkańcy mają uwierzyć, że duży zawsze ochroni małego.

Historia gospodarcza zna jednak wiele przejęć, w których duży nie chronił małego. Przejmował rynek, majątek, kontrakty albo funkcje, a następnie porządkował strukturę według własnego interesu.

Szpital nie jest zwykłą fabryką. Nie można jednak udawać, że po zmianie właściciela przestają działać prawa ekonomii.

Najpierw audyt i wycena, potem decyzja

Pomysł sprzedaży, wniesienia udziałów lub innej formy przekazania TCZ powinien zostać poprzedzony pełnym audytem ekonomicznym, prawnym i medycznym. Potrzebna jest niezależna wycena spółki, analiza wartości nieruchomości, sprzętu, kontraktów, zobowiązań i potencjału rozwoju.

Należy również opracować co najmniej kilka wariantów dalszego działania: pozostawienie TCZ przy powiecie po wdrożeniu programu naprawczego, współpracę bez zmiany właściciela, utworzenie związku lub porozumienia medycznego oraz pełną konsolidację kapitałową.

Każdy wariant powinien zawierać prognozę finansową, skutki dla pacjentów, zatrudnienia i dostępności świadczeń.

Dopiero wtedy rada może podejmować odpowiedzialną decyzję.

Nie można zaczynać od politycznej tezy, że TCZ należy przekazać, a później szukać dokumentów, które mają tę tezę uzasadnić. To odwrócenie prawidłowej kolejności procesu decyzyjnego.

Najpierw diagnoza. Potem warianty leczenia. Na końcu zgoda pacjenta.

Nie zaczyna się operacji od wyboru chirurga tylko dlatego, że najgłośniej zapewnia, iż wie, co robi.

Kto naprawdę kogo będzie ratował?

Centralny Szpital Kliniczny w Łodzi jest wielką i niezwykle ważną placówką. Realizuje świadczenia wysokospecjalistyczne, prowadzi dydaktykę i badania, dysponuje znakomitą kadrą oraz otrzymuje dziesiątki milionów złotych dotacji inwestycyjnych.

Nie jest jednak finansowym wybawcą.

W 2025 roku jego podstawowa działalność wygenerowała 64,7 mln zł straty. Ostateczny wynik został uratowany przez ponad 55 mln zł pozostałych przychodów operacyjnych. Zobowiązania krótkoterminowe wzrosły o ponad 53 mln zł, a gotówka zmniejszyła się o około 12 mln zł.

TCZ zakończyło ten sam okres głębokim pogorszeniem wyniku operacyjnego, utratą części gotówki i wzrostem zobowiązań.

Mamy więc dwa szpitale dotknięte podobnym problemem: finansowanie świadczeń nie nadąża za kosztami. Jeden jest ogromny i kliniczny, drugi lokalny i powiatowy. Jeden ma większy dostęp do dotacji, kadry i aparatury, drugi ma znaczenie strategiczne dla mieszkańców konkretnego powiatu.

Być może ich współpraca ma sens. Być może możliwe jest wspólne kontraktowanie, szkolenie kadr, zakupy, diagnostyka i rozwój określonych zakresów świadczeń.

Ale z przedstawionych danych nie wynika, że sprzedaż lub oddanie kontroli nad TCZ jest jedynym, najlepszym albo nawet bezpiecznym rozwiązaniem.

Poseł Adrian Witczak może podnosić głos. Radni Koalicji Obywatelskiej mogą powtarzać słowo „konsolidacja”. Nie zmieni to jednak treści raportu.

Szpital wskazywany jako ratunek dla Tomaszowa sam stracił prawie 65 mln zł na swojej podstawowej działalności.

Zanim ktokolwiek odda mu udziały TCZ, powinien odpowiedzieć na proste pytanie:

kto w tej operacji naprawdę będzie ratowany – Tomaszowskie Centrum Zdrowia czy finansowy wynik łódzkiego giganta?

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

F 16.07.2026 15:26
Szanowny Panie Mariuszu. Czy zawsze musi Pan wkur... uczestników tego forum pokazywaniem zdjęć różnych, przygłupiastych "polytyków" za dychę?! Ludzi, wyłącznie partyjnych funkcjonariuszy, a nie uczciwych Polaków?! Tacy ludzie, to zwykłe odpady społeczne, żerujące na głupocie swoich wyborców, ale ,jednak, robiące dużo szkody Polsce. PS. Zastanawiam się, kiedy wreszcie Polacy zmądrzeją, kiedy wreszcie ta pier.... komuna wywietrzeje z mózgów wielu Polaków.

Dosyć psucia Systemu zdrowotnego 15.07.2026 13:46
"Trzeba wiedzieć kiedy, że sceny zejść niepokonanym...."

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

18 października w historii. Jaruzelski przejmuje władzę, 100 lat Chucka Berry’ego i niezwykły tomaszowianin

Historia potrafi być przewrotna. Tego samego dnia, w którym przed 45 laty Wojciech Jaruzelski przejmował kierownictwo PZPR, za zachodnią granicą Polski – osiem lat później – upadał Erich Honecker, jeden z symboli komunistycznego porządku. W Ameryce rodził się człowiek, który zmienił brzmienie muzyki popularnej, a w Meksyku lekkoatleta wykonywał skok, jakiego świat wcześniej nie widział. Co wydarzyło się 18 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 18 października prowadzi od prześladowań religijnych i narodzin wielkiej literatury po kosmiczne odkrycia, rock and roll i sportowe rekordy. Jest również wyjątkowy lokalny ślad: dokładnie 135 lat temu w Tomaszowie Mazowieckim urodził się artysta, którego twórczość trafiła do amerykańskich galerii i archiwów. Data dodania artykułu: 18.10.2026 10:56
18 października w historii. Jaruzelski przejmuje władzę, 100 lat Chucka Berry’ego i niezwykły tomaszowianin

Wieczorny przegląd: atak na polskich dyplomatów, dwa miliony ludzi w skrajnym ubóstwie i ostrzeżenie dla mieszkańców Rokicin

Sobota, 17 października 2026 roku, przyniosła wiadomości, które pokazują, jak różne oblicza może mieć bezpieczeństwo. Na okupowanym Zachodnim Brzegu Jordanu zaatakowano konwój, w którym znajdowali się polscy dyplomaci. Warszawa zażądała wyjaśnień od Izraela. Donald Trump wstrzymał wprowadzenie nowych sankcji wobec Rosji, a rosyjskie bombardowania ponownie zabijały ukraińskich cywilów. W Polsce opublikowano raport pokazujący, że około dwóch milionów osób nadal żyje w skrajnym ubóstwie. W naszym regionie najważniejszy pozostaje komunikat sanepidu dotyczący wody z wodociągu Rokiciny. Tomaszów miał również dzień poświęcony bezpieczeństwu rodzin, sportowi i kulturze. Na światowych kortach wydarzyło się natomiast coś wyjątkowego: Maja Chwalińska pokonała Igę Świątek i awansowała do finału turnieju w Wuhan. Data dodania artykułu: 18.10.2026 05:45
Wieczorny przegląd: atak na polskich dyplomatów, dwa miliony ludzi w skrajnym ubóstwie i ostrzeżenie dla mieszkańców Rokicin

17 października w historii. Śmierć Chopina, cud na Wembley i wydarzenia, które zmieniały świat

Jednego dnia Polska żegnała kompozytora, którego muzyka miała stać się symbolem narodowej tożsamości. Ponad sto lat później jeden strzał Jana Domarskiego i niezwykłe interwencje Jana Tomaszewskiego sprawiły, że angielskie Wembley zamilkło, a polski futbol rozpoczął marsz ku światowej elicie. Tego samego dnia amerykańscy żołnierze zmieniali losy wojny o niepodległość, Europa wchodziła w epokę radiotelegrafii, a Bruce Springsteen opowiadał o zwyczajnych ludziach, których marzenia zderzały się z twardą rzeczywistością. Co wydarzyło się 17 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 17 października prowadzi przez wielką historię, muzykę, sport i dramatyczne wydarzenia, których konsekwencje odczuwamy do dziś. Nie zabraknie również Tomaszowa Mazowieckiego, gdzie właśnie rozpoczynają się obchody 130-lecia niezwykłego zabytku kolejowego. Data dodania artykułu: 17.10.2026 07:11
17 października w historii. Śmierć Chopina, cud na Wembley i wydarzenia, które zmieniały świat

16 października w historii. Jan Paweł II, płonąca synagoga w Tomaszowie i dzień, który zmienił medycynę

Są daty, które stają się symbolami nadziei, i takie, które na zawsze pozostają świadectwem ludzkiego okrucieństwa. 16 października 1978 roku świat usłyszał nazwisko Karola Wojtyły, a Polska, żyjąca pod komunistycznymi rządami, otrzymała wydarzenie, którego znaczenia nikt nie potrafił jeszcze przewidzieć. Tego samego dnia, 39 lat wcześniej, w Tomaszowie Mazowieckim płonęła Wielka Synagoga – jeden z najważniejszych symboli wielokulturowego miasta. W 1846 roku lekarze pokazali, że operacja chirurgiczna nie musi oznaczać niewyobrażalnego cierpienia, a Jimi Hendrix, Kate Bush i Rammstein zapisali kolejne rozdziały historii muzyki. Co wydarzyło się 16 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 16 października prowadzi przez wielką politykę, dramaty wojenne, naukę, kulturę i lokalne historie, których nie wolno zapomnieć. Data dodania artykułu: 16.10.2026 06:53Liczba komentarzy artykułu: 1
16 października w historii. Jan Paweł II, płonąca synagoga w Tomaszowie i dzień, który zmienił medycynę

Komitet Regionów: Kliczko zaapelował o wsparcie Ukrainy przed zbliżającą się zimą

Mer Kijowa Witalij Kliczko występując online podczas wtorkowego siedzenia plenarnego Europejskiego Komitetu Regionów (KR), zaapelował o wsparcie Ukrainy przed zbliżającą się zimą. Data dodania artykułu: 15.10.2026 11:05
Komitet Regionów: Kliczko zaapelował o wsparcie Ukrainy przed zbliżającą się zimą

Trzy lata po 15 października. Koalicja przetrwała, ale czy przetrwa kolejne wybory?

Miało być nowe otwarcie, odbudowa państwa i zakończenie politycznej wojny, która przez lata dzieliła Polaków. Trzy lata po historycznych wyborach z 15 października 2023 roku rząd Donalda Tuska może wskazać konkretne osiągnięcia: odblokowane miliardy z KPO, powrót finansowania in vitro, wyższe wynagrodzenia nauczycieli i nowe świadczenia społeczne. Ale jest też druga strona tego bilansu. Niespełnione obietnice, koalicyjne konflikty, rozpad Trzeciej Drogi, podzielona Polska 2050 i prezydent, który nie zamierza być jedynie notariuszem rządowych decyzji. A nad tym wszystkim unosi się pytanie: co zostało z politycznych nadziei października 2023 roku? Data dodania artykułu: 15.10.2026 09:23
Trzy lata po 15 października. Koalicja przetrwała, ale czy przetrwa kolejne wybory?

15 października w historii. Kościuszko, niezwykły Tomaszów sprzed 109 lat i wybory, które zmieniły Polskę

Historia czasami zatacza koło, a czasami brutalnie je przerywa. 15 października 1817 roku zmarł Tadeusz Kościuszko, bohater dwóch narodów, który wierzył, że wolność nie może być przywilejem nielicznych. Dokładnie sto lat później mieszkańcy Tomaszowa Mazowieckiego, żyjący pod niemiecką okupacją, oddawali mu hołd w katolickim kościele, ewangelickiej świątyni i synagodze. Tego dnia w 1941 roku niemieccy okupanci wprowadzili przepisy grożące śmiercią za pomoc Żydom, a w 2023 roku Polacy tłumnie ruszyli do urn, osiągając rekordową frekwencję wyborczą. Co wydarzyło się 15 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 15 października prowadzi również przez wielkie odkrycia naukowe, niezwykłe filmy, rockowe albumy i sportowe rekordy. A lokalna historia okazuje się równie poruszająca jak wydarzenia znane ze szkolnych podręczników. Data dodania artykułu: 15.10.2026 07:01
15 października w historii. Kościuszko, niezwykły Tomaszów sprzed 109 lat i wybory, które zmieniły Polskę

Lokalne decyzje, korzyści dla gmin i bezpieczeństwo kraju. Konferencja „Samorząd w centrum transformacji” już 22 października w Brzegu

Farmy wiatrowe mogą przynosić gminom milionowe wpływy podatkowe, ale decyzje o nowych inwestycjach rodzą też pytania mieszkańców. Jak rozmawiać o korzyściach, obawach i bezpieczeństwie energetycznym na podstawie faktów? Temu będzie poświęcona konferencja „Samorząd w centrum transformacji”, organizowana 22 października w Brzegu przez Stowarzyszenie Gmin Przyjaznych Energii Odnawialnej i Fundację Green Transition Hub. Data dodania artykułu: 14.10.2026 13:26
Lokalne decyzje, korzyści dla gmin i bezpieczeństwo kraju. Konferencja „Samorząd w centrum transformacji” już 22 października w Brzegu
Hauser symfonicznie w Helios Tomaszów. Koncert z Royal Albert Hall na ekranie

Hauser symfonicznie w Helios Tomaszów. Koncert z Royal Albert Hall na ekranie

Koncert z Londynu na wielkim ekranieW ramach cyklu Helios na Scenie do Tomaszowa Mazowieckiego trafi wyjątkowe wydarzenie muzyczne „Hauser symfonicznie”. Na ekranie kina widzowie zobaczą koncert z legendarnej Royal Albert Hall w Londynie, bez konieczności wyjazdu z miasta.Gwiazdą wieczoru będzie Stjepan Hauser, chorwacki wiolonczelista znany z ekspresyjnych interpretacji i scenicznej charyzmy. Artysta łączy klasyczne arcydzieła z muzyką filmową i musicalową, tworząc widowisko dla szerokiej publiczności.Muzyczne widowisko w kinowej oprawieOrganizatorzy zapowiadają około 135 minut muzycznej pasji, piękna i emocji. W programie pojawią się także uznani goście: Caroline Campbell, Aida Garifullina oraz Lara Fabian. Seans będzie wyświetlany z polskimi napisami i obejmie jedną przerwę.To propozycja dla miłośników koncertów, którzy chcą poczuć atmosferę światowej klasy wydarzenia w lokalnym kinie. Tego typu seanse pokazują, że kino w Tomaszowie Mazowieckim staje się nie tylko miejscem premier filmowych, ale także przestrzenią spotkania z kulturą na dużą skalę.Dla kogo jest to wydarzenie„Hauser symfonicznie” to oferta dla osób ceniących zarówno klasyczną elegancję, jak i nowoczesną, widowiskową formę koncertu. Dla jednych będzie to muzyczny wieczór z repertuarem pełnym emocji, dla innych okazja, by zobaczyć światowej klasy show bez opuszczania Tomaszowa Mazowieckiego. Data rozpoczęcia wydarzenia: 22.10.2026
Mistrzostwa Polski na Dystansach

Mistrzostwa Polski na Dystansach

Mistrzostwa Polski na Dystansach w Arenie Lodowej22–25 października 2026 r. | Arena Lodowa, Tomaszów MazowieckiPrzez cztery dni Tomaszów Mazowiecki będzie jednym z najważniejszych punktów na mapie polskiego łyżwiarstwa szybkiego. W Arenie Lodowej odbędą się Mistrzostwa Polski na Dystansach, podczas których o medale krajowego czempionatu rywalizować będą czołowi polscy panczeniści.Na tomaszowskim torze zobaczymy specjalistów od sprintu, średnich i długich dystansów. Dla miejscowej publiczności szczególnie interesujące będą starty zawodników związanych z KS Pilica Tomaszów Mazowiecki, którego reprezentanci znajdują się w kadrach narodowych.Październikowe mistrzostwa będą jednocześnie jednym z pierwszych mocnych akcentów sezonu 2026/2027 w Arenie Lodowej. W kolejnych miesiącach obiekt będzie gospodarzem następnych zawodów krajowych, od Pucharów Polski po imprezy juniorskie i młodzieżowe.Termin: 22–25 października 2026 r.Miejsce: Arena Lodowa, Tomaszów MazowieckiOrganizator: Polski Związek Łyżwiarstwa SzybkiegoGospodarz: Tomaszowskie Centrum SportuProgram godzinowy: zostanie ogłoszony przez organizatoraBilety: szczegóły nie zostały jeszcze podane⛸️ Cztery dni szybkiego lodu, walki o medale i reprezentantów Polski na tomaszowskim torze. To propozycja nie tylko dla fanów panczenów, ale również dla tych, którzy chcą zobaczyć sport na najwyższym krajowym poziomie. Data rozpoczęcia wydarzenia: 22.10.2026

Polecane

Ustka pod lupą prokuratury. Sprawdzane jest zdarzenie z udziałem uczennic tomaszowskiego „Mechanika” i ich opiekuna

Ustka pod lupą prokuratury. Sprawdzane jest zdarzenie z udziałem uczennic tomaszowskiego „Mechanika” i ich opiekuna

To miał być jeden z najbardziej prestiżowych wyjazdów klas wojskowych w Polsce. Poligon, mundury, szkolenie z żołnierzami i blisko 500 kadetów z 25 najlepszych szkół w kraju. Dla uczniów ZSP nr 1 w Tomaszowie Mazowieckim wrześniowy wyjazd do Ustki zakończył się jednak również wydarzeniem, które bada dziś prokuratura. Na miejscu interweniowała Żandarmeria Wojskowa, a nauczyciel sprawujący opiekę nad młodzieżą opuścił zlot. Zarzutów dotychczas nikomu nie przedstawiono. Prokuratura potwierdziła jednak, że Dział do Spraw Wojskowych Prokuratury Rejonowej Szczecin-Niebuszewo prowadzi postępowanie sprawdzające, dotyczące jednego z czynów przeciwko wolności seksualnej i obyczajności. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 15:58
18 października w historii. Jaruzelski przejmuje władzę, 100 lat Chucka Berry’ego i niezwykły tomaszowianin

18 października w historii. Jaruzelski przejmuje władzę, 100 lat Chucka Berry’ego i niezwykły tomaszowianin

Historia potrafi być przewrotna. Tego samego dnia, w którym przed 45 laty Wojciech Jaruzelski przejmował kierownictwo PZPR, za zachodnią granicą Polski – osiem lat później – upadał Erich Honecker, jeden z symboli komunistycznego porządku. W Ameryce rodził się człowiek, który zmienił brzmienie muzyki popularnej, a w Meksyku lekkoatleta wykonywał skok, jakiego świat wcześniej nie widział. Co wydarzyło się 18 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 18 października prowadzi od prześladowań religijnych i narodzin wielkiej literatury po kosmiczne odkrycia, rock and roll i sportowe rekordy. Jest również wyjątkowy lokalny ślad: dokładnie 135 lat temu w Tomaszowie Mazowieckim urodził się artysta, którego twórczość trafiła do amerykańskich galerii i archiwów. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 10:56
360 lamp LED w ośmiu miejscowościach. Gmina wymieni stare oświetlenie

360 lamp LED w ośmiu miejscowościach. Gmina wymieni stare oświetlenie

Trzysta sześćdziesiąt opraw LED, osiem miejscowości i zaledwie 35 rzeczywiście nowych punktów oświetleniowych. Gmina Tomaszów Mazowiecki szykuje modernizację ulicznych lamp, która ma przynieść oszczędności energii i poprawić bezpieczeństwo mieszkańców. Jest jednak istotna różnica: w siedmiu miejscowościach stare oprawy zostaną zastąpione nowoczesnymi, natomiast w Wąwale oświetlenie zostanie także rozbudowane. Samorząd właśnie ogłosił przetarg. Oferty można składać do 27 października. Czy wykonawca zdąży zakończyć prace przed końcem roku? I ile będzie kosztowało przedsięwzięcie finansowane zarówno z funduszy sołeckich, jak i pieniędzy województwa łódzkiego? Data dodania artykułu: Wczoraj, 10:37 Liczba komentarzy: 2
Nowy ośrodek zdrowia za 7,4 mln zł już otwarty. Kiedy zaczną przyjmować lekarze specjaliści

Nowy ośrodek zdrowia za 7,4 mln zł już otwarty. Kiedy zaczną przyjmować lekarze specjaliści

7,4 mln zł, 640 metrów kwadratowych, nowoczesne gabinety lekarskie, stomatologia i miejsce na rehabilitację. Czerniewice mają nowy ośrodek zdrowia, który może zasadniczo zmienić dostępność opieki medycznej w tej części powiatu tomaszowskiego. Podczas uroczystego otwarcia nie zabrakło gratulacji i podziękowań. Mieszkańców powinno jednak interesować przede wszystkim to, co wydarzy się po zakończeniu oficjalnych uroczystości. Kiedy w nowych gabinetach zaczną przyjmować kardiolog i ginekolog? Czy będzie można korzystać z ich pomocy bezpłatnie, w ramach NFZ? I czy za wielomilionową inwestycją pójdzie rzeczywiste poszerzenie dostępu do lekarzy? Data dodania artykułu: Wczoraj, 09:13
Ustka pod lupą prokuratury. Sprawdzane jest zdarzenie z udziałem uczennic tomaszowskiego „Mechanika” i ich opiekuna Za małe mieszkanie, by mieć dziecko? Co trzeci Polak wskazuje właśnie na ten problem Hauser w Tomaszowie. Royal Albert Hall zabrzmi na ekranie kina Helios 18 października w historii. Jaruzelski przejmuje władzę, 100 lat Chucka Berry’ego i niezwykły tomaszowianin Barcelona kontra Real Madryt. El Clásico także w Tomaszowie! Kibice zasiądą w kinie Był bezdomny i uzależniony. Dziś pomaga młodzieży. Dobromir Makowski przyjedzie do Lubochni Polacy niemal po równo w sprawie powrotu do wojska. 47,4 proc. chce obowiązkowej służby Dwa tomaszowskie groby już po weryfikacji IPN. Ruszyła procedura państwowej ewidencji Uwaga, mieszkańcy Rokicin, Łaznowa i Popielaw! Sanepid ostrzega: wodę trzeba gotować 360 lamp LED w ośmiu miejscowościach. Gmina wymieni stare oświetlenie Gospodarka rośnie, bieda nie znika. Dwa miliony Polaków w skrajnym ubóstwie. W Tomaszowie też wzrosła liczba korzystających z pomocy Nowy ośrodek zdrowia za 7,4 mln zł już otwarty. Kiedy zaczną przyjmować lekarze specjaliści
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama Twój Sklep Medyczny
Handlowy gigant przy S8 coraz bliżej. Są pierwsze umowy i wniosek o pozwolenie.

Handlowy gigant przy S8 coraz bliżej. Są pierwsze umowy i wniosek o pozwolenie.

Niemal 37 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni handlowej, setki miejsc parkingowych i sklepy znanych sieci. Przy trasie S8 w Tomaszowie Mazowieckim przygotowywana jest inwestycja, która może całkowicie zmienić handlową mapę miasta. Jeden z inwestorów właśnie złożył wniosek o pozwolenie na budowę i podpisał pierwsze umowy najmu. Tymczasem samorząd wydaje prawie 5,9 mln zł na rozbudowę pobliskich ulic. Powstanie więc nie tylko strefa handlowa, ale także prowadząca do niej komunikacja
Nagrania, których nikt nie chce słuchać. Polityczne skandale i tomaszowska tajemnica

Nagrania, których nikt nie chce słuchać. Polityczne skandale i tomaszowska tajemnica

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Leon Treść komentarza: Dyrektorka tomaszowskiego domu dziecka opowiadała o tym, że jej podopieczne sprzedawały swoje roznegliżowane zdjęcia w internecie i co nic, prokuratoria wycisza sprawę więc nasuwa się pytanie kto kupuje i z czyjego ramienia jest pani dyrektor i prokurator? Źródło komentarza: Nagrania, których nikt nie chce słuchać. Polityczne skandale i tomaszowska tajemnica Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Gdybyś ukończył podstawówkę, to wiedziałbyś, że nie piszemy "gdy by", ale gdyby. Źródło komentarza: 360 lamp LED w ośmiu miejscowościach. Gmina wymieni stare oświetlenie Autor komentarza: obserwator Treść komentarza: Ludzie młodzi (20 - 40 ) lat niech się wezmą za pracę , a nie jako bezdomni korzystają z MOP-u. Mężczyzna 26 lat bezdomny? Chyba już się urodził bezdomnym. Źródło komentarza: Gospodarka rośnie, bieda nie znika. Dwa miliony Polaków w skrajnym ubóstwie. W Tomaszowie też wzrosła liczba korzystających z pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Tak. Masz rację. Ta cała Ella, to jakiś totalny przygłup, który nie ma pojęcia o komputerowym pisaniu po polsku. Ostatnie zdanie we wpisie tego przygłupa brzmi: "A swoja droga: a przeciez nam zal palacow." Źródło komentarza: Spacer śladami Landsbergów. W niedzielę będzie można odkryć fragment dziejów Tomaszowa Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Z tego materiału powyżej wynika tylko jeden wniosek: gospodarka w Polsce wzrasta, a ubóstwo rośnie. Czy w tym materiale, jego Autor nie wysilił się nawet na milimetr, aby wyjaśnić przyczynę w/w zjawiska ekonomicznego. Z powyższego wynika stwierdzenie, że tego typu, tzw. "fachowe" materiały ekonomiczne, to jest zwykła, niby ekonomiczna analiza. A w rzeczywistości, to jest zwykła publicystyka, która nic nikomu nie wyjaśnia. Źródło komentarza: Gospodarka rośnie, bieda nie znika. Dwa miliony Polaków w skrajnym ubóstwie. W Tomaszowie też wzrosła liczba korzystających z pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Bolo, moja uwaga: gdyby dzisiaj rządził Gierek i na wschodzie byłby sawietskij sajuz, to z pewnością bylibyśmy w jednym szeregu z innymi potęgami typu: Korea Północna, Bangladesz, Czad, Mozambiki (Afryka). I moja dodatkowa uwaga nr 2: nie wiem, w jakim ty jesteś obecnie stanie, ale tak, na wszelki wypadek: idź do jakiegoś psychologa, a może do jakiegoś psychiatry. Myślę, że taka wizyta dobrze by ci zrobiła. Źródło komentarza: Gierkówka ma 50 lat. Droga, która miała prowadzić Polskę w przyszłość, stała się symbolem epoki
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 340

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 340

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 340 w rozmiarze 120×200 cm w kolorze buk z płytą osłaniającą napęd łóżka. Akcesoria: stolik Rubens 9 w kolorze buk.Wyjątkowa propozycja wśród łóżek, zaprojektowana z myślą o komforcie i bezpieczeństwie użytkowników o zwiększonej masie ciała. Wzmocniona konstrukcja, szersze leże oraz dostosowane do dużych obciążeń napędy, pozwalają na korzystanie z tego łóżka przez użytkowników o maksymalnej wadze do 215 kg. Z uwagi na ponadprzeciętne parametry techniczne, łóżko PB 340 przeznaczone jest szczególnie dla pacjentów bariatrycznych.DETALE PRODUKTU:1. Szerokość leża 100 i 120 cm4. Wytrzymałe, higieniczne leże2. Dopuszczalne obciążenie 250kg5. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji3. Nowoczesny napęd podnoszenia łóżka6. Osłona frontu (opcja)OPCJE:osłona frontu • zmiana długości i szerokości leżaPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze250 kgMaksymalna waga użytkownika215 kgRegulacja wysokości leża:od 30 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:218 × 112 (132) cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 16 cmCiężar całkowity:109,8 (123,5) kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama