Transferowe drzwi przy al. Piłsudskiego znów się otworzyły. Tym razem do szatni Widzewa wchodzi zawodnik z doświadczeniem zdobywanym w Portugalii, Włoszech, Danii i na Cyprze.
Dani Silva ma wzmocnić środek pola
Dani Silva piłkarskie podstawy zdobywał w akademii słynnej Benfiki Lizbona. Seniorską karierę rozpoczął natomiast w Vitorii Guimaraes.
Dwa lata temu przeniósł się do włoskiego Hellasu Werona. Na boiskach Serie A wystąpił w 25 spotkaniach. Później jego kariera zaprowadziła go do FC Midtjylland. W barwach duńskiego klubu zanotował 32 występy.
Pierwszą połowę 2026 roku Portugalczyk spędził na wypożyczeniu w cypryjskim Pafos FC. Po powrocie do Danii nie zdołał jednak wywalczyć miejsca w podstawowym składzie i w obecnym sezonie nie wystąpił w żadnym meczu tamtejszej ekstraklasy.
Widzew zdecydował się na wypożyczenie zawodnika do końca obecnego sezonu. Łódzki klub zagwarantował sobie jednocześnie opcję wykupu pomocnika.
– Dani to zawodnik, którego obserwowaliśmy od dłuższego czasu i który bardzo dobrze wpisuje się w profil pomocnika, jakiego szukaliśmy. Ma wysoką kulturę gry, dobrze funkcjonuje pod presją i potrafi zarówno zabezpieczyć środek pola, jak i nadawać tempo naszym akcjom – powiedział dyrektor sportowy Widzewa Artur Płatek.
Nowy zawodnik łódzkiego zespołu będzie występował z numerem 80.
Angel Baena wraca do Hiszpanii
Transfer do klubu oznacza jednocześnie jedno pożegnanie. Z Widzewa odchodzi Angel Baena.
Hiszpański skrzydłowy trafił do Łodzi w lipcu 2025 roku z Wisły Kraków. Teraz zdecydował się na powrót do ojczyzny i na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się do występującego na drugim poziomie rozgrywkowym CE Sabadell.
25-letni Baena rozegrał w barwach Widzewa 38 oficjalnych spotkań. Zdobył w nich trzy bramki i zanotował pięć asyst.
Widzew potrzebuje punktów
Po sześciu kolejkach ekstraklasy łódzki zespół ma na koncie sześć punktów i zajmuje 13. miejsce w tabeli.
Najbliższe dni przyniosą Widzewowi zmianę frontu. W środę łodzianie podejmą Koronę Kielce w 1. rundzie Pucharu Polski.
Transfer Daniego Silvy ma dać trenerowi dodatkową jakość w środku pola. Portugalczyk przychodzi do Łodzi z niemałym doświadczeniem, ale także z potrzebą odbudowania regularności. Dla Widzewa może to być szansa na pozyskanie zawodnika głodnego gry – a przy obecnej sytuacji ligowej właśnie takiej energii drużyna potrzebuje.




Napisz komentarz
Komentarze