Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 31 sierpnia 2026 22:36
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama
Permanentna Inwigilacja w Spółdzielni Mieszkaniowej

„Seksmisja” po tomaszowsku. Kamera patrzy z okna „Przodownika”

Jest rok 2026. Tomaszów Mazowiecki. Do walnego zgromadzenia członków Spółdzielni Mieszkaniowej „Przodownik” coraz bliżej. Ktoś idzie chodnikiem. Ktoś rozmawia. Ktoś sprawdza telefon. Wszystko zwyczajne. Tyle że w przedstawieniu pojawił się jeszcze jeden bohater. Nie mówi. Nie głosuje. Nie płaci czynszu. Za to patrzy. Kamera.

Juliusz Machulski potrzebował całego podziemnego świata, żeby opowiedzieć o permanentnej inwigilacji. George Orwell zbudował państwo, w którym Wielki Brat zagląda obywatelom niemal do talerza. W Tomaszowie technika zrobiła postęp. Wystarczy okno.

W jednym z pomieszczeń Spółdzielni Mieszkaniowej „Przodownik” pojawiła się kamera skierowana na teren przed budynkiem. I tutaj kończy się komedia, a zaczynają pytania. Co dokładnie kamera widzi? Czy zapisuje obraz? Kto może oglądać transmisję? Kto może robić stopklatki? I po co?

Bo kamera sama w sobie nie jest jeszcze aferą. Monitoring jest dziś czymś powszechnym. Problem zaczyna się wtedy, gdy zamiast pilnować drzwi i mienia zaczyna interesować się konkretnymi ludźmi.

Wielki Brat znalazł Agnieszkę Kępę

Niedawno w elektronicznym oku miała znaleźć się Agnieszka Kępa, stojąca przed budynkiem z telefonem. Według informacji, które dotarły do naszej redakcji, kadr przedstawiający tę sytuację miał później zostać pokazany lub przekazany innym osobom.

Podkreślmy: nie przesądzamy obecnie, kto wykonał stopklatkę, komu ją przekazano ani w jakim celu. I właśnie dlatego pytamy.

Co tak fascynującego było w człowieku stojącym z telefonem przed budynkiem i robiącym zdjęcia innej osobie?

Dlaczego akurat ten fragment obrazu miał zostać utrwalony? Czy podobne fotografie wykonywano również innym osobom? Kto jeszcze znalazł się w oku kamery przed walnym zgromadzeniem?

Czy kamera ma chronić mienie, czy pozwala również sprawdzić, kto przyszedł, z kim rozmawiał i ile czasu spędził przed siedzibą?

Machulski zapewne dopisałby tutaj jakąś doskonałą kwestię. My mamy jedynie RODO.

Czy Wielki Brat ma RODO?

I tu robi się ciekawie, ponieważ sam „Przodownik” na swojej oficjalnej stronie informuje, że administratorem danych osobowych jest Spółdzielnia Mieszkaniowa „Przodownik”. W swojej klauzuli wskazuje również, że dane mogą być przetwarzane w celu zapewnienia bezpieczeństwa na terenie obiektów użytkowanych przez Spółdzielnię poprzez m.in. monitoring, a jako jedną z podstaw wskazuje prawnie uzasadniony interes.

To ważne. Oznacza, że monitoring jako taki nie jest czymś przez Spółdzielnię ukrywanym. Nie odpowiada jednak na pytanie, czy właśnie ta kamera jest częścią oficjalnego systemu, jaki ma zakres widzenia oraz w jaki sposób wykorzystywany jest uzyskany obraz.

RODO nie działa bowiem według zasady: „mam kamerę, więc mogę wszystko”.

Art. 5 rozporządzenia wymaga m.in., aby dane były zbierane w konkretnym, prawnie uzasadnionym celu i ograniczone do tego, co rzeczywiście niezbędne. Art. 6 wymaga podstawy prawnej, art. 13 – odpowiedniego poinformowania osoby, której dane są przetwarzane, a przy przetwarzaniu opartym na prawnie uzasadnionym interesie pojawia się również prawo sprzeciwu z art. 21

Mówiąc bez języka prawniczego: kamera służąca ochronie budynku nie dostaje automatycznie licencji na prowadzenie kroniki życia towarzyskiego przed walnym zgromadzeniem.

Czy do pilnowania okna trzeba obserwować pół chodnika?

Europejska Rada Ochrony Danych w swoich wytycznych dotyczących urządzeń wideo zwraca uwagę na konieczność określenia celu, niezbędności monitoringu oraz ograniczania zakresu obserwacji. 

A UODO pokazał niedawno, że kwestia zasięgu kamery nie jest akademicką zabawą prawników.

15 lipca 2026 roku Urząd poinformował o pierwszej karze związanej z niewykonaniem decyzji dotyczącej prywatnego monitoringu. Kamery obejmowały m.in. drogę publiczną i sąsiednie nieruchomości. Prezes UODO wcześniej nakazał zaprzestanie takiego przetwarzania wobec braku podstawy prawnej. Za niewykonanie decyzji nałożono 26 711 zł kary.

To oczywiście inna sprawa i nie można jej mechanicznie przykładać do „Przodownika”. Pokazuje jednak zasadę: fakt posiadania kamery nie oznacza prawa do nieograniczonego obserwowania otoczenia.

Nagrywanie to jedno. Wycinanie ludzi z filmu – drugie

Jeszcze ciekawiej robi się przy stopklatkach.

Czym innym jest zapis monitoringu pozostający przez określony czas w systemie. Czym innym wyszukanie konkretnej osoby, zatrzymanie obrazu i wykonanie jej zdjęcia. A jeszcze czym innym – przekazanie takiego materiału kolejnej osobie albo jego publikacja.

Wizerunek jest dobrem osobistym chronionym przez art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego. Publiczne rozpowszechnianie wizerunku podlega ponadto zasadom z art. 81 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

Samo pojawienie się na chodniku nie oznacza więc: „proszę bardzo, róbcie z moim zdjęciem, co chcecie”.

Także materiały UODO dotyczące udostępniania nagrań wskazują, że dostęp do zapisu musi mieć określony cel i uwzględniać prawa osób postronnych.

Walne pod specjalnym nadzorem?

I tu pojawia się pytanie najważniejsze.

Walne zgromadzenie jest momentem, w którym członkowie spółdzielni dyskutują, pytają, oceniają i głosują. Czasem chcą również zmiany władz.

Czy świadomość, że ktoś może obserwować, kto przychodzi do siedziby, z kim rozmawia, a później wykonywać fotografie konkretnych osób, może wywoływać efekt mrożący?

Czy członek spółdzielni przed rozmową z osobą krytyczną wobec zarządu powinien najpierw pomachać do kamery?

Nie wiemy, czy urządzenie ma z takim działaniem jakikolwiek związek. Nie twierdzimy, że służy zastraszaniu. Pytamy, czy sposób wykorzystywania monitoringu może powodować takie wrażenie i czy wszystko odbywa się zgodnie z prawem.

Dlatego zwrócimy się do władz „Przodownika” z pytaniami o właściciela kamery, podstawę jej instalacji, zakres rejestrowanego obszaru, czas przechowywania nagrań, osoby posiadające dostęp oraz o to, czy wykonywano stopklatki przedstawiające Agnieszkę Kępę i innych członków Spółdzielni oraz komu były one udostępniane.

Na razie nie wiemy więc, czy kamera pilnuje budynku, bezpieczeństwa czy może zwyczajnie zbyt szeroko interesuje się światem za szybą.

Orwell zapewne byłby zdziwiony.

W jego czasach Wielki Brat potrzebował całego państwa. Dzisiaj może wystarczyć kamerka w oknie.

A przed walnym pozostaje jeszcze jedno pytanie:

kto jeszcze znalazł się w jej pamięci?


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ajdejano 31.08.2026 20:40
Od zawsze uważałem, że komuna jest w Polsce (i nie tylko) niezniszczalna. I zawsze działa wobec swoich wrogów tak, aby przeciwnika zniszczyć. Przeciwnicy Jasia i Grzesia oraz pozostałej ferajny: nie macie żadnych szans z tą czerwoną orkiestrą. Kto Was pogrąży? A zwykli członkowie spółdzielni, którym te sprawy wiszą koło ch...oinki i oczywiście sb-eckie metody (kamerki, podsłuchy).

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Tomaszów: syreny o 5 rano, inflacja rośnie, gospodarka przyspiesza i świat znów na wojennej ścieżce

Poniedziałek, 31 sierpnia, zamyka wakacje bez taryfy ulgowej. GUS podał, że inflacja w Polsce wzrosła w sierpniu do 3,4 proc., ale jednocześnie gospodarka rozwijała się w drugim kwartale szybciej, niż wcześniej szacowano — PKB wzrósł o 3,9 proc. rok do roku. W Gdańsku obchodzono 46. rocznicę Porozumień Sierpniowych. Tymczasem na świecie wojenny zegar znów przyspieszył: USA uderzyły w Iran, Teheran odpowiedział atakami na amerykańskie obiekty, Rosja piąty dzień z rzędu bombarduje okolice Kijowa, a w Himalajach liczba ofiar katastrofalnej powodzi przekroczyła 950. Dla mieszkańców Tomaszowa najważniejsza wiadomość jest jednak bardzo konkretna: we wtorek, 1 września, już o godz. 5 rano zawyją syreny alarmowe. Data dodania artykułu: 31.08.2026 21:20
Tomaszów: syreny o 5 rano, inflacja rośnie, gospodarka przyspiesza i świat znów na wojennej ścieżce

31 sierpnia: Gliwice, Gdańsk i Tomaszów. Jak wojna, Solidarność i lokalna historia splatają się w jeden dzień

Są daty, które mają w sobie coś z dobrze zmontowanego filmu: ten sam dzień potrafi otworzyć drzwi do katastrofy i do wolności. 31 sierpnia 1939 roku funkcjonariusze SS udawali Polaków atakujących radiostację w Gliwicach, by Hitler dostał propagandowy pretekst do wojny. Czterdzieści jeden lat później w gdańskiej stoczni Lech Wałęsa i przedstawiciele komunistycznej władzy podpisywali dokument, który po raz pierwszy zrobił w systemie realną szczelinę. Dwa lata później w Lubinie milicja strzelała już do ludzi świętujących tę samą rocznicę. A 31 sierpnia 1997 roku świat obudził się z wiadomością o śmierci księżnej Diany. Dzisiejszy dzień ma też własny rytm: Polska gra z Portugalią o ćwierćfinał mistrzostw Europy siatkarek, Iga Świątek rozpoczyna US Open, a tomaszowska historia „Solidarności” dopisuje do wielkiej opowieści swój bardzo konkretny, fabryczny rozdział. Data dodania artykułu: 31.08.2026 08:18
31 sierpnia: Gliwice, Gdańsk i Tomaszów. Jak wojna, Solidarność i lokalna historia splatają się w jeden dzień

Tajna misja CIA, Rosja grozi Ukrainie, setki ofiar w Himalajach. Najważniejsze informacje niedzieli

Ostatnia niedziela wakacji nie kończy się spokojnym kadrem znad morza. Bardziej przypomina pierwszy akt politycznego thrillera. Dyrektor CIA po cichu poleciał do Moskwy i miał zaproponować spotkanie Donalda Trumpa, Władimira Putina i Wołodymyra Zełenskiego. Niemal równocześnie Rosja oficjalnie zapowiada przygotowania do masowych uderzeń na ukraińską energetykę. Na Wołyniu po 83 latach pochowano szczątki 55 zamordowanych Polaków, w tym 26 dzieci. W Himalajach liczba ofiar gigantycznej powodzi zbliża się do ośmiuset, a na Morzu Śródziemnym trwa dramat po zatonięciu promu. Tymczasem dla mieszkańców Tomaszowa nadchodzą bardzo konkretne zmiany: od dziś obowiązuje nowy rozkład ŁKA, a od wtorku inaczej będzie wyglądała codzienność w szkołach. Data dodania artykułu: 30.08.2026 21:56
Tajna misja CIA, Rosja grozi Ukrainie, setki ofiar w Himalajach. Najważniejsze informacje niedzieli

Nie tylko „my” i „oni”. Badacze odkryli, jak naprawdę podzielone są europejskie społeczeństwa

Polityczny Facebook najchętniej widziałby świat podzielony na dwa plemiona. Lewica kontra prawica. Konserwatyści kontra liberałowie. „My” przeciwko „nim”. Tymczasem rzeczywistość okazuje się znacznie bardziej skomplikowana. Badanie przeprowadzone w pięciu europejskich państwach, w tym w Polsce, pokazuje sześć różnych profili społecznych. I właśnie media społecznościowe mogą sprawiać, że różnice między nimi stają się coraz ostrzejsze. Data dodania artykułu: 30.08.2026 11:11
Nie tylko „my” i „oni”. Badacze odkryli, jak naprawdę podzielone są europejskie społeczeństwa

30 sierpnia. Polska szykuje się do wojny, Szczecin otwiera drogę „Solidarności”, Dylan jedzie Highway 61, a Tomaszów spotyka się nad Pilicą

30 sierpnia jest datą zbudowaną z przedziwnych kontrastów. W 1939 roku Polska zarządza powszechną mobilizację, choć zachodni sojusznicy wciąż próbują kupić pokój kolejnymi godzinami rozmów. Pięć lat później Warszawa schodzi do kanałów, bo Starówka nie ma już czym oddychać. W 1980 roku w Szczecinie robotnik i komunistyczny wicepremier siadają przy jednym stole i składają podpisy pod dokumentem, który robi pierwszą szczelinę w murze PRL. Muzycznie tego samego dnia spotykają się Bob Dylan, Beatlesi, John Lennon i Katarzyna Nosowska. A dzisiejszy Tomaszów? O godz. 16 Przystań nad Pilicą wypełnią „Lokalni Niebanalni”, a obok koncertów i stowarzyszeń mieszkańcy będą mogli nauczyć się, co zrobić, kiedy naprawdę zawyje syrena. Data dodania artykułu: 30.08.2026 09:15
30 sierpnia. Polska szykuje się do wojny, Szczecin otwiera drogę „Solidarności”, Dylan jedzie Highway 61, a Tomaszów spotyka się nad Pilicą

Rosja uderza pod Kijowem, Tusk ostrzega przed prowokacją NATO, Piesiewicz w areszcie. Najważniejsze informacje soboty

Sobota, 29 sierpnia, nie miała w sobie wiele z wakacyjnego rozleniwienia. Pod Kijowem trwało liczenie ofiar jednego z najtragiczniejszych rosyjskich ataków ostatnich miesięcy, premier Donald Tusk po rozmowie z sekretarzem generalnym NATO ostrzegł, że najbliższe pół roku może przesądzić o bezpieczeństwie regionu, a sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla prezesa PKOl Radosława Piesiewicza. W Nepalu liczba ofiar katastrofalnej powodzi idzie już w setki, Norwegia żegna Haralda V i słucha pierwszego wystąpienia nowego króla. W województwie łódzkim ważne są natomiast F-35 w Łasku i zmiany na kolei. W Tomaszowie jutro bezpieczeństwo zejdzie z broszur i komunikatów na Przystań nad Pilicą. Data dodania artykułu: 29.08.2026 20:31
Rosja uderza pod Kijowem, Tusk ostrzega przed prowokacją NATO, Piesiewicz w areszcie. Najważniejsze informacje soboty

Polacy po dziesiąte złoto! Dziś wielki finał żużlowego DPŚ na PGE Narodowym

Ryk silników, zapach metanolu i ponad pięćdziesiąt tysięcy kibiców na trybunach. W sobotni wieczór PGE Narodowy zamieni się w ogromną żużlową arenę. Reprezentacja Polski będzie broniła tytułu Drużynowego Pucharu Świata, a zarazem walczyła o rekordowy, dziesiąty triumf w historii tych rozgrywek. Rywalami Biało-Czerwonych będą Australia, Dania i Wielka Brytania. Początek zawodów o godz. 19.00. Data dodania artykułu: 29.08.2026 07:54
Polacy po dziesiąte złoto! Dziś wielki finał żużlowego DPŚ na PGE Narodowym

29 sierpnia w historii i dziś: Mohacz, łódzkie getto, Jackson, Islandia i młodzi w Juracie

Dziś jest sobota, 29 sierpnia, 241. dzień 2026 roku. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wzeszło o godz. 5:47, a zajdzie o godz. 19:33. Dzień potrwa więc niespełna 13 godzin i 46 minut. Imieniny obchodzą dziś m.in. Jan, Michał i Sabina. W historycznym kalendarzu 29 sierpnia znajdziemy zarówno bitwę pod Mohaczem, likwidację łódzkiego getta i wydarzenia poprzedzające polityczne przesilenie roku 1930, jak i narodziny ludzi, którzy zmieniali polską i światową muzykę. Data dodania artykułu: 29.08.2026 07:08
29 sierpnia w historii i dziś: Mohacz, łódzkie getto, Jackson, Islandia i młodzi w Juracie

Polecane

411 pytań jednego radnego. Urząd: trudno wskazać konkretne efekty dla mieszkańców

411 pytań jednego radnego. Urząd: trudno wskazać konkretne efekty dla mieszkańców

97 zarejestrowanych spraw, 65 interpelacji, 13 zapytań i – przede wszystkim – 411 szczegółowych pytań, podpunktów oraz zagadnień. Tak wygląda bilans aktywności radnego Piotra Kucharskiego od początku obecnej kadencji Rady Miejskiej w Tomaszowie Mazowieckim. Liczby mogą robić wrażenie. Tyle że po drugiej stronie każdego pytania siedzi ktoś, kto musi znaleźć dokumenty, zebrać dane, stworzyć tabelę, przeprowadzić analizę i napisać odpowiedź. Urząd Miasta przyznaje, że przy tej skali cierpią inne obowiązki pracowników. Jeszcze mocniej brzmi inne zdanie magistratu: trudno wskazać konkretne przykłady przełożenia tak wielkiej liczby pytań na rozwiązania istotne dla mieszkańców. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 12:23 Liczba komentarzy: 1
Love Polish Jazz Festival wraca do Tomaszowa. Jubileuszowa edycja we wrześniu Nauczyciele pokazali rządowi czerwoną kartkę, a w Warszawie protestowali także związkowcy z Tomaszowa Mazowieckiego Baner reklamowy zamiast do kosza trafi pod igłę. Galeria Tomaszów zaprasza na RE 2026 Gdzie warto kupić solidne najazdy samochodowe? Smardzewice pożegnały lato. Muzyka, lokalne smaki i tłumy na pikniku „Ciemno wszędzie, głucho wszędzie…”? Niekoniecznie. W Tomaszowie zabrzmią „Dziady” Mickiewicza Lechia zagra dla punktów, kibice mogą zagrać dla zwierząt. Zbiórka karmy podczas meczu z Troszynem „Seksmisja” po tomaszowsku. Kamera patrzy z okna „Przodownika” 411 pytań jednego radnego. Urząd: trudno wskazać konkretne efekty dla mieszkańców Koniec wakacji z grzmotem. IMGW ostrzega Tomaszów: burze, grad i wiatr do 85 km/h Od 0:2 do 2:2 i katastrofa w 96. minucie. Widzew przegrał z Lechem po fatalnym błędzie Drągowskiego OGŁOSZENIE  o wyłożeniu do publicznego wglądu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Nauczyciele. To wyjątkowo pechowy zawód. To zawód niezwykle ważny (uczy nasze, kochane potomstwo) zawód. Jednak, każda władza uważa, że tymi belframi można rządzić, jak tylko się chce. A wypada spytać: kto to jest ta władza. Ta władza, to są niedouczone bachory, które zawsze miały w dupie tych swoich nauczycieli i całe społeczeństwo. Źródło komentarza: Nauczyciele pokazali rządowi czerwoną kartkę, a w Warszawie protestowali także związkowcy z Tomaszowa Mazowieckiego Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Od zawsze uważałem, że komuna jest w Polsce (i nie tylko) niezniszczalna. I zawsze działa wobec swoich wrogów tak, aby przeciwnika zniszczyć. Przeciwnicy Jasia i Grzesia oraz pozostałej ferajny: nie macie żadnych szans z tą czerwoną orkiestrą. Kto Was pogrąży? A zwykli członkowie spółdzielni, którym te sprawy wiszą koło ch...oinki i oczywiście sb-eckie metody (kamerki, podsłuchy). Źródło komentarza: „Seksmisja” po tomaszowsku. Kamera patrzy z okna „Przodownika” Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Żeby głupota tego samorządowego buca umiała fruwać, to już dawno by odleciał. Odleciałby razem z jego przygłupiastymi wyborcami. Źródło komentarza: 411 pytań jednego radnego. Urząd: trudno wskazać konkretne efekty dla mieszkańców Autor komentarza: IKT Treść komentarza: Super sprawa, mieszkam na tym osiedlu 50 lat i bardzo dobrze że jest kolejna inwestycja. Dzieciaki będą zadowolone. Źródło komentarza: Projekt Batorskiego staje się rzeczywistością. Za „Tkaczem” budują tor do jazdy na rolkach Autor komentarza: Milena Treść komentarza: Tak na pewno czeka całe miasto na nic nie dającą mieszkańcom drogę ekspresową, nie licząc oczywiście totalnejgo zabetonowania zielonych płuc Tomaszowa oraz całego syfu spalin i chałasu jaki na pewno odczują mieszkańcy nie tylko na peryferiach. .... I pytanie do tych zwolenników S12 na południu.... w jaki sposób ta droga ma wpłynąć na rozwój miasta skoro nie ma i być nie może w jej przebiegu na południu Tomaszowa żadnych terenów inwestycyjnych.....? Źródło komentarza: S12 coraz bliżej, ale nie ta przez Tomaszów. Jest decyzja dla odcinka Piotrków – Sulejów – Opoczno Autor komentarza: m Treść komentarza: Więcej o strajkach w TFSJ z tego okresu można przeczytać w książce "STRAJKI ROBOTNICZE W TOMASZOWSKIEJ FABRYCE SZTUCZNEGO JEDWABIU 1927 R. I 1933 R." wydanej w 2022 r. Źródło komentarza: 2200 robotników nie wyszło z fabryki. Wielki strajk w Tomaszowie, o którym pisała cała Polska
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama