Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 29 sierpnia 2026 23:33
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

2200 robotników nie wyszło z fabryki. Wielki strajk w Tomaszowie, o którym pisała cała Polska

Dwanaście procent mniej w wypłacie. Kary pieniężne. Przymusowe urlopy. Zła wentylacja na oddziałach, gdzie pracowało się z niebezpiecznymi substancjami. Brak odpowiedniej odzieży ochronnej. W kwietniu 1933 roku robotnicy Tomaszowskiej Fabryki Sztucznego Jedwabiu powiedzieli: dość. Około 2200 ludzi z pierwszej i drugiej zmiany pozostało na terenie zakładu. Trzeciej zmiany już nie wpuszczono. Tak rozpoczął się konflikt, który kilka tygodni później wstrząsnął Tomaszowem Mazowieckim, ściągnął pod fabrykę policję i tysiące mieszkańców, a jego echa dotarły nawet do rezydującego w Spale prezydenta Ignacego Mościckiego.

Na pożółkłej pierwszej stronie „Expressu Mazowieckiego” z 14 kwietnia 1933 roku między informacją o śmierci ministra poczt i telegrafów a wiadomościami z Londynu i Waszyngtonu znajduje się tekst, który dla tomaszowian ma dziś wartość niemal dokumentu społecznego.

Nagłówek nie pozostawiał wątpliwości:

„Włoski strajk w Tomaszowie. 2200 robotników nie opuszcza fabryki”.

Nie chodziło oczywiście o robotników z Włoch. Tak ówczesna prasa określała protest, podczas którego pracownicy pozostawali na terenie zakładu. Z dzisiejszej perspektywy wydarzenia należałoby raczej nazwać strajkiem okupacyjnym.

Nasz artykuł w skrócie

  • 12 kwietnia 1933 roku około 2200 pracowników Tomaszowskiej Fabryki Sztucznego Jedwabiu rozpoczęło protest i pozostało w zakładzie.
  • Bezpośrednią przyczyną była planowana 12-procentowa obniżka płac, ale robotnicy domagali się również poprawy warunków pracy, odzieży ochronnej, lepszej wentylacji i uznania swoich przedstawicieli.
  • Kwietniowy protest okazał się jedynie początkiem. W maju konflikt wybuchł ponownie, doszło do głodówki i starć z policją, a sprawą zainteresował się przebywający w Spale prezydent Ignacy Mościcki.

Dwanaście procent, które przelało czarę

Informacja wysłana 13 kwietnia 1933 roku z Łodzi mówiła wprost, że spór pomiędzy dyrekcją a pracownikami trwał już od kilku tygodni. Jego osią była zapowiedziana redukcja płac o 12 procent.

Były to czasy wielkiego kryzysu gospodarczego. Bezrobocie, spadek płac i strach przed utratą zatrudnienia należały do codzienności. W mieście takim jak Tomaszów, którego rytm wyznaczały fabryczne syreny, decyzja jednego wielkiego zakładu mogła uderzyć nie tylko w kilka tysięcy pracowników, ale w całe rodziny, sklepy i drobnych rzemieślników.

A Tomaszowska Fabryka Sztucznego Jedwabiu nie była zwykłą fabryką.

Przedsiębiorstwo powstało w 1910 roku, produkcję uruchomiło w 1912 roku i stało się jednym z najważniejszych zakładów przemysłowych miasta. Cztery lata po opisywanym strajku, w 1937 roku, zatrudniało już 6364 osoby. Jego wyroby trafiały nie tylko na rynek polski, lecz także m.in. do Chin, Indii, Palestyny, Ameryki Północnej, Szwajcarii i Egiptu.

W kwietniu 1933 roku właśnie tutaj zapalił się lont.

Pierwsza i druga zmiana zostały w środku

Według „Expressu Mazowieckiego” na terenie fabryki pozostała pierwsza i druga zmiana — około 2200 pracowników. Trzecia zmiana nie została już wpuszczona.

Wcześniejsze rozmowy z dyrekcją nie przyniosły rezultatu.

Gazeta podkreślała jeszcze jeden ciekawy szczegół: pracownicy zakładu mieli być wcześniej w dużej mierze niezorganizowani związkowo. Dopiero przed konfliktem zaczęli przystępować do związku zawodowego „Praca”.

I wtedy lista postulatów zaczęła wykraczać daleko poza same pieniądze.

Robotnicy chcieli odzieży ochronnej i mleka dla osób zatrudnionych w oddziałach zagrażających zdrowiu. Domagali się lepszej wentylacji, zmian dotyczących kar i przymusowych urlopów oraz uznania delegatów robotniczych.

Inna ówczesna gazeta, „Ilustrowana Republika”, również informowała, że jednym z podstawowych żądań było cofnięcie 12-procentowej obniżki zarobków, a wśród pozostałych postulatów znajdowały się trepy, ubrania i mleko dla osób pracujących w szczególnie trudnych warunkach.

To ważny szczegół. Konflikt nie był wyłącznie walką o kilka groszy więcej w kopercie. Był również sporem o coś, co dzisiaj nazwalibyśmy po prostu bezpieczeństwem i higieną pracy.

O ubranie, wentylację i zdrowie

Po niemal stu latach żądanie wydawania pracownikom odzieży ochronnej może wydawać się czymś oczywistym. Wówczas nie było.

Produkcja sztucznego jedwabiu wiązała się z procesami chemicznymi i kontaktem z substancjami niebezpiecznymi. Późniejsze materiały dotyczące tomaszowskiego zakładu wspominały m.in. o problemach z wentylacją w oddziałach chemicznych i zagrożeniu zatruciami.

Co ciekawe, postulaty z kwietnia nie zniknęły wraz z zakończeniem pierwszego protestu.

W porozumieniu zawartym 1 czerwca 1933 roku pomiędzy Tomaszowską Fabryką Sztucznego Jedwabiu a związkiem zawodowym „Praca”, przy udziale przedstawicieli Ministerstwa Opieki Społecznej, bardzo szczegółowo zapisano kwestie odzieży ochronnej. Wymieniono nawet konkretne stanowiska, na których miały zostać wydane fartuchy, spodnie, komplety odzieży czy drewniane obuwie. Inspekcja pracy miała również skontrolować zabezpieczenie rąk osób pracujących przy substancjach żrących. Minimalną stawkę ustalono na 45 groszy za godzinę.

Dziś podobne kwestie nie zależą już wyłącznie od wyniku negocjacji pomiędzy załogą a przedsiębiorcą. Art. 237⁶ Kodeksu pracy nakłada na pracodawcę obowiązek nieodpłatnego dostarczania środków ochrony indywidualnej zabezpieczających przed niebezpiecznymi i szkodliwymi czynnikami, a art. 237⁷ reguluje obowiązek zapewnienia odzieży i obuwia roboczego.

To pokazuje, jak wiele rzeczy, które obecnie traktujemy jako oczywisty standard prawa pracy, kiedyś trzeba było wywalczyć.

W mieście „panował spokój”. Na razie

Relacja „Expressu Mazowieckiego” kończyła się uspokajająco. Wieczorem odbył się wiec robotników pozostających poza terenem fabryki. W Tomaszowie miało być spokojnie, a policja i służby bezpieczeństwa podjęły działania, by taki stan utrzymać.

Brzmi niemal jak ostatnie spokojne ujęcie filmu przed zmianą muzyki.

Bo kwietniowy strajk nie zakończył konfliktu.

Badania historyczne wskazują, że pierwszy protest trwał od 12 do 15 kwietnia 1933 roku i zakończył się podpisaniem porozumienia. Jednak już 6 maja pracownicy ponownie rozpoczęli strajk okupacyjny. Powodem miało być niewykonywanie wcześniejszych ustaleń oraz ograniczanie zatrudnienia.

Tym razem sytuacja była znacznie poważniejsza.

Głodówka, dzwony i nocne starcie z policją

18 maja część strajkujących rozpoczęła głodówkę. Według opracowań w proteście uczestniczyło w kolejnych jego fazach od około 2600 do nawet 3800 osób.

Prawdziwe przesilenie nastąpiło wieczorem 20 maja 1933 roku.

Około godziny 22.30 w Tomaszowie i okolicach zaczęły bić kościelne dzwony. Rozeszła się wiadomość, że policja atakuje robotników znajdujących się w fabryce. Pod zakład ruszyli mieszkańcy miasta oraz ludzie z okolicznych wsi.

Doszło do starć z policją, które według opisów trwały około trzech godzin. Policja nie użyła broni palnej, lecz m.in. pałek.

Historia, która w połowie kwietnia mieściła się w niewielkiej kolumnie gazety, miesiąc później stała się wydarzeniem o znaczeniu ogólnopolskim.

Prezydent był kilka kilometrów dalej

Całej historii dodatkowego dramatyzmu dodaje fakt, że w tym czasie w pobliskiej Spale przebywał prezydent Rzeczypospolitej Ignacy Mościcki.

21 maja jego wysłannik pojawił się w Tomaszowie. Robotnicy chcieli rozmawiać z głową państwa i wysłali do Spały delegację. Początkowo Mościcki nie chciał jej przyjąć, dopóki protest nie zostanie zakończony.

Robotnicy przerwali strajk 22 maja. Tego samego dnia ich przedstawiciele spotkali się z prezydentem. Mościcki mówił o trudnym położeniu pracowników i deklarował „wsparcie moralne”. Kilka dni później, 25 maja, strajk symbolicznie zakończyła msza święta w Tomaszowie. Ostateczny protokół podpisano 1 czerwca w Ministerstwie Opieki Społecznej.

Tomaszowski strajk trafił nawet do Tuwima

Jest jeszcze jeden niezwykły epilog.

Badacz literatury prof. Tomasz Cieślak z Uniwersytetu Łódzkiego wskazuje, że wydarzenia w Tomaszowskiej Fabryce Sztucznego Jedwabiu mogły stać się bezpośrednią inspiracją dla Juliana Tuwima do napisania w czerwcu 1933 roku utworu „Powody. Piosenka na majową melodię”.

Nie byłoby w tym nic dziwnego. Tomaszów nie był dla Tuwima anonimowym punktem na mapie. Z miastem związana była jego żona Stefania, a sam poeta doskonale znał Tomaszów. W wierszu pojawiają się policja, posiłki i ironiczne „miarodajne czynniki rządowe” — obrazy, które badacz łączy właśnie z majowymi wydarzeniami pod fabryką.

Jedna mała gazeta, wielka historia miasta

Na zdjęciu pierwszej strony „Expressu Mazowieckiego” wszystko wygląda niepozornie. Kilkadziesiąt wierszy złożonych drobną czcionką. Obok śmierć ministra, wiadomości ze świata, polityka.

A jednak za zdaniem „2200 robotników nie opuszcza fabryki” kryły się tysiące konkretnych ludzkich historii.

Ktoś miał do wykarmienia dzieci. Ktoś bał się utraty pracy. Ktoś dzień po dniu wdychał opary na źle wentylowanym oddziale. Ktoś po raz pierwszy zapisał się do związku zawodowego. Ktoś został w fabryce, choć wiedział, że za bramą czeka policja.

Wiosną 1933 roku Tomaszów Mazowiecki przez kilka tygodni znalazł się w centrum jednego z najgłośniejszych konfliktów pracowniczych tamtych lat.

I choć od tamtych wydarzeń minęło ponad dziewięćdziesiąt lat, ich echo brzmi zaskakująco współcześnie. Bo zmieniają się fabryki, nazwy przedsiębiorstw i przepisy. Pytania o godną zapłatę, bezpieczeństwo pracy i cenę, jaką człowiek płaci za swój etat, pozostają właściwie te same.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Rosja uderza pod Kijowem, Tusk ostrzega przed prowokacją NATO, Piesiewicz w areszcie. Najważniejsze informacje soboty

Sobota, 29 sierpnia, nie miała w sobie wiele z wakacyjnego rozleniwienia. Pod Kijowem trwało liczenie ofiar jednego z najtragiczniejszych rosyjskich ataków ostatnich miesięcy, premier Donald Tusk po rozmowie z sekretarzem generalnym NATO ostrzegł, że najbliższe pół roku może przesądzić o bezpieczeństwie regionu, a sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla prezesa PKOl Radosława Piesiewicza. W Nepalu liczba ofiar katastrofalnej powodzi idzie już w setki, Norwegia żegna Haralda V i słucha pierwszego wystąpienia nowego króla. W województwie łódzkim ważne są natomiast F-35 w Łasku i zmiany na kolei. W Tomaszowie jutro bezpieczeństwo zejdzie z broszur i komunikatów na Przystań nad Pilicą. Data dodania artykułu: 29.08.2026 20:31
Rosja uderza pod Kijowem, Tusk ostrzega przed prowokacją NATO, Piesiewicz w areszcie. Najważniejsze informacje soboty

Polacy po dziesiąte złoto! Dziś wielki finał żużlowego DPŚ na PGE Narodowym

Ryk silników, zapach metanolu i ponad pięćdziesiąt tysięcy kibiców na trybunach. W sobotni wieczór PGE Narodowy zamieni się w ogromną żużlową arenę. Reprezentacja Polski będzie broniła tytułu Drużynowego Pucharu Świata, a zarazem walczyła o rekordowy, dziesiąty triumf w historii tych rozgrywek. Rywalami Biało-Czerwonych będą Australia, Dania i Wielka Brytania. Początek zawodów o godz. 19.00. Data dodania artykułu: 29.08.2026 07:54
Polacy po dziesiąte złoto! Dziś wielki finał żużlowego DPŚ na PGE Narodowym

29 sierpnia w historii i dziś: Mohacz, łódzkie getto, Jackson, Islandia i młodzi w Juracie

Dziś jest sobota, 29 sierpnia, 241. dzień 2026 roku. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wzeszło o godz. 5:47, a zajdzie o godz. 19:33. Dzień potrwa więc niespełna 13 godzin i 46 minut. Imieniny obchodzą dziś m.in. Jan, Michał i Sabina. W historycznym kalendarzu 29 sierpnia znajdziemy zarówno bitwę pod Mohaczem, likwidację łódzkiego getta i wydarzenia poprzedzające polityczne przesilenie roku 1930, jak i narodziny ludzi, którzy zmieniali polską i światową muzykę. Data dodania artykułu: 29.08.2026 07:08
29 sierpnia w historii i dziś: Mohacz, łódzkie getto, Jackson, Islandia i młodzi w Juracie

28 sierpnia. Hitler wyznacza datę ataku na Polskę, ginie „Inka”, Żwirko i Wigura podbijają Berlin, a Spała zapisuje się w historii

Dziś jest piątek, 28 sierpnia 2026 roku, 240. dzień roku. Do końca roku pozostaje 125 dni. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.45, a zachodzi około 19.37–19.38. Imieniny obchodzą dziś m.in. Augustyn, Aleksy, Patrycja, Aleksander, Alfons i Erazm. 28 sierpnia przypada również Święto Lotnictwa Polskiego. Data dodania artykułu: 28.08.2026 08:46
28 sierpnia. Hitler wyznacza datę ataku na Polskę, ginie „Inka”, Żwirko i Wigura podbijają Berlin, a Spała zapisuje się w historii

Zegarek, wpływy i pieniądze z giełdy. Prezes PKOl Radosław Piesiewicz usłyszał zarzuty

Jeszcze kilka dni temu w centrum tej historii znajdował się luksusowy Patek Philippe wart około 40 tysięcy euro i pytanie, kto właściwie za niego zapłacił. W czwartek sprawa przekroczyła jednak granicę pomiędzy dziennikarskim śledztwem a postępowaniem karnym. Radosław Piesiewicz, prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego, został zatrzymany, przewieziony do Katowic i usłyszał dwa zarzuty. Jeden z nich dotyczy płatnej protekcji. Data dodania artykułu: 28.08.2026 06:19
Zegarek, wpływy i pieniądze z giełdy. Prezes PKOl Radosław Piesiewicz usłyszał zarzuty

Zazdrość przy urnie? Naukowcy odkryli, że głosowanie może wydobywać z nas gorszą stronę

„Skoro ja nie dostanę więcej, to niech drugi też nie ma”. Brzmi jak małostkowość znana z rodzinnych sporów, zakładowych korytarzy czy politycznych awantur? Naukowcy z Uniwersytetu w Linköping pokazali eksperymentalnie coś znacznie ciekawszego: gdy decyzję podejmujemy poprzez głosowanie większościowe, jesteśmy bardziej skłonni pozbawić kogoś korzyści tylko dlatego, że miałby więcej od nas. Nawet wtedy, gdy sami na tym niczego nie zyskujemy. Data dodania artykułu: 27.08.2026 19:02
Zazdrość przy urnie? Naukowcy odkryli, że głosowanie może wydobywać z nas gorszą stronę

MF chce skasować ulgę na internet. Podatkowy relikt czy kolejna ulga zabrana podatnikom?

Ulga internetowa pamięta czasy, gdy szybkie łącze było luksusem, a dźwięk modemu oznaczał wejście do cyfrowego świata. Dwadzieścia jeden lat po jej wprowadzeniu Ministerstwo Finansów uznało, że spełniła swoją rolę i chce wykreślić ją z przepisów. Dla części podatników oznacza to utratę możliwości odliczenia do 760 zł rocznie. Jednocześnie resort zapowiada większą preferencję dla honorowych krwiodawców, likwidację ulgi na ekspansję oraz przedłużenie o dekadę ulgi na robotyzację. Na razie jednak to projekt – obowiązujące prawo jeszcze się nie zmieniło. Data dodania artykułu: 27.08.2026 17:33
MF chce skasować ulgę na internet. Podatkowy relikt czy kolejna ulga zabrana podatnikom?

Facebook pod lupą Brukseli. Polska chce miliarda złotych kary dla Mety za oszukańcze reklamy

To może być jeden z najpoważniejszych polskich ataków na biznesowy model cyfrowego giganta. Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski skierował do Komisji Europejskiej formalny wniosek o ukaranie Mety kwotą 250 mln euro, czyli około miliarda złotych. Powód? Fałszywe reklamy, scam, wykorzystywanie wizerunków znanych osób i – zdaniem polskich władz – niewystarczająca reakcja właściciela Facebooka i Instagrama. Meta odpowiada liczbami i przekonuje, że z oszustami walczy. Problem w tym, że liczby CERT Polska pokazują zupełnie inną stronę tej cyfrowej wojny. Data dodania artykułu: 27.08.2026 16:57
Facebook pod lupą Brukseli. Polska chce miliarda złotych kary dla Mety za oszukańcze reklamy

Polecane

Rosja uderza pod Kijowem, Tusk ostrzega przed prowokacją NATO, Piesiewicz w areszcie. Najważniejsze informacje soboty

Rosja uderza pod Kijowem, Tusk ostrzega przed prowokacją NATO, Piesiewicz w areszcie. Najważniejsze informacje soboty

Sobota, 29 sierpnia, nie miała w sobie wiele z wakacyjnego rozleniwienia. Pod Kijowem trwało liczenie ofiar jednego z najtragiczniejszych rosyjskich ataków ostatnich miesięcy, premier Donald Tusk po rozmowie z sekretarzem generalnym NATO ostrzegł, że najbliższe pół roku może przesądzić o bezpieczeństwie regionu, a sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla prezesa PKOl Radosława Piesiewicza. W Nepalu liczba ofiar katastrofalnej powodzi idzie już w setki, Norwegia żegna Haralda V i słucha pierwszego wystąpienia nowego króla. W województwie łódzkim ważne są natomiast F-35 w Łasku i zmiany na kolei. W Tomaszowie jutro bezpieczeństwo zejdzie z broszur i komunikatów na Przystań nad Pilicą. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 20:31
Śpisz osiem godzin, a rano jesteś wyczerpany? Bezdech senny można zbadać we własnym domu

Śpisz osiem godzin, a rano jesteś wyczerpany? Bezdech senny można zbadać we własnym domu

Najpierw jest chrapanie. Głośne, nierówne, czasem irytujące dla osoby śpiącej obok. Potem nagle zapada cisza. Mija kilka, kilkanaście sekund. Wreszcie pojawia się gwałtowny wdech i wszystko zaczyna się od początku. Rano człowiek wstaje z łóżka przekonany, że przespał całą noc. Tyle że jest zmęczony, boli go głowa, trudno mu się skoncentrować, a po południu najchętniej zasnąłby w fotelu. Tak mogą wyglądać zaburzenia oddychania podczas snu. Dziś ich diagnostyka nie zawsze musi zaczynać się od nocy spędzonej w szpitalu. Mieszkańcy Tomaszowa Mazowieckiego i okolic mogą wykonać badanie we własnym łóżku. Usługę domowego badania w kierunku bezdechu sennego wprowadził Twój Sklep Medyczny przy ul. Słowackiego 4 w Tomaszowie Mazowieckim. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 15:25
2200 robotników nie wyszło z fabryki. Wielki strajk w Tomaszowie, o którym pisała cała Polska Rosja uderza pod Kijowem, Tusk ostrzega przed prowokacją NATO, Piesiewicz w areszcie. Najważniejsze informacje soboty Co zrobisz, gdy zawyje syrena? W niedzielę na Przystani będzie można przećwiczyć to w praktyce Śpisz osiem godzin, a rano jesteś wyczerpany? Bezdech senny można zbadać we własnym domu Pan Michał z Dąbrówki skończył 100 lat. Wyjątkowy jubileusz w gminie Czerniewice Kamienica przy placu Kościuszki odzyskała blask. Remont za blisko 7,8 mln zł i 10 nowych mieszkań Codzienne pociągi do Spały po elektryfikacji? To może być ważna zmiana dla regionu Tomaszów Mazowiecki: 20 tysięcy pracowników przemysłu, cztery kina i 12 milionów pasażerów autobusów Ostatni akord lata nad Pilicą. Letnia Scena Artystyczna pożegnała wakacje Wrzesień może uratować wakacyjny budżet. Urlop nawet o 36 proc. tańszy niż w sierpniu Co drugi kęs z fabryki? Naukowcy łączą ultraprzetworzoną żywność z wyższym ryzykiem raka prostaty Ostatni weekend wakacji pod lupą drogówki. SPEED, alkomaty i kontrole prędkości
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tutejsza Pani Treść komentarza: W końcu Europa zawita do prężnie rozwijającego się Mniszkowa. Źródło komentarza: S12 coraz bliżej, ale nie ta przez Tomaszów. Jest decyzja dla odcinka Piotrków – Sulejów – Opoczno Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Dzisiaj dzięki dynamicznemu rozwojowi liczba mieszkańców balansuje wokół 50 tysięcy! Źródło komentarza: Tomaszów Mazowiecki: 20 tysięcy pracowników przemysłu, cztery kina i 12 milionów pasażerów autobusów Autor komentarza: Kryptowalut Treść komentarza: Komuna cię wychowała, wykształciła, wykarmiła ... a ty teraz plujesz jadem jak nawiedzony - synu marnotrawny. Zamilcz, bo się błaźnisz, pisząc, że kontrolowałeś. I co, wtedy było dobrze??? Źródło komentarza: Najpierw odwołali wybory, teraz żądają 956 podpisów. Demokracja spółdzielcza według Zarządu „Przodownika” Autor komentarza: Madzia z Majowej Treść komentarza: 16 kadry na 14 wychowanków ... Kto bogatemu zabroni? Może jeszcze dołożyć kilka etatów :-) Bezrobocie trzeba likwidować. Źródło komentarza: Kontrola w Domu Dziecka „Słoneczko”. Nie ma poważnych nieprawidłowości, ale są problemy, których nie można odkładać Autor komentarza: plutonowy Treść komentarza: My w Tomaszowie wiemy, że nas nie ruszą, bo mamy dużo żołnieży z 25 bkpow i dobrowolnej. Źródło komentarza: 1400 punktów w całej Polsce. Ćwiczą reakcję na alarmy. A Tomaszów? Sprawdziliśmy oficjalną listę Autor komentarza: F Treść komentarza: Tomaszowski poseł miesza sie w sprawę szpitala..... Nie dopuszczać głupków do tak poważnych spraw. Źródło komentarza: „Hajs”, korupcja, karetki jak taksówki. Tak radni miejscy dyskutowali o przyszłości TCZ
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama