Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 27 sierpnia 2026 20:21
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego

Zazdrość przy urnie? Naukowcy odkryli, że głosowanie może wydobywać z nas gorszą stronę

„Skoro ja nie dostanę więcej, to niech drugi też nie ma”. Brzmi jak małostkowość znana z rodzinnych sporów, zakładowych korytarzy czy politycznych awantur? Naukowcy z Uniwersytetu w Linköping pokazali eksperymentalnie coś znacznie ciekawszego: gdy decyzję podejmujemy poprzez głosowanie większościowe, jesteśmy bardziej skłonni pozbawić kogoś korzyści tylko dlatego, że miałby więcej od nas. Nawet wtedy, gdy sami na tym niczego nie zyskujemy.

To trochę ekonomiczna wersja starego „psa ogrodnika” — sam nie skorzysta, ale drugiemu nie pozwoli. I właśnie dlatego badanie opublikowane w sierpniowym tomie „European Economic Review” jest tak interesujące. Nie dlatego, że dowodzi, iż wyborcy głosują na partie z zazdrości — tego naukowcy nie badali — lecz dlatego, że pokazuje, jak sam mechanizm zbiorowego podejmowania decyzji może zmieniać nasze zachowanie.

Nasz artykuł w skrócie

  • Badacze przeprowadzili dwa eksperymenty obejmujące łącznie 1750 uczestników.
  • Przy wyborze między podziałem 40–40 a 40–50 równy podział wybierało 56,7 proc. osób decydujących samodzielnie i aż 67,9 proc. głosujących większościowo.
  • Ludzie byli więc gotowi odebrać pieniądze drugiej osobie, mimo że sami niczego dzięki temu nie zyskiwali.
  • Efekt dotyczył właśnie zawiści wobec przewagi drugiej osoby, a nie ogólnego wzrostu egoizmu czy spadku hojności.
  • Badanie dotyczyło eksperymentalnego głosowania nad podziałem pieniędzy, nie rzeczywistych wyborów politycznych

1750 osób i ten sam efekt

Autorami pracy „Envy in the ballot box: How voting influences distributive preferences” są Kajsa Hansson, Kinga Barrafrem, Lewend Mayiwar, Emil Persson i Gustav Tinghög. Badanie przeprowadzono w dwóch etapach.

Najpierw eksperymentowi poddano 574 studentów szwedzkiego uniwersytetu. Następnie wyniki sprawdzono na znacznie większej grupie 1176 anglojęzycznych uczestników. Drugi eksperyment przyniósł podobne rezultaty. Łącznie badania objęły więc 1750 osób.

Zadanie wyglądało niewinnie. Uczestnicy mieli decydować o podziale pieniędzy pomiędzy siebie i drugą osobę. W jednym wariancie decyzję podejmowali samodzielnie. W innym o podziale decydowało głosowanie większościowe.

I właśnie tutaj zaczyna się najciekawsza część eksperymentu.

Ja nie dostanę więcej. Ale ty dostaniesz mniej

Uczestnikom przedstawiono między innymi wybór pomiędzy podziałem 40–40 a 40–50.

Z punktu widzenia osoby podejmującej decyzję jej sytuacja się nie zmieniała. W obu przypadkach otrzymywała 40. Różnica polegała wyłącznie na tym, że druga osoba mogła dostać albo tyle samo, albo o 10 więcej.

Kiedy ludzie podejmowali decyzję indywidualnie, 56,7 proc. wybierało równy podział 40–40.

Kiedy jednak o rozwiązaniu decydowało głosowanie większościowe, odsetek zwolenników odebrania drugiej osobie dodatkowych pieniędzy wzrastał do 67,9 proc.

Różnica wyniosła aż 11,2 punktu procentowego.

To istotne, ponieważ głosujący nie stawali się dzięki temu bogatsi. Zmniejszali jedynie korzyść osiąganą przez drugiego człowieka.

Badacze interpretują takie zachowanie jako przejaw envy, czyli zawiści lub zazdrości o cudzą przewagę, a nie zwyczajnej chciwości.

Wolimy mieć mniej, byle sąsiad nie miał więcej?

Jeszcze bardziej wymowny był kolejny eksperyment.

Uczestnicy mogli wybierać między podziałem 40–40 oraz 41–50.

Drugi wariant był korzystniejszy również dla nich. Dostawali o jeden więcej. Problem polegał na tym, że druga osoba otrzymywała dziewięć więcej od nich.

I ponownie podczas głosowania większościowego uczestnicy częściej wybierali pełną równość — nawet kosztem własnego niewielkiego zysku. Efekt słabł dopiero wtedy, gdy cena, którą trzeba było osobiście zapłacić za doprowadzenie do równości, stawała się większa.

To już nie jest zwykłe: „chcę mieć więcej”.

To raczej: „nie chcę, żebyś ty miał więcej ode mnie”.

Gdy odpowiedzialność rozpływa się w tłumie

Dlaczego głosowanie miałoby wzmacniać taki mechanizm?

Jedna z interpretacji badaczy prowadzi do zjawiska rozproszenia odpowiedzialności.

Jeśli człowiek podejmuje decyzję sam, wie, że jej konsekwencja jest jego dziełem. Nie może schować się za grupą. Przy głosowaniu sytuacja wygląda inaczej. Jeden głos zazwyczaj nie przesądza wyniku, a odpowiedzialność zostaje podzielona pomiędzy wielu ludzi.

Autorzy pracy wskazują, że właśnie wtedy łatwiej dopuścić do głosu emocje, którym w indywidualnej sytuacji potrafilibyśmy się przeciwstawić. Artykuł naukowy mówi wręcz o możliwości przedkładania własnej pozycji względnej nad dobrobyt całej grupy.

Profesor Gustav Tinghög podkreśla jednocześnie, że wyników nie należy traktować jako argumentu przeciw demokracji. Zwraca raczej uwagę, że wspólna odpowiedzialność może osłabiać psychologiczne hamulce towarzyszące decyzji podejmowanej samodzielnie.

To nie jest badanie wyborców PiS, KO ani Konfederacji

Tu potrzebne jest bardzo ważne zastrzeżenie.

Z wyników tego eksperymentu nie można wyciągnąć wniosku, że ktoś głosuje na konkretną partię, kandydata czy radnego dlatego, że zazdrości sąsiadowi pieniędzy, stanowiska albo samochodu.

Badacze nie analizowali wyborów parlamentarnych, prezydenckich ani samorządowych. Badali decyzje dotyczące podziału zasobów podejmowane indywidualnie albo za pomocą procedury głosowania.

To znacząca różnica.

Eksperyment pokazuje mechanizm psychologiczny, który może mieć znaczenie dla zbiorowego podejmowania decyzji, ale nie pozwala przypisywać konkretnym wyborcom czy politykom określonych emocjonalnych motywów.

Od parlamentu do rady miejskiej

Temat staje się jednak szczególnie ciekawy, gdy spojrzymy na sposób działania demokracji.

Sejm, rady gmin, rady miejskie czy rady powiatów podejmują przecież zasadniczą część swoich decyzji poprzez głosowanie.

Ustawa o samorządzie powiatowym stanowi w art. 13 ust. 1, że uchwały rady powiatu co do zasady zapadają zwykłą większością głosów, przy obecności przynajmniej połowy ustawowego składu rady.

Podobna zasada obowiązuje w samorządzie gminnym.

Nie jest to przy tym abstrakcyjna procedura. Rada Miejska Tomaszowa Mazowieckiego liczy obecnie 23 radnych, a tylko w 2025 roku odbyła 17 sesji i podjęła 125 uchwał, z czego 40 dotyczyło finansów i spraw okołobudżetowych.

Badanie ze Szwecji nie daje oczywiście podstaw do twierdzenia, że za którymkolwiek z tych głosowań stała zawiść. Pokazuje natomiast coś bardziej uniwersalnego: człowiek w grupie może podejmować inną decyzję niż ten sam człowiek pozostawiony sam na sam z własnym sumieniem i konsekwencjami wyboru.

I tę refleksję warto przenieść zarówno do wielkiej polityki, jak i do sali lokalnej rady.

Pytanie z kuchennego stołu

Najmocniejsza myśl płynąca z badania nie wymaga znajomości ekonomii behawioralnej.

Przed oddaniem głosu warto wyobrazić sobie, że nie ma obok nas klubu, partii, tłumu ani grupy, za którą można się schować.

Jesteśmy sami.

I trzeba odpowiedzieć sobie na jedno pytanie:

czy podjąłbym dokładnie tę samą decyzję, gdybym musiał wziąć za nią pełną odpowiedzialność?

Być może właśnie między kabiną do głosowania a symbolicznym kuchennym stołem przebiega jedna z ciekawszych granic ludzkiej natury.

Badanie opublikowano w „European Economic Review”, tom 188, sierpień 2026 r., artykuł 105389. Badania były finansowane przez Swedish Research Council.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Zazdrość przy urnie? Naukowcy odkryli, że głosowanie może wydobywać z nas gorszą stronę

„Skoro ja nie dostanę więcej, to niech drugi też nie ma”. Brzmi jak małostkowość znana z rodzinnych sporów, zakładowych korytarzy czy politycznych awantur? Naukowcy z Uniwersytetu w Linköping pokazali eksperymentalnie coś znacznie ciekawszego: gdy decyzję podejmujemy poprzez głosowanie większościowe, jesteśmy bardziej skłonni pozbawić kogoś korzyści tylko dlatego, że miałby więcej od nas. Nawet wtedy, gdy sami na tym niczego nie zyskujemy. Data dodania artykułu: 27.08.2026 19:02
Zazdrość przy urnie? Naukowcy odkryli, że głosowanie może wydobywać z nas gorszą stronę

MF chce skasować ulgę na internet. Podatkowy relikt czy kolejna ulga zabrana podatnikom?

Ulga internetowa pamięta czasy, gdy szybkie łącze było luksusem, a dźwięk modemu oznaczał wejście do cyfrowego świata. Dwadzieścia jeden lat po jej wprowadzeniu Ministerstwo Finansów uznało, że spełniła swoją rolę i chce wykreślić ją z przepisów. Dla części podatników oznacza to utratę możliwości odliczenia do 760 zł rocznie. Jednocześnie resort zapowiada większą preferencję dla honorowych krwiodawców, likwidację ulgi na ekspansję oraz przedłużenie o dekadę ulgi na robotyzację. Na razie jednak to projekt – obowiązujące prawo jeszcze się nie zmieniło. Data dodania artykułu: 27.08.2026 17:33
MF chce skasować ulgę na internet. Podatkowy relikt czy kolejna ulga zabrana podatnikom?

Facebook pod lupą Brukseli. Polska chce miliarda złotych kary dla Mety za oszukańcze reklamy

To może być jeden z najpoważniejszych polskich ataków na biznesowy model cyfrowego giganta. Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski skierował do Komisji Europejskiej formalny wniosek o ukaranie Mety kwotą 250 mln euro, czyli około miliarda złotych. Powód? Fałszywe reklamy, scam, wykorzystywanie wizerunków znanych osób i – zdaniem polskich władz – niewystarczająca reakcja właściciela Facebooka i Instagrama. Meta odpowiada liczbami i przekonuje, że z oszustami walczy. Problem w tym, że liczby CERT Polska pokazują zupełnie inną stronę tej cyfrowej wojny. Data dodania artykułu: 27.08.2026 16:57
Facebook pod lupą Brukseli. Polska chce miliarda złotych kary dla Mety za oszukańcze reklamy

Komu ufają Polacy? Nawrocki liderem, Sikorski odrabia straty, Kaczyński poza TOP 10

Nawrocki nadal zajmuje pierwsze miejsce w rankingu zaufania do polityków, ale najnowszy sondaż IBRiS dla Onetu trudno nazwać opowieścią o niezmiennej dominacji prezydenta. Jeszcze dwa miesiące temu przewaga Nawrockiego nad Radosławem Sikorskim wynosiła 12,2 punktu procentowego. Dziś stopniała do 6,6 punktu. Jednocześnie prezydent pozostaje jedyną osobą w całym zestawieniu, której ufa więcej Polaków, niż jej nie ufa. Za jego plecami widać jednak coraz większy ruch. Sikorski rośnie, Kosiniak-Kamysz traci, Donald Tusk lekko odbudowuje zaufanie, a Jarosław Kaczyński po raz pierwszy w tym roku wypada z pierwszej dziesiątki. Data dodania artykułu: 27.08.2026 11:49
Komu ufają Polacy? Nawrocki liderem, Sikorski odrabia straty, Kaczyński poza TOP 10

Dziś w kraju i na świecie. Czwartek, 27 sierpnia: historia, muzyka i wielka polityka

Od renesansowych płócien Tycjana przez barykady Powstania Warszawskiego i narodziny „Solidarności”, aż po riffy Rush, debiut Pearl Jam i tragiczną śmierć Steviego Raya Vaughana. Czwartek, 27 sierpnia, przynosi rocznice, w których sztuka spotyka się z historią, a odwaga z ceną, jaką niekiedy trzeba za nią zapłacić. W kraju oczy zwrócone będą na Campus Polska Przyszłości i pogrzeb Ignacego Karpowicza. W Europie rozpoczyna się kolejna odsłona sporu o pieniądze — w Berlinie spotkają się państwa domagające się ograniczenia przyszłego budżetu Unii Europejskiej. Data dodania artykułu: 27.08.2026 08:02
Dziś w kraju i na świecie. Czwartek, 27 sierpnia: historia, muzyka i wielka polityka

Dziś w kraju i na świecie. Środa, 26 sierpnia

Dziś jest środa, 26 sierpnia – dwieście trzydziesty ósmy dzień 2026 roku. Do końca roku pozostało 127 dni. Słońce wzeszło o godz. 5.34, a zajdzie o godz. 19.40. Imieniny obchodzą: Adrianna, Aleksander, Ireneusz, Joanna, Konstancjusz, Maksymilian, Maria, Natalia, Sandra i Teresa. Data dodania artykułu: 26.08.2026 09:22
Dziś w kraju i na świecie. Środa, 26 sierpnia

25 sierpnia. Wojna wisiała już w powietrzu, Paryż odzyskał wolność, a muzyka dostała Bernsteina, German i „Graceland”

Są dni, które w kalendarzu wyglądają jak zwykła kartka, dopóki nie zaczniemy jej odwracać. 25 sierpnia prowadzi nas od Biblii Jakuba Wujka, przez ostatnie dni pokoju 1939 roku i kanały walczącej Warszawy, aż do wyzwolenia Paryża. A potem historia ścisza działa i podkręca wzmacniacze: Leonard Bernstein, Wayne Shorter, Gene Simmons, Elvis Costello, Anna German i Paul Simon. Dziś do tej playlisty dochodzą jeszcze US Open, Liga Mistrzów i górski etap Vuelty. Data dodania artykułu: 25.08.2026 09:43
25 sierpnia. Wojna wisiała już w powietrzu, Paryż odzyskał wolność, a muzyka dostała Bernsteina, German i „Graceland”

KO odjeżdża PiS, ale największą partią pozostają… niezdecydowani. Nowy sondaż CBOS

Koalicja Obywatelska utrzymuje pierwsze miejsce, Prawo i Sprawiedliwość spada do najniższego poziomu poparcia od wyborów parlamentarnych w 2023 roku, a prawicowa część sceny politycznej coraz bardziej przypomina rozbite lustro – każdy z odłamków odbija podobnego wyborcę, ale już niekoniecznie tę samą partię. Najnowszy sondaż CBOS przynosi jednak jeszcze jedną liczbę, być może ważniejszą od wszystkich pozostałych. Aż 15,9 proc. deklarujących udział w wyborach nie wie, na kogo oddałoby głos. To niemal tyle samo, ile wynosi całe poparcie PiS. Data dodania artykułu: 24.08.2026 20:58Liczba komentarzy artykułu: 2
KO odjeżdża PiS, ale największą partią pozostają… niezdecydowani. Nowy sondaż CBOS

Polecane

Alzheimer, Parkinson, udary. Choroby mózgu stają się jednym z największych wyzwań także dla Tomaszowa

Alzheimer, Parkinson, udary. Choroby mózgu stają się jednym z największych wyzwań także dla Tomaszowa

Starzejące się społeczeństwo sprawia, że choroby neurologiczne przestają być problemem pojedynczych rodzin, a stają się jednym z najważniejszych wyzwań dla całego systemu ochrony zdrowia. Alzheimer, Parkinson i udary mózgu oznaczają nie tylko chorobę pacjenta, lecz często wieloletnią zależność od drugiego człowieka. Eksperci przekonują jednak, że medycyna ma dziś narzędzia, których jeszcze kilka lat temu nie miała. Problem polega na tym, czy pacjent dotrze do nich odpowiednio wcześnie. W Tomaszowie Mazowieckim to pytanie nabiera szczególnego znaczenia – już ponad jedna czwarta mieszkańców miasta ma 65 lat lub więcej. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 12:05
Ponad 75 tys. zł dla Stali Niewiadów i młodej Stalówki. Gmina Ujazd zapowiada kolejne wnioski W Wąwale powstanie nowa kanalizacja. Gmina podpisała umowę na budowę przy ul. Długiej Zazdrość przy urnie? Naukowcy odkryli, że głosowanie może wydobywać z nas gorszą stronę Lekarzy i pielęgniarek przybywa. Łódzkie w krajowej czołówce, ale pacjent nie zawsze to odczuwa Uroczyste akty mianowania dla nauczycieli. W starostwie wręczono też powierzenie dla dyrektor Bluza, która pracuje na styl Facebook pod lupą Brukseli. Polska chce miliarda złotych kary dla Mety za oszukańcze reklamy Jak znaleźć dobrego psychologa w Łodzi i na co zwrócić uwagę Alzheimer, Parkinson, udary. Choroby mózgu stają się jednym z największych wyzwań także dla Tomaszowa Komu ufają Polacy? Nawrocki liderem, Sikorski odrabia straty, Kaczyński poza TOP 10 Samotność może zmieniać mózg i zwiększać skłonność do alkoholu. Naukowcy odkryli niepokojący mechanizm Najpierw odwołali wybory, teraz żądają 956 podpisów. Demokracja spółdzielcza według Zarządu „Przodownika”
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Najpierw odwołali wybory, teraz żądają 956 podpisów. Demokracja spółdzielcza według Zarządu „Przodownika”

Najpierw odwołali wybory, teraz żądają 956 podpisów. Demokracja spółdzielcza według Zarządu „Przodownika”

Wybory Rady Nadzorczej SM „Przodownik” miały odbyć się 27 czerwca. Walne Zgromadzenie odwołano. Kiedy 28 członków zażądało przeprowadzenia wyborów podczas wrześniowego zgromadzenia, Zarząd odmówił wpisania ich do porządku obrad. Posłużył się opinią prawną, według której potrzeba do tego aż 956 podpisów. W praktyce organ podlegający kontroli zdecydował, że członkowie nie będą mogli wybrać organu, który ma go kontrolować.
Budżet dobry, absolutorium nie. Samorządowy „Paragraf 22” ekipy Mariusza Węgrzynowskiego

Budżet dobry, absolutorium nie. Samorządowy „Paragraf 22” ekipy Mariusza Węgrzynowskiego

Najpierw wszyscy radni — bez jednego wyjątku — zatwierdzili wykonanie budżetu Powiatu Tomaszowskiego za 2025 rok. Kilka minut później ten sam budżet nie wystarczył już do udzielenia absolutorium. Dziesięcioro radnych wstrzymało się od głosu, choć Mariusz Węgrzynowski wprost mówił o „dobrym wykonaniu budżetu”. Zamiast rozliczenia dochodów, wydatków i inwestycji pojawiły się zarzuty wobec nowego starosty, który w 2025 roku w ogóle powiatem nie kierował. Kolegium Regionalnej Izby Obrachunkowej w Łodzi stwierdziło nieważność uchwały o nieudzieleniu absolutorium. Dokumenty pozostawiają po tej historii pytanie znacznie poważniejsze niż zwykły spór polityczny: czy radni próbowali ukarać Dariusza Kowalczyka za budżet przygotowany i wykonywany przez zarząd Mariusza Węgrzynowskiego?
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Mój dodatkowy wpis. Komuna trzyma się coraz lepiej. Przykład idzie z góry: Czarzasty, niemiecki, ryży premier w Polsce... Czego chcieć jeszcze więcej, aby pokonać Polskę?! Źródło komentarza: Najpierw odwołali wybory, teraz żądają 956 podpisów. Demokracja spółdzielcza według Zarządu „Przodownika” Autor komentarza: rtsss Treść komentarza: Popatrz sobie lepiej propozycje J. Batorskiego odnośnie wymagań na prezesa zarządu. Jarosław proponuje aby kryterium było tylko 500 podpisów od członków i rok na kierowniczym stanowisku. Czyli pod siebie, a nie dla dobra Spółdzielni. Natomiast obecny zarząd proponuje aby prezes miał wyższe techniczne, prawnicze lub ekonomiczne oraz licencję zawodową do zarządzania nieruchomościami. Różnica klas. Wiadomo że Batorski ma poparcie swoich ludzi z Widzewa i na tym bazuje Ale nie jest merytorycznie gotowy do zarządzania budynkami i wszelkimi problemami z tym związanymi. Pikniki, zabieganie o budowę parkingów na Niebrowie to trochę za mało, choć zasługuje na uznanie. Ale wciąż za mało. Nie ma się co dziwić że zarząd blokuje w jakiś sposób całą tą akcję. Poza tym wątpię że mają coś do ukrycia te "leśne dziadki". Dokumenty kontrolne i finansowe spółdzielni temu przeczą. Gdyby kręcili wały jakieś nie mieliby takich dobrych wyników. Źródło komentarza: Najpierw odwołali wybory, teraz żądają 956 podpisów. Demokracja spółdzielcza według Zarządu „Przodownika” Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Mistrzu: 100 % racji. Te leśne dziadki dobrze wiedzą, co mają za uszami. Trzeba wiedzieć, że te wszystkie spółdzielnie mieszkaniowe (uściślijmy: władze tych spółdzielni), to jest przechowalnia różnych pozostałości po komunie i różnych innych odpadów społecznych. To jest jedna z niewielu desek ratunkowych w Polsce dla byłej komuny. Takim przykładem jest również towarzysz Czarzasty - typowa, czerwona gnida dworska. I właśnie, takie gnidy dworskie w centrali upewniają w działaniach również takie same gnidy dworskie w terenie. Przykład: SM Przodownik. Źródło komentarza: Najpierw odwołali wybory, teraz żądają 956 podpisów. Demokracja spółdzielcza według Zarządu „Przodownika” Autor komentarza: Luka Treść komentarza: co za betonowe dziady. Leśne dziadki nie oddadzą władzy bo "nie" i już. Co oni ukrywają, że tak kurczowo boją się tych wyborów? Z ciekawości wybiorę się posłuchać co jedna i druga strona ma do powiedzenia. Obserwując dotychczasowe działania obu stron zapowiada się niezłe freak show Źródło komentarza: Najpierw odwołali wybory, teraz żądają 956 podpisów. Demokracja spółdzielcza według Zarządu „Przodownika” Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ci porąbani radni od Węgrzynowskiego ciągle nie mogą się pogodzić z tym, że dostali po jądrach i musieli opuścić ciepłe stołeczki. Opisana powyżej sytuacja, to rekord świata w debilizmie grupy radnych, czyli, podobno przedstawicieli elektoratu wyborczego. Jeżeli ten elektorat wybrał sobie takich przedstawicieli, to co jest wart ten elektorat... Źródło komentarza: Budżet dobry, absolutorium nie. Samorządowy „Paragraf 22” ekipy Mariusza Węgrzynowskiego Autor komentarza: F Treść komentarza: Pitolisz, jak mały Kaziu po dużym deszczu. Chłop Ci nie dogodził, "cy cóś" ??? Źródło komentarza: Motoryzacja, muzyka i tłumy na Tomaszowskich Błoniach
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 533DB

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 533DB

Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisCzy łóżko rehabilitacyjne można otrzymać od nas niemal za darmo? Tak. Pomożemy załatwić wszelkie formalności  Na zdjęciu: Obudowa PB 533 DB w kolorze orzech, z dwoma wkładami PB 521 wraz z okrągłymi podstawami łóżka.Obudowa PB 533 DB wraz z wkładami PB 521, to nasza propozycja rozwiązania umożliwiającego korzystanie z łóżka przez oboje partnerów przy zachowaniu wszystkich jego istotnych funkcji. To jedyne w swoim rodzaju łóżko umożliwia stałe wsparcie i obecność opiekuna/partnera, co stanowi istotny czynnik w rekonwalescencji i opiece nad chorym.Więcej informacji Kolory standardowe: Kolory niestandardowe*:DETALE PRODUKTU:1. Aplikacje z drewna bukowego4. Indywidualne sterowanie leżami2. Możliwość konfiguracji z barierką składaną5. Podwójny system podnoszenia3. Różne wymiary leża 6. Okrągłe podstawy łóżkaOPCJE:zmiana długości i szerokości leża • zmiana kolorystyki • możliwość zastosowania okrągłych podstaw kółPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze330 kgMaksymalna waga użytkownika2 × 140 kgRegulacja wysokości leża:od 39 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:206 × 165 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 16 cmCiężar całkowity:

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama