Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 15 sierpnia 2026 09:56
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Kiedy kłamstwo jest drugą natura człowieka

Prokurenci z kapelusza, kamera zamiast argumentu. Radny Kucharski i samorządowy teatr sensacji

Siedmiu prokurentów w ZGWIK? Brzmiało groźnie, wyglądało efektownie, nadawało się na filmik i internetową sensację. Problem w tym, że według oświadczenia Zakładu Gospodarki Wodno-Kanalizacyjnej w Tomaszowie Mazowieckim taka teza była po prostu nieprawdziwa. Spółka wyjaśniła, że nigdy nie miała jednocześnie siedmiu prokurentów. Miała ich historycznie — kolejno, od 2000 roku do dziś.

Radny Piotr Kucharski od dwóch kadencji buduje swój polityczny wizerunek w formule nieustannego zwarcia. Główny przeciwnik? Prezydent Tomaszowa Mazowieckiego Marcin Witko. Główne narzędzie? Interpelacje, wpisy, nagrania, sugestie, pytania, półzdania i polityczne alarmy podnoszone z częstotliwością syreny strażackiej w remizie. Są też oczywiście donosy i publiczne oświadczenia o rzekomych przestępstwach, których nie jest w stanie dojrzeć prokuratura. 

Oczywiście — radny ma prawo pytać. Ma prawo kontrolować władzę. Ma prawo składać interpelacje. To nie jest łaska ani dekoracja samorządu, lecz istotny element mandatu publicznego. Problem zaczyna się wtedy, gdy kontrola zamienia się w polityczną dintojrę, a dokumenty czytane są tak, jakby były scenariuszem do kolejnego odcinka lokalnego serialu: dużo napięcia, mocny kadr, obowiązkowa puenta i niekoniecznie szczęśliwy związek z rzeczywistością.

Radny influencer, czyli samorządowy TikTok gniewu

W ostatnim czasie Piotr Kucharski coraz wyraźniej próbuje odnaleźć się nie tylko w roli radnego, lecz także lokalnego influencera. W sieci pojawiają się kolejne filmiki. Raz radny szuka „żabek”, innym razem tropi rzadkie komary, a ostatnio — jak wynika z jego własnej aktywności — potrafi nawet „rozmnażać” prokurentów. 

W jednym z ostatnich materiałów padła teza, że w Zakładzie Gospodarki Wodno-Kanalizacyjnej w Tomaszowie Mazowieckim miało być siedmiu prokurentów. Brzmiało jak odkrycie na miarę lokalnego Watergate. Tyle że — według spółki — nie było odkrycia, tylko pomylenie dokumentów, pojęć i porządków czasowych. ZGWIK opublikował w tej sprawie oświadczenie. I jest to oświadczenie dość jednoznaczne. Tylko czy na pewno doszło do pomylenia? Takich przypadków jest zbyt wiele, by uznać je za przypadek. Bardziej sugeruje świadomą manipulację, by nie powiedzieć wprost: kłamstwo. 

ZGWIK odpowiada: spółka nigdy nie miała jednocześnie siedmiu prokurentów

Zarząd Zakładu Gospodarki Wodno-Kanalizacyjnej w Tomaszowie Mazowieckim Sp. z o.o. napisał:

„W materiale video opublikowanym przez Pana Piotra Kucharskiego została podana nieprawdziwa informacja, wskazująca, jakoby Zakład Gospodarki Wodno-Kanalizacyjnej w Tomaszowie Mazowieckim Sp. z o.o. posiadał siedmiu prokurentów. Spółka nigdy nie posiadała jednocześnie podanej liczby osób pełniących tą funkcję. Aktualnie Spółka posiada dwóch prokurentów co można sprawdzić w »aktualnym odpisie« KRS. Opublikowany w komentarzu do materiału video skan »odpisu pełnego« KRS zawiera dane historyczne, wskazujące chronologicznie wpisy oraz wykreślenia z rejestru 7 prokurentów sprawujących tą funkcję kolejno od chwili powstania Spółki w roku 2000 do dnia dzisiejszego.”

KRS czytany jak horoskop

Ta sprawa byłaby może zabawna, gdyby nie była symptomatyczna. W lokalnej debacie coraz częściej działa mechanizm znany z tanich thrillerów: najpierw wrzuca się sugestię, potem buduje napięcie, później pojawia się oburzenie, a dopiero na końcu — jeśli w ogóle — ktoś sprawdza, czy fundament tej historii nie był przypadkiem z papieru.

KRS czytany jak horoskop może dać każdy wynik. Wystarczy "przypadkowo" pomylić odpis aktualny z pełnym, historię z teraźniejszością, wpisy wykreślone z obowiązującymi, a z normalnego dokumentu robi się polityczny rekwizyt.

Interpelacja czy scenariusz pod filmik?

Ustawa o samorządzie gminnym wskazuje, że radny jest przedstawicielem wspólnoty samorządowej. To nie jest rola statysty w lokalnym spektaklu ani jednoosobowej ekipy śledczej z telefonem w dłoni. Radny powinien kierować się dobrem gminy i jej mieszkańców. Krytyka władzy mieści się w tym mandacie. Kontrola także. Dociekliwość również.

Ale co innego kontrola, a co innego produkcja politycznych podejrzeń na taśmie. Co innego interpelacja służąca mieszkańcom, a co innego interpelacja jako zapowiedź kolejnego odcinka serialu: „Radny kontra cały świat”. 

Od dwóch kadencji Piotr Kucharski prowadzi politykę opartą na stałym zwarciu z prezydentem Marcinem Witko. Dziesiątki interpelacji, dziesiątki pytań, dziesiątki sugestii. Tyle że mieszkańcy mają prawo zapytać: ile z tego realnie zmieniło ich życie? Ile doprowadziło do rozwiązania konkretnych problemów? Ile było kontrolą, a ile politycznym pyłem wzbijanym po to, żeby przez chwilę nikt nie widział drogi?

Donosy jako metoda polityczna

Sam Piotr Kucharski publicznie mówi również o kolejnych zawiadomieniach czy donosach. Oczywiście — zawiadomienie odpowiednich organów, jeśli opiera się na faktach, jest prawem każdego obywatela. Tym bardziej radnego. Państwo nie działa na zasadzie „nie pytać, nie ruszać, nie dotykać”.

Problem zaczyna się wtedy, gdy zawiadomienia stają się nie tyle narzędziem ochrony interesu publicznego, ile częścią politycznej choreografii. Gdy donos nie jest ostatnim środkiem po analizie faktów, lecz pierwszym rekwizytem w teatrze podejrzeń.

Bo w demokracji kontrola jest tlenem. Ale insynuacja — smogiem.

Podwójne standardy i polityczna lupka

W tej historii pojawia się jeszcze jeden wątek: podwójne standardy. Radny zdaje się z dużą satysfakcją opowiadać o sprawach, w których zatrudnienie jednej osoby ma być powodem do alarmu, kontroli i publicznego napiętnowania. Jednocześnie w innych sytuacjach podobne mechanizmy polityczne bywają przedstawiane jako coś zwyczajnego, niewartego większego oburzenia albo wręcz neutralnego.

Nie chodzi o to, żeby z góry przesądzać czyjąkolwiek winę. Chodzi o pytanie znacznie prostsze: czy zasady mają obowiązywać wszystkich, czy tylko przeciwników politycznych?

Gdzie kończy się kontrola, a zaczyna selektywna zemsta? Kiedy troska o przejrzystość jest realna, a kiedy staje się pałką wyciąganą tylko wtedy, gdy po drugiej stronie stoi ktoś z niewłaściwego obozu?

Kto zagląda innym do dokumentów, sam nie powinien bać się światła

Skoro radny Kucharski tak chętnie rozlicza innych, mieszkańcy mają prawo zadawać pytania także o niego. Nie jako atak personalny. Nie jako insynuację. Jako zwyczajną konsekwencję standardów, które sam próbuje narzucać życiu publicznemu.

Gdzie obecnie zatrudniony jest Piotr Kucharski? Jakie ma kwalifikacje zawodowe? Jakie ma wykształcenie? Z czego faktycznie się utrzymuje? Czy nadal pasjonują go licytacje komornicze biedaków? Czy opinia publiczna, którą radny regularnie zaprasza do oglądania swoich oskarżycielskich występów, nie ma prawa wiedzieć, kim zawodowo jest człowiek tak chętnie rozliczający innych?

Transparentność nie może być latarką świecącą wyłącznie w oczy przeciwnikom. Kto zagląda innym do dokumentów, sam nie powinien bać się światła.

Radny Kucharski może oczywiście nadal nagrywać, pytać, pisać i tropić. Może szukać żabek, komarów, prokurentów i politycznych cieni na ścianie. Ale jeśli chce występować w roli strażnika przejrzystości, powinien zacząć od rzeczy podstawowej: od rzetelności. Był dokument odczytany w sposób, który — według spółki — doprowadził do nieprawdziwej informacji. Był filmik. Była sensacja.

Teraz powinno być sprostowanie i przeprosiny. 

 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Figo-fago 05.07.2026 19:57
Jak widzę tego głupka na zdjęciu powyżej, nóż sam otwiera mi się w kieszeni.

nieDzielnyDzik 30.06.2026 22:56
Po co Spółki zatrudniają prokurentów??? Nie wystarczy etatowych pracowników do realizacji zadań? To może jakieś rady doradcze albo wróżki Tarota ...

Magda 01.07.2026 20:32
Pan Kucharski pierwszy Wróżbita w Tomaszowie!🤣

Urszula. 02.07.2026 15:50
Dodam jasnowidz.

ixi 30.06.2026 22:51
Dla spółki na Kępie robiłem wiele rzeczy. Od pewnego momentu olali mnie. Z tego, co wiem , to jest jednostka miejska, więc Prezydent Miasta Tomaszowa Mazowieckiego powinien wiedzieć, co się tam dzieje. Nie chce mi się tego całego materiału powyżej czytać, ale zorientowałem się, że chodzi o różnych lewackich debili w styli Kucharski. I w tym momencie opada mi szczęka i nie chce mi się już więcej pisać...

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

15 sierpnia: między niebem, ziołami i mundurem. Skąd wzięło się jedno z najważniejszych polskich świąt?

Pachnące miętą, dziurawcem i polnymi kwiatami bukiety niesione do kościołów, pielgrzymi zmierzający na Jasną Górę, wojskowe mundury i pamięć o sierpniu 1920 roku. Trudno znaleźć w polskim kalendarzu drugą datę, w której religia, historia, ludowa tradycja i państwowy ceremoniał splatałyby się ze sobą tak mocno. 15 sierpnia Kościół katolicki obchodzi uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, w polskiej tradycji nazywaną świętem Matki Bożej Zielnej. Tego samego dnia obchodzimy Święto Wojska Polskiego. Data dodania artykułu: 15.08.2026 08:47
15 sierpnia: między niebem, ziołami i mundurem. Skąd wzięło się jedno z najważniejszych polskich świąt?

15 sierpnia: od Cudu nad Wisłą do Woodstock. Dzień wojska, Matki Boskiej Zielnej, Napoleona i wielkiej muzyki

Są dni, które w kalendarzu wyglądają jak zwyczajna data, dopóki nie zaczniemy odwracać kolejnych kart historii. 15 sierpnia zdecydowanie do nich nie należy. Tego dnia huk dział spod Warszawy miesza się z dźwiękiem kościelnych dzwonów, zapachem święconych ziół i gitarami Woodstock. To dzień Napoleona Bonaparte, Wita Stwosza, Romana Dmowskiego, polskich żołnierzy z 1920 roku, strajkujących stoczniowców z 1980 roku, Beatlesów na Shea Stadium i setek tysięcy młodych ludzi, którzy w 1969 roku przyjechali na farmę Maxa Yasgura, by słuchać muzyki i wierzyć, że świat można jeszcze zmienić. Data dodania artykułu: 15.08.2026 08:08
15 sierpnia: od Cudu nad Wisłą do Woodstock. Dzień wojska, Matki Boskiej Zielnej, Napoleona i wielkiej muzyki

KO odjeżdża PiS, prawica się dzieli. Sondaż OGB z mocnym tomaszowskim akcentem

Gdyby wybory parlamentarne odbyły się teraz, polska scena polityczna wyglądałaby zupełnie inaczej niż w październiku 2023 roku. Koalicja Obywatelska ma ponad 11 punktów procentowych przewagi nad Prawem i Sprawiedliwością, bardzo mocne wyniki osiągają dwa ugrupowania wyrosłe po prawej stronie sceny politycznej, a nad wyborczym progiem pojawia się Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego. Ten ostatni wynik ma szczególne znaczenie także dla Tomaszowa Mazowieckiego – kilka dni temu do stowarzyszenia dołączył prezydent miasta Marcin Witko. Data dodania artykułu: 14.08.2026 21:52
KO odjeżdża PiS, prawica się dzieli. Sondaż OGB z mocnym tomaszowskim akcentem

Zwrot w sprawie „Shreka”. Prokuratura wycofała akt oskarżenia przeciwko radnemu PSL

Internetowy żart, który urósł do rangi sprawy o majestat Rzeczypospolitej, może zakończyć się bez procesu. Prokuratura Rejonowa w Radomsku wycofała akt oskarżenia przeciwko Wojciechowi Ślusarczykowi – radnemu powiatu radomszczańskiego i działaczowi PSL. Chodzi o opublikowany na Facebooku mem z Martą Nawrocką i krótkim pytaniem: „A Shrek gdzie?”. Teraz ruch należy do Karola i Marty Nawrockich. Data dodania artykułu: 13.08.2026 12:59
Zwrot w sprawie „Shreka”. Prokuratura wycofała akt oskarżenia przeciwko radnemu PSL

12 sierpnia: Wicher wraca na Bałtyk, a Słońce zgaśnie nad Tomaszowem. Dzień pełen historii i symboli

Są takie dni, kiedy kalendarz przypomina dobrze zmontowany film: jedno cięcie prowadzi spod armat siedemnastowiecznej Rzeczypospolitej do Puław roku 1920, kolejne z placu w Tbilisi wprost do gdyńskiej stoczni, a finał rozgrywa się już nie na ziemi, lecz na niebie. 12 sierpnia 2026 roku jest właśnie takim dniem. Data dodania artykułu: 12.08.2026 06:32
12 sierpnia: Wicher wraca na Bałtyk, a Słońce zgaśnie nad Tomaszowem. Dzień pełen historii i symboli

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Są takie daty, które nie dają się zamknąć w kilku linijkach kalendarza. 11 sierpnia należy właśnie do nich. Tego dnia papież Urban IV ustanawiał święto, które na trwałe wpisało się w polski pejzaż religijny, rodził się Władysław Anders, Armia Czerwona stawała nad Wisłą, a Warszawa przeżywała kolejny dramatyczny dzień Powstania. W muzycznym kalendarzu spotykają się Eric Carmen, Joe Jackson, The Knack i „Ghostbusters”, a współczesność dopisuje własne rozdziały: pomoc dla poszkodowanych w programie „Czyste Powietrze”, wielki kontrakt dotyczący śmigłowców Apache w Łodzi i wybór nowego prezydenta Węgier po zakończeniu ery rządów Viktora Orbána. Data dodania artykułu: 11.08.2026 05:24
Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Polecane

Lechia rozbiła ŁKS Łomża przy Nowowiejskiej. Pięć goli i kapitalna pierwsza połowa 15 sierpnia: między niebem, ziołami i mundurem. Skąd wzięło się jedno z najważniejszych polskich świąt? 15 sierpnia: od Cudu nad Wisłą do Woodstock. Dzień wojska, Matki Boskiej Zielnej, Napoleona i wielkiej muzyki Dzień Synowej. Święto rodzinnej dyplomacji, cierpliwości i pytań „a kiedy wnuki?” Koniec utrudnień na S8. Odcinek Polichno–Jadwigów znów otwarty w pełnym przekroju KO odjeżdża PiS, prawica się dzieli. Sondaż OGB z mocnym tomaszowskim akcentem Święto Wojska Polskiego w 25 Brygadzie Kawalerii Powietrznej Leśny zakątek przy Przedszkolu nr 19. Zdegradowany plac zmieni się w mały las Sierpniowy weekend w Tomaszowie i okolicy. Koncerty, folklor, rajd i rodzinne atrakcje Walne na pięć dni, piloty i nowe reguły gry. W „Przodowniku” znów wrze Słońce i coraz większy upał. W sobotę termometry mogą pokazać ponad 30 stopni Nocna Jazda Moto Show Arena już 22 i 23 sierpnia w Tomaszowie Mazowieckim
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama