W skrócie:
Święto Wojska Polskiego. Historia, która nie jest martwą fotografią
F-35 nad Warszawą, okręty pod Gdynią
Tomaszów też jest miastem wojskowym
Matki Boskiej Zielnej. Z pól do kościołów
Leon XIV wraca do Castel Gandolfo
Łokietek daje Lublinowi dokument, który zmienia miasto
Wit Stwosz otwiera swój drewniany teatr
Święty, który miał siedemnaście lat
Zborów. Rzeczpospolita na krawędzi
Napoleon. Człowiek większy od własnej legendy
Dmowski i dyplomatyczna walka o państwo
Strzały przed kopalnią w Mysłowicach
Chłopi przestają milczeć
Sierpień 1980. Polska zaczyna mówić jednym głosem
Pięć lat rządów talibów w Afganistanie
Muzyczne 15 sierpnia: od country do Woodstock
Beatlesi grają, a fani zagłuszają Beatlesów
Woodstock. Kiedy przez trzy dni wydawało się, że wszystko jest możliwe
Od Anny Jantar do Michaela Jacksona
U2 i wielki „szpon” nad Wembley
15 sierpnia. Dzień niepodobny do innych
Święto Wojska Polskiego. Historia, która nie jest martwą fotografią
Najważniejszym polskim akcentem dzisiejszego dnia pozostaje Święto Wojska Polskiego, obchodzone w 106. rocznicę Bitwy Warszawskiej. Jego współczesna podstawa prawna jest bardzo konkretna: art. 13 ustawy z 11 marca 2022 roku o obronie Ojczyzny stanowi wprost, że 15 sierpnia ustanawia się Świętem Wojska Polskiego. Wcześniej datę tę przywróciła ustawa z 30 lipca 1992 roku.
Nie jest to przypadkowy dzień wojskowego ceremoniału. W połowie sierpnia 1920 roku ważyło się istnienie państwa, które zaledwie niespełna dwa lata wcześniej wróciło na mapę Europy.
15 sierpnia 1920 roku trwały ciężkie walki pod Radzyminem, Ossowem, Zielonką, Modlinem, nad Wkrą i w rejonie Nasielska. Wojska Michaiła Tuchaczewskiego były przekonane, że droga do Warszawy stoi otworem. Tymczasem polskie dowództwo przygotowywało manewr, który zmienił przebieg wojny. 16 sierpnia ruszyło uderzenie znad Wieprza.
W tej historii nie ma jednego bohatera. Jest Józef Piłsudski, jest szef Sztabu Generalnego gen. Tadeusz Rozwadowski, jest dowodzący 5. Armią gen. Władysław Sikorski, jest gen. Józef Haller i tysiące anonimowych żołnierzy oraz ochotników. Byli też polscy kryptolodzy, kolejarze, sanitariuszki i mieszkańcy miejscowości, przez które przechodził front.
Jednym z fascynujących epizodów było zdobycie 15 sierpnia w Ciechanowie przez polskich ułanów sztabu sowieckiej 4. Armii wraz z radiostacją. Utrudnienie łączności przeciwnika miało znaczący wpływ na dalszy rozwój sytuacji na północnym odcinku frontu. IPN przypomina dziś Bitwę Warszawską jako jedno z największych zwycięstw militarnych odrodzonej Polski.
F-35 nad Warszawą, okręty pod Gdynią
Historia będzie dziś miała bardzo współczesną oprawę.
Centralne uroczystości rozpoczęła o godz. 8 msza za Ojczyznę w Katedrze Polowej Wojska Polskiego. O godz. 10 zaplanowano uroczystą zmianę Posterunku Honorowego przed Grobem Nieznanego Żołnierza, natomiast w samo południe na warszawską Wisłostradę wyjdą żołnierze i wyjedzie najnowocześniejszy sprzęt polskiej armii.
MON zapowiada udział wszystkich rodzajów Sił Zbrojnych oraz wojsk sojuszniczych. Na trasie mają pojawić się m.in. Borsuki, Rosomaki, czołgi Leopard, K2 i Abrams, armatohaubice Krab, systemy HIMARS i Patriot, a na niebie samoloty F-35 „Husarz”, F-16 oraz śmigłowce Black Hawk, AW149 i Apache.
Prezydent Karol Nawrocki, jako Zwierzchnik Sił Zbrojnych, bierze udział w centralnych uroczystościach i podczas defilady ma wręczyć akty mianowania na stopnie generalskie i admiralskie. W tym roku awansowanych zostało 21 oficerów Wojska Polskiego. Mianowania zostały dokonane na podstawie art. 134 ust. 5 Konstytucji RP, na wniosek ministra obrony narodowej.
O godz. 11.30 rozpocznie się natomiast parada morska w Gdyni. MON zapowiada ponad 20 jednostek Marynarki Wojennej RP i wojsk sojuszniczych oraz udział lotnictwa morskiego. W uroczystościach w Gdyni uczestniczyć ma premier Donald Tusk.
Tomaszów też jest miastem wojska
Dla mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego i powiatu tomaszowskiego Święto Wojska Polskiego nie jest odległą warszawską defiladą oglądaną tylko na ekranie telewizora.
Tutaj wojsko jest częścią codziennego pejzażu.
W Tomaszowie Mazowieckim, Nowym Glinniku i Leźnicy Wielkiej stacjonuje 25. Brygada Kawalerii Powietrznej im. księcia Józefa Poniatowskiego, przeznaczona do prowadzenia działań powietrzno-szturmowych i desantowo-szturmowych.
Żołnierze 25. Brygady obchodzili Święto Wojska Polskiego już w piątek. To właśnie w Tomaszowie mundur, śmigłowce lecące nad miastem czy wojskowe kolumny na drogach nie są obrazkami z filmu wojennego. Stanowią element lokalnej rzeczywistości, przypominając zarazem, że nowoczesna armia nie istnieje wyłącznie podczas parad.
Tegoroczny dzień ma dla brygady dodatkowe znaczenie. Jej dowódca Piotr Gołos został w tym roku mianowany przez prezydenta na stopień generała brygady.
Matki Boskiej Zielnej. Z pól do kościołów
15 sierpnia ma jednak w Polsce również zupełnie inny rytm.
Kościół katolicki obchodzi dziś uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Jej korzenie sięgają pierwszych wieków chrześcijaństwa. Na Wschodzie funkcjonowało święto Zaśnięcia Bogurodzicy, natomiast dogmat o Wniebowzięciu Maryi ogłosił w 1950 roku papież Pius XII.
W polskiej tradycji jest to przede wszystkim Matka Boska Zielna.
Od pokoleń do kościołów przynoszone są bukiety z kwiatów, zbóż, ziół i owoców. Zwyczaj wyrasta ze świata, w którym rytm ludzkiego życia wyznaczała ziemia, pogoda i żniwa. Bukiet niesiony do świątyni był zarazem modlitwą i podziękowaniem za plony.
Na Jasnej Górze 15 sierpnia przypada jeden z największych szczytów pielgrzymkowych roku. Kalendarz Konferencji Episkopatu Polski wymienia na ten dzień centralne uroczystości Wniebowzięcia NMP oraz obchody związane z rocznicą Bitwy Warszawskiej.
W 2026 roku święto wypada w sobotę, co ma również znaczenie dla prawa pracy. Państwowa Inspekcja Pracy przypomina, że zgodnie z art. 130 § 2 Kodeksu pracy święto przypadające w dzień inny niż niedziela obniża wymiar czasu pracy o osiem godzin. W typowym pięciodniowym systemie pracy oznacza to konieczność wyznaczenia innego dnia wolnego za 15 sierpnia.
Leon XIV wraca do Castel Gandolfo
Watykańskie obchody również przeniosą się dziś poza Rzym.
Papież Leon XIV odprawi mszę z okazji Wniebowzięcia NMP w parafii św. Tomasza z Villanova w Castel Gandolfo, a następnie spotka się z wiernymi podczas modlitwy Anioł Pański. Tegoroczny pobyt ma szczególny wymiar, ponieważ mija 400 lat od początku tradycji papieskich pobytów w Castel Gandolfo.
Łokietek daje Lublinowi dokument, który zmienia miasto
Cofnijmy zegar o ponad siedem stuleci.
15 sierpnia 1317 roku Władysław Łokietek wydał przywilej lokacyjny dla Lublina. Miasto mogło posiadać wcześniejszą lokację z czasów Bolesława Wstydliwego, jednak to dokument Łokietka stał się fundamentem jego późniejszego rozwoju.
Prawo magdeburskie było w średniowiecznej Polsce czymś znacznie większym niż wpisem do urzędowej księgi. Określało ustrój miasta, sądownictwo, handel i strukturę władz samorządowych. W świecie, w którym miasta zaczynały tworzyć własną ekonomiczną i społeczną siłę, taki dokument był biletem do przyszłości.
Wit Stwosz otwiera swój drewniany teatr
15 sierpnia 1489 roku odsłonięto ołtarz Wita Stwosza w kościele Mariackim w Krakowie.
Monumentalne dzieło powstawało przez kilkanaście lat. Wyrzeźbione postaci nie przypominają chłodnych, pozbawionych emocji figur. Stwosz dał im twarze zwyczajnych ludzi: pomarszczone, zmęczone, przerażone, skupione.
To właściwie wielki późnogotycki teatr wyrzeźbiony w drewnie.
Kilkaset lat później ołtarz miał przeżyć kolejną dramatyczną historię. Podczas niemieckiej okupacji został zrabowany i wywieziony do III Rzeszy. Po wojnie udało się go odnaleźć i sprowadzić do Krakowa.
Święty, który miał siedemnaście lat
W 1568 roku w Rzymie zmarł Stanisław Kostka.
Miał zaledwie 17 lat. Pochodził z możnej rodziny, ale zamiast przewidzianej dla niego świeckiej kariery wybrał życie zakonne. Wbrew sprzeciwowi rodziny ruszył pieszo z Wiednia, by dostać się do jezuitów.
Zmarł w Rzymie w nocy z 14 na 15 sierpnia. Z czasem stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich świętych i patronem młodzieży.
Zborów. Rzeczpospolita na krawędzi
Rok 1649 prowadzi nas w zupełnie inną rzeczywistość.
Trwało powstanie Bohdana Chmielnickiego. Wojska koronne idące pod dowództwem króla Jana Kazimierza na odsiecz oblężonemu Zbarażowi zostały pod Zborowem zaskoczone przez siły kozacko-tatarskie.
To był jeden z momentów wielkiego kryzysu Rzeczypospolitej, który Henryk Sienkiewicz uczynił później częścią narodowej wyobraźni. Literatura zamieniła Zbaraż i Chmielnickiego w mit, ale dla ludzi XVII wieku nie była to powieść przygodowa. Była to wojna domowa, konflikt społeczny, narodowościowy, religijny i polityczny, którego skutki miały ciągnąć się przez dziesięciolecia.
Napoleon. Człowiek większy od własnej legendy
15 sierpnia 1769 roku w Ajaccio na Korsyce urodził się Napoleon Bonaparte.
W niewiele ponad trzy dekady od skromnego oficera artylerii doszedł do cesarskiej korony. Zmienił mapę kontynentu, system prawny wielu państw i sposób prowadzenia wojny.
Dla Polaków Napoleon zawsze zajmuje miejsce szczególne. To przy nim powstało Księstwo Warszawskie, a nadzieje na odbudowę państwa splotły się z interesami francuskiego imperium. Dlatego do dziś polska pamięć o nim jest dwuznaczna: trochę cesarz, trochę wyzwoliciel, trochę genialny polityczny hazardzista.
Dmowski i dyplomatyczna walka o państwo
W 1917 roku powstał w Lozannie Komitet Narodowy Polski z Romanem Dmowskim na czele, który następnie przeniósł działalność do Paryża.
Był to niezwykle ważny element polskiej gry dyplomatycznej podczas I wojny światowej. Sprawa polska musiała zostać nie tylko wywalczona na polach bitew, ale też wpisana do planów zwycięskich mocarstw.
Komitet został uznany przez państwa Ententy za reprezentację polskich interesów. To właśnie ten wymiar historii często ginie pod ciężarem wojskowych mundurów: niepodległość odzyskiwano równocześnie karabinem, polityką, dyplomacją i umiejętnością wykorzystania chwili.
Strzały przed kopalnią w Mysłowicach
15 sierpnia 1919 roku przed kopalnią w Mysłowicach zgromadzili się górnicy i ich rodziny. Domagali się wypłaty zaległych wynagrodzeń.
Niemieccy żołnierze otworzyli ogień.
Zginęło siedmiu mężczyzn, dwie kobiety i trzynastoletni chłopiec. Masakra mysłowicka stała się bezpośrednim impulsem prowadzącym do wybuchu I powstania śląskiego.
To ważne przypomnienie, że historia walki o granice II Rzeczypospolitej nie rozgrywała się wyłącznie przy stołach konferencyjnych. Czasami zaczynała się przed bramą kopalni, od gniewu ludzi czekających na wypłatę.
Chłopi przestają milczeć
15 sierpnia 1937 roku rozpoczął się Wielki Strajk Chłopski, jeden z największych protestów społecznych II Rzeczypospolitej.
Była to reakcja na biedę wsi, dramatyczne skutki kryzysu gospodarczego, nierówności społeczne i politykę władz sanacyjnych. Protesty objęły przede wszystkim Małopolskę. Dochodziło do blokad dróg i starć z policją.
Zginęło kilkadziesiąt osób, a tysiące zostały zatrzymane.
Historia II Rzeczypospolitej ma swoje piękne fotografie: Gdynię, COP, elegancką Warszawę, transatlantyki i lotnicze rekordy. Ma jednak również drugą stronę — biedną wieś, bezrobocie i konflikty społeczne. Strajk z 1937 roku należy właśnie do tej mniej pocztówkowej części opowieści.
Sierpień 1980. Polska zaczyna mówić jednym głosem
Dokładnie 46 lat temu, 15 sierpnia 1980 roku, strajk rozpoczęty w Stoczni Gdańskiej rozszerzał się na kolejne zakłady Trójmiasta, Elbląga i Szczecina.
Władza zareagowała w dobrze znanym sobie stylu — próbą odcięcia informacji. Przerwano łączność telefoniczną Wybrzeża z resztą kraju.
Ale państwo, które potrafiło wyłączyć telefony, nie było już w stanie wyłączyć społecznego gniewu.
Kilka tygodni później narodziła się „Solidarność”. Sierpień 1980 roku pokazał rzecz fundamentalną: pojedynczego robotnika można zwolnić, grupę protestujących zastraszyć, ale kiedy strajk jednego zakładu staje się sprawą innych — zmienia się układ sił.
Pięć lat rządów talibów w Afganistanie
Dzisiejsza data prowadzi nas także do historii znacznie świeższej.
15 sierpnia 2021 roku talibowie ponownie przejęli władzę w Afganistanie, wchodząc do Kabulu podczas kończącego się wycofywania sił USA i ich sojuszników.
Pięć lat później bilans pozostaje dramatycznie niejednoznaczny. Misja ONZ w Afganistanie wskazuje, że zmniejszenie intensywności działań wojennych przyniosło części społeczeństwa poprawę bezpieczeństwa. Jednocześnie restrykcje nakładane na kobiety i dziewczęta pozostają jednym z najpoważniejszych problemów kraju. Ograniczenia obejmują edukację, zatrudnienie, swobodę przemieszczania się i uczestnictwo w życiu publicznym.
Pięć lat po upadku Kabulu widać więc paradoks: można zakończyć jedną wojnę, nie budując wcale wolnego społeczeństwa.
Muzyczne 15 sierpnia: od country do Woodstock
Historia 15 sierpnia ma również własną ścieżkę dźwiękową — i jest ona wyjątkowo bogata.
W 1933 roku urodził się Bobby Helms, którego „Jingle Bell Rock” stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych bożonarodzeniowych przebojów w historii muzyki popularnej.
Piętnaście lat później przyszedł na świat Tom Johnston, współtwórca The Doobie Brothers i autor takich przebojów jak „Listen to the Music” czy „Long Train Runnin’”.
W 1950 roku urodził się natomiast John Porter, od lat 70. związany z Polską. Grał z Korą i Markiem Jackowskim, stworzył Porter Band, a album „Helicopters” pozostaje jedną z ważniejszych płyt polskiego rocka przełomu lat 70. i 80. Kolejnemu pokoleniu słuchaczy Porter przypomniał o sobie duetem z Anitą Lipnicką.
W 1960 roku amerykańską listą przebojów zawładnął Elvis Presley z „It's Now or Never”, utworem inspirowanym włoskim „'O sole mio”. Był to jeden z symbolicznych etapów wielkiego powrotu Presleya po służbie wojskowej.
Beatlesi grają, a fani zagłuszają Beatlesów
15 sierpnia 1965 roku The Beatles wystąpili na Shea Stadium w Nowym Jorku.
Na stadion przyszło ponad 50 tysięcy ludzi. Koncert stał się jednym z symboli Beatlemanii i nowej epoki rocka — czasów, kiedy muzyka popularna przestała mieścić się w klubach i salach koncertowych.
Problem był tylko jeden: wrzask publiczności był tak potężny, że sami muzycy mieli trudności ze słyszeniem tego, co grają.
Rock właśnie wchodził na stadiony. I już z nich nie wyszedł.
Woodstock. Kiedy przez trzy dni wydawało się, że wszystko jest możliwe
Cztery lata później, 15 sierpnia 1969 roku, na farmie Maxa Yasgura w Bethel rozpoczął się festiwal, którego nazwa stała się jednym z największych symboli XX-wiecznej popkultury.
Woodstock.
Setki tysięcy ludzi, deszcz, błoto, gigantyczne korki, problemy organizacyjne, a na scenie Jimi Hendrix, Janis Joplin, Santana, The Who, Joe Cocker, Creedence Clearwater Revival, Crosby, Stills, Nash & Young i wielu innych.
Było to wydarzenie muzyczne, ale szybko stało się czymś więcej: obrazem pokolenia kontestującego wojnę w Wietnamie, obyczajowość rodziców i społeczny konformizm.
Dziś Woodstock bywa sprzedawany na koszulkach jako kolorowa pocztówka z hasłem „peace & love”. W 1969 roku był jednak przede wszystkim żywiołem — chaotycznym, naiwnym, czasem absurdalnym, ale autentycznym.
Od Anny Jantar do Michaela Jacksona
15 sierpnia 1970 roku Anna Maria Szmeterling, późniejsza Anna Jantar, poślubiła Jarosława Kukulskiego. Ich muzyczne i prywatne partnerstwo przyniosło piosenki, które na trwałe weszły do polskiej kultury popularnej, a ich córka Natalia Kukulska kontynuowała rodzinną tradycję.
W 1981 roku szczyt Billboard Hot 100 osiągnęło „Endless Love” Diany Ross i Lionela Richiego. Ballada pozostawała na pierwszym miejscu przez dziewięć tygodni.
W 1987 roku brytyjską listę singli zdobył Michael Jackson z „I Just Can't Stop Loving You”, nagranym z Siedah Garrett. Była to zapowiedź albumu „Bad” i kolejnego rozdziału gigantycznej kariery Jacksona.
Pięć lat później na szczycie amerykańskiego Billboardu pojawili się Boyz II Men z „End of the Road”. Utwór pozostawał numerem jeden przez trzynaście tygodni.
W połowie kolejnej dekady świat oszalał na punkcie „Macareny” duetu Los del Río, a w 1998 roku brytyjskie listy zdobył Boyzone z „No Matter What”.
U2 i wielki „szpon” nad Wembley
15 sierpnia 2009 roku U2 wystąpiło na stadionie Wembley podczas gigantycznej trasy 360° Tour.
Tu warto sprostować często powtarzaną informację: londyński koncert nie był otwarciem światowej trasy. U2 rozpoczęło tournée 30 czerwca 2009 roku na Camp Nou w Barcelonie. Wembley było jednym z kolejnych etapów europejskiej części trasy; koncert 15 sierpnia był drugim występem zespołu na tym stadionie dzień po dniu.
Symbolem tournée była gigantyczna konstrukcja sceniczna nazywana „The Claw” — „Szponem”. Dzięki niej publiczność mogła otaczać zespół ze wszystkich stron. Był to jeden z tych momentów, kiedy koncert rockowy przestawał być tylko koncertem i zmieniał się w przedsięwzięcie niemal architektoniczne.
15 sierpnia. Dzień niepodobny do innych
Trudno znaleźć drugą datę, w której polska historia tak mocno mieszałaby sacrum z wojskiem, politykę z kulturą, a dramat z muzyką.
15 sierpnia Łokietek daje przyszłość Lublinowi. Wit Stwosz odsłania swoje arcydzieło. Rodzi się Napoleon. W Mysłowicach padają strzały do robotników. Pod Warszawą waży się niepodległość Polski. Chłopi wychodzą na drogi. Stoczniowcy w Trójmieście przestają wierzyć, że władzy nie da się powiedzieć „nie”.
A gdzieś daleko od tego wszystkiego Beatlesi próbują usłyszeć własne instrumenty przez wrzask kilkudziesięciu tysięcy fanów, a cztery lata później na zabłoconej farmie w stanie Nowy Jork rodzi się legenda Woodstock.
Dzisiaj na warszawskiej Wisłostradzie przejadą Abramsy i K2, nad głowami widzów pojawią się F-35, na Bałtyk wyjdą okręty, a w polskich kościołach ludzie przyniosą do poświęcenia polne kwiaty, kłosy zbóż i zioła.
Taki właśnie jest 15 sierpnia. Trochę huk armaty, trochę zapach mięty i zbóż, trochę wielka polityka, a gdzieś w tle gitara. Historia rzadko mieści tyle światów w jednej dacie.




Napisz komentarz
Komentarze