Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 12 lipca 2026 13:17
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Zabrali ich z domów i wymazali ze świata. 600 Polaków przepadło podczas Obławy Augustowskiej

12 lipca 1945 roku rozpoczęła się jedna z najmroczniejszych operacji sowieckiego aparatu terroru na ziemiach polskich. Żołnierze Armii Czerwonej, funkcjonariusze NKWD i kontrwywiadu Smiersz przeczesywali wsie, lasy i miasteczka Suwalszczyzny. Zatrzymano tysiące ludzi. Około 600 z nich nigdy nie wróciło do swoich domów. Do dziś nie odnaleziono ich grobów.

Obława Augustowska nazywana jest niekiedy „małym Katyniem”. Podobieństwo jest przerażające: tajna decyzja sowieckich władz, masowe aresztowania, przesłuchania, egzekucje i milczenie, które miało trwać wiecznie.

Minęło ponad 80 lat, a rodziny ofiar nadal nie mogą zapalić znicza nad mogiłami swoich bliskich.

Wojna się skończyła, terror pozostał

Latem 1945 roku Europa próbowała podnosić się z wojennych ruin. W Berlinie milczały już działa, Niemcy skapitulowały, a świat mówił o pokoju. Na Suwalszczyźnie wojna jednak się nie skończyła. Zmieniły się jedynie mundury okupantów.

W okolicach Augustowa, Suwałk, Sejn i Sokółki działały silne oddziały polskiego podziemia niepodległościowego. Żołnierze Armii Krajowej i Armii Krajowej Obywatelskiej nie godzili się na narzuconą Polsce władzę komunistyczną. Atakowali posterunki milicji, rozbijali więzienia i likwidowali struktury nowej administracji.

Do końca maja 1945 roku podziemie rozbiło niemal wszystkie posterunki milicji w powiecie suwalskim. Dla władz podporządkowanych Moskwie był to znak, że nad regionem faktycznie nie mają kontroli. Dla Stalina oznaczało to coś jeszcze groźniejszego — tuż przy nowej granicy Związku Sowieckiego działało zorganizowane, uzbrojone i cieszące się poparciem mieszkańców polskie podziemie.

Czterdzieści tysięcy żołnierzy przeciwko mieszkańcom wsi

Do operacji skierowano ogromne siły. W obławie uczestniczyły jednostki 50. Armii 3. Frontu Białoruskiego, oddziały 62. Dywizji Wojsk Wewnętrznych NKWD, funkcjonariusze kontrwywiadu wojskowego Smiersz, a także przedstawiciele polskiego komunistycznego aparatu bezpieczeństwa, milicji i wojska.

Według historyków w działaniach mogło uczestniczyć nawet około 40 tysięcy żołnierzy i funkcjonariuszy.

Była to skala całkowicie nieproporcjonalna do liczby działających w regionie partyzantów. Operacja nie przypominała zwykłej akcji wojskowej. Była pacyfikacją całego obszaru — demonstracją siły państwa, które chciało złamać nie tylko podziemie, ale również społeczeństwo udzielające mu pomocy.

Żołnierze otaczali wsie, zatrzymywali mężczyzn, kobiety, a nawet osoby niepełnoletnie. Ludzi wyciągano z domów, zatrzymywano podczas pracy w polu, na drogach i leśnych traktach. Przeszukiwano gospodarstwa, prowadzono rewizje i przesłuchania.

Siedem tysięcy zatrzymanych

W czasie operacji zatrzymano około siedmiu tysięcy osób. Więźniów gromadzono w prowizorycznych punktach przesłuchań — stodołach, piwnicach, budynkach gospodarczych i obozach otoczonych drutem kolczastym.

Przesłuchania prowadzone przez Smiersz były brutalne. Zatrzymanych bito, zastraszano i zmuszano do wskazywania członków podziemia oraz osób pomagających partyzantom.

Większość po pewnym czasie zwolniono. Ponad 600 osób nigdy jednak nie wróciło do domu. W oficjalnych opracowaniach przez lata najczęściej wskazywano liczbę 592 zaginionych, choć Instytut Pamięci Narodowej zaznacza obecnie, że rzeczywista liczba ofiar mogła być większa.

Nie było procesów, wyroków ani informacji dla rodzin. Ludzie po prostu zniknęli.

Jak bohaterowie ponurej powieści Franza Kafki zostali wciągnięci w machinę państwa, w której nie obowiązywały żadne prawa, a człowiek mógł zostać skazany na śmierć bez dokumentów, świadków i grobu.

Szyfrogram mówiący o „likwidacji”

Jednym z najważniejszych dokumentów dotyczących losu zatrzymanych jest szyfrogram ujawniony przez rosyjskiego historyka Nikitę Pietrowa ze stowarzyszenia „Memoriał”.

Dokument został wysłany 21 lipca 1945 roku przez szefa Smiersza, generała Wiktora Abakumowa, do ludowego komisarza spraw wewnętrznych ZSRR Ławrientija Berii.

Abakumow informował, że do Olecka skierowano grupę doświadczonych funkcjonariuszy, którzy mieli przeprowadzić „likwidację bandytów aresztowanych w lasach augustowskich”.

W szyfrogramie pojawiła się również liczba 592 zatrzymanych. To właśnie ona przez lata była uznawana za najbardziej wiarygodną liczbę osób wywiezionych i zamordowanych.

Słowo „likwidacja” nie pozostawia wiele miejsca na domysły. W języku sowieckiego aparatu bezpieczeństwa oznaczało fizyczne unicestwienie człowieka.

Gdzie znajdują się doły śmierci?

Do dziś nie udało się ustalić miejsca egzekucji i pochówku ofiar. Najczęściej wskazywane są okolice Grodna, dziś znajdujące się na terytorium Białorusi.

Historycy i śledczy analizowali również okolice wsi Kalety, położonej niedaleko obecnej granicy polsko-białoruskiej. Na podstawie zdjęć lotniczych i ekspertyz kartograficznych wytypowano dziesiątki miejsc, które mogą skrywać zbiorowe mogiły.

Dostęp do nich jest jednak praktycznie niemożliwy. Władze Białorusi odmawiały Polsce pomocy prawnej, podobnie jak Rosja, która nie udostępnia kluczowych dokumentów znajdujących się w archiwach dawnych służb sowieckich.

IPN podkreśla, że mimo wieloletnich badań wciąż nie znamy dokładnej liczby zamordowanych ani miejsca, w którym zostali pogrzebani.

Jedna odnaleziona ofiara

W 2019 roku w pobliżu Osowego Grądu odnaleziono szczątki Wacława Sobolewskiego, zatrzymanego podczas obławy. Badania wykazały, że mężczyzna został zastrzelony podczas próby ucieczki z konwoju.

Odkrycie nie doprowadziło jednak do odnalezienia głównego miejsca kaźni. Pozostali wywiezieni nadal spoczywają w nieznanych mogiłach.

Ich bliscy przez dziesięciolecia czekali na jakąkolwiek wiadomość. Matki wyglądały synów, żony mężów, dzieci ojców. W wielu domach przez lata nie wypowiadano słowa „śmierć”. Mówiono: „zaginął”, „nie wrócił”, „może żyje gdzieś na Wschodzie”.

Nadzieja umierała wolniej niż ludzie.

Zbrodnia bez kary

Żaden z głównych organizatorów Obławy Augustowskiej nie został osądzony za tę zbrodnię. Generał Iwan Gorgonow, kierujący operacją ze strony Smiersza, po śmierci Stalina został usunięty ze służby i zdegradowany, ale nie odpowiedział za los zatrzymanych Polaków.

Nie odpowiedzieli także inni dowódcy sowieccy ani funkcjonariusze uczestniczący w przesłuchaniach i egzekucjach.

Rosja konsekwentnie odmawia przekazania Polsce dokumentów mogących wskazać dokładny przebieg operacji, nazwiska sprawców i lokalizację grobów.

To milczenie nie jest wyłącznie sporem o historię. Jest dalszym ciągiem zbrodni — próbą odebrania ofiarom nie tylko życia, ale również nazwiska, mogiły i miejsca w pamięci.

Dzień pamięci, którego nie wolno przemilczeć

Od 2015 roku 12 lipca obchodzony jest jako Dzień Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej z lipca 1945 roku. W 2025 roku, w 80. rocznicę zbrodni, Sejm ponownie oddał hołd jej ofiarom, podkreślając konieczność dalszego poszukiwania prawdy.

Obława Augustowska pozostaje największą niewyjaśnioną zbrodnią dokonaną na Polakach po zakończeniu II wojny światowej.

Nie znamy miejsca egzekucji. Nie odnaleziono zbiorowych mogił. Nie odczytano wszystkich dokumentów. Nie osądzono sprawców.

Pozostały nazwiska, fotografie i puste miejsca przy rodzinnych stołach.

Pozostała również pamięć — jedyna rzecz, której sowieckim oprawcom nie udało się pogrzebać w bezimiennym dole.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Zabrali ich z domów i wymazali ze świata. 600 Polaków przepadło podczas Obławy Augustowskiej

12 lipca 1945 roku rozpoczęła się jedna z najmroczniejszych operacji sowieckiego aparatu terroru na ziemiach polskich. Żołnierze Armii Czerwonej, funkcjonariusze NKWD i kontrwywiadu Smiersz przeczesywali wsie, lasy i miasteczka Suwalszczyzny. Zatrzymano tysiące ludzi. Około 600 z nich nigdy nie wróciło do swoich domów. Do dziś nie odnaleziono ich grobów. Data dodania artykułu: 12.07.2026 10:22
Zabrali ich z domów i wymazali ze świata. 600 Polaków przepadło podczas Obławy Augustowskiej

12 lipca. Pamięć o spalonych wsiach, ofiarach „Małego Katynia” i świecie Brunona Schulza

Dziś jest niedziela, 12 lipca – 193. dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.27, a zajdzie o 20.54. Imieniny obchodzą Bruno, Piotr, Weronika, Janina, Andrzej, Leon, Natan, Feliks, Brunon, Marcjanna, Bonifacy, Euzebiusz i Wera. Data dodania artykułu: 12.07.2026 10:03Liczba komentarzy artykułu: 1
12 lipca. Pamięć o spalonych wsiach, ofiarach „Małego Katynia” i świecie Brunona Schulza

Wieś, która żywiła i walczyła. 12 lipca obchodzimy Dzień Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej

Nie miała murów obronnych, schronów ani ciężkiej broni. Miała pola, stodoły i ludzi, którzy dzielili się ostatnim kawałkiem chleba. W czasie niemieckiej okupacji polska wieś stała się zapleczem podziemia, schronieniem dla prześladowanych, ale także celem brutalnych represji. 12 lipca obchodzimy Dzień Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej. Data dodania artykułu: 12.07.2026 00:25
Wieś, która żywiła i walczyła. 12 lipca obchodzimy Dzień Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej

Krwawa niedziela. Dzień, w którym Wołyń spłynął polską krwią

11 lipca 1943 roku ukraińscy nacjonaliści rozpoczęli skoordynowany atak na polskie wsie i osady na Wołyniu. Mordowano całe rodziny, palono domy, niszczono kościoły. Ludzi zabijano także podczas niedzielnych nabożeństw. Krwawa niedziela stała się symbolem ludobójstwa, którego ofiarami padło około 100 tysięcy Polaków. Data dodania artykułu: 11.07.2026 11:32Liczba komentarzy artykułu: 1
Krwawa niedziela. Dzień, w którym Wołyń spłynął polską krwią

11 lipca. Dzień pamięci o ofiarach Wołynia i rocznica urodzin Tomasza Stańki

Dziś jest sobota, 11 lipca — sto dziewięćdziesiąty drugi dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.26, a zajdzie o godz. 20.55. Imieniny obchodzą Benedykt, Jan, Kalina, Olga i Pelagia. W kalendarzu data szczególna: dzień pamięci o Polakach zamordowanych na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej, ale także rocznica urodzin Tomasza Stańki — artysty, którego trąbka potrafiła brzmieć jak samotny głos dochodzący z drugiego brzegu nocy. Data dodania artykułu: 11.07.2026 10:07
11 lipca. Dzień pamięci o ofiarach Wołynia i rocznica urodzin Tomasza Stańki

KO nadal prowadzi, ale wyraźnie traci. Nowy sondaż przynosi kilka zaskoczeń

Koalicja Obywatelska pozostaje liderem poparcia, jednak notuje wyraźny spadek. Zyskują natomiast ugrupowania z dalszych miejsc stawki. Według najnowszego sondażu pracowni Opinia24 dla Onetu do Sejmu weszłoby pięć ugrupowań, a największy wzrost odnotowała Lewica. Data dodania artykułu: 10.07.2026 23:15
KO nadal prowadzi, ale wyraźnie traci. Nowy sondaż przynosi kilka zaskoczeń

9 lipca: od Wyszehradu i Katarzyny Wielkiej po NATO, Dylana, AC/DC i „Every Breath You Take”

Dziś jest czwartek, 9 lipca, sto dziewięćdziesiąty dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.24, zajdzie o godz. 20.56. Imieniny obchodzą m.in. Weronika, Sylwia, Zenon, Aleksander, Adrian, Joanna, Jan, Antoni, Adrianna, Mikołaj, Łucja, Róża, Kornel, Augustyn i Cyryl. Data dodania artykułu: 09.07.2026 08:42
9 lipca: od Wyszehradu i Katarzyny Wielkiej po NATO, Dylana, AC/DC i „Every Breath You Take”

Dziś w kraju i na świecie. 8 lipca: od pokoju kaliskiego po szczyt NATO w Ankarze

Środa, 8 lipca, to 189. dzień roku. Słońce wzeszło dziś o godz. 4.23, a zajdzie o 20.57. Imieniny obchodzą: Elżbieta, Adrian, Prokop, Adrianna, Piotr, Jan, Eugeniusz, Adolf i Edgar. Data dodania artykułu: 08.07.2026 10:04
Dziś w kraju i na świecie. 8 lipca: od pokoju kaliskiego po szczyt NATO w Ankarze
Zawody Ogólnopolskie, Regionalne i Towarzyskie w Skokach przez Przeszkody – Eliminacje do Polskiej Ligi Jeździeckiej

Zawody Ogólnopolskie, Regionalne i Towarzyskie w Skokach przez Przeszkody – Eliminacje do Polskiej Ligi Jeździeckiej

Jeździeckie emocje w BogusławicachW dniach 17–19 lipca 2026 roku w Stadzie Ogierów w Bogusławicach odbędą się Zawody Ogólnopolskie, Regionalne i Towarzyskie w Skokach przez Przeszkody, będące jednocześnie eliminacjami do Polskiej Ligi Jeździeckiej. To wydarzenie skierowane jest zarówno do zawodników, jak i do publiczności, która chce z bliska zobaczyć sportową rywalizację na wysokim poziomie.Atrakcje dla całych rodzinOrganizatorzy przygotowali także bogatą ofertę dodatkowych atrakcji. W sobotę i niedzielę dostępna będzie Zagroda Zabaw dla dzieci, w której znajdą się między innymi plac zabaw, trening hobby horse, zwiedzanie obiektu z przewodnikiem, przejazdy bryczką, mini zoo z karmieniem kucyków, spotkania z alpakami, dmuchańce, minigolf oraz animacje i oprowadzanie na kucyku dla najmłodszych.Zagroda Zabaw czynna będzie w godzinach 11:00–17:00. Dodatkowo w sobotę i niedzielę w godzinach 13:00–17:00 goście będą mogli skorzystać z oferty Restauracji w Pałacu, serwującej wyjątkowe dania i desery.Strefa gastronomicznaPrzez cały czas trwania zawodów dostępny będzie duży, dobrze zaopatrzony bar oferujący domowe posiłki, pizzę, zapiekanki, przekąski, napoje i desery lodowe. Otwarta będzie również strefa Grill Bar oraz food truck z lodami świderkami, watą cukrową, popcornem i goframi.ZaproszenieWydarzenie będzie świetną okazją do spędzenia czasu w sportowej atmosferze, kibicowania zawodnikom i rodzinnego wypoczynku na terenie wyjątkowego obiektu jeździeckiego. Organizatorzy zapraszają zawodników do zgłoszeń oraz wszystkich miłośników koni do udziału w tym letnim wydarzeniu. Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.07.2026

Polecane

„Budujmy, zamiast niszczyć i sprzedawać”. Ordynator ginekologii TCZ przerywa milczenie

„Budujmy, zamiast niszczyć i sprzedawać”. Ordynator ginekologii TCZ przerywa milczenie

Dyskusja o przyszłości Tomaszowskiego Centrum Zdrowia przestała być wyłącznie politycznym pojedynkiem na słowa. Po raz pierwszy publicznie głos zabrał lekarz kierujący jednym z kluczowych oddziałów szpitala. Mateusz Nowak, ordynator oddziału ginekologiczno-położniczego, ostrzega przed skutkami planowanej konsolidacji i pyta wprost: jaka to „szansa” dla Tomaszowa, skoro podobne procesy w innych miejscach kończyły się zamykaniem oddziałów, ograniczaniem świadczeń i marginalizacją mniejszych placówek? Pod jego wpisem pojawiły się dziesiątki komentarzy pacjentek. To nie są polityczne slogany. To są świadectwa kobiet, które na tym oddziale rodziły, przechodziły operacje onkologiczne i walczyły o życie. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 12:58 Liczba komentarzy: 1 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Polowanie na „niebieskie karty”. Radny Kucharski chce uszczelniać system kosztem osób z niepełnosprawnościami Złamane drzewo i słup energetyczny zablokowały drogę wojewódzką nr 713 w Ujeździe „Budujmy, zamiast niszczyć i sprzedawać”. Ordynator ginekologii TCZ przerywa milczenie 12 lipca. Pamięć o spalonych wsiach, ofiarach „Małego Katynia” i świecie Brunona Schulza Wieś, która żywiła i walczyła. 12 lipca obchodzimy Dzień Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej Lechia prowadziła do przerwy, ale przegrała ze Starem Starachowice. Niewykorzystany karny mógł odmienić mecz Widzew nie przestraszył się tureckiego giganta. Beşiktaş pokonany, łodzianie nadal bez straty gola Armatni huk w Niewiadowie. Słowacka broń kalibru 30 mm przeszła testy pod Tomaszowem Tor wrotkarski na Niebrowie utknął przed startem. Pierwszy przetarg bez ani jednej oferty Jak przygotować udany festyn lub rodzinne przyjęcie w ogrodzie? Moment prawdy dla przyszłych żołnierzy 9 ŁBOT. Pętla taktyczna sprawdziła ich odporność i umiejętności Ostry spór o przyszłość tomaszowskiego szpitala. Konrad Borowski odpowiada Kazimierzowi Mordace: „Mija się pan z prawdą”
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Taa Treść komentarza: I co na to Pani Alicja Zwolak - Plichta? Przyboczna Witczaka? Źródło komentarza: „Budujmy, zamiast niszczyć i sprzedawać”. Ordynator ginekologii TCZ przerywa milczenie Autor komentarza: Strong Treść komentarza: Zero pomocy i kasy dla ukrainy. Nie zapomnimy Wołynia i innych miejscowości, ludobójstwa ukrom, banderyzacji 🔱 zbrodniarzom. Ukry wypad z Polski 🇵🇱 Brak akceptacji do wejścia do UE ukrainy banderowskiej. Teraz tylko Polska i sprawy polskie 🇵🇱 Źródło komentarza: 12 lipca. Pamięć o spalonych wsiach, ofiarach „Małego Katynia” i świecie Brunona Schulza Autor komentarza: Strong Treść komentarza: Zero więcej pomocy i kasy dla ukrainy. Nie zapomnimy Wołynia i innych miejscowości, ludobójstwa ukrom, banderyzacji 🔱 zbrodniarzom. Ukry wypad z Polski 🇵🇱 Brak akceptacji ukrainy w UE. Teraz tylko Polska i sprawy polskie 🇵🇱 Źródło komentarza: Krwawa niedziela. Dzień, w którym Wołyń spłynął polską krwią Autor komentarza: ;) Treść komentarza: Pragnę doprecyzować, że akurat ośrodek z poligonem gdzie te armaty grzmią jest położony w Małczu a nie w Niewiadowie. Źródło komentarza: Armatni huk w Niewiadowie. Słowacka broń kalibru 30 mm przeszła testy pod Tomaszowem Autor komentarza: Dorota P. Treść komentarza: Dlaczego nie ma zdjęcia laureatów konkursu? Ważniejsi są ci, którzy rozdawali puchary i dyplomy? Dziwne... Źródło komentarza: 45. Wąglański Konkurs „Maj Poezji” podsumowany. Do Wąglan napłynęły wiersze z 24 krajów Autor komentarza: Strong Treść komentarza: Zero pomocy i kasy dla ukrainy. Nie zapomnimy Wołynia i innych miejscowości, ludobójstwa ukrom, banderyzacji 🔱 zbrodniarzom. Ukry wypad z Polski 🇵🇱 Teraz tylko Polska i sprawy polskie 🇵🇱 Źródło komentarza: Tomaszów Mazowiecki oddał hołd ofiarom ludobójstwa na Wołyniu. Wieczorem odsłonięcie tablicy „Ronda Pamięci” i pokaz filmu „Wołyń”
Reklama
Reklama
Profilowana poduszka do siedzenia SEAT COMFORT

Profilowana poduszka do siedzenia SEAT COMFORT

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientówWygodna pozycja siedzącaOchrona przed napięciami mięśniowymiOdciążenie kręgosłupaSeat Comfort to idealne rozwiązanie dla osób szukających komfortu i prawidłowego ułożenia ciała podczas siedzenia. Dostosowująca się do ciężaru użytkownika pianka z pamięcią kształtu umożliwia właściwą pozycję i równomierne rozłożenie ciężaru ciała. Dzięki temu odciążony jest kręgosłup, co niweluje odczucie zmęczenia podczas czynności wykonywanych na siedząco. W zajęciu prawidłowej pozycji pomagają dodatkowe wyprofilowania pod uda.Poduszka uniwersalna ze względu na swoją elastyczność i możliwość dopasowania do miejsca, w którym jest stosowana. Idealna do wykorzystania w domu, pracy, samochodzie lub na wózku inwalidzkim. Spód wykonany jest z materiału antypoślizgowego, dzięki czemu poduszka nie przesuwa się i w przeciwieństwie do innych tego typu wyrobów, doskonale działa ze śliskimi powierzchniami (np. metal, tworzywo sztuczne).Wskazania: Profilaktyka w powstawaniu odleżyn, przeciążenie odcinka lędźwiowego kręgosłupa, choroba zwyrodnieniowa kręgosłupa, wymuszona długotrwała pozycja siedząca.Przeciwwskazania: Nie stwierdzonoKonserwacja: Pianka z pamięcią kształtu nie nadaje się do prania. Pokrowiec zewnętrzny jest zdejmowalny i może być prany w temperaturze do 30°C/ 86°F. Ze względu na sposób transportu, poduszka po wyjęciu z opakowania może mieć "zapach fabryczny". Aby zniknął, przed pierwszym użyciem, wystarczy przewietrzyć poduszkę.Skład:Poduszka: 100% PUPoszewka (góra i boki): 93% poliester, 7% spandex, z uchwytem z bokuPoszewka (spód): 100% poliester z kropkami antypoślizgowymiWymiary: 45X 37X9cmGęstość: 45kg/m3

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama