Na prośbę rzeczniczki prasowej KAS nie ujawniamy dokładnej miejscowości, w której przeprowadzono działania. Wiadomo jednak, że akcja miała miejsce na jednej z posesji w powiecie tomaszowskim, a sprawę nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Tomaszowie Mazowieckim.
Fabryka ukryta na posesji
Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie oraz funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej w Przemyślu weszli na teren posesji, gdzie ujawnili nielegalną produkcję wyrobów tytoniowych.
Na miejscu znaleziono blisko 5 ton tytoniu do palenia oraz ponad 9 ton suszu tytoniowego. Nielegalny towar znajdował się zarówno w samochodzie ciężarowym, jak i w budynku gospodarczym. To nie była więc przypadkowa „partia” towaru, ale zorganizowane zaplecze do produkcji na dużą skalę.
Jak w filmie gangsterskim, tylko bez dekoracji i bez romantycznej legendy półświatka. Zamiast cygar, garniturów i jazzowego dymu z kina noir — surowiec, maszyny, magazyn, ciężarówka i realne straty dla budżetu państwa.
Maszyny, suszarnie i linia produkcyjna
Podczas akcji zabezpieczono także urządzenia służące do produkcji nielegalnego tytoniu. Wśród nich były m.in. suszarnie bębnowe, nagrzewnice, sieczkarnie oraz maszyna do rozdrabniania tytoniu.
Zabezpieczony towar trafił do magazynu depozytowego Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie. Według informacji przekazanych przez KAS, jego szacowana wartość wraz z uszczupleniami wynosi ponad 15 mln zł.
W praktyce oznacza to nie tylko nielegalną produkcję, ale również próbę ominięcia systemu podatkowego, w tym należnej akcyzy. A ta przy wyrobach tytoniowych jest jednym z podstawowych elementów kontroli legalnego obrotu.
Zatrzymano 44-letniego obywatela Polski
Na terenie posesji funkcjonariusze zatrzymali 44-letniego obywatela Polski. Mężczyzna usłyszał w Prokuraturze Rejonowej w Tomaszowie Mazowieckim zarzuty dotyczące nielegalnej produkcji oraz wprowadzania do obrotu wyrobów tytoniowych.
Za tego typu przestępstwa grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Wobec zatrzymanego zastosowano środki zapobiegawcze: dozór policyjny, zakaz opuszczania kraju oraz poręczenie majątkowe.
Sprawa ma ciąg dalszy
Postępowanie prowadzą Mazowiecki Urząd Celno-Skarbowy w Warszawie oraz Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej, pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Tomaszowie Mazowieckim.
To kolejna sprawa pokazująca, że powiat tomaszowski — położony przy ważnych trasach, między większymi ośrodkami województwa łódzkiego i Mazowsza — bywa wykorzystywany przez grupy zajmujące się nielegalnym obrotem towarami akcyzowymi. Czasem wystarczy pozornie zwykła posesja, budynek gospodarczy i ciężarówka, by za zamkniętą bramą działał mechanizm generujący milionowe straty.
Tym razem ten mechanizm został zatrzymany przez KAS i Straż Graniczną.



Napisz komentarz
Komentarze